ansag 07.11.07, 16:24 No więc... Wyniki badań krwi, które zlecił mi lekarz: TSH 2,32 (0,4-4,0) FT4 1,52 (0,8-1,9) Kortyzol - 40 min po przebudzeniu: 29,2 (7-25) Nie miałam jeszcze USG tarczycy, czy w tych wynikach widać coś niepokojącego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosh1971 Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 07.11.07, 16:45 Idz do endokrynologa i zapytaj. Miescisz sie w normie, ale to nic nie znaczy. Normy sa okreslone na wszystkich kobiet, czyli od dziecka do staruszki. Wynik, ktory otrzymalas moze niepokojacy dla osoby w Twoim wieku. Moje wyniki miescily sie w normach, a poszczegolowych badaniach okazalo sie, ze mam niedoczynnosc. Czulam sie zle i tylam. Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 07.11.07, 16:48 > Idz do endokrynologa i zapytaj. Na razie te badania zmieścił mi kariolog (mam nadciśnienie). > Wynik, ktory otrzymalas moze niepokojacy dla > osoby w Twoim wieku. Mam 20 lat. > Czulam > sie zle i tylam. Ja czuje się nie źle, a fatalnie. Poza tym w ciągu dwóch lat przytyłam 20 kg i nijak nie mogę schudnąć. Wciąż tyję... Odpowiedz Link Zgłoś
agni-76 Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 07.11.07, 19:05 "ansag" piszesz, że czujesz się fatalnie tzn.? i skoro tak jest juz jakiś czas to dlaczego tak długo czekałaś. Ja w tej chwili weszłam w niedoczynność tarczycy ale po jodoterapii (miałam nadczynność), w tej chwili mam wyniki TSH-28,5 Ft4-0,61. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 07.11.07, 19:15 > "ansag" piszesz, że czujesz się fatalnie tzn.? Przez dwa lata przytyłam 20 kg. Myślałam, że to wynika ze złej diety - odżywiam się jak reszta rodziny, więc mnie to trochę dziwiło, ale pomyślałam, że może taka moja uroda? Szczególnie, że większość mojej rodziny, to osoby puszyste. Dwa lata temu też pogorszył mi się wzrok, zaczęłam nosić okulary. Garściami wypadają mi włosy, już kilka dobrych miesięcy - myślałam, że to od farbowania, bo zawsze nosiłam swój naturalny kolor, a zrobiłam sobie pasemka. Nie farbowałam ponownie, ale próblem nie znikł, żadne witaminy i zabieg nie pomagały. Nie mogę się skoncentrować, chodzę na zajęcia jak widmo, nic nie rozumiem, mam problemy z zapamiętywaniem. Jestem senna, mogłabym przespać cały dzień. Przynajmniej raz dziennie drętwieją mi ręce, albo stopy - nigdy tego nie miałam. Od kilku tygodni zaczęło się to u mnie nasilać. No i problemy z nadciśnieniem. To na to się leczyłam pół roku, ale żaden lekarz nie może jednoznacznie stwierdzić od czego u 20-latki takie wysokie ciśnienie. No i nagorsze - wystarczy, że wejdę po 10 schodkach i serce mi wali, jakbym miała zachwilę paść na zawał. > i skoro tak jest juz > jakiś czas to dlaczego tak długo czekałaś. Jak widzisz, opisane przeze mnie dolegliwości, niekoniecznie wskazywały chorobę. Poza tym zupełnie o tym nie myślałam. Ile osób tyje, albo wypadają im włosy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejska baba Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 20:38 ja przy niedoczynnosci byłam cieżka na ciele ale i na ,,głowę". Ciągle czegos zapominałam , byłam jak nierozgarnieta.Widzialam ,że jest cos nie tak ale skoro badali mnie lekarze...w koncu sasiadka kazała mi isc do endykrynologa.Nadwagi pozbylam sie, ale musiałam popracowac i odmówic sobie wielu przyjemnosci.Pewnie dostaniesz tyroksynę(to hormon tarczycy i może byc pod inna nazwą) - lek o tyle upierdliwy ,że na czczo i potem pół godzinki trzeba poczekac żeby zjesc sniadanie.Jest troche celebry ale da sie przyzwyczaić.Zdrówka ! Odpowiedz Link Zgłoś
agni-76 Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 08.11.07, 13:36 "ansag" wypadają innym włosy ale gdyby mnie wypadały garściami tyłabym w takim tempie tyle kg itp to napewno zaniepokoiłabym się duzo wcześniej. Ale teraz nie ma co dedukowac co, kto, kiedy: w każdym razie radziłabym teraz o siebie zadbać. Mam wrazenie że jednak bedziesz miec duże problemy z tarczycą ale to już zostawiam diagnozie lekarza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 08.11.07, 14:18 Szczerze mówiąc, wolałabym już mieć tą diagnozę za sobą i zacząć coś robić. Jak na razie bujam się po lekarzach i badaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RomanL to chyba nie tarczyca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 17:20 Przede wszystkim masz za mało badań. Po drugie pierwsze co trzeba zrobić to nie dopuścić do powstania nieodwracalnych szkód w organiźmie. Masz za dużo kortyzolu który w długim okresie czasu powoduje insulinoodporność, jedną z postaci cukrzycy. Podejrzewam że twoja otyłość się z tego bierze. I najpewniej tyjesz głównie na brzuchu trochę jak mężczyzna czyli przetłuszcza ci się wątroba. Trzeba zrobić test na krzywą cukrową, pewnie rano masz cukier w normie ale po wypiciu 75g glukozy (ohydne) przekroczysz magiczny próg 200. Na to pomaga tylko dieta i wiecej ruchu. Insulinoodporność do pewnego stopnia mozna cofnąć. Drugi problem to skąd się bierze ten Kortyzol. To moze być nerwica, stres, zespół Cushinga czy jakiś stres jakim jest poddawany organizm przez chorobę a ty jeszcze nic o tym nie wiesz Osłabienie senność jest pewnie spowodowane poziomem glukozy we krwi po posiłku. Jak chcesz wiedzieć szybko to zjedz 2 drozdzowki i pójdz do labu żeby ci pobrali krew po 2h od zjedzenia. jeżeli poziom cukru będzie większy niż 140 to niedobrze. Trzeba wtedy zbadać mocz czy nie ma tam glukozy i białkomoczu Nadciśnienie moze byc spowodowane kortyzolem i mogło już spowodować niedokrwienie serca - masz objawy niewydolności. Tyle że nie wiadomo co jest przyczyną a co skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne72 Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 07.11.07, 20:46 Z tarczycą to tu jest wszystko w porządku. Trzeba chyba rozszerzyć diagnostykę w kierunku chorób nadnerczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 07.11.07, 20:59 Miałam USG jamy brzucha, z naciskiem na nadnercza i nerki i badanie moczu. Nic. Zupełnie nic. W tej kwestii i ja i lekarze są zgodni - jestem zdrowa. Ale może jakieś dodatkowe badania? Nie znam się. Okaże się za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). 08.11.07, 10:57 niektóre z tych objawów wskazują na nerwicę. Jak ci na usg tarczycy nic nie wyjdzie, to przejdź się może do neurologa. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Do Jeanne 20.11.07, 17:39 jeanne72 napisała: > Z tarczycą to tu jest wszystko w porządku. Trzeba chyba rozszerzyć diagnostykę > w > kierunku chorób nadnerczy. Skąd takie powiązanie? Pytam, bo moje wyniki tarczycy nie są w normie,konkretniej: tsh 4,15 uIU/ml (0,47 – 5,01) t3 1,51 ng/mL (0,79 – 1,49) t4 7,69 ug/dL (4,50 – 12,00) Od pół roku walczę z nawrotowym zap. pęcherza, praktycznie non stop na lekach, na USG byłam, nery to miałam z każdej strony przebadane - nie ma zmian (lekkie otłuszczenie wątroby ale mam bardzo mało ruchu, więc się nie dziwię). 3 tygodnie temu byłam u Urologa, orzekł odmiedniczkowe zapalenie nerek, dostałam silniejszy antybiotyk niz dotychczas - na 10 dni 2 x na dobę (Proxacin 500) i szczepionkę do stosowania 30 dni (Uro-Vaxom). Dziś jestem 11 dni po odstawieniu a prawa nera znów daje czadu i od 2 dni czuję w pęcherzu dyskomfort (tak, zakwaszam, soki, cytrusy, żurawina). Idzie się pochlastać Czy tę tarczycę faktycznie mona łączyć z nerkami? Urolog nie widział wyników tarczycowych, zrobiłam je w zupełnie innym celu (złe samopoczucie). Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Poprawka 20.11.07, 17:41 Nie 11 dni po odstawieniu, tylko 8, coś mi z liczeniem nie poszło. A miałam posiew i badanie ogólne moczu, lekarz orzekł schorzenie po opisach nawrotów(krwiomocz niemal od razu po pierwszych objawach, ból prawej nerki, jakby skurczowy, dużo białka w moczu, po 7 dniach od antybiotyku poprzedniego - e-coli 10 do potęgi 5-tej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Do Jeanne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 17:23 ja co prawda nie Jeanne, ale myślę, że Jeanne chodziło nie o powiązanie z tarczycą,tylko o podwyższony poziom kortyzolu. a o nerkach NIC nie pisała Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogeniczne 10.11.07, 12:54 "Tarczyca położona prawidłowo, nieznacznie powiększona w całości. Płat prawy ok. 56x23x19mm, płat lewy ok. 55x20x19mm, cieśń 3-6 mm. Echogeniczność miąższu dyskretnie podwyższona, mieszana. W środkowej części płata lewego guzek hypoechogeniczny 6x6x4mm, podobny w górnym biegunie płata prawego 7x6x4mm. Innych zmian nie znaleziono. Tchawica bez zwężeń i przemieszczeń. Nie uwidoczniono powiększonych okolicznych węzłów chłonnych." I co teraz? Na te badania wysłał mnie kardiolog, iść do niego, czy od razu zapisać się do endokrynologa? Jeśli znacie jakiegoś w W-wie godnego zainteresowania, to polećcie. Odpowiedz Link Zgłoś
domiska75 Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 11.11.07, 16:11 Polecam endokrynologów ze szpitala na Banach, niestety trochę się czeka, ale warto. Polecam!! Odpowiedz Link Zgłoś
lianka1 Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 12.11.07, 03:02 a co powiecie na ten wynik TSH 10,86 (0,4-4,2)- 275,26% FT4 0,798 (0,93-1,7) - -17,14% FT3 2,20 (2,57-4,43)- -19,89% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewqa Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.07, 08:26 Masz niedoczynnosc, zbadaj przeciwciala w celu wykluczenia hashimoto. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_bzik Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 12.11.07, 10:15 zdecydowanie cos tu nie gra- masz niedoczynność. warto sie zbadac szczegółowo, no i aplikacja Euthyroxu bedzie niezbędna_dawka wg wskazań lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
lianka1 Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 12.11.07, 10:45 to są wyniki mojej koleżanki, która 10 lat temu miała operacje tarcicy, pożniej cały czas na novothyralu, było dobrze, jak zniknął ten lek z aptek była na euthyroxu no i zaczeła miec problemy i wagowe i lękowe no i wszystko prawie co można miec przy niedoczynności. Od niedawna jest na novothyralu no i jak widac nie ma poprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_bzik Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 12.11.07, 22:18 to dziwna sytuacja, ale na lek bym tu nie zrzuciła moze trzeba skonsultowac to z innym lekarzem i moze trzeba zrobic inne badania nie koniecznie w kierunku tarczycy moze cos innego wplywa na te wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
lianka1 Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 12.11.07, 23:48 to moze napisze reszte wyników Alat-12,68 (5-37) Aspat-16,31 (9-48) Leukocyty-8 (4,0-10,0) Erytrocyty-4,7 (3,8-5,4) Hemoglobina-14,2 (12,0-16,0) Hematokryt-41,1 (37,0-47,0) MCV-87,4 (80,0-100,0) MCH-30,2 (27,0-31,0) MCHC-34,5 (32,0-36,0) Anizocytoza erytrocytów-13,2 (11,5-16,0) Płytki krwi-222 (130,0-400,0) Limfocyty-34,3 (20,0-50,0) MID-7,3 (0-15) Granulocyty obojętnochłonne-58,4 (30,0-70,0) Nie wiem czy ta reszta jest ważna, kompletnie sie na tym nie znam, co trzeba jeszcze zbadac? Odpowiedz Link Zgłoś
gosh1971 Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 13.11.07, 16:11 Ansag, moje wyniki nie odbiegaly jakos drastycznie od normy, ale czulam sie fatalnie. Objawy podobne do Twoich z ta roznica, ze szybciej zauwazylam, ze cos jest zle. Nie czekalam az przytyje 20 kg. Przytylam 5 kg i juz wiedzialam, ze przy mojej diecie to raczej dziwne. Poandto zmeczenie, zaparcia, ciagle uczucie zimna. Trafilam do dobrej endokrynolog, ktora najpierw wykluczyla Hashimoto. Odkad biore Euthyrox czuje sie ok, ale robie badania co kilka miesiecy, gdy czuje sie bardziej zmeczona niz zwykle. Musialam zwiekszyc dawke, gdy bralam tabletki anty. Wspomnianych wyzej 5 kg juz nigdy nie udalo mi sie pozbyc. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_bzik Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 13.11.07, 17:31 w zasadzie to sa wyniki morfologii, które niekoniecznie musza być złe. osobiście miałam dobre wyniki i hormonów i morfologii, jedynie w usg widoczną zmianą była "cysta", która teoretycznie miała sie wchłonąc sama. niestety zmęczenie i stres w pracy spowodował, że zajęła ona cały płat tarczycy, pojawił sie stan zapalny i wylądowłam w krótkim czasie (niecłay tydzień ) na stole operacyjnym, pozbywając sie skuteczeni jedną jej połowe. Teraz jestem na euthyroxie , ale sama zauważam, ze stres czasami ppwoduje rozregulowanie hormonów. ciezko powiedziec, co mozna jeszcz zrobić- wydaje mi sie, że zmiana , zwięskzenie leku na pewien czas da efekty- pod kontrolą wyników-tylko wtedy mozna ocenic czy działaja czy nie w Krakowie jest bardzo fajna pani doktor, która podchdzi z duzym zrozumieniem do pacjenta- moge polecic Odpowiedz Link Zgłoś
lianka1 Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 14.11.07, 01:07 blue_bzik, będe wdzięczna za każdego dobrego doktora, może byc i w Krakowie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blue_bzik Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 14.11.07, 20:52 polecam dr.Trofimiuk Małgorzta -przyjmuje w Prywatnym centrum Medycznym Promedis na ul.Lubelskiej 29 tel: +48 12 634 00 08- lub dr.Pach (nie pamietam imienia) Medicina ul Rogozińskiego 12 tel: 12 412 24 59- Odpowiedz Link Zgłoś
kurpianeczka Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 14.11.07, 21:21 Polecam prof. Słowińską-Srzednicką, przyjmuje w W-wie na Żoliborzu. Co do Twoich wyników myślę, że powinnaś jeszcze zrobić badania na przeciwciała tarczycowe TPO, to wykluczy bądź wskaże na chorobę hashimoto, czyli autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
lianka1 Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 14.11.07, 23:36 dzieki dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
blue_bzik Re: Byłam dziś na USG - mam dwa guzki hypoechogen 20.12.07, 20:27 i jak tam badania? Odpowiedz Link Zgłoś