Gość: Anonimowa
IP: *.citykom.de
03.09.08, 01:07
Witam,
z gory zaznaczam, ze nie jestem trollem, mimo ze moj problem moze
sie wydac zabawny. Od pol roku jestem w nowym zwiazku. Moj partner
ma sporego penisa, ok 18 cm o sporym obwodzie. Moi poprzedni
partnerzy byli gorzej wyposazeni, co powiedzmy, bylo pewnym
dyskomfortem dla mnie, poniewaz moja pochwa jest dosc rozciagliwa.
Powinnam byc zadowolona, ale jednak cos mnie niepokoi. Podczas
stosunku jest wszystko ok, nawet najczesciej obywa sie bez zelu. Po
stosunku czesto bylam obolala w okolicach wejscia do pochwy, ale to
przechodzilo po 1-2 dniach (dodam, ze seks mamy weekendowy, ze
wzgledu na odleglosc zamieszkania). Od dwoch dni jestem jednak
zaniepokojona, poniewaz czuje lekki bol w okolicach wejscia do
pochwy. Podczas ogledzin, zauwazylam, ze w wejsciu pochwy widoczne
jest - mowiac wprost jakby postrzepione mieso - no nie wiem jak to
nazwac, ale obrazowo tak to sie przedstawia. Probowalam wymacac w
srodku co mnie boli, ale nie odczuwalam dyskomfortu. Takze raczej
nie wchodzi w gre infekcja, tym bardziej ze wyraznie cos z
tym "miesem" jest nie tak. Co to moze byc? Dodam, ze przez
najblizsze tygodnie nie moge isc do lekarza - chyba ze stan sie
bedzie pogarszac. Poza tym trudno mi sobie wyobrazic, ze to "wina"
duzego penisa - podczas stosunku jest ok i nie odczuwam bolu, czasem
na poczatku pewien dyskomfort.
Moze ktoras z Was miala podobny problem?
Bede wdzieczna za porade.