21.04.08, 08:05
w skrócie w 5 t ciąży wylądowałam w szpitalu z incydentalnym
plamieniem. wszytsko się ułożyło, dzidiza rośnie, jestem na
zwolnieniu w 11 tyg obecnie. pytałam gina czy w takiej sytuacji
można współżyć. stwierdziła że teraz już tak. no i właśnie wczoraj
coś zrobilismy i znów pojawiło się krwawienie. zażyłam duphaston w
il 4 szt i poszłam spać.
dziś wstaję i mam wrażenie, że spłynęło mi wczorajsze krwanienie -
ma brunatny kolor.
nie wiem, czy panikować, iść do gina, czy wziąć kolejny duphaston
(teraz juz 1 co 8h) i poczekać- może ktoś miał podobnie?
Obserwuj wątek
    • kerry_weaver Re: co teraz 21.04.08, 08:11
      iść do gina z każdym plamieniem. Lepiej dmuchać na zimne.
    • lilith76 Re: co teraz 21.04.08, 09:25
      Lepiej skontaktować się z lekarzem.
      To mogą być resztki spermy z wczorajszym plamieniem, ale lepiej dmuchać na zimne.
      • amparo2 Re: co teraz 22.04.08, 09:51
        jednak wczoraj przed południem zdecydowałam się pójść do gina-
        lepiej wiedzieć niż siedzieć i się zastanawiać.
        na szczęście wszystko jest OK.poza tym, ze zero seksu, przynajmniej
        przez najbliższy miesiąc.
        ale dzięki za podpowiedzi.
        pozdrawiam.
        • little_emma Re: co teraz 22.04.08, 13:29
          Cieszę się, że jednak wszystko w porządku. Pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka