Gość: milka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 08:54 okazalo sie za mam taka bakterie...chcialabym dowiedziec sie jak moglam sie tym zarazic!!!za odpowiedzi bardzo dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: majka Re: Streptococcus agalactiae B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 09:48 wrzuć sobie do gugla paciorkowce i poczytaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laura Re: Streptococcus agalactiae B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 11:09 Tym się nie zaraża. To bakteria naturalnie występująca w pochwie. Tyle, że czasami jest jej za dużo i paskudnie trudno to świństwo usunąć. Groźna jest tylko w czasie ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuśka Re: Streptococcus agalactiae B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 23:35 Najwyraźniej należysz do grupy 50 % u których ten paciorkowiec kolonizuje pochwę, ale jego nadmierne namnożenie nie wróży nic dobrego, a wręcz przeciwnie, dość długą antybiotykoterapię. Możliwe, że miałaś jakiś spadek odporności i bakteria się namnozyła. U kobiet w ciąży jest niebezpieczny, bo u noworodków powoduję szereg przykrych chorób takich jak bakteriemia,posocznica, zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych,zapalenie ucha środkowego, zapalenie wyrostka sutkowatego, zakażenie pępka, zapalenie kości i szpiku, a u osób dorosłych z obniżoną odpornością może powodować: bakteriemia, zapalenie płuc, ropniaka opłucnej, zapalenie wsierdzia,zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych, zapalenie kości i szpiku, odmiedniczkowe zapalenie nerek, zakażenie dolnych dróg moczowych, czyli milutka ta bakteria to to nie jest. Trzeba się z tym uporać i w czasie brania antybiotyków bierz osłonowo bakterie kwasu mlekowego, żebyś grzybicy dodatkowo nie złapała, najlepiej lacibios femina, bo on jest odporny na większość antybiotyków, czyli mozna go spokojnie brać w czasie terapii a nie tylko po. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: Streptococcus agalactiae B IP: 66.90.118.* 13.09.07, 13:24 ajajajajaaa współczuję Ci! tak jak mówią tutaj dziewczyny, to jest ziarenkowiec G(+) i normalnie kolonizuje kobiecą pochwę, ale jak jest nadmierny jego wzrost, to już niedobrze. a łatwo go wytępić nie jest leczyłam się szeregiem antybiotyków: amoksycylina i amoksiklav, tetracyklina, dalacin C, penicylina, klindamycyna, rifampicinum. jak juz sie uporałam (a troche to trwało) miałam wysyp grzyba! w sumie mogłam się spodziewać i wcześniej już od razu kupić sobie lacibios femina, bo przecież przy takich dawkach antybiotykow, to nie dziwota, ale mądry Polak po szkodzie tak więc potem kolejny zestaw: flukonazol, macmiror complex, pimafucort. i po tym wszystkim probiotyki przez pół roku! życze powodzenia i szybkiego uporania się z tym paskudztwem! ps. a zarazić? mogła Ci się chociażby zmniejszyć odporność, podwyższyć pH w pochwie, trochę mniej lactobacillus w pochwie i już się skubaniec namnaża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milka Re: Streptococcus agalactiae B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 14:37 leczenie zaczynam od dzis mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100krotka11 Re: Streptococcus agalactiae B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 21:01 Powodzenia I potwierdzam - bakteria grozna dla maluszka w ciazy. Bada sie niby osiew z pochwy tuz przed porodem i w razie czego malenstwu na dzien dobry antybiotyk, ale mi np. badania wyszly w porzadku a dziecko zarazilam Mialo posocznice tuz po urodzeniu. Na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Streptococcus agalactiae B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 16:57 ja odkryłam go u siebie po wakacjach, dostałam antybiotyk dalacin na 10 dni, przy okazji w posiewie wyszedł grzyb, więc dopochwowo nystatyna. zazywam lacibios, skończyłam dalacin, nystatyne, dostałam okres. czy po mam zrobić kontrolny wymaz? walczę od roku naprzemian z feca;lisem i escherichia coli, mam dość gałek, tabletek, mam wrażenie ze zwariuje, jeszcze ten trzeci sie przyplatał. nie mam żadnej odporności, bez przerwy choruje, przeziębiamsie, biore szczepionki na alergie i mam nadzieje że to w koncu przejdzie. ale jakoś znikąd ratunku. Odpowiedz Link Zgłoś
super.kuku9 Re: Streptococcus agalactiae B 16.09.07, 16:49 Jak to jestz tym Streptococcus agalactiae B? Czy partner tez powinien sie leczyc?I jakie ewentualne badania zrobic? Cz w zwyklym posiewie moczu wyjda u faceta te bakterie? Mi ginekolog przepisal clotrimazolum,dalacin i gynoflor i powiedzial ze to wystarczy. Na moje pytanie czy chlopak tez cos powinien brac ostatecznie dal clotrimazolum w masci (bo u mnie w posiewie tez jakies grzyby wyszly).. Sama juz nie wiem co powinnam zrobic bo co dziwniejsze na moje pytanie czy podczas kuracji raczej powinno sie unikac kontaktów z odpowiedzial, ze absolutnie nie i ze spokojnie moge sie kochac.. naprawde jestem juz skolowana... Odpowiedz Link Zgłoś