IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 18:02
Kilka miesięcy temu mój lekarz stwierdził,,na oko" u mnie rzęsistkowicę i
grzybicę ( zmieniłam partnera). Przepisał mi wtedy Tinidazolum dla mnie i dla
mojego partnera, i Clotrimazolum dopochwowo. Nie pomogło, tzn. upławy i
swędzenie ustąpiło, ale tylko na kilka dni. Po czy znowu wybrałam sie do
lekarza, tym razem do innego. Wtedy dostałam i Flumycon, Tinidazolum. Tylko
ja , partner nie. Tym razem objawy ustąpiły również na kilka dni. Współżyliśmy
w prezerwatywie. Musiałam kolejny raz udac się do lekarza. Tym razem stwierdił
u mnie bardzo zaawansowaną grzybicę, nie wspomniał już o rzesistkowicy,
chociaż objawy bardziej to wskazywały. Dostałam Orungal i Clotrimazol
dopochwowo. Mój partner w tym samym czasie również udał się do lekarza,
któremu opowiedzial o tych chorobach. Ten przepisał mu Flumycon i dał
skierowanie na badania. I tym razem moje objawy ustąpiły tylko na kilka dni.
Ponownie wybrałam się do swojego lekarza. Tym razem dostałam Tinidazolum i
Macmiror 500. Lekarz kazał mi przyjśc na wizytę kontrolną. Poszłam z nadzieją,
że wszystko jest juz ok. a tu się ookazuje,ze jednak nie. Pan doktor
podejrzewa chlamydie. Tym razem dostałam Azitrox. Mniej więcej w tym samym
czasie moj partner odebrał swoje wyniki badań. Okazało się, że on jest zdrowy.
Jak to możliwe? Przecież później wspołżyliśmy bez prezerwtywy. Czy to możliwe
, żeby ktoś tutaj się mylił? Słyszałam, że wszystkie te choroby długotrwale
nie leczone moga prowadzic nawet do nieplodnoscisad Co robic? Moj lekarz jest
teraz na urlopie, a ja sie martwie, bo niby nadal jestem chora.
Obserwuj wątek
    • ida37 Re: Co robic? 22.07.06, 18:43
      a posiew miałaś robiony?
      • Gość: hania Re: Co robic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:34
        nie miałam robionego posiewusad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka