Dodaj do ulubionych

Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 12:46
Witam! Prawdopodobnie będę musiała poddać się zabiegowi usunięcia
błony dziewiczej u ginekologa. Sama doszłam do takich wniosków, bo
badanie u gina z użyciem wziernika jest strasznie bolesne. Aplikacja
tamponów jest też strasznie bolesna uncertain Dziwie się, że sam lekarz
tego nie proponował. Czy to jest wskazanie do tego zabiegu? Któraś z
Was miała go może? Jak on przebiega?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa 19.12.07, 12:54
      hmmm....przy badaniu za pomocą wziernika to chyba już błona dawno przerwana...a
      przy tym, osoby z błona dziewiczą z reguły nie są badane przy pomocy wziernika...

      może tu coś znajdziesz
      www.google.com/search?q=usuni%C4%99cie+b%C5%82ony+dziewiczej&sourceid=navclient-ff&ie=UTF-8&rlz=1B2GGFB_enPL223PL224
      skonsultuj z innym lekarzem...
      • Gość: agga Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: 217.98.20.* 19.12.07, 18:14
        doral2 napisała:

        > hmmm....przy badaniu za pomocą wziernika to chyba już błona dawno
        przerwana...

        nie masz racji: sa specjalne wzieniki dziewicze (malutkie), dzieki
        ktorym mozna "bezpiecznie" badac dziewice.
    • to_jaaa Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa 19.12.07, 12:56
      usuniecie? jeśli już, to raczej zwykle nacięcie
      tylko że badanie oraz aplikacja tamponu odbywa sie przez -
      ekskluzemła - dziury w błonie
      więc może jednak bolesność wynika z innych powodów, a jeśli
      aplikujesz sobie tampony, to już dawno sama błony sie pozbyłaś
      • mama_motyla Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa 19.12.07, 18:11
        nie zgadzam sie z poprzedniczka

        blona jest tkanka elastyczna, to po pierwsze,
        a po drugie to przybiera ona u kazde kobiety inna forme, bywaja
        blony calkowicie zamkniete, ale sa i z przeswitami, tj dziurkowane,
        kazda kobieta jest inna

        i uwazam ze nie ladniejest najsmiewanie sie z sytuacji w ktorej
        kobieta moglaby pozbyc sie jej przez tampon, dla niektorych kobiet
        jej utrata jest bardzo wazna
        • Gość: aga Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: 217.98.20.* 19.12.07, 18:13
          nie ma blon calkowicie zamknietych, bo ktoredy wydostawalaby sie z
          macicy krew miesiaczkowa????????????????????????
          • Gość: ja Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 18:25
            • jeanne72 Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa 19.12.07, 18:52
              JEśli błona jest "całkowicie zamknięta", to jest to już wada, a nie budowa
              fizjologiczna. W błonie jest oczywiście otwór, przez ktory wypływa krew
              miesiaczkowa, oraz przez ktory z powodzeniem da sie u większości kobiet włożyć
              tampon ( bez jej naruszenia).
              U niektorych kobiet błona jest gruba, proby jej przerwania nie udają się, wtedy
              potrzebna jest interwencja lekarza.Jednak sam ból przy badaiu ginekologicznym
              oraz zakladaniu tamponu nie jest wskazaniem do nacięcia chirurgicznego. Po
              prostu otwór jest dość wąski i dlatego czujesz ból. Dopiero gdyby proby
              przerwania blony podczas współżycia zakończyly się niepowodzeniem, można myślec
              o zabiegu.
        • Gość: em Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: 91.104.79.* 19.12.07, 21:23
          To nie sam fakt przerwania błony dziewiczej jest ważny tylko pierwszego
          stosunku-utraty dziewictwa, a nie przerwania "fałdu skóry".
          Taaaa....błony całkowicie zamknięte, a krew miesiączkowa to którędy się wtedy
          wydostaje co?
          • Gość: aga Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: *.tpnet.pl 19.12.07, 21:46
            > Taaaa....błony całkowicie zamknięte, a krew miesiączkowa to
            którędy się wtedy
            > wydostaje co?


            USZAMI wink
            • Gość: em Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: 91.104.115.* 20.12.07, 08:34
              No też tak myślałam wink
              • kocio-kocio o nieistniejącej zarośniętej błonie dziewiczej 20.12.07, 09:12
                www.libramed.com.pl/wpg/numeryarchiwalne/05/07.html
                • Gość: em Re: o nieistniejącej zarośniętej błonie dziewicze IP: 91.104.115.* 20.12.07, 09:27
                  Przeczytaj Ty sobie ten artykuł jeszcze raz-tylko tak dokładnie i ze
                  zrozumieniem....
                  • kocio-kocio Re: o nieistniejącej zarośniętej błonie dziewicze 20.12.07, 09:51
                    Nie bój się.
                    Przeczytałam.
                    Ten i jeszcze kilka innych, które znalazłam po wpisaniu hasła w google:
                    www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&q=zaro%C5%9Bni%C4%99ta+b%C5%82ona+dziewicza&lr=&btnG=Szukaj+w+Google
            • Gość: gosc Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 13:04
              nudna jesteś, wymysl cos nowego
            • Gość: Sprośniak Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: *.agora.pl 27.12.07, 08:13
              Aaaa, to stąd sie wzieło powiedzenie "dorobić pi...e uszy?" smile

              Wszystkich których mopje skojarzenie mogło by urazić przepraszam wink
    • Gość: Ona Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 13:07
      Hahaha dobre big_grin błony sama się pozbyła przez używanie tamponów smile
      Super, dawno się tak nie usmiałam.Widzę, że świadomość niektórych kobiet jest
      żenująca!
      Nacięcie błony to prosta czynność, porozmawiaj najlepiej z ginekologiem, bo być
      może problem tkwi w czymś innym.
    • lilith76 Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa 19.12.07, 14:46
      Jesteś pewna, że rzecz w błonie, nie w zaciskających się mięśniach?
      Ta zazwyczaj jest elastyczna i umiejscowiona dookoła ścianek, nie jest żadnym twardym murem.

      Ja nie będąc dziewicą miałam trudności z aplikacją tamponów i badaniem wziernikiem.
      • Gość: ela Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: *.elpos.net 19.12.07, 22:47
        Podpisuje sie pod postem lilith,moja najlepsza kumpela miala tak
        samo.
        • Gość: Adela Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 00:28
          Już sama nie wiem. Lekarze mnie zbywali w tej kwestii, odpowiadając
          że to nic ;| a jak lilith poradziłaś sobie z problemem kurczliwości
          mięśni?
          • lilith76 Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa 20.12.07, 09:58
            Problem znikł zupełnie dopiero po roku regularnego życia intymnego i to z drugim partnerem (które na początku też było trudne). Nie trzeba się przerażać, czy zniechęcać. Trzeba często ćwiczyć wink Na początku głupie 3-4 dni przerwy sprawiały, że znowu się zaciskałam. I to nie oznacza, że ty musisz mieć jakieś trudności - dobry związek, fajny partner, mała nerwowość i kłopot prawie z głowy.
            Wcześniej, na wizytach prosiłam ginekologa o jak najmniejszy wziernik i delikatność, a aplikacja tamponu była jaka była, kombinowało się.
        • Gość: cienkusz Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa IP: 146.178.91.* 20.12.07, 07:41
          Ja dopiero po urodzeniu dziecka jestem w stanie zaaplikowac sobie
          tampon. Wczesniej byla to czynnosc na tyle nieprzyjemna, ze po
          prostu z tej metody zrezygnowalam i uzywalam zwyklych podpasek.
          I nie byla to kwestia blony dziewiczej, bo tej juz nie mialam od
          paru ladnych lat.
    • ziel.ona Re: Usunięcie błony dziewiczej u ginekologa 31.12.07, 12:07
      wiesz, mi pomogło ćwiczenie oddechu, taniec hula (rozluźniający okolicę
      miednicy), dobry ginekolog, dobra diagnoza (po prostu suchość pochwy), badanie
      ginekologiczne i zakladanie tamponów z dużą ilością INTIMELU. I oczywiście duża
      praca wewnetrzna nad wlasna kobiecościa i seksuanością. Chodzę do mojej pani gin
      raz narok kontrolnie. jak mnie zobaczyla ostatnio i przebadała moje cialko to
      sama była zdziwona zmainami we mnie - niebolesnościa badania, większym
      rozluźnieniem.
      PS. jestem dziewicą, z której uwalnia się teraz duuuża dawka seksualności smile
    • Gość: pstro Miałam ten zabieg IP: *.wolomin.net 31.12.07, 14:25
      Ja miałam ten zabieg. Miałam poblemy z "pierszym razem", po kolejnej bolesnej nieudanej próbie poszłam do lekarza i powiedziałam, w czym rzecz. Bez wahania skierował mnie na zabieg. Nie ma się czego bać. Dostałam skierowanie na jeden dzień do szpitala (byłam tam może 2h). Dostałam zeniczulenie miejscowe (drobne ukłucie, nic wielkiego) potem nie czułam nic poza tym, że chyba było dużo krwi uncertain
      Założono mi nitki chirurgiczne, które same po ok.14 dniach się rozpuściły. Od tamtego czasu jest rewelacyjnie, bardzo namawiam Cię na zabieg, szkoda nerwów i zdrowia na męczenie się z tą badziewną błoną.... smile Pozdrawiam
      • atka.3 Re: Miałam ten zabieg 02.01.08, 02:27
        Też miałam ten zabieg wykonywany w gabinecie lekarskim, nawet nie w szpitalu,
        uczucia i odczucia dokładnie jak u mojej "przedmówczyni"
      • Gość: Olga Re: Miałam ten zabieg IP: 213.134.180.* 06.01.08, 17:44
        ale to było usnięcie całej błony czy tylko nacięcie???? ja bardzo chcialabym
        usunąć całą te błonę... przeszkadza mi i tyle :]
        • lilith76 Re: Miałam ten zabieg 06.01.08, 18:59

          > ale to było usnięcie całej błony czy tylko nacięcie???? ja bardzo chcialabym
          > usunąć całą te błonę... przeszkadza mi i tyle :]

          Wiesz jak wygląda błona dziewicza?
          Myślisz, że jak ci wytną całą to będziesz jak Doda, a jak tylko natną to jak Sylwia Nowak z Radomia?
        • Gość: ????????? Re: Miałam ten zabieg IP: 217.98.20.* 06.01.08, 19:02
          Przeszkadza ci? w czym??????????
          • lilith76 Re: Miałam ten zabieg 06.01.08, 20:55
            Bo myśli, że bez błony będzie drożna jak Marianna Rokita wink
            A to proces wielostosunkowy, nie kwestia jednego zabiegu.
            • Gość: gościówa portalu Re: Miałam ten zabieg IP: *.wolomin.net 06.01.08, 23:17
              Jesteście zabawne, że boki zrywać. Nie każda kobita jest od początku rozepchana.
              A do Olgi - tak, to tylko nacięcie, zero stresu smile
              • lilith76 Re: Miałam ten zabieg 07.01.08, 00:06
                To właśnie jowialnie chciałam przekazać smile
                Też mi się wydawało, przed pierwszym razem, że to raz, a potem to już będzie jak na filmach klasy wszelakiej. Ech big_grin
                • gabrielafrancuz gdzie w Krakowie? 02.06.08, 23:40
                  Cześć dziewczyny,
                  Mogłaby mi któraś z Was powiedzieć, gdzie wykonuje się taki zabieg w Krakowie?
                  Chcę znaleźć jakąś klinikę, która zrobi to na fundusz, albo prywatnego lekarza,
                  ale nie wiem nawet, jak się za to zabrać. smile
                  • ofelia1990 Re: gdzie w Krakowie? 29.04.15, 10:46
                    czy ktoś miał robiony taki zabieg w Krakowie na fundusz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka