Dodaj do ulubionych

pierwszy raz????

16.07.08, 00:12
witam, mam pytanie razem z moim chlopakiem postanowilismy rozpaczac
wspolzycie, kiedy doszlo do tej przyjemnej chwili moj partner nie
mogl we mnie wejsc, to nie bylo problemem, naprowadzilam go, ale,
wiem głupio to brzmi, nie wiem czy nadal jestem dziewica?? tzn niby
wszedl we mnie ale wydawalo mi sie, ze jest za płytko, odczuwalam
lekki bol, ale nadal nie wiem czy blona zostala przerwana. a on
rowniez mial problem z wytryskiem, powiedzcie czy to normalny
podczas pierwszego razu czy powinnismy sie udac do lekarza??? dzieki
za odp
Obserwuj wątek
    • Gość: ??? Re: pierwszy raz???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 06:46
      a z czym ty chcesz iść do lekarza? jedynie w pornosach i romansach on
      wślizguje sie w nią bez trudu i szczytują po wielokroć
      a skoro zaczelaś współźycie, to już dziewicą być przestałaś

      razem z moim chlopakiem postanowilismy rozpaczac
      > wspolzycie,

      no, nie rozpaczaj aż tak bardzo
    • e.milia Re: pierwszy raz???? 16.07.08, 10:22
      Podczas pierwszego razu takie rzeczy są normalne. Generalnie przeważnie nie jest
      lekko .. zarówno ze strony kobiety, jak i mężczyzny. A błona dziewicza czasami
      nie zostaje do końca przerwana za pierwszym razem. Udanego współżycia smile
      • kasiak37 Re: pierwszy raz???? 16.07.08, 11:33
        wszystko w porzadku,to pierwszy raz.A pomysleliscie o antykoncepcji?
    • lilith76 Re: pierwszy raz???? 16.07.08, 12:42
      Nie sugeruj się książkami i filmami smile
      Ile par, tyle "pierwszych razów".
      Często bywa kłopotliwie, trzeszcząco, niezdarnie.
      Mieliście swój całkiem miły, mieszczący się w standardach smile
      Być może kilka nabliższych będzie wyglądać podobnie, ale z czasem się dotrzecie, dopasujecie. W tym cała przyjemność smile
      • durne-serce Re: pierwszy raz???? 16.07.08, 12:52
        dzieki za odpowiedzi, smile tak, pomyslelismy o antykoncepcji, wiem, ze
        nie jest lekko, ale zastanawialam sie czy jest to mozliwe, aby blona
        zostala tylko naruszona, bo nie bylo krwawienie nie nastapilo, iwem,
        ze nie jest to warunkiem i nie jest tak zawsze,
        P.S do ???- nie rozpaczam, ze rozpoczelismy wspolzycie i wiem, ze
        nie bedzie lekko, ale mam nadzieje, ze sie wszytko uda i kolejne
        proby beda udane
        • sundry Re: pierwszy raz???? 16.07.08, 16:53
          U mnie też nie było krwi,ale bolało cholernie!teraz będzie już tylko
          lepiej!powodzenia!
          A o rozpaczaniu napisałaś zamiast o rozpoczęciu.Literówka,potraktowana z humoremsmile
        • lady_iris Re: pierwszy raz???? 16.07.08, 22:34
          No, na początku wszystko jest możliwe... ja miałam tak grubą i
          elastyczną błonę, że WCALE nie została naruszona i ginekolog nie
          chciał mi uwierzyć, że jestem już po... big_grin Ostatecznie błona została
          nacięta skalpelem, bo sama pęknąć nie chciała. suspicious
          • Gość: ... Re: pierwszy raz???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 13:27
            ja moj pierwszy raz wspominam nie tak "błogo"tongue_out. Było bardzo dużo krwi i ogromny ból brzucha. Niedawno, gdy odwiedziłam ginekolog, to powiedziała mi tak:"no, błona nie jest do końca zagłuszona"smile. Spojrzała na mnie i nawet nie potrafię powiedzieć, jakim wzrokiem, ja na nią i myślę, o co jej chodziło... Miałam spytać, lecz później uznałam to za oczywiste, ale teraz mnie to męczywink.
            Powodzeniasmile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka