Gość: mamam
IP: *.cable.mindspring.com
25.06.09, 16:03
Wiem, ze takie watki juz byly gdyz sprawdzalam w wyszukiwarce ale
odnowie temat to moze ktos cos jeszcze dopowie. Wlasnie wczoraj sie
dowiedzialam, ze mam polipy w macicy (5 i 6cm czyli spore). Lekarka
kazala wrocic po 2 miesiaczkach i ponownie wykonac usg, liczy na to
(ja tez), ze sie zluszcza. Okazalo sie, ze wlasnie stad moje cigale
plamienia miedzy okresami. Ale moje pytanie jest takie: czy sa
jakiekolwiek szanse zeby to zniklo samoistnie? I czy jesli
wszystko "na oko" jest w porzadku cytologia moze wyjsc zle? Bardzo
sie boje choc lekarz uspokaja. Polipami w ogole nie kazala sie
przejmowac ale jak sie nie przejmowac jak do tej pory nic takiego mi
sie nie przydarzylo!