Dodaj do ulubionych

strach, fobia...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 11:31
Może to głupi wątek i nie powinien się znaleźć na tym forum. Dziewczyny jak
mam sobie poradzić ze strachem? Może to głupie ale ja panicznie boję
się...psów. Lęk jest tak wielki że uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie np.
wyjście na spacer itp. Nigdy mnie żaden nie ugryzł ale wiele moich znajomych
tak, byłam tylko kilkakrotnie zaatakowana.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: strach, fobia... 07.11.06, 12:48
      Znaleźć psychologa i porozmawiać o tym.
      Kupić sobie psa, ale rasy łagodnej smile
      Wmówić sobie, że nie jesteś kotem wink

      Ja tak miałam w dzieciństwie, wszystkie mnie atakowały. Psy wyczuwają lęk człowieka.
    • maadzik3 Re: strach, fobia... 07.11.06, 14:15
      Wszelkie fobie da sie leczyc - poszukaj dobrego psychoterapeuty.
      M.
    • Gość: Inka Re: strach, fobia... IP: *.sd.sd.cox.net 08.11.06, 01:35
      Kup sobie bulteriera, paraduj z nim po ulicach i strasz ludzi tak jak robia to
      inni. To jest polski fenomen, nigdzie indziej nie spotykany, no moze poza Rosja.
      • lilith76 Re: strach, fobia... 08.11.06, 09:11
        Pies obronny to ostatnia rada dla osoby z fobią wobec psów big_grin
        Przecież on tak by sobią ją ustawił i podpodrządkował, że by się pytała go o pozwolenie wyjścia z domu.

        > Kup sobie bulteriera, paraduj z nim po ulicach i strasz ludzi tak jak robia to
        > inni. To jest polski fenomen, nigdzie indziej nie spotykany, no moze poza Rosja
        >

        Że fenomem, to prawda sad
        Ale w innym krajach fenomenem są blondynki w różu, z małymi pieskami wystającymi z torebki. Nie wiem co tragiczniejsze wink
        • Gość: zzzz Re: strach, fobia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 10:02
          Ja mam 3 psy w domu i wcale się ich nie boję, chodzi mi raczej o te, których nie
          znam.
          • lilith76 Re: strach, fobia... 08.11.06, 10:05
            Hmmmmmm,
            teraz to zadałaś ćwieka.
            Może zbyt mocno bierzesz sobie do serca opowieści o pogryzionych przyjaciołach? Przecież prawdopodobieństwo spotkania psa bez właścieciela (nie wiem gdzie mieszkasz) jest dziś malutkie. A bezpańskie bardziej się boją ciebie, niż ty ich.
            • Gość: zzzz Re: strach, fobia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 10:10
              No widzisz i tu się mylisz, tu gdzie mieszkam jest wiele psów a szczególnie
              wieczorem. A z drugiej srtony to masz rację, może zbyt mocno przejmuję tym
              wszystkim...
              • lilith76 Re: strach, fobia... 08.11.06, 10:16
                No tak, ja mieszkam w większym mieście. Psy latają bez kagańca, ale na horyzoncie zawsze majaczy właściciel, co do którego można mieć nadzieję, że zbudował ze swoim psem prawidłową hierarhię w stadzie smile

                Z dzieciństwa pamiętam, te psy wybiegające z podwórek i czepiające się mojej łydki.


                Przyznam, że czasami sama mam jakieś myśli, że jakiś źle ułożony pies może mnie napaść (te artykuły o rotweilera mordercach robią swoje z mojego mózgu), ale wiem też, że jeśli o czymś niedobrym myślę, to się zdarza (sprawdziło się). Dlatego wizualizuję sobie sytuację, kiedy ten pies ode mnie ucieka, jest odgrodzony pancerną szybą. TO SIĘ NIE WYDARZY.
                • Gość: zzzz Re: strach, fobia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 10:29
                  Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź lilith76. Mam nadzieję że kiedyś opanuję ten
                  strach, chociaż szczerze to wątpię...
                  • lilith76 Re: strach, fobia... 08.11.06, 10:49
                    No wiesz, w każdym porządnym dramacie jeśli bohater czegoś się boi, to na końcu staje do konfrontacji z obektetem swojej fobii i wychodzi zwycięsko wink

                    Dlatego ja unikam statków, rzek i basenów. Nie zamierzam konfontować się ze zbiornikami wodnymi większymi niż wanna. Za to co ja przeżywam, kiedy przejeżdżam samochodem, czy autobusem przez most (odkąd przeczytałam o samochodzie, który wypadł z mostu do Wisły i zatonął, a pasażerki uratowały się bo umiały pływać), to moje. Głównie korzystam z tramwajów, bo jest małe prawdopodobieństwo, że jakikolwiem warszawski tramwaj spadnie z mostu do rzeki big_grin
                    • Gość: zzzz Re: strach, fobia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 11:19
                      Kazdy ma jakieś swoje lękismile fajnie ze nie jestem samasmile Konfrontacja...już
                      widzę jak ja zagryzam psa hehesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka