20.09.03, 18:38
Za ok. miesiąć mam termin porodu.Strasznie sie boję bólu.Czy któraś z was
moze mi napisać jak to jest.Boje sie ze tego nie wytrzymam.podobno można
zapłacić za cesarskie cięcie.Ale nie wiem czy to dobre dla dziecka.
Obserwuj wątek
    • donatta Re: Poród 20.09.03, 19:28
      Cześć,

      Powiem tak: ból jest wielki, nie da się go z niczym porównać, ale ja i tak
      wolałabym jeszcze raz urodzić niż na przykład cierpieć trzy dni z powodu
      bolącego zębasmile Może to brzmi głupio, ale tak jak w przypadku wszelkich
      chorób, czy chociażby tego wspomnianego zęba, ból sam w sobie nic nie wnosi,
      jest tylko wyjątkowo uciążliwym, przykrym i niepotrzebnym objawem, tak przy
      porodzie ból jest tylko dodatkiem, tak naprawdę się nie liczy, bo moment
      narodzin dziecka jest tak cudowny, że przyćmiewa wszystko. Kurcze, trudno to
      wyrazić, to po prostu trzeba przeżyć. Mam za soba trzy porody. Pierwszy (6 lat
      temu) był dość długi (11h) i trudny. Dostałam znieczulenie (dożylnie Dolargan)
      i choć ból znacznie osłabł, wydłużył się za to sam poród, a ja do końca (i
      jeszcze parę godzin po) byłam totalnie otępiała. Dlatego w drugiej ciąży (4
      lata temu) postawiłam sobie za punkt honoru, że urodzę bez znieczulenia i
      naprawdę tego nie żałuję. Co więcej, miałam nadzieję, że będę mogła jeszcze
      raz przeżyć tę fantastyczną chwilę narodzin własnego dziecka, i doczekałam
      się - 8 tygodni temu urodziłam córeczkę, też bez znieczulenia. Te kolejne
      porody były krótkie, a ostatni to nawet błyskawiczny smile Tak naprawdę, to
      musisz pamiętać, że jeśli ktoś powie, że poród trwał np. 16h to nie oznacza to
      16 godzin okropnego bólu. Skurcze nasilają się powoli i powoli nasila się tez
      ból, te pierwsze godziny są zupełnie do wytrzymania, a najgorsza jest
      końcówka, kiedy przychodzą skurcze parte. Jak będziesz miała szczęście i
      będziesz mocno parła, możesz urodzic nawet w 10 minut, więc myślę, że da się
      to wytrzymać.
      Ja nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na cesarkę bez wyraźnych wskazań
      medycznych. To w końcu operacja, ingerencja w ludzkie ciało, a poród to czysta
      fizjologia. Jeśli już, zdecyduj się na znieczulenie zewnątrzoponowe - nie
      czujesz bólu od pasa w dól, ale zachowujesz pełną świadomosć i siły.
      Pozdrawiam i życzę jak najkrótszego porodu
      Donata
    • radzio_z Re: Poród 21.09.03, 02:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=6491019
      Tu było o tym dużo.
    • mamalgosia Re: Poród 21.09.03, 12:33
      a po co zaraz cc? Może lepiej pomyśl o znieczuleniu? Ja rodziłam bez
      znieczulenia, bo naturalny poród ogólnie rzecz birąc jest najlepszy dla
      dziecka. Ale chyba drugi raz juz się na to nie zdecyduję
    • praktycznyprzewodnik Re: Poród 21.09.03, 15:34
      Po fizjologicznym porodzie juz po godzinie poszłam pod prysznic, a nastepnie
      czysciutka z umyta główka i wykremowana, skonsumowałam pieczonego kurczaka. Po
      cesarce kilka dni diety kleikowej i leżenie plackiem (cewnik i basen !). A
      blizna na brzuchu boli więcej niż szwy na kroczu (zreszta może wcale nie bedzie
      potrzebne nacinanie krocza).
    • reszka2 Re: Poród 21.09.03, 21:11
      Ja rekomenduję znieczulenie zewnątrzoponowe. Dla mnie rewelacja, a mam
      porównanie.
      Nie bolało nic, tylko w czasie parcia muisała mi położna podpowiadać. Działa
      tez w czasie ewentualnego zszywania. Lub dłużej, w razie potrzeby.
      Jak myślisz, że cesarka jest gwarantem bezbolesności, to jesteś w błędzie,
      poczytaj o przebojach dziewczyn po cc w powyższym linku. W dużym skrócie
      mówiąc, bo mi się nie chce powtarzać z pow. wątku.
    • zalotnica Re: Poród 22.09.03, 05:26

      Poczytaj, prosze, moze Ci ten watek pomoze w podjeciu decyzji...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=7873786&a=8090435

    • joan1973 Re: Poród 22.09.03, 14:18
      Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z lekarzem o znieczuleniu zewnątrzooponowym.
      Jesli bardzo boisz się bólu porodowego to będzie najlepsze wyjście, napewno
      lepsze ni cc. To znieczulenie jest naprawdę warte zastosowania, ból ustępuje,
      cały czas jestes świadoma, czujesz co dzieje się z twoim ciałem. W pełni
      uczestniczysz w narodzinach swojego dzidziusia. a wszystko to przeżywasz bez
      bolesnych skurczy, jedynie odczuwa się parcie w końcowej fazie porodu.
      Ja urodziłam swoją córkę w takim znieczuleniu i wszystkim przyszłym mamom je
      polecam. a bólu porodowego bałam się panicznie!
      Nie obawiaj się, nie dopytuj o cc a raczej porozmawiaj o znieczuleniu.
      Pozdrawiam i nie panikuj!smile) Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka