malylos
24.08.03, 08:34
Na początku ciąży stwierdzono u mnie mięśniaka na tylnej ścianie macicy
wielkości ok.10 cm. W czasie ciąży byłam kilkaktrotnie hospitalizowana
(plamienia, odklejające się łożysko, ucisk mięśniaka).Cały czas jestem na
zwolnieniu. Jedynym plusem tego mięśniaka u mnie było to,że nie musiałam
mieć zakładanego szwu na krótką szyjkę macicy.W tej chwili jestem w 38
tygodniu ciąży mimo, że nikt nie dawał mi szans na donoszeni tej ciąży tak
wysoko. Jutro kładę się do akademi na rozwiązanie cesarskim cięciem. Nie ma
innej możliwości zwłaszcza, że mięśniak ma w tej chwili około 18 cm a
dziecko leży w poprzek. Nie wiadomo tylko jak to wszystko się dla mnie
skończy. Mam nadzieję, że jednak od razu usuną tego mięśniaka a oszczędzą
macicę. Ale decyzja zapadnie na wyższym szczeblu. Jakie są moje szanse na
uratowanie macicy? Wiem, że zdecydowanie łatwiej jest usunąć macicę z
mięśniakiem niż samego mięśniaka.