Dodaj do ulubionych

leczenie nadżerki

02.03.09, 23:01
mam mieć zabieg wymrażania nadżerki, jesli ktoras z was juz go
miala, powiedzcie, czy to boli w trakcie? podobno nie...albo po? i
jak dlugo sie goi? na jak dlugo trzeba wstrzymac sie ze wspolzyciem
po tym zabiegu?
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: leczenie nadżerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 23:07
      mialaś kolposkopię?
      • evelne Re: leczenie nadżerki 03.03.09, 11:30
        nie nie miałam...co to jest?? nadżerkę zdiagnozowano u mnie 8 lat
        temu...lekarze ogolnie byli zdania, że jest mała i nie warto jej
        ruszać, mieszkałam też 4 lata w USA, gdzie lekarz uważał, że w
        Polsce stosują "przedpotopowe" metody, i nic się u mnie złego nie
        dzieje. jednak nadżerka krwawi podczas samego dotyku...chcę mieć to
        już z głowy i zgodziłam się na proponowany przez lekarza zabieg
        zamrażania nadżerki. czy możecie coś powiedzieć na ten temat? co
        jest zalecane lub co same przeszłyście?
        • Gość: emka Re: leczenie nadżerki IP: 91.104.75.* 03.03.09, 11:58
          Zamrozić to sobie możesz mięso w zamrażarce- a nadżerkę wymrozić.
          • patrychapati Re: leczenie nadżerki 03.03.09, 12:16
            witaj ja mialam robiona nadrzerke 3 tyg temu tyle ze mialam wypalana
            mialam juz taki problem jak ty tyle ze moja nadrzerka byla mala ale
            krwawiaca postanowilam ja wypalic nic nie bolao sam zabieg trwal 10
            min teraz nie czuje bolu , trzeba sie wstrzymac 6 tyg od stosunkow

            ale o takim czyms jak zamrażanie to ja nie slyszalam
            • Gość: gosc27 2razy wypalany,1wymrzana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:23
              bardziej nieprzyjemne jest wypalanie.choc wymrazanie tez nie jest mile,ale nie
              jest tez straszne,nie boli.
              jednak idz na ten zabieg z kims.ja wyszlam z gabinetu pelna sil,przeszlam z
              30metrow patrze w lusterko a ja blada jak sciana,doszlam do najblizszej apteki i
              poprosilam o wode.bylo mi bardzo slabo.w domu doszlam do siebie.a co
              powstrzymywania sie od stosunkow-nie wiem,wtedy mialam chlopaka miesiac
              dopiero,wiec i tak stosunkow nie bylo,bo za wczesnie:p
            • Gość: aaa Re: leczenie nadżerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:35
              patrychapati napisała:
              > ale o takim czyms jak zamrażanie to ja nie slyszalam

              Lekarz nie poinformował Cię o innych metodach?
              • patrychapati Re: leczenie nadżerki 03.03.09, 12:39
                na poczatku tylko metoda antybiotykowa , a nie poinformowal bo sama
                poszlam i powiedZialm aby mi wypalila
                • Gość: emka Re: leczenie nadżerki IP: 91.104.75.* 03.03.09, 12:50
                  No to gratuluję pomysłowości-może następnym razem jak będziesz u lekarza to już
                  nic sobie nie "życz" bo jak na razie to więcej szkody niż pożytku z tych twoich
                  życzeń.
                  No i gratuluję lekarza-boże broń od takich konowałów.
                • Gość: aaa Re: leczenie nadżerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:56
                  patrychapati napisała:

                  > na poczatku tylko metoda antybiotykowa , a nie poinformowal bo
                  sama poszlam i powiedZialm aby mi wypalila

                  ło matko

                • Gość: ???? Re: leczenie nadżerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 21:05
                  Antybiotyki?
                  Antybiotyki???????????
                  na nadżerkę?????????????????????
            • Gość: emka Re: leczenie nadżerki IP: 91.104.75.* 03.03.09, 12:48
              Po pierwsze to NADŻERKA.
              Po drugie kto ci taki przedpotopowy zabieg zrobił....
              O zamrażaniu nadżerki też nie słyszałam-o wymrażaniu za to tak.
    • Gość: aaa Re: leczenie nadżerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:39
      Boli podbrzusze jak w czasie miesiączki.Do przeżycia.
      Po zabiegu wodniste upławy. Wizyta kontrolna po 2 miesiącach. Do
      tego czasu nie współżyłam.
      • evelne Re: leczenie nadżerki 03.03.09, 13:28
        dziękuję Wam za informacje...dziwi mnie jedynie napastliwość
        niektórych na forum, szczególnie emki. oczywiście chodziło mi o
        wymrażanie, nie zamrażaniebig_grin, takie przejęzyczenie. poza tym nie
        rozumiem, po co tak naskakiwać na siebie, jeśli ktoś nie ma ochoty
        się wypowiadać lub irytuje go pytanie, to niech na nie nie
        odpowiada. osoby zadają różne nurtujące pytania, po to jest to
        forum.
        aha, 2 miesiące bez współżycia...chyba da się zrobićwink oby tylko
        zabieg pomógłsmile
        • Gość: ... Re: leczenie nadżerki IP: *.chello.pl 03.03.09, 13:36
          Nadżerkę trzeba najpierw zdiagnozować, a nie leczyć "na oko" .
          Równie dobrze możesz mieć komórki dysplastyczne (stan przednowotworowy) a jak
          zostanie to wymrożone, nie dowiesz się co tak naprawdę ci wymrozili, bo po takim
          zabiegu nie ma możliwości zbadania tkanki pod kątem histopatologicznym.
          Dlatego podstawa to cytologia, kolposkopia i biopsja.
          • idrilla Re: leczenie nadżerki 03.03.09, 18:17
            Zgadzam sie w zupelnosci z poprzednim postem.

            Jestes w stu procentach pewna ze to nadzerka??
            Piszesz, ze mieszkalas w USA i co powiedzial Ci tutejszy
            lekarz...mial troche racji.
            W Polsce tez kiedys podobno mialam nadzerke i tez chciano mi ja
            wypalac. Tutaj od razu po cytologii, zrobiono mi kolposkopie i
            okazuje sie, ze to lagodne zmiany, ktorych nie nalezy ruszac! Ja mam
            swira na punkcie zdrowia, bo akurat staramy sie o dziecko.
            zrob kolposkopie i biopsje. Moze okazac sie, ze zadne wymrazanki nie
            potrzebne i tylko pogorszysz sprawe.
            Popros o kolposkopie!! Ciagle zastanawiam sie, dlaczego w Polsce
            jest tak mala swiadomosc odnosnie tego badania i jak wiele dobrego
            moze ono zrobic...
            • Gość: emka Re: leczenie nadżerki IP: 91.104.97.* 03.03.09, 23:01
              No bo koszt zabiegu przewyższa koszt kolposkopii-jak jesteś pazernym lekarzem
              który i tak nie będzie ponosił konsekwencji zdrowotnych zabiegu to chyba wolisz
              więcej skasować niż mniej....zawsze to kilka stówek więcej.

              Teraz już nie masz się co zastanawiać-jakby kolposkopia była powszechnie
              stosowana to okazałoby się,że 90% "nadżerek" to zwykłe ektopie i zarobek na
              wypalankach, wymrażankach i innych zabiegach drastycznie by spadł....
        • Gość: emka Re: leczenie nadżerki IP: 91.104.97.* 03.03.09, 22:58
          A czytać ze zrozumieniem potrafisz? Chyba jednak nie-jaka napastliwość-bardziej
          poddałabym się osądowi,że sarkastyczna lub uszczypliwa do bólu jestem....., a to
          ogromna różnica.
    • aginkab Re: leczenie nadżerki 03.03.09, 21:57
      miałam wymrażaną nadżerkę kilka lat temu, zabieg trwał ok 10-15
      minut, nic nie czułam, po zabiegu też nic nie bolało, ok tygodnia
      trwały wodniste upławy (na początku nawet spore), współżycie dopiero
      po kontrolnej wizycie u lekarza. Nie ma się czego bać i jak
      najszybciej wyleczyć
      • Gość: emka Re: leczenie nadżerki IP: 91.104.97.* 03.03.09, 23:02
        Zapamiętaj sobie-wymrażanie to nie leczenie.
        • evelne kolposkopia??? 03.03.09, 23:40
          hmmm no dobrze ale czy kolposkopie robi sie nawet wtedy, kiedy wynik
          cytologii jest prawidlowy? i czy wszedzie mozna ja zrobic? (zakladam
          tez, ze odplatniewink) mam zupelny metlik w glowie... o tym wymrazaniu
          pomyslalam, ze widocznie slusznie lekarz je proponuje, skoro w moim
          przypadku 3 lekarzy stwierdzilo, ze moje krwawienia spowodowane sa
          wlasnie nadzerka-ktora krwawi przy dotyku...
          • Gość: emka Re: kolposkopia??? IP: 91.104.97.* 04.03.09, 09:00
            Tak, tak słusznie-i odpowiednio cię za to skasuje-na tym polega jego słuszność.
          • Gość: ... Re: kolposkopia??? IP: *.chello.pl 04.03.09, 10:26
            evelne napisała:

            > hmmm no dobrze ale czy kolposkopie robi sie nawet wtedy, kiedy wynik
            > cytologii jest prawidlowy?

            Ja miałam prawidłowy wynik cytologii i "nadżerkę" i Pani dr zrobiła mi mimo to
            kolposkopię, która wykazała podejrzenie dysplazji.
            Sama cytologia jest badaniem przesiewowym, nie dajacym 100%
            wiarygodności.Oglądając szyjkę pod mikroskopem wprawny lekarz dojrzy różne
            anomalie w budowie komórek.Może pobrac wycinki do zbadania i wtedy okaże się z
            czym mamy do czynienia.
            Nadżerka to ogólne stwierdzenie, które na dodatek polscy lekarze
            nadużywają.Wszędzie widzą nadżerki i proponują zabiegi, czasem niepotrzebne, a
            nawet szkodliwe, jeśli tak naprawdę stan jest fizjologiczny,czyli ektopia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka