Dodaj do ulubionych

mala macica

05.07.03, 15:23
ginekolog powiedzial mi, ze mam mala macice.
co sie z tym wiaze?
czy bede miala trudnosci z zajsciem w ciaze?
moze cos mozna z tym zrobic?
prosze o pomoc. teraz nie planuje macierzynstwa, ale za pare lat chcialabym
zostac matka.
pozdrawiam i z gory dziekuje za udzielenie mi wszelkich informacji
smile
Obserwuj wątek
    • berta11 Re: mala macica 05.07.03, 15:34
      Mialam podobny problem, lekarka na pierwszym badaniu ginekologicznym
      powiedziała mi to samo. Jednak stwierdziła, że gdy będę juz planowała ciążę,
      można będzie jpowiększyć macicę hormonami i nie kazala sie martwić. Nie wiem na
      ile to prawda, ale uspokoiłam się.
      Pozdrawiam
    • magda010 Re: mala macica 05.07.03, 15:40
      Ja tez mam ponoc mala macice, ale mi powiedziano, ze nie ma z tym zadnego problemu, to taka uroda i co do ciazy, to nie ma znaczenia. Moja mama tez ma mala macice i z ciazami nie miala zadnych problemow.
    • yanina_k Re: mala macica 05.07.03, 22:15
      dzieki za odzew. troche kamien spadl mi z serca.pozdrsmile
      • milarka Re: mala macica 05.07.03, 22:23
        hej, nic się nie martw na zapas,
        ja kiedyś usłyszałam od ginekolog, że mam małą macicę i że jak będę w ciąży to
        muszę od początku być pod ścisłą opieką lekarza, i w ogóle będę musiała
        najprawdopodobniej tylko leżeć, bo w przeciwnym wypadku mogę poronić. Strasznie
        się wtedy popłakałam, bo wyobraziłam sobie, jak moje kolejne ciąże (wtedy
        jeszcze odległe w czasie) kończą się poronieniami.
        No a teraz jestem w 8 miesiącu ciąży i żadnych problemów nie miałam. Ciążę
        prowadzę u innej lekarki i ta (na szczęście) nie widziała żadnego problemu i
        nie musiałam w żaden szczególny sposób na siebie uważać.
        A więc nic się nie martw, mała macica nie jest jakimś szczególnym zagrożeniem
        dla ciąży.
        Pozdrawiam
        • yanina_k Re: mala macica 05.07.03, 22:39
          witajcie!!!
          kiedy ginekolozka powiedziala mi to, poczulam sie jakbym dostala wyrok. mowila
          tak enigmatycznie, ze spodziewalam sie najgorszego. dzieci zawsze byly dla
          mnie tematem odleglym, odkladalam to na "po studiach". nagle mialam wrazenie,
          ze odebrano mi przyszlosc. zaczelam myslec o adopcji, w koncu to milo stworzyc
          komus dom. zawsze chcialam przezyc ten wspanialy okres (jak zawsze mawiala
          moja mama)jakim jest ciaza, czuc ruchy dziecka itd... moze to zabrzmi
          banalnie, ale dzieki informacjom od was uspokoilam sie, odzyskalam czesciowo
          wiare w przyszlosc i nadzieje. DZIEKUJEsmile
          pozdrawiamsmile
          P.S.
          zycze duzo zdrowiasmile
    • neti87 Re: mala macica 09.07.03, 09:46
      Też przeżywam podobne rozterki. Mam małą macicę i do tego problemy hormonalne.
      Lekarka na pierwszej wizycie zapytała mnie kiedy planuję dzieci. Zupełnie wtedy
      jeszcze nie miałam takich planów. Ona się ucieszyła i powiedziała, że w takim
      razie mamy dużo czasu. Leczę się już prawie 3 lata, stosuję leki hormonalne,
      regularnie chodzę do lekarza. Macica rośnie. Pani doktor choć powiedziała mi,
      ze mogę mieć problemy z zajściem w ciążę, to nigdy nie dała mi odczuć, że mój
      przypadek jest beznadziejny. Wręcz oczywistym jest dla niej fakt, że to nasze
      lecznie ma odnieść kiedyś skutek w postaci mojego ewentualnego dzidziusia. Na
      ostatniej wizycie też mnie pytała kiedy planuję powiększenie rodziny. Dla niej
      to ważne, bo będzie wtedy ze mną inaczej postępować. Nie dowiedziałam się
      jeszcze jakie to postępowanie przybierze kształy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka