green_land
13.11.06, 15:13
Pierwszy raz cos takiego mam. Ucięłam się w palec, dośc mocno, ale nie
głęboko, tylko prawie odcięłam sobie, trochę opuszka kciuka.
Niby się goi, ale cały czas jest ciepły albo nawet gorący.Tylko jak na noc
zdejmuję plaster to jest chłodny i wygląda, jakby był zagojony. Ale wystarczy
że nacisnę to miejsce i zaczyna się od nowa.Maście-antybiotyki nuie pomagają,
rivanol też.Bez plastra goi się lepiej, ale wystarczy ,że umyję ręce czy
przypadkiem się lekko uderzę i zaczyna się od nowa. A mam to już tydzień.
Wyniki krwi mam ok jakby to kogos interesowało.
Aha, to tzw. dzikie mięso to po prostu ciłko, które sobie wyrasta z tej
ranki. Rosło, dopóki nie zdjęłam plastra.Bez plastra jest wrażliwe i przy
lekki podrażnieniu krwawi.
O Jezu, ale się naprodukowałam.
Dzięki za wszelkie podpowiedzi, co z TYM zrobic.
Nie ma tam ropy, zapalenia, tylko to "dzikie mięso"