Dodaj do ulubionych

fotokoagulacja nadżerki

26.10.06, 22:49
Witam,
Czy któraś z Was miała wykonywany zabieg fotokoagulacji nadżerki? Czy możecie
mi podać orientacyjną cenę takiego zabiegu? Gdzie można go wykonać w
Warszawie?
Na ostatniej wizycie ginekolog stwierdził u mnie nadżerkę, której nie da się
usunąć farmakologicznie. Słyszałam, że fotokoagulacja jest najlepszym
sposobem usunięcia nadżerki, ponieważ nie powoduje żadnych skutków ubocznych.
Jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ chcę zacząć starania o drugie dziecko.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: fotokoagulacja nadżerki IP: *.bulldogdsl.com 27.10.06, 10:56
      A skąd wiesz, że nie da się usunąć farmakologicznie? Poczytaj coś na forum o
      nadżerce-wszędzie się teraz wręcz "trąbi", że nie należy jej wypalać, wymrażać
      itp. nalezy tylko regularnie robić cytologię i wszystko mieć pod kontrolą, ale
      wybór twój.pzdr.
      swoją drogą niezły "biznes nadżerkowy" mają ginekolodzy.
      • maszka_m Re: fotokoagulacja nadżerki 27.10.06, 11:43
        To, że mojej nadżerki nie da się usunąć farmakologicznie nie wymyśliłam sobie
        sama, tylko stwierdził to mój ginekolog. Jakieś 7 lat temu też miałam nadżerkę,
        którą wyleczyłam farmakologicznie. Podobno dlatego teraz mi sie odnowiła (to
        też opinia ginekologa). Z antury jestem nieufna wobec lekarzy, więc na wszelki
        wypadek wybieram się do innego gina (już z wynikiem cytologii) na potwierdzenie
        diagnozy.
        Obawiam się, że nadżerka może utrudniać zajście w ciąże (podobno wydziela się
        wtedy więcej śluzu i zmienia się środowisko pochwy na niekorzystne dla
        plemników).
    • Gość: Asia Re: fotokoagulacja nadżerki IP: *.eia.pl 27.10.06, 11:08
      Jeśli nadżerka jest duża to faktycznie środki farmakologiczne mogą już nie
      pomóc.Jeśli chcesz jeszcze rodzić najlepszym sposobem jest krioterapia czyli
      wymrażanie,cena to 100-150zł.
    • Gość: s.u.n. Re: fotokoagulacja nadżerki IP: *.smgr.pl 27.10.06, 16:23
      Kolejna bzdura z koniecznością usuwania nadżerki.
    • Gość: Asia Re: fotokoagulacja nadżerki IP: *.eia.pl 27.10.06, 18:43
      Nadżerka to nie jest fizjologia! Duża nadżerka to nic innego jak stan zapalny
      błony śluzowej,towarzyszą mu upławy i bardzo często infekcje bakteryjne.Jak
      więc można zostawić taki stan bez leczenia i co czekać aż cytologia będzie gr
      III a nie daj Boże IV??? Skoro jest taki stan świadomości społeczeństwa to nie
      dziwię się że tyle kobiet choruje na raka szyjki macicy w naszym kraju.
      • la_veuve_noire Re: fotokoagulacja nadżerki 27.10.06, 19:07
        Gość portalu: Asia napisał(a):

        > Skoro jest taki stan świadomości społeczeństwa to nie
        > dziwię się że tyle kobiet choruje na raka szyjki macicy w naszym kraju.


        Pod tym bym się podpisała, ale w odniesieniu do Twojego postu.
        • Gość: Asia Re: fotokoagulacja nadżerki IP: *.eia.pl 27.10.06, 19:15
          Wiecie co nie zamierzam z Wami wszystkimi się spierać...nie moje nadżerki,nie
          moja sprawa.Ja swoją wyleczyłam i z czystym sumieniem starałam się o dzidzię
          dopiero.Jeśli chcecie łazić z nadżerkami i stanami zapalnymi w pochwach to już
          Wasz biznes.Może niektórzy lubią mieć taki stan w pochwie...

          la_veuve_noire a Ty widzę masz nie wiele do powiedzenia w tym temacie.Żegnam...
          • Gość: aga55jaga Asiu IP: 217.98.102.* 27.10.06, 22:57
            Nadżerka nie ma nic wspólnego z cytologią III czy IV. Nadżerka nie jest też
            odpowiedzialna za nowotwór szyjki macicy, ten pogląd pokutuje nadal. Natomiast
            każda nadżerka powinna być zdiagnozowana czy aby na pewno nadżerką jest.
            Diagnostyka to kolposkopia, + ew. wycinki histopatologiczne + posiew (ale to już
            byłby ideał gina gdyby zlecił taki zestawik diagnostyczny)
      • Gość: emka Re: fotokoagulacja nadżerki IP: *.bulldogdsl.com 27.10.06, 21:17
        poczytaj sobie najnowsze "wyniki badań" na temat nadżerek smile)
    • Gość: becia37 Re: fotokoagulacja nadżerki IP: 85.198.213.* 27.10.06, 21:52
      W czerwcu miałam wypalną nadżerkę, dwa razy znalazłam się po tym w szpitalu,
      krwawienia i plamienia miałam przez cztery miesiące. Teraz zanim zaufam
      lekarzowi przemślę to kilka razy. Gdybym wcześniej zajrzała tu na forum to może
      nie przeżywałabym teraz tego wszystkiego
      • Gość: xxxx Re: fotokoagulacja nadżerki IP: *.dyn.gotadsl.co.uk 28.10.06, 12:30
        A ja miałam również wypalaną nadżerkę, żadnych problemów po, zajście w drugą
        ciążę - "strzał" za 1 razem, zadnych problemów z ciążą.

        Czyli to wszystko ZALEŻY nie ma co uogólniać.
        Zyczę powodzenia.
        • aga55jaga Re: fotokoagulacja nadżerki 28.10.06, 23:33
          ale zawsze należy liczyć się z ryzykiem
    • spragnienie TYLKO wymrazanie!!!! 29.10.06, 00:41
      Nie decyduj sie w zadnym wypadku na wypalanie!!! Szczegolnie, jesli nie
      ordzilas dotad. Wymrazanie jest dobra metoda. Radze sprobowac!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka