Dodaj do ulubionych

Co to jest???:(

08.01.06, 00:24
Od 3 dni odczuwam dolegliwosci podobne jak przy gzybicy pochwy,czyli przede
wszystkim swedzenie.Ale nie wystepuje to przede wszystkim w nocy(jak przy
grzybicy)ale caly dziensadDo tego mam wrazenie,ze moja pochwa jest jakby
opuchnieta i jest bardzo"tkliwa".Zajrzalam w koncu"tam"przez lusterko i sie
przerazilamsad,bo zobaczylam cos czego wczesniej nie mialam:na sciance pochwy
znajduje sie jakis dziwny,bialy nalot.Jest on "nieoderwalny".Czy ktoras z was
moze zna sie troche na ginekologii i potrafi powiedziec co to moze byc??Z
gory wielkie dzieki.A jezeli chodzi o lekarza,to oczywiscie biegne w
poniedzialek
Obserwuj wątek
    • Gość: Lola Re: Co to jest???:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 03:22
      Miałam też coś takiego i jak poszłam do ginekolog, to stwierdziła właśnie
      grzybicęsmile Dziwne... Przypisała mi chyba fluconazol (czy coś podobnie
      brzmiącego) i tabletki dopochwowo. Po około tygodniu przeszło. Niestety chyba
      nie doleczyłam tego, bo później znów miałam te naloty. Zauważyłam, że za każdym
      razem występowały po pewnym czasie jak chorowałam i brałam antybiotyki. Masz też
      coś takiego? Jeśli masz faceta, zachowaj ostrożność, żeby i jego nie zarazićsmile
      Jeśli bardzo ci dokucza, rób sobie płukanki z tantum rosa, troszkę pomoże.
      Pozdrawiam
      • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 10:28
        DziekismileMoze u mnie,to tez grzybicasadale mam juz tego wszystkiego dosc,bo rok
        temu zaczelam sie leczyc na grzybice(bardzo dlugo,bo nic mi nie pomagalo)i
        dopiero niedawno okazalo sie,ze mam nadzerke.Mysle,ze wtedy to nie byla
        grzybica,zwlaszcza,ze ginekolog nawet nie zrobila mi badan na
        drozdzaki.Stwierdzila od tak sobiesadWtedy jeszcze ufalam lekarzom i bralam,co
        mi przepisalisadJuz wiele razy mialam objawy swiadu ale nigdy nie mialam tego
        bialego nalotu na sciankach pochwy(biale kropki).No i przeciez podobno grzybica
        pochwy daje sie we znaki pora wieczorowa najbardziej,a u mnie
        najintensywniejsze objawy wystepuja rano i trwaja w sumie caly dziensad...Boje
        sie...dzisiaj nawet mialam sen,ze to nowotworsmile
        • Gość: ewa Re: Co to jest???:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 10:40
          Grzybica dokucza rowniez w dzien,nie tylko noca.Radze Ci udac sie do
          laboratorium i zrobic posiew i czystosc pochwy a potem z wynikiem do
          lekarza.Jezeli jestes z Warszawy to mozesz zrobic badania tutaj
          www.bakter.pl/
          • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 10:44
            Nie jestem z Wawy ale dzieki.A moze ktos mi powiedziec(zakladajac,ze to
            grzybica),jak bedzie wygladalo leczenie mojego faceta??Dodam,ze wczesniej jak
            mi "wykrywano"grzybice,zaden lekarz nie wspomnial o leczeniu partnera.Teraz
            wiem,ze to koniecznosc-wtedy niestety nie wiedzialamsad
            • Gość: ewa Re: Co to jest???:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 11:10
              Partner powinien dostac takie same leki doustne co Ty-przeciwgrzybicze.
            • skidblandir Re: Co to jest???:( 08.01.06, 11:26
              jak mialam grzybice to partner doustne leki dostal takie same jak ja i pozniej
              jeszcze jakies inne 4 na raz musial wziazc, no i mial sie smarowac clotrimazolum.
              a co do nawrotow - proponuje sie do nich przyzwyczaic uncertain
              • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 12:00
                Szczerze mowiac to juz sie do nich przyzwyczailamsadOd roku,kiedy to po raz
                pierwszy zaczely sie moje jakiekolwiek problemy ginekologiczne,tak naprawde mam
                je(te same,badz nowe)bez przerwysadMozna sie tym zdolowac,przez to czesto jestem
                rozdrazniona.Pozdrawiam
                P.S.Myslicie,ze to grzybica??Moze sa inne choroby o podobnych objawach?
                • hippophae Re: Co to jest???:( 08.01.06, 12:10
                  Jestem na forum od dawna i mi to wyglada na całkiem typowe objawy grzybicy sad
                  • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 13:16
                    No coz,jakos bede musiala sobie z tym poradzicsadPowiedzcie tylko:1)czy moj
                    partner musi isc do lekarza sie zbadac,czy to jest niekonieczne,bo i tak musi
                    sie leczysc razem ze mna?2)Jak dlugo bedziemy musieli sie wstrzymac...?3)Czy
                    czesto nawracajace infekcje i nadzerka moga wywolac u mnie w przyszlosci jakies
                    negatywne skutki,np.bezplodnosc?Dziekuje za odpowiedzi
                    • iwona402 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 13:42
                      Dla Twojego partnera ginekolog powinien zapisać ten sam doustny środek
                      przeciwgrzybiczy jak dla Ciebie,krem Clotrimazol kupisz bez recepty(najlepszy
                      jest firmy GLAXO-ok.3zł),dla Ciebie lek dopochwowy,a co do wstrzemięźliwości to
                      jak będziecie się leczyć równocześnie to jast Wasz wybór,ale z własnego
                      doświadczenia wiem,że ze świądem okolic intymnych seks nie należy do
                      przyjemności.Jeszcze chciałam dodać,że grzybicę możesz w miarę skutecznie
                      wyleczyć za 10zł,lub za ponad 200zł.Co do problemów z płodnością to sama
                      grzybica regularnie leczona bez powikłań w postaci zapalenia przydatków nie
                      powinna mieć na to wpływu,ja mam nawroty grzybicy od 20 lat,urodziłam dwoje
                      dzieci-na więcej nie mam warunków.
                • kocio-kocio Re: Co to jest???:( 08.01.06, 14:02
                  Nie kombinuj :o)
                  To na bank grzybica.
                  I w sumie to dobrze, bo mimo nawrotów leczy się toto łatwo i nie ma skutków
                  długofalowych, a to chyba dobrze, prawda?
                  • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 14:14
                    Z jednej strony ucieszylabym sie gdyby to byla naprawde grzybica ale dopiero
                    wtedy gdy mialabym 100% pewnosc.Niestety,jak juz pisalam wczesniej wiele razy z
                    powodu podobnych dolegliwosci(oprocz bialego nalotu)chodzilam do gina i za
                    kazdym razem dostawalam tabletki p/grzybicze,po czym po skonczeniu leczenia
                    wracalam znowu,bo mi nic nie pomoglosadMoze jedynie minimalnie.Nawet jezeli
                    pomoglo,to na tydzien,dwa...W koncu sama lekarz stwierdzila,ze to niemozliwe,by
                    nic mi nie pomagalo.Zrobila mi w koncu(pierwszy raz)posiew i okazalo sie,ze
                    przy objawach swiadu,nie mialam wcale grzybicy,tylko nieliczne bakterie,a poza
                    tym stwierdzila,ze mam niewielka nadzerke.Pozniej juz wiedzialam,ze kazdy swiad
                    i uplawy moze byc przyczyna nadzerki ale teraz,to na pewno nie to!
                    P.S.!)A czy mozliwe jest,ze poprzez czeste branie tabletek p/grzybiczych moglam
                    sie poprostu na nie uodpornic i stad te ciagle objawy?
                    2)Druga rzecz,ktora mnie zastanawia to to,czy przypadkim moj chlopak mnie
                    ciagle nie zaraza,mimo iz on nie ma zadnych objawow.A przypomne,ze on nigdy nie
                    byl leczony
                    • Gość: ewa Re: Co to jest???:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 14:17
                      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=736822&start=10050
                      • Gość: ewa Re: Co to jest???:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 14:19
                        Twoj chlopak moze Cie zarazac ,mimo,ze nie ma objawow.Konieczne jest leczenie
                        partnera,szczegolnie,gdy grzybica sie powtarza.
          • alfredd Re: Co to jest???:( 20.10.14, 22:41
            W sprawie grzybicy, jeśli jesteś z Warszawy, proponuję się wybrać do dermatolog doc. Alicji Kik-Rachuty z Ober Clinic. To fachowy lekarz, a poza tym placówka jest dobrze wyposażona.
    • monis84 Re:DZIEKUJE:) 08.01.06, 14:29
      Dziekuje wam bardzo za odpowiedzi i porady.Wiem,ze od lekarza az tylu
      informacji na raz bym nie wyciagnela,a oni bez zadawania pytan malo sami
      mowia...Juz sie troche uspokoilam.Jutro pojde i zobaczymy,czy wasze spekulacje
      sie potwierdzasmilePozdrawiam
      • Gość: m. Re:DZIEKUJE:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 15:26
        napisz jak poszlo:]

        pzdr.
    • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 15:39
      Sluchajcie,wlasnie dowiedzialam sie od chlopaka,ze on od ok.pol roku!!!
      ma "biale pryszczyki na obwodzie zoledzi"!Czy to nie swiadczy wlasnie o
      grzybicy??Zapytalam dlaczego wczesniej mi o tym nie powiedzial,a on na to,ze
      sie wstydzil,a poza tym nie dawalo to zadnych objawow i nie zdawal sobie w
      ogole sprawy,ze to moze byc cos powaznego.Jak myslicie,co to jest?
    • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 23:12
      • Gość: nadpobudliwa Re: Co to jest???:( IP: 62.111.139.* 08.01.06, 23:21
        Miałam coś podobenego-mega swędzenie i jakiś biały nalot.(Bardzo przestrzegam
        higieny!) Bałam się, że to grzybica. Za każdym razem jak bardzo swędziało to
        szłam sie umyć-nie polać woda! Ale mydełko i delikatnie po wierzchu, potem
        dokładnie wypłukać. W przeciągu kilku dni zeszło! Kilka osób mi powiedziało ze
        takie częste mycie może wpłynąć na pH, ale mi to częste mycie pomogło! Teraz
        zamierzam zainwestować w jakiś płyn do hiegieny intymnej!Pozdrawiam!
        • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 23:28
          A dawno tak mialas?Jakos nie chce mi sie wierzyc,ze tak po prostu zniklo.Mialas
          po prostu szczescie.Boje sie jednak by to nie bylo cos powazniejszegosadPdr
        • monis84 Re: Co to jest???:( 08.01.06, 23:31
          A jezeli chodzi o plyn do higieny intymnej,to lekarze mi zawsze ten rodzaj
          srodka odradzali.Moja ginekolog powiedziala,ze najzdrowsze dla srodowiska
          pochwy jest szare mydlosmile
          • Gość: nadpobudliwa Re: Co to jest???:( IP: 62.111.139.* 08.01.06, 23:35
            Właśnie zapomniałam dodać, że używałam szarego mydła-żadnych kolorowych czy
            zapachowych,a miałam to z miesiąc temu! Nie martw się-jutro idziesz do lekarza i
            wszystkiego się dowiesz-będzie dobrze!daj znać jak poszlo!pozdrawiam!
    • monis84 Re: Co to jest???:( 09.01.06, 12:23
      Mialyscie racje!smileMam drozdzaczkismileAle kobieta nie robila mi posiewu,tylko
      zajrzala i od razu wypisala leki.Mam nadzieje,ze sie nie pomylila.Jedna rzecz
      mnie tylko zastanawia.Mowilyscie mi,ze wasi partnerzy musieli sie leczyc tak
      samo jak wy,czyli leki p/grzybicze doustnie i masc.Moja lekarz oczywiscie sama
      nic mi nie zaproponowala,wiec ja wspomnialam o czyms takim jak"leczenie
      partnera".Powiedziala,ze moze sie smarowac mascia Clotrimazolum i ona w
      zupelnosci wystarczy.??Ale ja nie jestem pewna co do tego??Co wam mowili
      lekarze na ten temat??Mozecie sie ze mna podzielic swoimi doswiadczeniami?
      Jeszcze raz dziekuje bardzo za wsparcie i poradysmilePozdroweczka
      • Gość: ewa Re: Co to jest???:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 12:35
        Ja ostatni raz mialam grzybice pochwy ponad pol roku temu a meczylam sie z nia
        rok.Wlasnie ostatnie leczenie polaczone bylo z leczeniem partnera ale nie sama
        mascia tylko tabletkami.Bral takie same proszki jak ja. U mnie to byla polowa
        sukcesu-prawidlowe leczenie,druga polowa to kompletna rezygnacja z cukru i
        slodyczy.Uwazam,ze te dwie metody daja szanse,ze nawroty grzybicy beda nie tak
        czeste.
        Szkoda,ze lekarz nie zrobil Ci wymazu,jest to tez bardzo wazne i powinnas sie
        tego domagac.Nieraz przy grzybicy istnieja bakterie ,ktore powoduja zapalenie
        mieszane.Leczenie na oko jest bledne ale jezeli lekarz dobrze trafil z diagnoza
        to jest szansa na wyleczenie.Twoj partner tez moze zrobic sobie wymaz.

        Zycze zdrowia.
        • monis84 Re: Co to jest???:( 09.01.06, 12:46
          A moze moj partner powinien sam pojsc do lekarza,zrobic sobie badania i tez
          brac jakies tabletki??Moze wiesz do jakiego lekarza powinien sie zglosic??Moja
          gin powiedziala,ze masc wystarczy,bo u facetow drozdzaki sie "nie
          trzymaja".Gdybym nie nalegala,to nawet masci by nie zaproponowala.A jak
          powiedzialam o zauwazonych przez niego od pol roku "bialych pryszczykach",to
          tylko cos tam powiedziala pod nosem,jakbym to ja gadala glupoty.
          • iwona402 Re: Co to jest???:( 10.01.06, 23:03
            z własnego doświadczenia wiem,że ginekologa nie interesuję leczenie partnera,mój
            małżonek też nie przejawiał większych chęci do leczenia,wizyta u lekarza nie
            wchodziła w grę,więc wzięłam go sposobem-dałam tabletki przeciwgrzybicze w
            jednorazowej dawce mówiąc,że to witaminy-ale tej metody nikomu nie polecam.U
            mężczyzn grzybica nie daje widocznych objawów,ale mogą zakażac kobiety.Wirzcie
            mi,ale leczących się mężczyzn z tego powodu to 1 na 1000 kobiet z grzybicą,a
            prawie każda ma partnera-gra nie warta świeczki.
            • monis84 Re: Co to jest???:( 11.01.06, 20:14
              Na szczescie moj chlopak przejawia ochote leczeniasmilePowiedzial,ze dla mojego
              zdrowia jest w stanie poddac sie wszelkim zabiegomsmileAle co zrobic skoro lekarz
              nie przepisala mu zadnych tabletek??Wyslac go do lekarza??Ale jakiego?Wystarczy
              rodzinny?I czy w ogole jest koniecznosc jego leczenia??
              • iwona402 Re: Co to jest???:( 11.01.06, 21:55
                Leczenie partnera daje lepszy skutek i zmniejsza tendencję nawrotów
                grzybicy.Leki może zapisać każdy lekarz,również rodzinny,a nawet Twój
                ginekolog,nieczęsty to przypadek jak mężczyzna leczy taką chorobę,tym
                bardziej,że u nich nie ma praktycznie żadnych objawów,wyobrażam sobie minę
                lekarza do którego trafi Twój partner,zaoszczędź mu tego widoku i załatw spawę
                sama ze Swoim ginekologiem lug kup tylko krem Clotrimazolum-powinno wystarczyć.
                • Gość: monis84 Re: Co to jest???:( IP: *.osiedle.net.pl 11.01.06, 22:02
                  Wlasnie dlatego pytalam o leki...bo moj gin powiedzial,ze krem wystarczy i moj
                  chlopak juz sie nim smaruje.Ale myslalam,ze moze powinien przyjmowac tabletki
                  p/grzybicze,tylko moj lekarz po prostu sobie to "olal".W koncu to nie
                  jego "dzialka".Ale mimo wszystko mysle,ze moj chlopak powinien pojsc do
                  lekarza,zwlaszcza jezeli chodzi o te zmiany,o ktorych wczesniej pisalam.Tylko
                  nadal ponawiam pytanie...DO JAKIEGO LEKARZA FACET POWINIEN SIE UDAC??DO
                  UROLOGA??
                  • iwona402 Re: Co to jest???:( 11.01.06, 22:12
                    Nie ma sensu chodzić do specjalisty,wymaga to skierowania,a i tak
                    zostanie"olany" przez naszych wspaniałych lekarzy.Jak ma tyle determinacji-to
                    tylko do rodzinnego lekarza.
    • monis84 DLACZEGO TO NIE MIJA??:((( 16.01.06, 13:47
      Hej!To jeszcze raz ja.Jestem juz po kuracji: Clotrimazolum dopochwowo i masc a
      nadal odczuwam lekkie swedzenie.Na dodatek zrobily mi sie jakies podraznienia w
      okolicach warg(byc moze od masci).Zastanawia mnie,czy to w ogole byla
      grzybica??sadMoze dolega mi calkiem cos innego ale jak to zbadac?Dodam,ze przed
      wprowadzeniem pierwszej tabletki ten bialy nalot zniknal samoistnie.Nie wiem o
      co chodzi.Juz nie wiem co mi naprawde jest i czy powinnam isc znowu do
      lekarza,czy moze go zmienic i pojsc prywatnie(moze wtedy ktos zacznie
      konkretnie mnie badac,a nie)...Pomozcie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka