Dodaj do ulubionych

Pigułki a ciąża

23.10.01, 12:24
Zażywam Marvelon od trzech lat. Toleruję je świetnie, jestem bardzo, bardzo
zadowolona. Ale trapi mnie jeden lęk - co stanie się, jeśli mimo stosowania
pigułek zajdę w ciążę (od razu przyznaję się, że zdarza mi się je brać
nieregularnie - tzn. nie o tej samej porze!). Nie boję się ciąży właściwie, ale
tego, jaki wpływ mogłoby na ewentualną ciążę mieć branie przeze mnie pigułek -
zwłaszcza, że nie od razu zorientowałabym się, że jestem w ciąży i
dokończyłabym opakowanie albo zaczęła następne. Przecież zdarza się, że kobiety
mimo tabletek zachodzą w ciążę. Czy jest mozliwe utrzymanie takiej ciąży i czy
jest w ogóle szansa na to, że dziecko urodziłoby się zdrowe? Może to banalne
pytanie, ale od jakiegoś czasu bardzo sie tego boję.
Obserwuj wątek
    • tully Re: Pigułki a ciąża 23.10.01, 12:27
      O rany, nie zauważyłam, że taki wątek już był...Przepraszamsmile Ale może Pani
      Doktor odpowie...smile
    • godiva Re: Pigułki a ciąża 24.10.01, 12:30
      To wcale nie jest banalne pytanie... - to ja poprzednio też pisałam na ten
      temat (wątek 1188). Ja umieram właśnie ze strachu! Zdarzyła mie się niemiła
      sytuacja z zaburzeniem cyklu przyjmowania pigułek...ale wszystko było
      normalnie, do teraz..., czekam na miesiączkę i czekam...i strasznie się boję,
      nie o to, że mogę być w ciąży, bo to całkiem miła perspektywa, ąle o to, że
      zaszkodzę w jakiś sposób dziecku...nie darowałabym sobie tego nigdy...a Pani
      doktor się nie odzywasad((
      • Gość: Kajtka Re: Pigułki a ciąża IP: 212.244.180.* 24.10.01, 13:51
        Faktycznie, nie odzywa się...
        Nie jestem lekarzem, ale może troszeczkę was pocieszę, z tego co słyszałam i
        czytałam, to pigułki anty nie są zagrożeniem dla poczętego dziecka. Krążą wśród
        znajomych i rodziny opowieści o dziewczynach, które w trakcie brania tabletek
        nie zorientowały się, że wpadły (wpadki z powodu błędów w braniu pigułek) i
        brały jeszcze jakiś czas tabletki - urodziły zdrowiutkie dzieci !!!
        Rekordzistka brała podobno tabletki przez pierwsze 4 mieś. ciąży !!!
        Czytałam o nieszkodliwości tabletek dla płodu w książce "W oczekiwaniu na
        dziecko" może któraś z was się z nią zetkneła - gruba cegła, która ma swoje
        kontynuacje "Pierwszy rok z życia dziecka" i "Drugi i trzeci rok z życia
        dziecka"- wszystkie polecam - trzeźwo podchodzą do wszelkich problemów, nie
        straszą i rzeczywiście są pomocą. Wszelkie zalecenia z ulotek tabletek anty...
        służą zwłaszcza zabezpieczeniu się producentów przed ew. procesem, a po za tym
        to logiczne, jak się zorientujesz że jesteś w ciąży - przestań brać piguły - bo
        i po co? Na logikę: bierzemy przecież hormony na podtrzymanie ciąży prawda?
        Trzymajcie się ciepło i myślcie pozytywnie smile
        • godiva Re: Pigułki a ciąża 24.10.01, 14:46
          no, chociaż jeden optymistyczny powiew w tym pełnym stresu świecie...Naprawdę
          najgorszą dla mnie wizją jest chore dziecko - i to chore z mojego powodu, przez
          moje roztargnienie...Dziękuję bardzo za pocieszenie, mam nadzieję, że wszystko
          się jakoś ułoży. A jeśli się ułoży już nigdy nie zapomnę o godzinie 0 - co
          dnia, przez 21 dnismile
          • Gość: Kajtka Re: Pigułki a ciąża IP: 212.244.180.* 24.10.01, 15:23
            Już raz odpisałam, ale widzę, że mój komputer się wygłupia...
            Czy twoje tabletki wymagają brania zawsze o tej samej godzinie - dokładnie?
            Zwykle dopuszczalne jest opóźnienie do 12 godz. Nawet wtedy jesteś nadal
            zabezpieczona. Gdy spóźnienie jest powyżej 12 h wtedy jest gorzej... Ale do 12
            jest dopuszczalne - przetrenowałam to osobiście smile
    • monika.antepowicz Re: Pigułki a ciąża 24.10.01, 21:38
      Właściwe nie stwierdzono negatywnego wpływu pigułek na płod, ale według mnie...
      lepiej po prostu nie ryzykowac i nie "wywoływac wilka z lasu...:MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka