Autentyczna historia pigułkowa.

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.02.06, 23:35
Dziewczyna w USA, lat z 17. Urodziła dziecko. Lekarka ze szpitala pogadała z
nią o tabletkach anty i przepisała kilka opakowań. Jakiś czas później
dziewczyna znów do niej przychodzi i znów jest w ciąży. Lekarka zdziwiona, no
bo jak to tak na tabletkach.

Co się okazało?

Dziewczyna bała się że mama znajdzie tabletki, więc dała je chłopakowi żeby
to on łykał............

XXI wiek:]
    • Gość: endzi Re: Autentyczna historia pigułkowa. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.02.06, 01:17
      łeee - stara i znana historia
      • Gość: mary_ann Re: Autentyczna historia pigułkowa. IP: *.eranet.pl 04.02.06, 17:58
        może i stara, ale mnie się podobała smile

        swoją drogą, może więcej takich??? tyle tu mamy schozujących, więc może tutaj
        się pośmiejemy...???

        Ja znam taką: rok chyba 2000, duże miasto w Polsce, stacja pogotowia
        ratunkowego, przywożą chłopaka silnymi bólami brzucha. Robią mu USG, które
        wykazuje obecność ciał obcych w żołądku. Robią mu płukanie żołądka i z
        chłopaczka "wypływa" kilkanaście prezerwatyw... Prezerwatywa jako doustyny
        środek antykoncepcyjny, hip hip hura!
        • Gość: xxx Re: Autentyczna historia pigułkowa. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.02.06, 21:53
          albo panienka która łykała podwójną dawkę tabletek anty żeby mieć pewność <lol>
      • misiu_koala87 Re: Autentyczna historia pigułkowa. 05.02.06, 18:24
        surprisedsurprisedsurprised chyba zartujesz....????prawdasurprised?o moj boze......
        • Gość: MaNdArYnKa Re: Autentyczna historia pigułkowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 19:20
          buahahaha! facet łykający tabletki antykoncepcujne ! ... eh...
          • Gość: anka Re: Autentyczna historia pigułkowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 19:26
            mandarynko, on łykał prezerwatywy
    • Gość: Marta buhahahahahahahahahahhaha IP: *.chello.pl 06.02.06, 19:16
      Ale mnie rozśmieszyłaś !
Pełna wersja