Dodaj do ulubionych

operacja przegrody nosowej

IP: *.171.118.226.crowley.pl 05.02.08, 22:52
która z Was to przechodziła. Czeka mnie korekcja przegrody i
podcięcie przerośniętych małżowin nosowych. Głównie chodzi o to, by
udrożnić nos, bo ciężko mi oddychać torem nosowym i cały rok się
smarczę. Operacja czeka mnie w marcu i bardzo się jej boję. Chcemy z
mężem latem starać się odrugie dziecko- ile czasu po zabiegu trzeba
się z tym wstrzymać? Jak znisłyście zabieg i czas rekonwalescencji?
Obserwuj wątek
    • Gość: beniusia Re: operacja przegrody nosowej IP: *.adsl.alicedsl.de 06.02.08, 08:24
      najlepiej gdy zadasz to pytanie twojemu lekarzowi, on udzieli ci z
      cala pewnoscia fachowej odpowiedzi. mnie tez lekarz namwial tez na
      ten zabieg, niestety nie strasznie sie boje i na razie dam sobie
      jeszcze spokoj...
    • lilith76 Re: operacja przegrody nosowej 06.02.08, 09:53
      Przechodził to niedawno mój chłopak, więc znam to tylko z jego opowieści.
      Operacja była w znieczuleniu ogólnym, ale on nic z niej nie pamięta, jego sąsiad z pokoju wręcz przeciwnie. Tyle, że nie boli. Ciężki jest pierwszy dzień po - siedzi się z tamponami wsuniętymi głęboku w dziurki nosa i trzeba oddychać przez usta. Za to człowiek głównie drzemie.
      Od następnego dnia ma się już normalny nos, bez opatrunków. Chłop nie skarży się na żadne bóle nosa, niedogodności. Ciągle tylko musi wydmuchiwać nos i ciągle ma czym. Dostał tydzień zwolnienia lekarskiego. Ma lekko podwyższoną temperaturę, jest trochę osłabiony.

      Chcemy z
      > mężem latem starać się odrugie dziecko- ile czasu po zabiegu trzeba
      > się z tym wstrzymać?

      O to już trzeba dopytać się ginekologa.
    • Gość: x Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 19:41
      Czy ktoś miał do czynienia z perforacją przegrody nosowej?
      Laryngolog wykrył to u mnie przypadkowo i straszy mnie powikłaniami.
    • nieala Re: operacja przegrody nosowej 07.02.08, 21:59
      Ja mam za soba podobny zabieg, ale to było 11 lat temu. Zabieg byl
      przy znieczuleniu miejscowym. Moze i za przyjemne to nie bylo, ale
      nic mnie nie bolalo, wiec raczej nie ma sie co bac. Najgorzej
      wspominam owe tampony w nosie. Brak jakiejkolwiek mozliwosci
      oddychania nosem, co jest ciezkie do zniesienia w czasie posilkow i
      SNU, oczywiscie jak dla mnie. Ja taki zatkany nos mialam chyba 2 lub
      3 dni. Pozniej mi to wyciagnieto, co tez nie jest przyjemne. Ale
      bolu nie przypominam sobie zadnego. Polecam to przetrwac bo
      przyjemnie jest moc oddychac swobodnie nosemsmile
    • Gość: ja już po... Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:42
      ja miałam zabieg pół roku temu, przy znieczuleniu miejscowym
      słyszałam i czułam wszystko, mało bólu ale warto oddycha się
      swietnie a teraz planuje dzidzie
      polecam watek w kafeterii
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3134861&start=630
      tak od strony 15 najbardziej aktualny
      nie bac sie i do dzieła zeby oddychało sie lepiej smile
    • Gość: ja już po... Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:47
      miałam robiony zabieg ze względu na niedroznosc nosa, wogole nim nie
      oddychałam a cały syf z powietrza zbierał mi się w płucach, do tego
      czeste anginy ropne od zanieczyszczonych migdałkow osłabiały mi
      serce, lekarz w przychodni odradzał twierdzac ze to operacja
      strasznie bolesna i wcale nie pomaga, moze było tak 20 lat temu
      teraz wykonuje się zabiegi (ale nie we wszystkich jeszcze
      szpitalach) pod znieczuleniem miejscowym, 20 minut wycinania
      chrzastki i po krzyku, tamponuja na 24 h a po wyjeciu tamponow
      (nieco szczypie az do łez) jeszcze jedna doba w szpitalu celem
      obserwacji i 2 tygodnie zwolnienia z zaleceniem lezenia i
      odpoczywania. warto poswiecic te 3 dni i oddychac pozniej pelna
      piersia. grunt do dobrze drozny nos ktory jest filtrem naszego
      organizmu wink
      • Gość: wiolcia Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 12:08
        właśnie jestem po zabiegu sam zabieg to pestka nic nie boli gorzej
        jest potem ale nie wpadać w panike to normalen kiedy ma sie tampony
        w nosie i trzeba oddychac ustami a potem te tmpony sie usówa ale da
        się przeżyc naprawdę warto narazie jest zbyt krótki czas ale potem
        mozna wąchac kwiatki całą parą
    • Gość: emka Re: operacja przegrody nosowej IP: 85.219.248.* 13.03.08, 21:31
      sposób na tampony w nosie - jak je miałam chyba z 4 dni , aby łatwo
      wyszły w ostatnim dniu kilkaktotnie zapuszczałam sobie w nos
      parafinę

      oddycha mi się lepiej ale zostało mi osdłonięte jakieś naczynko i co
      katar jak się tylko je naruszy to leci krew z nosa.......
      • lilith76 Re: operacja przegrody nosowej 14.03.08, 09:01
        ale zostało mi osdłonięte jakieś naczynko i co
        > katar jak się tylko je naruszy to leci krew z nosa.......

        No właśnie. Mój chłopak miał zabieg na przełomie stycznia i lutego, a do dziś cieknie mu co jakiś czas krew z tej dziurki. Czy większość tak ma, czy tylko on ma jakiegoś pecha do naczynka?
    • Gość: beta Re: operacja przegrody nosowej IP: *.171.118.226.crowley.pl 16.03.08, 22:24
      Jestem po. Jeszcze nie odczuwam dobroczynnych skutków operacji. We
      wtorek minie tydzień. Wciąż mam zatkany nos i wciąż mi z niego coś
      leci. W nosie jeszcze do środy płytki stabilizujące przegrodę. Jak
      ja marzę by móc oddychać swobodnie przez nos. Oby do środy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka