Gość: MM
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
31.12.01, 16:21
Wczoraj wieczorem miałam problemy z jelitem grubym - bardzo bolesne
wypróżnienia (luźny stolec), prawdodpodobnie jako efekt kilkudniowego zaparcia.
Myśląc, iż te sensacje mają charakter jednorazowy przyjęłam dziś rano Cilest
(3. tabletka w opakowaniu). Po ok. 2 godzinach pognało mnie do toalety - nie
była to biegunka, bardziej luźny stolec. Potem - następne 4 godziny - nie
miałam już żadnych problemów, jedynie wzdęcia ...
Jak takie zachowanie jelita grubego wpływa na skuteczność tabletek? Czy
powinnam do końca przyjmowania tego opakowania stosować inne zabezpieczenia,
czy też jedynie przez najbliższe 7 dni?
Aha! Po dzisiejszych sensacjach żółądkowych przyjęłam Nifuroksazyd.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Życzę sukcesów zawodfowych i Szcęśliwego Nowego Roku 2002!