W listopadzie 2005 urodziłam dziecko. Karmiłam do końca mja. W czerwcu
dostałam pierwszy okres. !4 sierpnia miałam osttani okres i do teraz cisza.
Byłam u lekarza w 30dc który po badaniu stwierdził brak typowych objawów
(ciażowych) na tym etapie.Dostałam luteinę na wywołanie 5 dni po 2 tabletki.
Dzisiaj jest 40 dzień i dalej nic. Zaczynam schizować. Robiłam dwa razy test
w 30 dniu i 38 wyszły negatywne (robiłam popołudniu). Zawsze miałam okresy
dośc nieregularne , przeważnie co 21-25 dni, ale jeszcez nigdy nie zdarzyło
się żeby doszło aż do 40 dnia. Już sama nie wiem co mam robić. Stosujemy
prezerwatywę, i na pewno nie pękła. Co to moze być. Czy to jeszcze zaburzenie
hormonalne po porodzie?Dzisiaj piąty dzień brania luteiny i kompletnie nie
czuję by okres się zbliżał

a córcia jeszcze za mała na rodzeństwo