Dodaj do ulubionych

nie mogę już na nogi

09.02.08, 12:12
praktycznie całymi dniami jestem na nogach, w pracy i później w domu
(siedzę sporadycznie) bolą mnie nogi, że nawet po nocy jak wstaję to
jeszcze mnie bolą czy znacie jakieś dobre maści albo tabletki które
mi pomogą?
Obserwuj wątek
    • annataylor Re: nie mogę już na nogi 09.02.08, 15:13
      wystarcza masaże i w ogole zwiększenie aktywnosci fizycznej. a takze
      spanie z nogami uniesionymi troszke wyzej smile po co sie truc lekami?
    • Gość: rada.pl Re: nie mogę już na nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.08, 15:56
      smaruj nogi maścią lioton 1000(bez recepty).Możesz też brać Detralex(na
      receptę), albo tabletki z wyciągiem z kasztanowca- zapytaj w aptece.
      Nie wiem gdzie pracujesz, ale mozesz spróbować pończoch ,albo rajstop
      przeciwżylakowych- do kupienia w sklepach medycznych.
    • ania-w1 Re: nie mogę już na nogi 09.02.08, 16:54
      Tabletki z kasztanowca to np. Esceven, jest też żel o takiej samej nazwie,
      kosztują ok. 7 zł ale są bardzo skuteczne. Mi nogi bardzo dokuczają ale jak się
      poratuję Escevenem jest dużo lepiejsmile
      • doral2 Re: nie mogę już na nogi 09.02.08, 18:40
        i jeszcze do lekarza nie poszłaś???
    • Gość: ela Re: nie mogę już na nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 11:06
      zrob badanie poziomu potasu,byc moze niedobor spowodowany jest takimi bolami.
      • Gość: jagoda potas i aspiryna IP: *.instalnet.com.pl 10.02.08, 17:24
        aspiryna lub acard na rozrzedzenie krwi.w polsce dziadkom ,rzadko przepisuja leki na rozrzedenie krwi, mowia ,ze z wiekiem rece i nogi musza bolec- taki tekst uslyszala moja babcia(?) ja doraznie wzielam tabletke, na bolace rece i przeszlo.pytalam sie rodzinnego i ja moglam ty sie zapytaj,bo to specjalistyczne leki. aspiryna jest ogolnie dostepna-przeciw udarowa i przeciw wylewowa. badanie dopplerowskie na droznosc zyl(usg) i kregoslupa-koniecznie.ja profilaktycznie biore acard i na lawie mam poduszke pod nogi.
        • Gość: zaraz_zaraz Re: potas i aspiryna IP: 62.121.129.* 10.02.08, 17:35
          Przepraszam, że ostro napiszę, ale inaczej się nie da.
          Nigdy nie polecaj nikomu lekarstw - nie jesteś lekarzem, nie znasz się na tym -
          nie polecaj. Aspiryna jest niebezpiecznym lekiem - jej zażywanie bez powodu,
          zwłaszcza u osób z przeciwwskazaniami, może prowadzić do bardzo groźnych
          skutków. Na pewno bóle nóg z powodu "stojącego" trybu życia żadnym wskazaniem do
          stosowania aspiryny nie są.
          Aspirynę w Polsce "dziadkom" przepisuje się bardzo często, jeśli są do tego
          odpowiednie wskazania i brak przeciwwskazań, nie ma to nic wspólnego z "bolącymi
          rękami". Cała reszta wypowiedzi - "aspiryna przeciwwylewowa i przeciwudarowa",
          "badanie kręgosłupa" etc. świadczą o tym, że nie masz pojęcia o czym piszesz -
          coś dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.
          • johana75 Re: potas i aspiryna 10.02.08, 19:06
            Jeśli bolą cie nogi i są do tego spuchnięte wieczorem to polecam
            specjalne rajstopy przeciwżylakowe nawet jak ich jeszcze nie masz,
            ale nie takie z apteki tylko takie robione na wymiar.Wspomagaja
            krążenie krwi.
            Wizyta u Flebologa jak najbardziej konieczna!
        • Gość: Anna Re: potas i aspiryna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.08, 23:13
          Do jagoda: dziewczyno,może i chcesz dobrze, ale wypisujesz bzdury!
          Naprawdę takie polecanie aspiryny może komuś przynieść dużo szkody!A
          już napewno jeden acard nie pomógł ci na bolace ręce(cokolwiek by to
          było),pewnie ci samo przeszło, a acard i jego dzialanie to swoją
          drogą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka