Gość: goscik
IP: *.biotech.ug.gda.pl
13.11.06, 14:32
Moja przyjaciolka mieszkajaca na Wyspach wyciela ostatnio ppieprzyka. Wynik
histopatologiczny wykazal obecnosc komorek nowotworoch (o ile czegos nie
przekrecila). Mysle, ze moze zle zrozumiala bo lekarz dermatolog zalecil
comiesieczne ogladanie wszytkich pieprzykow i wizyte kontrolna raz w roku
przez trzy lata. Zastanowila mnie czy sluzba zdrowia brytyjska tak
bagatelizuje problem czy ona po prostu zle to zrozumiala (wyniku nie dosstala
do reki). Jak wyglda u nas procedura? Czy pacjent nie trafia pod opieke
onkologa, czy nie robionych morfologii, markerow nowotworowych. nie chce jej
przestraszyc ale sama sie mocno zaniepokoilam.