amparo2
21.04.08, 08:05
w skrócie w 5 t ciąży wylądowałam w szpitalu z incydentalnym
plamieniem. wszytsko się ułożyło, dzidiza rośnie, jestem na
zwolnieniu w 11 tyg obecnie. pytałam gina czy w takiej sytuacji
można współżyć. stwierdziła że teraz już tak. no i właśnie wczoraj
coś zrobilismy i znów pojawiło się krwawienie. zażyłam duphaston w
il 4 szt i poszłam spać.
dziś wstaję i mam wrażenie, że spłynęło mi wczorajsze krwanienie -
ma brunatny kolor.
nie wiem, czy panikować, iść do gina, czy wziąć kolejny duphaston
(teraz juz 1 co 8h) i poczekać- może ktoś miał podobnie?