Dodaj do ulubionych

dłuuugie plamienia:((((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 18:36
Witam Was kobiety, zdaję się na waszą pomoc, podpowiedzcie co robić.
Zacznę od początku.
Od jakiegoś czasu pojawiły się plamienia między okresem, lub przed samym okresem, trwało to czasami po 14-16 dni. Miałam czyszczenie, którego wyniki nic nie wykazały, ale najważniejsze ustało, ustało na kilka miesięcy. Od listopada 2008r znowu się zaczęły i trwają po dziś dzień. Na usg, jeden jajnik powiększony.
Dostałam tabletki anty-yasmin, dodam że wcześniej nie stosowałam tabletek. Dodatkowo biorę cyklonaminę 2 razy dziennie. Po pierwszym opakowaniu żadnych zmian, mam wziąść jeszcze jedno opakowanie i do kontroli. Potrwa to jeszcze około miesiąca. I tu się właśnie zastanawiam czy to zda egzamin? ma to sens? czy iść gdzie indziej??.
Mam tego dość z seksu nici, bo z mojej strony to żadna przyjemność. Nie mam pojęcia czy to minie i kiedy. Czy takie objawy tzn te plamienia mogą coś sugerować?
może zrobić badania jakieś dodatkowe>? zrobiłam póki co badanie krwi, OB- 20.
Jestem już bezradna i pogrążona tą sytuacją, odtrącam męża, ciągle obiecuję mu że to minie że teraz będzie lepiej, i tak nie jest.
Co więc mam zrobić???
Obserwuj wątek
    • lesialesia Re: dłuuugie plamienia:(((( 27.02.09, 21:14
      nie rozumiem czemu rezygnujesz z seksu? zalecenie lekarza?
      wydaje mi się, że powinnaś się trzymać zaleceń lekarza i mieć nadzieję, że Ci to
      pomoże smile
      • Gość: Lena Re: dłuuugie plamienia:(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.09, 21:35
        Seks przy wiecznym krwawieniu? zniechęca mnie to.
        • lesialesia Re: dłuuugie plamienia:(((( 28.02.09, 09:09
          no nie wiem czy faktycznie seks przy wiecznym krwawieniu jest jedyną przyczyną
          rezygnacji z seksu.... ja wiem, że mnie by to nie powstrzymywało na długo wink
        • Gość: ??? Re: dłuuugie plamienia:(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 09:20
          krwawieniu czy plamieniu?
          to zasadnicza roznica
          • Gość: Lena Re: dłuuugie plamienia:(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.09, 12:03
            KRÓTKO MOŻNA POWIEDZIEĆ TAK: OBFITE PLAMIENIA LUB DELIKATNIEJ KRWAWIENIA, mnie
            to do zniechęca do normalnego seksu.
    • Gość: żONA Re: dłuuugie plamienia:(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.09, 10:20
      zrób sobie może badania poziomu hormonów.
      • Gość: Lena Re: dłuuugie plamienia:(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 21:32
        może jeszcze jakieś wypowiedzi???
        • evelne Re: dłuuugie plamienia:(((( 02.03.09, 22:22
          mam podobna sytuacje, ktora wiazalam z wieloletnim braniem pigulek
          anty-, mam tez nadzerke, i w koncu trafilam na lekarza, ktory
          stwierdzil, ze to nadzerka, ktora jest mala, ale kiedy mam sucho w
          pochwie przy stosunku, przy samym kontakcie jest poruszona i krwawi.
          moze tez masz nadzerke? jesli tak to koniecznie ja wylecz
          (krioterapia albo wypalanie), ja juz dluzej nie czekam i jestem
          umowiona na zabieg. po kilku latach wreszcie mam nadzieje przestane
          plamic! powodzenia i Tobie...wiem, jakie to uciazliwe!
    • Gość: martaa hm IP: 195.26.75.* 02.03.09, 22:45
      Miałam krwawienia między miesiączkami - tak jakby okres się nie
      chciał skończyć, nie tyle plamienia, co właśnie słabe krwawienie.
      I nie było to krwawienie pojawiające sie w okolicach owulacji, ale
      własnie - w zasadzie nie kończący sie okres.
      U mnie przczyną był polip, a jak się okazało podczas zabiegu aż 3
      polipy, ale jeden był spory i było go bardzo wyraźnie widać podczas
      usg dopochwowego, dwa pozostałe były bardzo małe i można było je
      przeoczyć w czasie usg.
      Po zabiegu krwawienia ustały, ale.. lekarz powiedział, że po ocenie
      polipów, to wcale nie musiało być tak, że to one powodowały
      krwawienie, że przyczyna może być inna, ale na tym się w zasadzie
      skończyło, bo - dzięki Bogu, krwawienia między miesiączkami nie
      wróciły.
      Nie wiem dlaczego Ty krwawisz. U mnie to też podobno nie przez
      polipy, ale po ich usunięciu mam spokój. Tak czy inaczej bez badań
      się nie obejdzie.
      Powodzenia.
      • Gość: martaa jeszcze jedno IP: 195.26.75.* 02.03.09, 22:52
        ktoś pisał o nadżerce. U mnie też to zasugerowano, jak pierwszy raz
        próbowałam coś zrobić z tym nieustannym krwawieniem i trafiłam do
        prywatnego gabinetu. Pani doktor stwierdziła, że na pewno mam
        nadżerkę (łatwa diagnoza...) i stwierdziła, że powinnam sprawdzić
        tarczycę, oczywiście w jej gabinecie. Sprawdzanie obejmowało równiez
        usg tarczycy i wydało mi się strasznie dziwne, że lekarz zatrudniany
        przez tę ginekolog otwarcie stwierdził, że wysyłanie mnie na usg
        było gruba przesadę i kto mnie wysłał na to.
        A potem trafiłam do polecanej lekarki w normalnej przychodni i mimo
        że musiałam trochę dłużej poczekać, to przynajmniej miałam pewnośc,
        że nie będę wysyłana na niepotrzebne badania. Po wizycie u niej juz
        szybko poszło - wyslanie na konsultację do innego lekarza, który
        zajmował się polipami, i zabieg refundowany przez NFZ.
        • Gość: lena c.d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 14:10
          U mnie nie stwierdzono nadżerki, ani polipów - usg, no ale jakaś przyczyna tego
          musi być. Dalej stoję w martwym punkcie do 3 kwietnia, bo wtedy mam iść na
          kontrolę - po tabletkach anty..
          Póki co dalej plamię i będzie to prawie miesiącsad(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka