sopia 02.02.07, 13:49 Zaczęłam brac yasmin chciałbym sie dowiedzic jak Wy sie po nim czujecie? przeszła mi ochota na jedzenie słodyczy i w ogole nie czuje glodu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ttt Re: Yasmin IP: *.icm.edu.pl 02.02.07, 16:49 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=31159731 Odpowiedz Link Zgłoś
nitka_kitka Re: Yasmin 04.02.07, 12:16 ja skończyłam właśnie pierwsze opakowanie...i mam mieszane uczucia. Przez pierwsze dwa tygodnie miałam strazne bóle nóg - tak jakby przestała mi w nich krew krążyć. Bardzo wysuszła mi się skóra na twarzy i dłoniach i pod koniec opakowania wyskoczyło mi baaardzo dużo pryszczy na skroniach i czole...mam jeszcze jedno opakoanie (dostałam żeby się podleczyć) i zastanawiam się czy brać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sopia Re: Yasmin 05.02.07, 10:05 moze odstaw to opakowanie i idz do gina zeby dał ci inne tabletki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Yasmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 10:47 Jeżeli masz poczucie zaniku krążenia krwi w nogach to bardzo niedobry znak, na dłuższą metę może prowadzić do zakrzepicy (a to pierwszy skutek uboczny w ulotkach tabsów!), koniecznie idź do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
psotek7 Re: Yasmin 05.02.07, 14:54 Yasmin mialam dobane na podstawie wynikow badan hormonalnych i powiem ze czulam sie po nich bardzo zlebardzo bolaly mnie piersi, mialam objawy depresji, bolalo mnie podbrzusze, jajniki tez dawaly znac o sobie.Baaaaardzo obficie krwwilambardzo odwadniasz sie po Yasmin...nie polecam...ale kazda z nas jest inna. Moze wlasnie Yasmin Ci beda odpowiadaly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasielle Re: Yasmin IP: *.lanet.net.pl 06.02.07, 00:16 dla mnie sa idealne. zero objawów ubocznych, a same pozytywy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Yasmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 09:28 Minelo 6 miesiecy odkad odstawilam Yasmin po ponad roku....nie dosc, ze odkad je odstawilam mam obnizony progesteron-plamienia przed okresem (NIGDY TEGO NIE MIALAM a mam 30 lat), to jeszcze wczoraj na USG wyszedl torbiel (!!) z czym tez problemow nie mialam.... No nie wspomne ze tarczyca zwariowala...generalnie gospodarka hormonalna rozchwiana. Aha-dodam ze przestalam brac bo po kolejnym opakowaniu nie moglam dojsc do ładu ze swoja psychiką...Chyba juz wole ten wyśmiewany kalendarzyk, ale tablet wiecej nie wezme. Odpowiedz Link Zgłoś