boulinka 13.11.02, 20:54 Czy któraś w Was zna jakiegoś dobrego ginekologa w przychodni Medicina na ul. Barskiej w Krakowie? Jeśli nie, to którego ginekologa w Krakowie mogłybyście mi polecić jako prowadzącego moją ciążę? Z góry dziękuje za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
malwina_p Re: Kraków-ginekolog 27.11.02, 18:14 Ja polecam dr Marie Szczawinska. Przyjmuje na ul. Slawkowskiej 1 (Fundacja Pro Humana Vita) i na ul. Łukasiewicza. Kilka moich kolezankek proadzilo u niej ciaze jak i odbierala porody. Byly bardzo zadowolone z jej prowesjonalizmu jak i "dobrego serca". pozdrwiam, Malwina Odpowiedz Link Zgłoś
gandzia27 Re: Kraków-ginekolog 27.11.02, 23:02 Nie kwestionuję Twojej wypowiedzi ani profesonalizmu tej lekarki, ale muszę się podzielić moimi wrażeniami: Po nocnej przygodzie z pękniętą gumą udałam się do tej poradni nazajutrz rano. Wyrzucono mnie praktycznie z hukiem, bo "chciałam dokonać zabójstwa być może poczętego właśnie dziecka". Jeśli kogoś razi takie podejście do sprawy (mnie razi), no to odradzam tę przychodnię. Być może też nie ma to znaczenia, gdy już jest się w ciąży. Ja chodzę do dr Glanowskiej na tej ulicy, gdzie jest konsulat amerykański (zapomniałam nazwy). Są minusy - ogromne kolejki jak za komuny, nawet jak się człowiek umówi. Jednak poświęca maksimum czasu i jest "równa babka" - ma bardzo życiowe podejście i przejmuje się każdą pacjentką (chociaż ma ich setki). Słyszałam też o bardzo dobrym ginekologu przyjmującym na Strarowiślnej - nazywa się bodajrze Kostek czy jakoś tak. Podobno jest bezkonkurencyjny. Ja jednak mam dziwną awersję do ginekologów-mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
efka71 Re: Kraków-ginekolog 29.11.02, 15:08 Mój poród odbierała dr Szczawińska i to był błąd. Przez nią przeżywaąłm ciężkie chwile, miałam poważne komplikacje poporodowe i nigdy bym nikomu jej nie poleciła. A dr Glanowska jest bardzo miła i Zyciowa, ale ma dar maksymalnego wyciągania kasy więc aby się u niej leczyć trzeba mieć na to kasę. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
maja281 Re: Kraków-ginekolog 30.11.02, 12:21 Do dr. Glanowskiej chodziłam OK- ale bez rewelacji. Znajoma poleciła mi dr Barańską i oniemiałam zaczełam lubić chodzenie do ginekologa, serio. Kompetentna, ciepła mogę o niej powiedzieć same dobre rzeczy. Np: pierwszy raz mi się zdarzyło, że lekarka przed ubraniem rękawiczek (do badania) podgrzewała ręce w ciepłej wodzie, żeby podczas badania nie mieć dyskomfortu z powodu zimnych rąk. Cieszę się że trafiłam właśnie na nią. Pracuje na Szafera w Asklepiosie. pozdrawiam maja281 Odpowiedz Link Zgłoś