Witam! Prawdopodobnie będę musiała poddać się zabiegowi usunięcia
błony dziewiczej u ginekologa. Sama doszłam do takich wniosków, bo
badanie u gina z użyciem wziernika jest strasznie bolesne. Aplikacja
tamponów jest też strasznie bolesna

Dziwie się, że sam lekarz
tego nie proponował. Czy to jest wskazanie do tego zabiegu? Któraś z
Was miała go może? Jak on przebiega?