Dodaj do ulubionych

jak to powiedzieć facetowi???????????????

10.08.05, 22:53
dziewczyny, pewnie niejedna z Was już ma to za sobą...możecie mi
podpowiedzieć jak ja do cholery mam to zrobić???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja poprostu nie mam pojęcia!boję się, żę mnie zostawi albo wysmieje mnie czy
coś takiego.......pomóżcie.dajcie mi scenariusz tej
rozmowy:) ..........pliz............
Obserwuj wątek
    • wertepka Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 11.08.05, 11:14
      już chyba z 5 razy odpowiadałam na podobne posty, ale piszę raz jeszcze, bo
      zdaję sobie sprawę z tego, że to może być bardzo duży stres.
      Po pierwsze, myślę, że facet ślepy nie jest i może coś tam już widział. i się
      nie zraził!!
      po drugie facet nie zwraca na takie rzeczy uwagi - wiem z doświadczenia :)
      po trzecie - moja rada na rozmowę to radzę powiedziec że to dla Ciebie naprawdę
      duży problem i że się tego wstydzisz i że ci z tym źle. po prostu szczerze.
      wartościowy chlopak zrozumie i doceni, bo nie wygląd jest najważniejszy, a
      wnętrze :) powodzenia!
        • mary.kate Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 11.08.05, 15:49
          Trzymam za Ciebie kciuki i z całego serca życzę, żeby Twój chłopak okazał się
          godny Twojej miłości. Mój były niestety nie zdał egzaminu i przez niego już
          nigdy nie zaufam... To było najgorsze upokorzenie w moim życiu i mam nadzieję,
          że żadnej z Was to nie spotka. Jeszcze raz 3mam kciuki i pozdrawiam!
            • nacht_vogel Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 16.08.05, 19:11
              Qrwa........ :(((((((((((( Trafilam w swoim zyciu na faceta, któremu mogłam to
              powiedziec, zaakceptował to i powiedzial ze mu to nie przeszkadza i jest ok...
              Ale pod innymi względami jest okropny, nie szanuje mnie, olewa i nie dotrzymuje
              obietnicy.. Musze z nim zerwac, ale tak sie boje ze nie znajde nikogo więcej,
              kto mnie zaakceptuje...:(((((( Boze jaki ty jestes okrutny... Ja go chyba
              kocham ale musze z nim skonczyc....
              • evelka_d Do nacht_vogel. 17.08.05, 08:25
                Mi się wydaje, że trwanie w związku z facetem tylko z tego powodu, że inny może
                nie zaakceptować to strata czasu - zwłaszcza jeśli piszesz, że on Cię nie
                szanuje. Nie daj się dziewczyno!!! Na pewno jesteś wartościową osobą i taki
                cham (bo z tego co piszesz na takiego mi wygląda) nie zasługuje na Ciebie.
                Według mnie lepiej jest być samej niż marnować sobie życie z kimś
                nieodpowiednim. A poza tym wierzę, że ten Jedyny i Wyjątkowy jeszcze się
                znajdzie:-) - wystarczy poczytać posty dziewczyn, którym się takiego odnależć
                udało:-)Pozdrówka i trzymaj się!!!
              • kruszynka86 Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 19.08.05, 14:06
                dziewczyny jestem chyba najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem!!!mój kochany
                aduś dowiedział się o wszystkim (napisałam mu długi list).odrazu mi napisał, że
                facet który odrzuciłby taką dziewczyne jak ja to nie facet tylko jego żałosna
                namiastka. napisał, że mu to nie przeszkadza, i że rozumi jak ciężko mi jest,
                bo każda kobieta chce być piękna, najpiękniejsza a ja taka właśnie jastem. :)
                tak strasznie się bałam........a teraz bardzo się ciesze!!!
                    • nacht_vogel Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 20.08.05, 01:28
                      A ja własnie dzis zerwałam ze swoim...;(((((((((( Czuje sie naprawde okropnie.
                      Zle mnie traktował pod koniec zwiazku, ale ja go chyba naprawde kocham...:(((
                      K***a mać.. Nie wiem co ja teraz zrobie... Najlepszym lekarstwem na starą
                      miłosc jest znalezc sobie nową... Mam nadzieję, ze kiedys mi sie to uda...:(
                      • catherrine Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 21.08.05, 15:08
                        trzymaj sie jakos... ja sie boje, ze moj niedlugo ode mnie odejdzie- a ja go
                        kocham- a poza tym boje sie, ze jesli kiedys sie trafi nastepny, to nie
                        zaakceptuje mojej choroby tak latwo. obecny sam nic nie zauwazyl dopoki mu nie
                        powiedzialam, a i teraz uwaza, ze nie powinnam sie przejmowac... a jak
                        odejdzie... bedzie jeszcze gorzej :((((
                        pozdrawiam wszystkie forumowiczki i zycze odwagi- bo o tym trzeba mowic :)
                        • crossi Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 24.08.05, 18:01
                          eeeee! dzia ale ile bedziecie chcialyewczyny!! nie jest tak zle!!!!znajdziecie
                          sobie nie jednego faceta ale ilu bedziecie chcialy a raczej oni was znajda!
                          zreszta same sobie z wielkiej puli wybierzecie:))))

                          ja jestem nosicielka tej choroby (jak to brzmi strasznie:)) i na brak facetow
                          niw narzekam (nie gole sobie wasow:D ale nie mam ich tak nie wiadomo ile-
                          chociaz sa okropne i wolalbym ich ie miec hehehe..

                          chce napisac ze mimo iz je mam, czyli jak mnie jakis chlopak bierze to widzi co
                          jest grane na poczatku i nie musze mu nic mowic... to mimo tego nie narzekam na
                          brak zainteresowania

                          musze sie tu przyznac ze napewno zainteresowanie byloby wieksze bez tego...

                          i kazde niepowodzenie na "polowaniu" przypisuje wasikowi..
                          • pluszaczka Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 28.08.05, 16:47
                            dziewczyno jezeli Ty masz tylko wasik to na prawde nie masz tragedii, po prostu
                            wyrwij i po krzyku:) a jak jest na tyle maly ze wyrywac nie musisz to...
                            wlasciwie wcale nie jestes chyba chora! i nie obrazaj sie ze tak pisze bo wcale
                            nie chce umiejszac Twoich problemow a powiekszac moich. wiem ze wiele osob
                            tutaj ma jeszcze gorzej... a tak w ogole co masz do golenia wasa?? bo poczulam
                            sie jakas... hmmm... no wiesz:]
                            • kumatta5 Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 15.10.05, 19:09
                              najlepiej całą prawdę,wierzę,że to trudne, bo musiałam przejść przez to
                              samo.Odważyłam się, bo nie było sensu wymyślać różnych historyjek dlaczego w
                              łazience spędzam tyle czasu (po 3 misiącach zamieszkaliśmy razem).Mój chłopak(
                              obecnie mąż) nie mógł uwierzyć,że mam taki problem,bo on nigdy
                              niczego "nienormalnego" u mnie nie widział. Później gdy mój problem się nasilił
                              wiernie znosił moje kosztowne,laserowe wizyty, rozumiał,że to spędza mi sen z
                              oczu.Zawsze starał się mnie pocieszyć, a ostatnim prezentem,jaki od niego
                              dostałam to był dobrej klasy depilator z chłodzącą nadstawką. Także jeśli Cię
                              naprawdę kocha, to bedzie starał się Ci pomóc i Tobie będzie lżej.Życze
                              powodzenia.
                              pozdrawiam
                              • mjos Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 16.10.05, 09:44
                                eh nacht vogel-teraz bedzie już tlyko lepiej....
                                ja z moim bylam trzy lata niby dlatego,że fajny czy cos, lecz zawsze na końcu
                                wymieniałam (sobie) taki powod"a co jesli lepszego nie znajde ,ktory
                                zaakceptuje"
                                na szczescie mam to za soba, potem mialam dwoch-ale zadnemu nie powiedzialam...
                                mysle, ze kazdy facet(normlany)po pewnym czasie zwiazku przyjmie to jako cos
                                blahego i niewaznego-w koncu sa z osoba dla osoby a wygladu po pewnym czasie
                                sie nie widzi:D
    • agatka555555 Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 22.12.05, 09:13
      Mi kiedyś mój obecny chłopak powiedział że jak mnie poznał to się domyślał że
      mam z tym problemy...Ale jak widać wcale mu to nie przeszkadzało...Jesteśmy
      razem już 4 lata i powiem że on duuuużo mi przy tym pomaga, kiedyś nawet sam
      depilował mi twarz plastrami , a potem namówił (przekonał) mnie na laser!!
      I powedział mi że razem bedziemy starali się z tym walczyć i dodał że dla niego
      jestem najpiękniejsza na świecie:):):)
      Tobie również tego życzę i trzymam kciuki za ciebie! Pozdr.
        • agatka555555 Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 12.01.06, 22:48
          Calante! Ja wiem ze to jest trudne...wiem doskonale, bo sama to przeszłam. I
          żadne zapewnienia nie pomogą - sama sie przekonasz że nie było się czego bać
          jeżeli bedziesz juz po rozmowie ze swoim chłopakiem.
          A ja wierzę że bedzie dobrze, więc życzę Ci odwagi i spróbuj naprawdę...ulżysz
          sobie, zobaczysz i przekonasz sie że dawno już powinnaś tak zrobić. Będzie dobrze!
          Pozdrawiam ciepło:-))
    • lala9999 Re: jak to powiedzieć facetowi??????????????? 20.02.06, 23:08
      ja powiedziałam swojemu facetowi po roku bycia razem tak wyszło ze rzadko sie
      widywalismy wojsko itd... powiedziałam ze dzieje sie cos niedobrego ze nie mam
      na to wpływu.. on na to ze kocha mnie taka jaka jestem... i wogole mu to nie
      przeszkadza.. a ja przez to wiem ze to ten jedyny..
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka