Dodaj do ulubionych

plamienia a basen

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:30
Zaczęłam brać piguły więc mam plamienia, a jutro idę na basen. Te plamienia
są bardzo malutkie czy powinnam sobie zatem zaaplikować tampon, czy jak tej
krwi jest niewiele to większą sobie krzywdę zrobię wpychając go do suchej
pochywy?
Obserwuj wątek
    • Gość: aaaa Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:36
      a jak zaczniesz mozniej krwawic do basenu? bedzie obciach! juz nie mowiac o
      komforcie kapiacych sie we krwi... chcialabys zeby ktos krwawil do basenu, w
      ktorym sie kąpiesz?albo tampon albo wizyta na basenie kiedy indziej.
      • Gość: miśka Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:41
        Nie no raczej nie zacznę bo tak jest już od 2 tygodni. Równie dobrze idąc
        miesiąc temu na basen mogłam tak z niczego zacząć mocno krwawić, bo niby czemu
        nie? Zresztą nawet jak mam okres to po wejściu do wody on znika uncertain Wizyta na
        basenie kiedy indziej odpada - mam tam obowiązkowe zajęcia.
        • Gość: aaaaaaaaaa Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:45
          no to po co sie pytasz skoro od 2 tygodni latasz krwawiąca na basen?
          teraz masz watpliwosci?
          lataj dalej... ale sie nie zdziw jak organizm zrobi ci niespodzianke i
          zaczniesz zabarwiac wode na czrwono..
          obrzydliwe.. i w tym maja kapac sie inni ludzie....
          • Gość: miśka Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:00
            Nie rozumiem czemu się oburzasz!! Podstawa to czytanie ze zrozumieniem!!! Czy
            ja gdzieś napisałam że "od 2 tygodni latam krwawiąca na basen"? NIE Napisałam
            tylko że mam te krwawienia od 2 tygodni co wcale nie oznacza, że byłam w tym
            czasie na basenie!!
            I bez przesady z tym zabarwianiem wody!! Nigdy nie zdarzyło ci się nawet żadne
            obtarcie na basenie? Przecież wtedy też pojawia się krew!! I to gwarantuję ci
            że więcej niż tej mojej. Bo ja jej mam kilka kropelek na dzień!
            Piszesz "obrzydlistwo"... ale powiedz mi czy jak masz śluz płodny i idziesz na
            basen to też zakładasz tampon? U mnie tego śluzu jest dziesiątki razy więcej
            niż tych kropel krwi. A jak się zakrztusisz wodą i poleci ci katar z nosa to
            też powinni wg ciebie wymieniać wodę w całym basenie? Przecież to bez sensu
            zupełnie!!

            Bardziej spodziewałam się odpowiedzi, że podczas takiego krwawienia pochwa
            narażona jest na różne infekcje i dlatego powinnam użyć tampona. Twoje
            argumenty są kompletnie bezsensowne, a przy tym wyrażone w bardzo
            nieodpowiednim tonie.
            • Gość: bbbbbbbbbbbb Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 07:36
              Bardziej spodziewałam się odpowiedzi, że podczas takiego krwawienia pochwa
              > narażona jest na różne infekcje i dlatego powinnam użyć tampona. Twoje
              > argumenty są kompletnie bezsensowne, a przy tym wyrażone w bardzo
              > nieodpowiednim tonie.


              Skoro sama wiesz lepiej, jaką odpowiedź powinnaś otrzymać, to po co pytasz?
              • Gość: miśka Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 08:04
                Pomyśl trochę - pewnie dlatego żeby się upewnić czy moje rozumowanie jest
                słuszne.
    • Gość: chodząca na basen plamienia = tampon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 14:02
      wg mnie kompletnym brakiem zdrowego rozsądku jest wchodzenie do basenu bez
      zabezpieczenia w postaci tamponu w czasie plamienia / krwawienia.

      Wiadomo - jedna jaskółka wiosny nie czyni ale całe stado...

      i analogicznie - jedna osoba basenu może i nie "skazi" ale powiedzmy 50 takich osób?

      pomyśl o tym - zapewne nie ty jedna masz taki problem.
    • Gość: miśka Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 14:49
      ok rozumiem smile Ale sytuacja się nieco zmieniła - od wczorajszego postu nie
      poleciała ze mnie ani jedna kropelka!! Ponoć używając tamponu "na sucho" można
      sobie zrobić krzywdę. Nie stanie się tak?
      • Gość: chodząca na basen Re: plamienia a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 14:52
        wydaje mi się, że gdybyś użyła najmniejszego rozmiaru - w dodatku z aplikatorem
        - to nic nie powinno się stać. A przy "deinstalacji" suchy on raczej już nie
        będzie - w końcu pochwa to nie Sahara wink
    • kajaja2 Re: plamienia a basen 05.04.06, 09:09
      uzyj mini tamponu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka