Dodaj do ulubionych

Agresja stosujących NPR

16.03.05, 09:33
Właśnie to zaobserwowałam...
Zauważyłam też że jeśli ludzie stosują inne metody to jakoś ich guzik
interesuje jak się zabezpieczają inni
skąd się to bierze?
może to wysłannicy LPR lub RM???
pytanie do położników i lekarzy: proszę ocenić skuteczność NPR, bo moje uwagi
kwitowane są atakami
pozdr
Obserwuj wątek
    • antosiczek Re: Agresja stosujących NPR 16.03.05, 10:56
      ninka... zwracałam juz Ci uwagę, żebyś nie obrażała ludzi a Ty to nadal
      czynisz. Dla Twojej wiadomości, nie jestem niczyim wysłannikiem. Gdybym chciała
      odpłacić Ci tym samym co Ty odstawiasz na forum to wyzwałabym cię pewnymi
      epitetami, ale nie zamierzam tego robić - nie zejdę do Twojego poziomu.
      Jakoś nie zauważyłam by w ostatnich postach, ktoś ze stosujących npr wyzywał
      czy obrażał stosujących antykoncepcję. Dlaczego jestes tak agresywna i tak
      hamska? Z ludźmi można rozmawiać nie wyzywając ich od LPR -owców, zwłaszcza
      jeśli się nie ma dowodów, że do tej partii należą.
      • ninka25 Re: Agresja stosujących NPR 16.03.05, 11:09
        pisze się chamska, nie hamska

        jak wytłumaczysz takie stwierdzenia:

        "A nie lepiej poznac swój cykl? Wtedy byś wiedziała, czy warto się faszerować
        hormonami, czy nie- bo to byo w okresie niepłodnym.
        Aha... Rozumiem... To zbyt trudne, zajmuje za duzo czasu i nikomu niepotrzebna
        umiejętnośc- poznanie i zrozumienie swojego organizmu..."

        czy

        "Guzik wiesz, kiedy masz dni płodne, a kiedy nie- "

        lub

        "tylko o
        obserwacje własnych objawów płodności, o których Ty nie masz zielonego pojęcia,
        bo inaczej nie zadałabys takiegoo pytania jak we wstepie."

        "Pewnie koncerny ci płaca byś pisała takie głupoty."

        "Metody wieloobjawowe są oparte na fizjologii, a nie matematyce,
        ale skąd ty to możesz wiedzieć, skoro czytasz Tine czy inne pierdoły, w których
        piszą o zawodności metod naturalnych (w domysle- kalendarzyka), o dodatkowych
        owulacjach czy ciążach ze współżycia 2 dni przed miesiączką!
        Żenada! Żenada! Buhahaha! Nic nie wie o swoim organizmie! I to ma być kobieta!
        Szok przeżyłam!"

        Kobiety Stosujące NPR !!!

        Apel:
        Każdy robi co i jak mu się podoba
        każdy się zabezpiecza jak chce
        z tym że to musi być zabezpieczenie a nie PLANOWANIE RODZINY
        to jest wątek do osób które spotkały się z agresją ze strony NPRowców a nie to
        NPRowców
        sio
    • annalalik Re: Agresja stosujących NPR 16.03.05, 11:43
      Nie chcę nikogo bronić ani tłumaczyć czyichś zachowań. Wydaje mi się, ze obie
      macie rację co do swoich poglądów. Ja ok 4 lat stosowałam tabletki
      antykoncepcyjne i napewno było to bardzo wygodne i nie musiałam się przejmować.
      Nie myślałam wtedy, że nie mogę się dziś poprzytulać bo akurat jestem przed
      owulacją czu w jej trakcie.
      Od roku nie stosuję żadnych tabletek. Chcę zajść w ciążę i muszę przyznać, że
      obserwacja organizmu bardzo mi się przydaje.
      I antykoncepcja i NPR bardzo mi się przydały. Dzięki tabletkom zaoszczędziłam
      sobie zapewne wielu stresów a dzięki NPR poznałam organizm. Po ciąży zapewne
      znów wrócę do tabletek ponieważ to naprawdę najprostszy sposób na zabezpieczanie
      się. Może to wedłóg niektórych pójście na łatwiznę, ale to już moja sprawa smile
      Skończmy z tymi atakami na siebie bo to naprawdę nie ma sensu.

      Pozdrawiam Was serdecznie i życzę więcej tolerancji i zrozumienia dla innych.
      Ania
    • burczykowa o NPR- m.in. skuteczność 16.03.05, 12:42

      Nino
      Nie jestem lekarze, ale pracuję m.in. na Akademii Medycznej i w Klinice
      Leczenia Niepłodności, stąd mam prawo wypowiedziec się na temat skuteczności
      NPRu, tym bardziej, że się nimi zajmuję także naukowo. Otóż według badań
      Swiatowej Organizacji Zdrowia, nowe metody NPR (czyli nie kalendarzyk) mają
      taka sama skuteczność, jak hormony czy wkładka.Tutaj wklejam linki do stron j.
      ang. na ten temat:

      www.findarticles.com/p/search?tb=art&qt=Natural+family+planning+%2F+Methods

      www.bygpub.com/natural/natural-family-planning.htm

      Nasi lekarze ani podczas studiów, ani na stazu czy specjalizacji, nie poznają
      nowoczesnych metod NPR- program układaja zazwyczaj starzy profesorowie, którzy
      zatrzymali się na historycznym kalendarzyku.
      Jednak niektórzy lekarze realizują obowiązek samokształcenia i np. większośc
      nauczycieli NPR to właśnie lekarze i inni pracownicy słuzby zdrowia (jest ich
      jednak zbyt mało w Polsce, by spotkać ich w pierwszym z brzegu gabinecie). Mało
      tego- prezesem jednego z najwiekszych stowarzyszen nauczycieli NPR jest lekarz-
      ginekolog.
      Nino!
      Każda kobieta ma PRAWO ŚWIADOMEGO WYBORU METODY PLANOWANIA DZIETNOŚCI, jesli
      jednak odrzucisz mozliwość poznania NPRu z powodu niesłusznych uprzedzeń czy
      krążących mitów, to Twój wybór nie bedzie do końca świadomy, bo wybierzesz
      tylko z tej części, którą znasz.
      Popatrz, jakie znaczenie medyczne mają samoobserwacje kobiety:
      www.npr.prolife.pl/diagnostyka_chorob_kobiecych.htm
      Tu masz wypowiedź prof. Chazana, który był do niedawno krajowym konsultanten w
      zakresie ginekologii i połoznictwa:

      www.npr.prolife.pl/Dlaczego_ginekolodzy.htm
      Tu możesz poczytać o przekazywanych z ust do ust mitach na temat NPR (co gorsza-
      przekazuja je tez lekarze):

      www.npr.prolife.pl/mity.htm
      Tu o strukturze nauczycieli NPR (zwróć uwage, że poowa to lekarze):

      www.npr.prolife.pl/struktura.htm
      Tu np. o źródłach negatywnych postaw wobec NPR:
      www.npr.prolife.pl/negatywne_postawy.htm
      A tu jest o korzyściach:

      www.npr.prolife.pl/korzysci.htm
      tu m.in. o stanowisku WHO na temat NPRu:
      www.lmm.pl/npr/mity.html

      Tu mozesz poczyatć o przeziebieniu w sytuacji stosowania NPRu:
      www.lmm.pl/npr/praktyka/przeziebienie.html

      A tu o micie dodatkowego jajeczkowania, autorstwa lekarza ginekologa:

      www.lmm.pl/przychodnia/jajeczkowanie.html
      Nasz organizm funkcjonuje według pewnych stałych reguł. Można je poznać, mozna
      nauczyć się własnych obserwacji i korzystania z nich na codzień. Zwróc uwagę,
      że NPR nie wymaga częstych kontaktów z lekarzem, stosowanie NPRu nic nie
      kosztuje, a więc lekarz na nas nie zarabia, dlatego na rekę są mu pacjentki
      pytające o antykoncepcję. Co do wykazu środków rakotwórczych dla człowieka, o
      których ktoś wspominał na innych watkach- rzeczywiście, środki antykoncepcyjne
      są wśród nich. Mozna w rzucic w google i znajdziesz rozporządzenie Ministra
      zdrowia w tej sprawie. Dlatego lekarz wręczając recepte na środki hormonalne
      antykoncepcyjne powinien ostrzegac, że przepisal środki rakotwórcze. jesli tego
      nie robi- nie dba wystarczająco o nasze zdrowie, a raczej o swoje dochody
      (koncerny farmaceutyczne potrafia nagradzać takich lekarzy- wie, bo mam takie
      doświadczenia niemalże na codzień i jest to tajemnicą poliszynela w śwaitku
      lekarskim).
      Pozdrawiam

      PS no i mitem jest, ze ludzie stosują NPR, bo tak każe kościół. Ludzie to
      stosuja przede wszystkim ze względu na informacje, które codziennie otrzymuja w
      ten sposób- a to nie zalezy od partii, do której się nalezy czy sympatyzuje.
      Sprawdź, że na forum NPR nikt nie panikuje, bo nie ma miesiączki, albo nie wie,
      czy to może byc ciąża. Nawet przy bardzo nieregularnych cyklach miesiączka
      nigdy nie zaskakuje. To zapewnia spokój, btak lęku.
      PS co to jest RM?
      • ninka25 Re: o NPR- m.in. skuteczność 16.03.05, 12:52
        Dziękuję za brak chamstwa i wyczerpującą wypowiedź smile
        Jedno pytanko - czemu w takim razie są to naturalne metody planowania rodziny,
        a nie antykoncepcji? Bo pozwalają Z DUŻYM PRAWDOPODOBIEŃSTWEM określić datę
        owulacji, przez co mogą być pomocne dla kobiet PLANUJĄCYCH DZIECKO.
        Dla tych co go nie planują to już nie
        I prosze nie przesadzać ze skutecznością podobną do pigułek, czy wkładek, bo to
        już naprawdę przesada
        pozdrawiam
        • burczykowa Re: o NPR- m.in. skuteczność 16.03.05, 12:58
          ninka25 napisała:

          > Jedno pytanko - czemu w takim razie są to naturalne metody planowania
          rodziny,
          > a nie antykoncepcji?

          Bo niczego nie dodajesz, korzystasz z tego, co dała natura (okresy
          niepłodnosci) -stad nie mozna mówić o antykoncepcji.

          Bo pozwalają Z DUŻYM PRAWDOPODOBIEŃSTWEM określić datę
          > owulacji,

          No muszę Cie rozczarować: ŻADNA metoda naturalna nie okresla czasu owulacji, a
          tylko cały okres płodności.

          > przez co mogą być pomocne dla kobiet PLANUJĄCYCH DZIECKO.

          Tak, sa pomocne, bo wskazuja na czas płodności, a tylko w tym czasie mozna
          zajść w ciążę.

          > Dla tych co go nie planują to już nie

          ? Jeśli nie współzyjesz w okresie płodności (który wyznacza się na podstawie
          obserwacji) to w ciążę przeciez nie zajdziesz.Gdyby tak nie było, to byłyby to
          metody planowania ciąży smile

          > I prosze nie przesadzać ze skutecznością podobną do pigułek, czy wkładek, bo
          to
          >
          > już naprawdę przesada

          czekam na stanowiko WHO w tej sprawie, bo na nie sie powołałaś. Ja podałam
          link , gdzie taki raport jest- ma 9 lat, więc w ciagu tego czasu każdy lekarz
          mógł do niego dotrzeć. Sa i nowsze. Jak znajdę czas, to podrzucę.
          > pozdrawiam
          Ja tez



      • ninka25 Re: o NPR- m.in. skuteczność 16.03.05, 14:36
        przeczytaj uważnie: do lekarzy i położników
        moja znajoma tez pracuje na AM, jako rejestratorka
        sądzę że to nie daje jej podstawy po wypowiadania się o skuteczności
        powtarzam: do lekarzy i połozników...
        • burczykowa Ninko 16.03.05, 14:44
          I jeszcze jedna sprawa: napisałam, ze zajmuję się naukowo NPRem. To mnie
          upoważnia do wyrażania opinii na ten temat.
          I proszę jeszcze raz o stanowisko WHO, na które się powołujesz.
            • burczykowa O NPR w badaniach naukowych 16.03.05, 17:33
              Wyreczę Cię:

              1. A new diagnostic aid for natural family planning, Barbato-M; Pandolfi-
              A; Guida-M, Advances-in-Contraception. 1993; 9/4 (335-340),

              2. A new diagnostic aid for natural family planning. Barbato-M; Pandolfi-
              A; Guida-M, Adv-Contracept. 1993 Dec; 9(4): 335-40,
              3. A prospective multicentre trial of the ovulation method of natural
              family planning. Il. The effectiveness phase.
              Fertil Steril 1981;36:591-8.
              4. A. Warenik-Szymankiewicz, Z. Słomko, M. Obara: "Metody i środki
              planowania rodziny", Kliniczna Perinatologia i Ginekologia T. XVIII, PTMP,
              Poznań 1996,

              5. An overview on the effectiveness of natural family planning, Guida-M;
              Tommaselli-GA; Pellicano-M; Palomba-S; Nappi-C, Gynecological-Endocrinology.
              1997; 11/3 (203-219),
              6. Arbeitsgruppe NFP (1999): Natürlich und sicher. Natürliche
              Familienplanung. Ein Leitfaden, Ehrenwirth Verlag, München.

              7. Barbato M,
              Bertolotti G. Natural methods for fertility control: a prospective study. Int
              J Fertil 1988;33 (Suppl):48-51.
              8. Barbato M, Pandolfi A, Guida M. A new diagnostic aid for natural family
              planning. Adv Contracept 1993;9:335-40.
              9. Bigelow J, Dunson DB, Stanford JB, Ecochard R, Gnoth C, Colombo B.
              Mucus observations in the fertile window: a better predictor of conception than
              timing of intercourse. Hum.Reprod. 2004;17: 889-892.
              10. Billings EL, Billings JJ, Brown JB, Burger HG. Symptoms and hormonal
              changes accompanying ovulation. Lancet 1972;1:282-4.
              11. Billings EL, Billings JJ, Catarinich M. Billings Atlas of the ovulation
              method: the mucus patterns of fertility and infertility. 5th ed. Melbourne:
              Ovulation Method
              Research and Reference Centre of Australia, 1989.
              12. Billings EL, Brown JB, Billings JJ, Burger HG. Symptoms
              and hormonal changes accompanying ovulation. Lancet 1972;1(745):282-4.
              13. Brown JB. The applcation of homr hormone assays in natural family
              planning. In: Atti del Congresso Internazionale "Regolazione naturale della
              fertilità", Bologna marzo 1988.
              14. Casey JH. The correlation between midcycle hormonal profiles, cervical
              mucus and ovulation in normal women. In: Santamaria JN, Billings JJ, eds. Human
              love and human life. Melbourne, Australia: Polding, 1979:68-71.
              15. Chiazze L Jr, Brayer FT, Macisco JJ Jr, Parker MP, Duffy BJ. The length
              and variability of the human menstrual cycle. JAMA 1968;203:377-80
              16. Current status of natural family planning in Granada (Spain), Barranco-
              E; Sanchez-MJ; Garcia-I; Soler-F; Chica-MD, Advances-in-Contraception. 1994;
              10/1 (27-32),
              17. Djerasse C. The bitter pill. Science 1989;245:356-610.
              18. Doud J. Use-effectiveness of the Creighton Model of NFP. Int Rev Nat
              Fam Plann 985;9:54-72.
              19. Dunn, H. (1956): The safe period. Lancet, II: 441-442.


              20. E Odeblad: The discovery of different....", B.of the NFP council of
              Victoria, The Ovol. M. Research and Ref. Centre of Australia, Vol. 21, No 3,
              09.1994,

              21. E. Raith, P. Frank, D. Freundl: Naturalne metody planowania rodziny,
              Springer PWN, Warszawa 1997,

              22. E.L Billings, J.J Billings, M. Catarinich: Atlas metody owulacji
              Billingsa, Pallotinum, Poznań 1998,
              T. Dmochowski, M. Szymaniak: Ardousness of the NFP in the opinion of people
              interested in using the NFP, IEEF Europ. Conference VI-3, Birmingham, 1997
              23. European multicenter study of natural family planning (1989-1995):
              Efficacy and drop-out, Freundl-G; Flynn-A; Frank-Herrmann-P; Gnoth-C, Advances-
              in-Contraception. 1999; 15/1 (69-82),
              24. Evaluation of the Lady Free Biotester registered in determining the
              fertile period, Fehring-RJ; Gaska-N, Contraception. 1998; 57/5 (325-328),
              25. Expanding the availability and improving delivery of natural family
              planning services and fertility awareness education: Providers' perspectives,
              Arevalo-M, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (275-281),
              26. Family Health International. Consensus statement, breastfeeding as a
              family planning method. Lancet 1988;2:1204-5.
              27. Fehring RJ,
              Lawrence D, Philpot C. Use effectiveness of the Creighton model ovulation
              method of natural family planning. J Obstet Gynecol Neonatal Nurse
              1994;23:303-9.
              28. Ferin J. Determination de la periode sterile premenstruelle par la
              courbe thermique. Bruzelles Medica 1947;27:2786-93.
              29. Field trial of billings ovulation method of natural family planning,
              Saxena-BN, Contraception. 1996; 53/2 (69-74),
              30. Frank-Herrmann P, Freundl G, Baur S,
              Bremme M, Doring GK, Godehardt EA, et al. Effectiveness and acceptability of
              the symptothermal method of natural family planning in Germany. Am J Obstet
              Gynecol 1991;165(6 Pt 2):2052-4.
              31. Frank-Herrmann P, Freundl G, Gnoth C, Godehardt E, Kunert J, Baur S et
              al. Natural family planning with and without barrier method use in the fertile
              phase: efficacy in relation to sexual behavior: a German prospective long-term
              study. Adv.Contracept. 1997;13(2-3):179-89.
              32. Frank-Herrmann, P., Freundl, G., Gnoth, C. et al. (1997): Natural
              family planning with and without barrier method use in the fertile phase:
              Efficacy in relation to sexual behavior: a German prospective long-term study.
              Adv.Contracept., 13: 179-189.


              33. Freundl G, Bonnar J, Flynn A, Frank-Hermann P, Kirkmann R, Snowden R.
              Efficacia del nuovo metodo contraccettivo computerizzato "Persona". Risultati
              di uno studio effettuato in Germania. Traduzione italiana da Fortschritte der
              Medizin 1998;1:25-30.
              34. Freundl G, Bremme M, Frank-Hermann P, Gnoth C. The CUE fertility
              monitor compared to ultrasound and LH peak measurements for fertile time
              ovulation detection. Adv Contracept 1996;12:111-21.
              35. Freundl G, Frank P, Bauer S, Doring G. Demographic study on the family
              planning behaviour of the German population: the importance of natural methods.
              Int J Fertil 1988;33(Suppl):54-8.
              36. Freundl G, Frank-Herrmann P., Godehardt E, Kern PA, Klose A, Koubenec
              HJ et al. Die Effektivität von Zyklusmonitoren zur Bestimmung des fertilen
              Fensters. Geburtshilfe und Frauenheilkunde 2003;63:778-85.
              37. Freundl G, Godehardt E, Kern PA, Frank-Herrmann P., Koubenec HJ, Gnoth
              C. Estimated maximum failure rates of cycle monitors using daily conception
              probabilities in the menstrual cycle. Hum.Reprod. 2003;18(12):accepted.
              38. Freundl G, Godtke K, Gnoth C, Godehardt E, Kienle E. Steroidal 'add-
              back' therapy in patients treated with GnRH agonists. Gynecol.Obstet.Invest
              1998;45 Suppl 1:22-30.
              39. Freundl, G. (1999): European multicenter study of natural family
              planning (1989-1995): efficacy and drop-out. Adv.Contracept., 15: 69-83.


              40. Freundl, G., Gnoth, C., Frank-Herrmann, P. (2001): Tests und Verfahren
              für beide Partner (129-144), in Freundl, G. (Hrsg.): Kinderwunsch - Neue Wege
              zum Wunschkind. Gräfe und Unzer, München.


              41. Gender, sexuality and communication issues that constitute barriers to
              the use of natural family planning and other fertility awareness-based methods,
              Diaz-M, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (303-309),
              42. Gnoth C, Bremme M, Klemm R, Frank-Herrmann P, Godehardt E, Freundl G.
              Research and quality control in natural family planning with relational
              database systems. Adv.Contracept. 1999;15(4):375-80.
              43. Gnoth C, Frank-Hermann P, Freundl G, Bremme N. Sexual behaviour of
              natural family planning users in Germany and its changes over time. Adv
              Contracept 1995;11:173-85.
              44. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Bremme M, Freundl G, Godehardt E. [How do
              self-observed cycle symptoms correlate with ovulation?]. Zentralbl.Gynakol.
              1996;118(12):650-4.
              45. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Freundl G, Godehardt D, Godehardt E. Time to
              pregnancy: results of the German prospective study and impact on the management
              of infertility. Hum.Reprod. 2003;18(9):1959-66.
              46. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Freundl G, Kunert J, Godehardt E. Sexual
              behavior of natural family planning users in Germany and its changes over t
              • burczykowa O NPR w badaniach naukowych- cd 16.03.05, 17:34

                46. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Freundl G, Kunert J, Godehardt E. Sexual
                behavior of natural family planning users in Germany and its changes over time.
                Adv.Contracept. 1995;11(2):173-85.
                47. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Freundl G. Opinion: natural family planning
                and the management of infertility. Arch.Gynecol.Obstet. 2002;267(2):67-71.
                48. Gnoth C, Frank-Herrmann P, Schmoll A, Godehardt E, Freundl G. Cycle
                characteristics after discontinuation of oral contraceptives.
                Gynecol.Endocrinol. 2002;16(4):307-17.
                49. Gnoth C, Frank-Herrmann P., Freundl G. Angepasstes Management
                bei "unerfülltem Kinderwunsch". Geburtshilfe und Frauenheilkunde 2003;63:124-9.
                50. Gnoth C, Frank-Herrmann P., Freundl G. Das Zyklusverhalten nach
                Absetzen oraler Kontrazeptiva. Gynäkologische Nachrichten 2000;11:10.
                51. Gnoth C, Frank-Herrmann P., Freundl G. Erfahrungen mit einer
                Internetsprechstunde für Kinderwunschpaare. Gynaekol. Endokrinol. 2004;2:38-42.
                52. Gnoth C, Godehardt E, Frank-Herrmann P, Friol K, Tigges J, Freundl G.
                Zur Definition und Prävalenz von Subfertilität und Infertilität. J
                Reproduktionsmed. Endokrinol. 2004; 4: 200-206
                53. Gnoth C, Godtke K, Freundl G, Godehardt E, Kienle E. Effects of add-
                back therapy on bone mineral density and pyridinium crosslinks in patients with
                endometriosis treated with gonadotropin-releasing hormone agonists.
                Gynecol.Obstet.Invest 1999;47(1):37-41.
                54. Gnoth C, Halbe E, Freundl G. Persistent ascites after severe ovarian
                hyperstimulation syndrome after termination of pregnancy with mifepristone.
                Arch.Gynecol.Obstet. 2003;268:65-8.
                55. Gnoth Ch (2002) Neue Daten zur Natürlichen Kontrazeption. Zusammen mit
                Freundl G und Frank-Hermann P. In: 54. Kongress der Deutschen Gesellschaft für
                Gynäkologie und Geburtshilfe (Hrsg. Bender HG, Dall P), Spinger Verlag 2003,
                Seite 359-363, ISBN3-540-01106-4
                56. Gnoth Ch (2003) Kinderwunsch: Neue Wege zum Wunschkind. Zusammen
                herausgegeben mit Freundl G und Frank-Hermann P. Gräfe & Unzer-Verlag, München,
                2. überarbeitete Auflage 2003, ISBN 3-7742-62070-5
                57. Gnoth Ch (2003)Weibliche Fertilitätsstörungen-Therapie. Zusammen mit
                Freundl G. In: Schirren C (Herausgeber): Unerfüllter Kinderwunsch, Deutscher
                Ärzte-Verlag, Köln, 3. völlig neu bearbeitete Auflage 2003, Seite 169-203, ISBN
                3-7691-04102
                58. Gross BA. Is the lactational amenorrhea method a part of natural family
                planning? Biology and policy Am J Obstet Gynecol 1991;165:2014-9.
                59. Guida M, Barbato M, Bruno P, Campariello C, Montemagno V. Salivary
                ferning and the menstrual cycle in women. Clin Exp Obstet Gynecol 1993;20:1-6.
                60. Guida M, Tommaselli GA, Palomba S, Pellicano M, Moccia G, Di Carlo C,
                et al. Efficacy of methods for determining ovulatgion in a natural family
                planning program. Fertil Steril 1999,72:900-4.
                61. Guida M, Tommaselli GA, Pellicano M, Palomba S, Nappi C. An overview on
                the effectiveness of natural family planning. Gynecol Endocrinol 1997;11:201-19.
                62. Hatcher RA, ed. Contraceptive technology. 16th rev ed. New York:
                Irvington, 1994.
                63. Hilgers TW, Abraham
                GE, Cavanagh D. Natural family planning. 1. The peak symptom and estimated
                time of ovulation. Obstet Gynecol 1978;52:575-82.
                64. Hilgers TW, Daly KD,
                Hilgers SK, Prebil AM. The ovulation method of natural family planning: a
                standardized, case management approach to teaching. Book one: basic teaching
                skills. Omaha, Neb.: Creighton University Natural Family Planning Education
                and Research Center, 1982.
                65. Hilgers TW, Daly KD, Prebil AM, Hilgers SK. Natural family planning.
                III. Intermenstrual symptoms and estimated time of ovulation. Obstet Gynecol
                1981;58:152-5.
                66. Hilgers TW. A critical evaluation of effectiveness studies in natural
                family planning. In: Proceedings of an international symposium on natural
                family planning sponsored by the World Health Organization. Dublin,
                Ireland;1979:94-109.
                67. Hilgers TW. Coitus induced ovulation and double ovulation. In:
                Reproductive anatomy and physiology for the natural family
                planning practitioner. Omaha, Neb.: Creighton University Natural Family
                Planning Education and Research Center, 1981:45-6
                68. Hilgers TW. Methods of natural family planning. In: Reproductive
                anatomy and physiology for the natural family
                planning practitioner. Omaha, Neb.: Creighton University Natural Family
                Planning Education and Research Center, 1981:49.
                69. Interest in natural family planning among female family practice
                patients., Stanford-JB; Lemaire-JC; Fox-A, Fam-Pract-Res-J. 1994 Sep; 14(3):
                237-49,
                70. J. Guillebaud: Antykoncepcja-pytania i odpowiedzi, Medycyna
                Praktyczna , Kraków 1995,

                71. Kambic RT. Natural family planning use-effectiveness and continuation.
                Am J Obstet Gynecol 1991; 165(6 Pt 2):2046-8.
                72. Katz DE Human cervical mucus: research update. Am J Obstet Gynecol
                1991;165(6 Pt 2):1984-6.
                73. Keefe EF. Self-observation of the cervix to distinguish days of
                possible fertility. Bull Sloane Hosp Women 1974;4:129-36.
                74. Kennedy KI, Rivera R, McNeilly AS. Consensus statement on the use of
                breastfeeding as a family planning method. Contraception 1989;39:477-96.
                75. Kennedy KI, Rivera R, McNeilly AS. Consensus statement on the use of
                breastfeeding as a family planning method. Contraception 1989;39:477-96.
                76. Kennedy KI, Visness CM. Contraceptive efficacy of lactational
                amenorrhoea. Lancet 1992;339:227-30.
                77. Knaus H. Uber den Zeitfunk der Konzeptions-fahlgkeit der Weibes im
                Intermenstrum. Munch Med Weschr 1929;76:1157-60.
                78. Lamprecht, V., Trussell, J. (1997): Natural family planning
                effectiveness: evaluating published reports. Adv.Contracept., 13: 155-165.


                79. Lanzone A, Pavone V, Villa P, Cinque B, Mancuso S. I metodi di
                regolazione naturale della fertilità: aspetti biologici, culturali ed etici.
                In: Edit-Simposia Ginecologia ed Ostetricia: criteri guida per una
                contraccezione a misura di donna. Bologna: EDITEAM Gruppo Editoriale 1998.
                80. Mancuso S, Bellante FP, Di Simone N, Lanzone A. Advances on skin
                characterization in androgenized women. In: Genazzani AR, ed. Major Advances in
                Human Reproduction. New York: Raven Press 1990:335-40.
                81. Medina JE, Cifuentes A, Abernathy JR, Spieler JM, Wade ME. Comparative
                evaluation of two methods of natural family planning in Columbia. Am J Obstet
                Gynecol 1980;138:1142-7.
                82. Natural family planning effectiveness in Belgium,: De-Leizaola-
                Cordonnier-A, Advances-in-Contraception. 1995; 11/2 (165-172),
                83. Natural family planning with and without barrier method use in the
                fertile phase: Efficacy in relation to sexual behavior: A German prospective
                long-term study, Frank-Herrmann-P; Freundl-G; Gnoth-Ch; Godehardt-E; Kunert-J;
                Baur-S; Sottong-U, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (179-189),
                84. Natural family planning, Geerling-JH, American-Family-Physician.
                1995; 52/6 (1749-1756),
                85. Naturalne Planowanie Rodziny III-IV 1996 rok IV/16,

                86. Novotny GE, Gnoth C. Variability of fibroblast morphology in vivo: a
                silver impregnation study on human digital dermis and subcutis. J.Anat.
                1991;177:195-207.
                87. Ogino K. Ovulazionsterimn und Konzeptions-termin. Zentralbl Gynakol
                1930;54:464-79.
                88. Post-partum contraception, Kennedy-KI, Bailliere's-Clinical-Obstetrics-
                and-Gynaecology. 1996; 10/1 (25-41),
                89. Prospective European multi-center study of natural family planning
                (1989-1992): Interim results: Advances-in-Contraception. 1993; 9/4 (269-283),

                90. R.E.J. Ryder: "Natural Family planning: effective birth control
                supported by the Catholic Church", BMJ 18.09.1993 T. 307, str. 723-726,

                91. Raith, E., Frank, P., Freundl, G. (1999): Sicherheit, Akzeptanz und
                Anwendermerkmale (145-164), in Raith-Paula, E., Frank-Herrmann P., Freundl, G.
                (Hrsg.): Natürliche Familienplanung heute mit ausführlicher Darstellung der
                Zykluscomputer. Springer, Berlin.


                92. Re-examining steroid hormone
                • burczykowa O NPR w badaniach naukowych- cd 16.03.05, 17:35

                  92. Re-examining steroid hormone metabolites as ovulation markers using
                  monoclonal antibodies, Lewis-JG; Manley-L; Whitlow-JC; Elder-PA, Steroids.
                  1994; 59/4 (288-291),

                  93. Results of an efficacy-finding study (EFS) with the computer-
                  thermometer Cyclotest 2 plus containing 207 cycles, Freundl-G; Frank-Herrmann-
                  P; Bremme-M, Advances-in-Contraception. 1998; 14/4 (201-207),
                  94. Rice FJ, Lanctot CA, Garcia-Devesa C.
                  Effectiveness of the sympto-thermal method of natural family planning: an
                  international study. Int J Fertil 1988;33 26:222-30.
                  95. Roetzer J. Supplemented basal body temperature and regulation of
                  conception. Arch Gynakol 1968;206:195-214.
                  96. Roman Catholic Church-sponsored natural family planning services in the
                  United States, Kambic-RT; Notare- Advances-in-Contraception. 1994; 10/2 (85-
                  92),
                  97. Ryder RE. Natural family planning: effective birth control supported by
                  the Catholic Church. BMJ 1993;307:723-6.
                  98. Ryder REJ. "Natural family planning": effective birth control supported
                  by the Catholic Church. BMJ 1993;307:723-6.
                  99. Short RV, Lewis PR, Renfree MB, Shaw G. Contraceptive effects of
                  extended lactational amenorrhoea: beyond the Bellagio Consensus. Lancet 1991;
                  337:715-7.
                  100. Simplifying NFP: Preliminary report of a pilot study of the 'collar'
                  method in Brazil, Faundes-A; Lamprecht-V; Osis-MJ; Lopes-BC, Advances-in-
                  Contraception. 1997; 13/2-3 (167-171),
                  101. Singh M, Saxema BB, Ratman P. Clinical validation of enzyme immunoassay
                  of human luteinizing hormone (hLH) in the detection of the preovulatory
                  luteinizing hormone (LH) Surg. Urine. Fertil Steril 1984;41:210-17.
                  102. Stanford JB, Lemaire JC, Fox A. Interest in natural family planning
                  among female family practice patients. Fam Pract Res J
                  1994;14:237-49.
                  103. Stanford JB, Lemaire JC, Thurman PB. Women’s interest in natural family
                  planning. J Fam Pract 1998;46:65-71.
                  104. Thapa S, Wong MV, Lampe PG, Pietojo H,
                  Soejoenoes A. Efficacy of three variations of periodic abstinence for family
                  planning in Indonesia. Stud Fam Plann 1990;21:327-34.
                  105. The European Natural Family Planning Study Groups. European multicenter
                  study of natural family planning (1989-1995): efficacy and dropout.
                  Adv.Contracept. 1999;15:69-83.
                  106. The European Natural Family Planning Study Groups. Prospective European
                  multi-center study of natural planning (1989-1992): interim results. Adv
                  Contracept 1993;9:269-83.
                  107. The European Natural Family Planning Study Groups. Prospective European
                  multi-center study of natural family planning (1989-1992): interim results.
                  Adv.Contracept. 1993;9(4):269-83.
                  108. The natural family planning--lactational amenorrhea method interface:
                  observations from a prospective study of breastfeeding users of natural family
                  planning., Kennedy-KI; Parenteau-Carreau-S; Flynn-A; Gross-B; Brown-JB; Visness-
                  C, Am-J-Obstet-Gynecol. 1991 Dec; 165(6 Pt 2): 2020-6,
                  109. TI: Billings natural family planning in Shanghai, China, Xu-J-X; Yan-J-
                  H; Fan-D-Z; Zhang-DW, Advances-in-Contraception. 1994; 10/3 (195-204),
                  110. TI: Natural family planning effectiveness: Evaluating published
                  reports, Lamprecht-V; Trussell-J, Advances-in-Contraception. 1997; 13/2-3 (155-
                  165),
                  111. TI: Sexual behavior of natural family planning users in Germany and its
                  changes over time, Gnoth-C; Frank-Herrmann-P; Freundl-G; Kunert-J; Godehardt-E,
                  Advances-in-Contraception. 1995; 11/2 (173-185),
                  112. Tommaselli GA, Guida M, Palomba S, Barbato M, Nappi C. Using complete
                  breastfeeding and lactational amenorrhea as space birth-method. Contraception
                  2000,2:105-10.
                  113. Tommaselli GA, Guida M, Palomba S, Pellicano M, Nappi C. The importance
                  of user compliance on the effectiveness of natural family program. Gynecol
                  Endocrinol 2000,2:81-89.
                  114. Treloar AE, Boynton RE,Behn BG, Brown BW. Variation of the human
                  menstrual cycle through reproductive life. Int J Fertil 1970;12:77-126.
                  115. Trial of a new method of natural family planning in Liberia, Kambic-
                  RT; Lanctot-CA; Wesley-R, Advances-in-Contraception. 1994; 10/2 (111-119),
                  116. Trussell, J., Kost, K. (1987): Contraceptive failure in the United
                  States: a critical review of the literature. Stud.Fam.Plann., 18: 237-283.
                  117. Tsibris JMC, Thomason JL, Kumig A, Khan-Dawood FS, Kischrerer CV,
                  Spellacy WM. Guaiacolo peroxidase levels in human cervical mucus: a possible
                  predictor of ovulation. Contraception 1982;25:599.
                  118. U.S. Public Health Service. Counseling to prevent unintended pregnancy.
                  Am Fam Physician 1994;50:971-4.
                  119. Usala S, Schumacher GFB. Volumetric self sampling of cervicovaginal
                  fluid: a new approach to ovulation timing. Fertil Steril 1985;39:200-5.
                  120. Volumetric self-sampling of cervicovaginal fluid to determine
                  potential fertility: A multicentre pre-effectiveness study of the Rovumeter
                  registered, Flynn-AM; Collins-WP; Royston-P; Barbato-M; Mena-Gonzalez-P;
                  Alliende-ME, Human-Reproduction. 1997; 12/8 (1826-1831),
                  121. Wade ME, McCarthy P, Braunstein GD, Abernathy JR, Suchindran CM, Harris
                  GS, et al. A randomized prospective study of the use-effectiveness of two
                  methods of natural family planning. Am J Obstet Gynecol 1981;141:368-76
                  122. Weissmann MC, Foliaki L, Billings EL, Billings JJ. A trial of the
                  ovulation method of family planning in Tonga. Lancet 1972;2(781):813-6.
                  123. WHO. Natural Family Planning, Guide to Service. Geneva: WHO 1988.
                  124. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                  A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                  planning. V. Psychosexual aspects. Fertil Steril 1987;47:765-72.
                  125. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                  Temporal relationship between ovulation and defined changes in the
                  concentrations of plasma estradiol-17b, luteinizing hormone, follicle
                  stimulating hormone and progesterone. I. Probit analysis. Am J Obstet Gynecol
                  1980;138:283-90.
                  126. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                  A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                  planning. I. The teaching phase. Fertil Steril 1981;36:152-8.
                  127. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                  A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                  planning. II. The effectiveness phase. Fertil Steril 1981;36:591-8.
                  128. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                  A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                  planning. III. Characteristics of the menstrual cycle and of the fertile phase.
                  Fertil Steril 1983;40:773-8.
                  129. WHO. Task force on methods of the determination of the fertile period.
                  A prospective multicenter trial of the ovulation method of natural family
                  planning. IV. The outcome of pregnancy. Fertil Steril 1984;41:593-8.
                  130. Wishik SM, Chen K. Couple-year of protection: a measure of family
                  planning program output. Manual 7. New York: Center for Population and Family
                  Health. Columbia University 1973.
                  131. Women's interest in natural family planning, Stanford-JB; Lemaire-JC;
                  Thurman-PB, Journal-of-Family-Practice. 1998; 46/1 (65-71),
                  i jeszcze tu:
                  www.fertilityuk.org/nfps71.html
                  Uwazasz, ze jesli NPR nie byłoby dpbra alternatywa dla antykoncepcji, to
                  ktokolwiek tym by sie zajmował? Podałam tylko przykłady prac naukowych na temat
                  NPRu i jego skuteczności- jest to tylko czubek góry, bo publikacji na ten temat
                  jest sporo nawet w internecie.
                  Jesli masz kłopoty z angielskim czy niemieckim, to podam cos po polsku: jest to
                  raport niezaleznej grupy naukowców, którzy z ramienia WHO prowadzili badania
                  nad skutecznością różnych metod NPR w róznych państwach. Raport został
                  przetłumaczony nawet na polski:
                  Raith E., Frank P., Freundl G.: Naturalne metody planowania
                  • burczykowa Re: O NPR w badaniach naukowych- cd 16.03.05, 17:36

                    Jesli masz kłopoty z angielskim czy niemieckim, to podam cos po polsku: jest to
                    raport niezaleznej grupy naukowców, którzy z ramienia WHO prowadzili badania
                    nad skutecznością różnych metod NPR w róznych państwach. Raport został
                    przetłumaczony nawet na polski:
                    Raith E., Frank P., Freundl G.: Naturalne metody planowania Rodziny, PWN, W-wa
                    1997. Zwróć uwagę na rangę wydawnictwa. Jesli masz jakies pytania, albo Cię to
                    zaciekawiło, to zapraszam na priva.
                    Pozdrawiam
            • burczykowa Ninko- nie masz czego wkleić? 17.03.05, 09:57
              Nie dziwię się. WHO wydało m.in. zalecenia dot. NPR. Przytoczę fragmenty :
              A. Część ogólna:
              1. Termin "Naturalne Planowanie Rodziny" powinien byc zastapiony
              wyrażeniem "Metody rozpoznawania płodności" )MRP) -z ang. fertility awareness
              methods.
              Widzisz- zmiana w sam raz dla Ciebie.

              2. MRP powinny być przedstawiane równolegle z innymi metodami planowania
              rodziny.
              Pytanie do Ciebie: czy Twój lekarz zanim przepisał Ci pigułki, omówił aktualny
              stan wiedzy w zakresie MRP?
              Pytanie retoryczne, oczywiście, bo po Twoich komentarzach mam pewność, że nie.
              8. Zaleca się organizowanie w regionie europejskim konferencji dotyczących MRP
              na szczeblu państwowym z udziałem ekspertów w tej dziedzinie.
              9. Dla regionu europejskiego należy przygotować materiały informacyjne
              zawierające spis stosowanych MRP, programów ich uczenia oraz osób pracujących w
              tej dziedzinie.
              B. Nauczanie i poradnictwo:
              14 Istniejące programy MRP powinny korzystać z pomocy finansowej i technicznej
              w celu doskonalenia i rozpowszechnienia poradnictwa w tym zakresie.
              18. potrzebna jest informacja o najnowszych MRP oraz kształcenie pracowników
              Podstawowej Opieki Zdrowotnej w tym zakresie. <w innym punkcie jest o tym, by
              włączyć treści o MRP w programy kształcenia dla zdrowia, czyli m.in. lekarzy)
              19. Każdy kraj w regionie europejskim .w którym MRP NIE SA ROZPOWSZECHNIONE ,
              powinien powołać wielodyscyplinarny zespół w celu promowania i szkolenia w
              zakresie MRP <stąd w Polsce powołano KZP NPR).
              C. Badania
              20. Potrzebne sa badania biomedyczne nad rozwojem nowych , prostych i
              nieinwazyjnych metod umozliwiających stwierdzenie owulacji
              21.
              Istnieje konieczność badań nad stosowaniem i efektywnością MRP w szczególnych
              okolicznościach zycia kobiety.

              Tyle cytatów.WHO nie zajmuje sie drobnostkami. W innych, zachodnich krajach
              europejskich badania są bardzo zaawansowane (przykłady raportów- dołączyłam). A
              w Polsce pokutuje nadal mit o ich nieskuteczności, że to takie średniowieczne,
              zawodne metody kościółkowe. Kto by to badał??? Stąd takie zacofanie nawet wśród
              lekarzy.
              Cytowane "Zalecenia WHO.." to nic innego, jak to co podawałam:"Family Planning
              and Population Division of Family Health"- dane bibliograficzne przytaczałam
              wyżej.
              WHO wydała też broszurkę o NPR dla pracowników słuzby zdrowia. Została
              przetłumaczona na polski i bezpłatnie dostarczona do placówek - jeśli lekarz
              jej nie przeczytał, to świadczy to o jego zainteresowaniu sprawami płodności.
              Broszurka ma tytuł:
              "Naturalne planowanie rodziny. Co powinni wiedzieć pracownicy słuzby zdrowia".
              Ninko!
              Mnie nie interesuje, dlaczego ludzie stosują antykoncepcję- to jest ich sprawa.
              Ale jesli zaczynają negować skuteczność i wartość NPR- to spokoju zachować nie
              mogę.
        • burczykowa Opinia lekarzy i połozników dla Ninki 17.03.05, 09:30
          Ninko!
          Jeśli moja opinia Ci nie wystarcza, to zwróć uwagę, że autorz przykładowych
          publikacji, które Ci wkleiłam, to w 95% lekarze ginekolodzy.
          W Polsce np. ginekolog połoznik Teresa Kramarek nie tylko przychylnie wypowiada
          się na temat NPRu, ale robiła różne badania na ten temat i... na ich podstawie
          okreslono zasady stosowania jednej z metod wieloobjawowych, zwaną metodą polską
          (skuteczność- taka sama, jak innych metod wieloobjawowych, pigułki czy wkładki).
          O skuteczności nowych metod NPR pisali i wypowiadali się m.in. nastepujący
          lekarze ginekolodzy:
          -Śp. prof. Fijałkowski i prof.Szymański
          Prof. Oleszczuk
          Prof. Chazan
          Prof.Troszyński
          W internecie można też poszukać wypowiedzi np. lekarzy: Smereczyńska, Wrochna,
          Ślizień- Kuczapska, Kłeczek
          Jeśli wejdziesz na stronę www.lmm.pl to znajdziesz cały wykaz lekarzy, ktorzy w
          trosce o zdrowie kobiety nie przepisują antykoncepcji, bo wiedza, że NPR jest
          równie skuteczny, ale ma przewagę braku negatywnego wpływu na zdrowie.
          Możesz wreszcie znaleźć Zarządzenie MZiOS z dn. 21 listopada 2001r. w sprawie
          powołania Krajowego Zespołu Promocji Naturalnego Planowania Rodziny (Dz.U. M.Z.
          11, poz. 74, s.124-125- masz tam skład Zespołu (znani profesorowie
          ginekolodzy), a także jego zadania.
          Jak widzisz- skoro Twój ginekolog nic nie wie o NPRze, to jaki z niego
          specjalista?
    • zamia1 Re: Agresja stosujących NPR 16.03.05, 13:34
      Jestem z forum NPR.
      Odpowiadam na list, który tam wkleiłaś.
      Nie lubię takich kłótni. Każdy ma swój rozum i stosuje to, co mu odpowiada.

      Jestem NPR-ką nieideologiczną - stosuję npr, bo jest:

      - oparte na fizjologii (to nie jest jakaś wiedza tajemna, tylko solidnie
      udokumentowana wiedza medyczna)
      - skuteczne (badania dot. skuteczności prowadzą lekarze - i to są badania na
      temat konkretnych metod, a nie wszystkich "naturalnych", łacznie z
      kalendarzykiem, czy nawet stosunkiem przerywanym)
      - pewne (już burczykowa o tym pisała -nie przeżywamy paniki typu "okres mi się
      spóźnia, bo wiemy, dlaczego)
      - bezpieczne (nic mi nie grozi - najwyżej dziecko urodzę, co może się zdarzyć
      każdej kobiecie, bez względu na to, co stosuje, bo 100% metod NIE MA)
      - zdrowe (obserwacja umożliwia mi szybkie zauważenie, ze coś jest nie tak)
      - tanie
      - dobre dla mojego związku.

      Nie jestem agresywna, staram się, by moje wypowiedzi nikogo nie uraziły (można
      sprawdzić na forum npr). Nie należę do żadnej partii, czy innego kółka.
      Proszę więc NIE UOGÓLNIAĆ.
          • ninka25 Re: Agresja stosujących NPR 16.03.05, 14:31
            mhmmm
            wtedy kiedy mają ochotę, a nie wtedy kiedy mogą!
            jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żebym miała powiedzieć sobie i małżowi, kiedy
            oboje chcemy: kochanie, nie dzisiaj, bo mam dni płodne... i jutro też nie, i
            pojutrze, i popojutrze...
            jak sobie radzicie z ochotą?
            ops, przepraszam, to też indywidualna sprawa... zapomniałam....
            • burczykowa Ochota na seks- do ninki: 16.03.05, 14:39
              ninka25 napisała:

              > mhmmm
              > wtedy kiedy mają ochotę,

              podałam linki-z ochota nie najlepiej...

              > a nie wtedy kiedy mogą!
              Ale jesli nie maja ochoty???

              > jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żebym miała powiedzieć sobie i małżowi,
              kiedy
              > oboje chcemy: kochanie, nie dzisiaj, bo mam dni płodne... i jutro też nie, i
              > pojutrze, i popojutrze...

              A jak mówisz, że nie masz ochoty?

              > jak sobie radzicie z ochotą?

              A Ty ja sobie radzisz z jej brakiem?

              > ops, przepraszam, to też indywidualna sprawa... zapomniałam....
              No tak- ja tez przepraszam...
                • burczykowa Re: Ochota na seks- do ninki: 16.03.05, 16:31
                  Czy to była aluzja do Ciebie???
                  To w kwestii ochoty na seks u osób biorących antykoncepcję.
                  Ponoc przy antykoncepcji mozna sie kochać stale- tak napisałaś. To ja na to, ze
                  wtedy, gdy sie ma ochote, a z ta przy tabletkach nienajlepiej.
                  Jesli chodzi o Ciebie- w świetle linków które podałam- nie musisz mnie
                  przekonywac, jak to jest z Toba- na każdej ulotce z preparatów jest info o
                  spadku libido.
                  Jak to któraś dziewczyna w podanych linkach napisała:
                  "Pigułki sa własnie takie skuteczne, ze wzgledu własnie na spadek libido"
                  • ninka25 Re: Ochota na seks- do ninki: 17.03.05, 09:35
                    na każdej ulotce z preparatów jest info o
                    > spadku libido.

                    o MOŻLIWOŚCI spadku libido
                    nie o spadku
                    a to różnica

                    Ius iurandum patri datum usque ad hanc diem ita servavi.
                    Przysięgę Ojcu złożoną aż po dziś dzień zachowałem.
            • zamia1 Re: Agresja stosujących NPR 16.03.05, 17:28
              > jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żebym miała powiedzieć sobie i małżowi,
              kiedy
              > oboje chcemy: kochanie, nie dzisiaj, bo mam dni płodne... i jutro też nie, i
              > pojutrze, i popojutrze...

              A to już Twój problem, nieagresywna osobo. Ja mojemu nic nie muszę wmówić, bo
              sam wie.

              > jak sobie radzicie z ochotą?

              Dobrze. Moje małżeństwo jest bardzo udane. Gdyby było inaczej, wybralibyśmy
              inne metody sterowania płodnością, bo - jak pisałam - przy wyborze npr nie
              kierowały mną względy ideologiczne.

              > ops, przepraszam, to też indywidualna sprawa... zapomniałam....

              Indywidualna. Ja Cię nie wypytuję, ile razy dziennie możesz mieć orgazm
              pochwowy. Ale nie gniewam się.

              Rozumiem, że inne aspekty mojego postu poświęconego powodom wyboru npr nie
              budzą Twoich zastrzeżeń. Jeśli chcesz coś jeszcze wiedzieć na temat npr -
              zapraszam na nasze forum. O ile zrezygnujesz z tego agresywno-zaczepnego tonu -
              możemy porozmawiać.

              Miłego dnia.
        • burczykowa I kto tu jest agresywny? 16.03.05, 14:31
          Jesli juz stawiasz takie pytania, to poczytaj tutaj:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=21509678&v=2&s=0]
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=13878360&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=19108484&a=19108484&v=2&wv.x=1
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=19238694&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=18106418&v=2&s=0

          Wejdź tutaj i zapytaj o wpływ NPRu na współzycie:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
          Jesli na forum NPR znajdziesz, że NPR obniża libido- to Ci pogratuluję.
          No i zapewne nie masz pojęcia o jakości , bo to wazniejsze od ilości.
          I poczekam z ciekawością na opdowiedź, której udzielisz Zamii- szczególnie w
          kontekście linków, które wkleiłam.
          • ninka25 Re: I kto tu jest agresywny? 16.03.05, 14:34
            W sprawie mojego wątku: okazało się że libido spadło mi pod wpływem ostrego
            stanu zpalnego
            i jakoś wszystko wróciło do mormy
            jak mam ochotę to się kocham a jak nie mam to nie, a nie na odwrót smile
            • burczykowa Re: I kto tu jest agresywny? 16.03.05, 17:46
              Ha! tamtych watków w ogole nie przegladałam. Ponieważ nie bardzo rozumiałam,
              dlaczego to niby miałam czepiac sie Ciebie, to przejrzałam. I oczom nie wierzę!
              toż Ty sama załozyłas taki watek!!! I nie tłumacz sie stanem zapalnym, bo
              napisałaś:
              Re: libido leży...
              ninka25 10.01.2005 13:36 + odpowiedz
              • burczykowa Ninak i chroniczny spadek libido 17.03.05, 10:08
                Więc jesli tak cię zaciekawiła moja osoba, to ja wklejam ten wątek, na który za
                bardzo swego czasu nie zwróciłam uwagi, ale sama jego załozycielka mi go
                podsuneła:


                • libido leży...
                ninka25 08.01.2005 14:20 + odpowiedz


                I kwiczy...

                Biorę piguły, od roku ponad Milvane, wcześniej różne przez 5 lat i jakoś to
                tam zawsze było nie najlepiej, ale jakoś było, a teraz w ogóle nie ma...
                Buuu...
                Cefadisiak pomaga przy tabletkach? Albo nagietek? Co robić, co robić?
                Poradźcie...
      • syrenka12 Re: Długo jeszcze? 16.03.05, 19:40
        Ja nie widzę problemu, mam zamiar spróbować połączyć dwie metody NPR + kiedy
        będzie taka potrzeba z prezerwatywą, czemu zaraz przez w szystkie dni
        wstrzemięźliwosć, jak juz naprawdę najdzie ochota, to poprostu ostrożniej z
        prezerwatywą.
        • annalalik Re: Długo jeszcze? 16.03.05, 21:37
          Ja twierdzę tak samo - npr jest całkiem skuteczne a jeśli akurat mam ochotę na
          przytulanko a npr mówi że nie powinnam to ... zawsze jest prezerwatywa. Na
          dodatek bez spadku libido hehe smile
      • marta_i_koty Re: Na wyluzowanie 17.03.05, 01:56
        Dzięki NPR-owi mam dziś 10-letniego syna... Swój organizm znam jak własną
        kieszeń, co z tego, jeśli nie przewidziałam, że plemniki mojego męża będą
        żywotne przez tydzień? Drugiego dziecka nie chcę, więć od 8 lat biorę Cilest.
        Wyniki badań mam bardzo dobre, skończyły się moje kłopoty z cerą, nie mam
        migren, miesiączki są skąpe i niebolesne, no i kocham się z mężem, kiedy
        chcę... Dla mnie metoda, która pozbawia seks spontaniczności jest do
        niczego:"dziś Kaziu tylko mnie pomacasz, pobzykamy się, zaraz, zaraz, gdzie mam
        ten wykres, o jest, no więc Kaziu pobzykamy się za pięć dni"...
        • burczykowa Na wyluzowanie- do Marty z Kotami 17.03.05, 09:11
          No cóż, gdyby kalendarzyk nie był zawodny- to nie potrzeba by było badań nad
          innymi mozliwościami...
          W nowoczesnym NPRze nieczego sie NIE PRZEWIDUJE, tylko analizuje NA BIEŻĄCO. w
          związku z tym np. nie mogłabyś Kaziowi powiedzieć, co będzie za 5 dni- ale to
          tak na marginesie. Plemniki mogą przezyć nawet tydzień, to fakt. Faktem jeste
          tez, że potrzebują do tego śluzu (bo m.in. z niego czerpią substancje
          odżywcze). A skoro przetrwały, to miały śluz... Śluz mozna zaobserwować...
          Nie zmienia to faktu, że te metody, jak i inne, nie są 100% pewne. Pigułki też.
          Wkładki również. Nawet sterylizacja obojga.
          A tu coś specjalnego dla Ciebie:


          www.npr.prolife.pl/Antykoncepcja_wiecej_korzysci_czy_zagrozen.htm
          www.npr.prolife.pl/pigulka_a_rak_piersi.htm
          www.npr.prolife.pl/Srodki_rakotworcze.htm
          www.npr.prolife.pl/producenci_o_pigulce.htm

          Na zdrowie!

          PS Nie przypuszczałam, że jesteś owadem...
          Co do tego chcenia po pigułkach- podałam ciekawe przykłady- i to wynik tylko
          pobieżnego rozeznania w temacie, więc nie demonizuj.
          • ninka25 Re: Na wyluzowanie- do Marty z Kotami 17.03.05, 09:39
            poniżej poziomu
            sterylizacja obojga nie daje 100% pewności
            burczykowa masz u mnie ignora
            czy raczej powinnam powiedzieć pani Ewo z mężem wojskowymm i prokuratorem w
            jednej osobie??? Może nie masz "drużyny piłkarskiej" bo mąż często wyjeżdża,
            jak się dowiedziałam, na 6 tygodni??? Daruj sobie odpowiedzi kobieto, na
            szczęście mam tę możliwość że nie będę widziała jakie to bzdury tym razem
            napiszesz
            bez odbioru
              • marta_i_koty do burczykowej 17.03.05, 20:39
                Masz specyficzne poczucie humoru sądząc, że mogę się WYLUZOWAĆ, czytając jakies
                koszmary o tym, jak to mnie niebawem rak zeżre, bo ufam hormonom... NPR jest
                dla świętojebliwych fanatyczek, a ja jestem ateistką, WIĘC MOGĘ STOSOWAĆ TO, CO
                MI SIE PODOBA!!! A informacje o hormonach serwowane przez zwolenników NPR-u to
                jakaś bajka o żelaznym wilku...Weszłam kiedys na taką stronę i pewien kretyn,
                niejaki doktor Kłeczek pieprzył coś na temat szkodliwości hormonów... Były to
                takie bzdury, że aż mi sie zrobilo wstyd... Pewnie ten doktorek chodzi w
                sutannie...
                  • burczykowa Do Marty z Kotami 17.03.05, 21:20
                    Popatrz, jakie to głupie lekarze onkolodzy- czepiaja się , że estrogeny biorą
                    udział w onkogenezie...
                    Jakie to głupie ludzie i całe WHO, ze wykładaja miliony na takie badania...
                    Czy wykaz środków rakotwórczych dla człowieka wydal kościół?
                    Czy WHO przesadza (a moze ktos im zapłacił za to, by tak pisali???)
                    potwierdzając skuteczność nowych metod NPR w stosunku do piguli czy wkładki?
                    Jakie to głupie te profesory z Krajowego Zespołu Promocji Naturalnego
                    Planowania Rodziny i minister, który taki zespół powołał.
                    Czy aby na pewno to oni są głupi?




                    PS Metody rozpoznawania płodności stosują przede wszyscy ludzie dbający o swoje
                    zdrowie- a o nie sie dba niezaleznie od tego, czy sie jest katolikiem czy
                    ateistą.
                • burczykowa Re: do burczykowej 17.03.05, 21:31
                  A dr Kłeczek jest lekarzem medycyny- wie więcej od iebie.
                  Ale wmawiaj sobie, że hormony nie szkodzą. Czy to Cie uchroni przed ich zgubnym
                  wpływem????
                  Zaprzecz, ze działa prawo ciążenia, bo nie chcesz w to wierzyc- nie jest Ci to
                  na ręke. I co się stało? Prawo przestało działać?
                  W tabletce hormonalnej jest przynajmniej 40 X większa zawartośc hormonu, niz
                  przypada to na jeden dzień podczas naturalnego cyklu. Jeśli ktoś twierdzi, że
                  to nie ma wpływu negatywnego na zdrowie, to musi byc bardzo ograniczony i bez
                  wyobraźni.
                  Jesli tylko o kilka % masz za duzo jakiegokolwiek hormonu, to chorujesz.
                  Uważasz, że to nie dotyczy hormonów w pigułce?
                  Po co w takim razie powstal wykaz?
                  A może to nieprawda?
                  Dlaczego więc od tylu lat obowiązuje i nikt tego nie zmienił?
                  Zastanów się, jakie głupoty wypisujesz.
                  Raz piszesz, że stosowałas NPR, potem się dziwisz, że zaszłaś w ciążę ze
                  stosunku mającego miejsce na 4 dni przed owu, potem twierdzisz, że NPR jest
                  nieskuteczne, a na koniec- że nie stosujesz, bo jestes ateistką.
                  Muszę w związku z tym poruszyc w Ministerstwie Zdrowia problem dodatkowych,
                  obowiązkowych ubezpieczeń dla ateistów, bo oni ponoc nie dbają o swoje zdrowie
                  Jeśli będziesz sie upierać, podam tu - na forum- jeszcze więcej publikacji
                  naukowych na temat fatalnego wpływu antykoncepcji hormonalnej na organizm
                  kobiety- więcej, niż podałam Nince o badaniach na temat NPRu.
                  • marta_i_koty Re: do burczykowej 17.03.05, 23:22
                    Powiedz mi burczykowa, dlaczego tak ci zależy na tym, aby kobiety przestały
                    stosować hormony? Czemu tak ci przeszkadza, że wolę tę metodę, niż NPR? Czy
                    masz jakąś misję do spełnienia? Stosujesz NPR? Na zdrowie, ja wolę
                    ANTYKONCEPCJĘ, a nie rosyjską ruletkę... Nie musze stosowac NPR, bo jestem
                    ateistka i moge wybierać dowolną forme antykoncepcji, bez obawy, że będę sie
                    smażyc w piekle... To mialam na mysli...
                    Twoja agresja ( cóż, nina miała rację...) nie zmieni mojego postanowienia,
                    zreszta ja ciebie tez nie chce przekonywać... Wybrałam metodę, która mi
                    najbardziej odpowiada i nie sądzę, aby twoje słowa to zmieniły... Wiesz, ja nie
                    mam 20 lat i sama podejmuję decyzje dotyczace mojego życia, a poza tym nie mam
                    ochoty na życie w niepewności, że tym razem nie dostanę okresu... Cilest
                    zamierzam brać bez przerwy do przekwitania, rozmawiałam o tym ze swoim
                    lekarzem, który TAKŻE JEST LEKARZEM MEDYCYNY i podjęłam taka decyzję. Widzisz,
                    ja dbam o swoje zdrowie, więc nie staraj sie mnie uświadamiać w kwestiach, w
                    których jestem juz uświadomiona.Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                    metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i jej koty 18.03.05, 08:58
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Marta i koty 18.03.05, 09:01
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam
                    • burczykowa Re: do burczykowej 18.03.05, 09:01
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam

                      • patka002 Re: do burczykowej 18.03.05, 11:40
                        "Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                        > antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                        > skuteczność jak najlepsza antykoncepcja."
                        Ja stosowałam przez 8 lat antykoncepcję-najpierw prezerwatywę -po porodzie(nie
                        zwracając uwagi na dni płodne czy niepłodne),później przez 6 lat pigułki;
                        w obu przypadkach 100% skuteczności.
                        Po odstawieniu pigułek 2 lata obserwacji(temp.,szyjka,śluz)w dni niepłodności
                        przedowulacyjnej,w dni płodne prezerwatywa i znowu 100%skuteczności.
                        Po dwóch latach pierwszy miesiąc kiedy nie użylismy prezerwatywy w 8 dc(cykle
                        29 dniowe,8 dc wieczorem szyjka nisko,zero śluzu) i ciąża...
                        Wg mnie NPR jest skuteczne jak spirala i pigułki ale tylko po stwierdzonej
                        wieloobjawowo owulacji.W I fazie duże znaczenie ma indywidualna płodność danego
                        małżeństwa.Na forum NPR dziewczyny piszą,że jeśli stosujesz się ściśle do zasad
                        NPR to w ciążę nie zajdziesz.Ja tak robiłam i mimo tego efekt był przeciwny
                        do zamierzonego.
                    • burczykowa Re: do burczykowej 18.03.05, 09:01
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam

                    • burczykowa Re: do burczykowej 18.03.05, 09:01
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam

                    • burczykowa Re: do burczykowej 18.03.05, 09:01
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam

                    • burczykowa Re: do burczykowej 18.03.05, 09:01
                      Otóż Marto- NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, że jedyne słuszne metody to NPR! Przeczytaj
                      dokładnie moje wypowiedzi. Przypinanie NPRowi łatki kościółkowych stwarza pole
                      do popisu dla tych, którzy nic na ich temat nie wiedzą.
                      No i tak dla większej jasności: napisałaś :
                      >Jeśli komuś odpowiada NPR, to niech stosuje tę
                      > metodę, ja absolutnie nie mam do niej zaufania...

                      Do kalendarzyka NIKT kto mysli, nie ma zaufania- ale nie o nim wszak tu
                      dyskutujemy (to tak, jakby zachwalać pióro gęsie przy współczesnym parkerze-
                      można pisac i jednym i drugim, ale liczy sie rezultat), chociaż Ty jednak
                      ciągle obracasz się wokół rosyjskiej ruletki: czyli wszystko się zmienia, nauka
                      idzie naprzód, tylko NPRowcy w XXI wieku nadal tkwią w kalendarzyku??? Uważasz,
                      że to logiczne? .I jeszcze raz napiszę: co ma ateizm, katolicyzm czy inny
                      światopogląd na stosowanie NPRu??? Wyjdź spoza tego kręgu i otwórz swoje oczy
                      szczególnie na najważniejsze powody stosowania NPRu- nakazy KK znajdyją się
                      gdzieś w połowie argumentów za NPRem. I jakim prawem twierdzisz, że chcę, byś
                      zaprzestała stosowania antykoncepcji???? Chodzi mi o to, by przestać wywyższać
                      antykoncepcję, bo w świetle badań naukowych te metody mają taką samą
                      skuteczność jak najlepsza antykoncepcja. sprawdź, czy tak nie pisałam i
                      dlaczego tu -na tym forum- zabrałam głos (szczególnie ostatnie zdanie):

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=21720874&a=21766239
                      Jeśli widzisz agresję z mojej strony- to wskaż mi przykłady- Ninka zrobiła
                      osobiste śledztwo- czy to aby nie był przejaw jej agresji? Czy ja wyciągnęłam
                      jej historię z internetu? NIE- tylko tyle, ile było to potrzebne do tej
                      dyskusji, na co SAMA zwróciła uwagę.
                      Natomiast co do Twojego przekonania o 100% skuteczności cilestu czy innych
                      tabletek hormonalnych- wystarczy przejrzeć wątki z tego tygodnia na forum-
                      pytania o to, co się dzieje, bo okresu nie ma- są na porządku dziennym.
                      Pozdrawiam

                    • majkabis Do Marty_i_koty 19.03.05, 21:54
                      Czy tak czuje sie i funkcjonuje taka zdrowa kobieta, jak ty, biorąca pigule:



                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=13902409&v=2&s=0

                      To serdecznie ci współczuję- nawet nie wiesz, co to znaczy tak naprawdę byc
                      zdrową.
                • annalalik Re: do burczykowej 17.03.05, 22:02
                  Każdy ma prawo stosować to co uważa za słuszne i co mu się podoba ale po co od
                  razu się wyzywać? Ja też brałam pigułki przez 4 lata i nie powiem - były mi
                  bardzo pomocne i nie musiałam się niczym martwić. Niestety w pewnym momencie
                  przestały mi służyć. Zaczęłam miewać nudności zawsze po 14 dniach stosowania
                  każdego opakowania - organizm zaczął się buntować. Odstawiłam pigułki rok temu i
                  teraz już 9 cykl staram się o dziecko. Nie wiem jaki tabletki mają jeszcze teraz
                  wpływ na to że nie potrafię zajść w ciążę... Wiem jednak że bez nich czuję się
                  troche lepiej no i mam częściej ochotę na sex z M. NPR natomiast bardzo mi
                  pomógł w poznaniu się i swego organizmu teraz kiedy to tak bardzo staram się o
                  dziecko. Pewnie po urodzeniu wrócę znów do tabletek ponieważ jest to chyba
                  najmniej kłopotliwa forma antykoncepcji. Myślę, że każda zwolenniczka hormonów
                  doceni kiedyś NPR i odwrotnie. Pozdrawiam obydwa "obozy"! Bądźcie dla siebie
                  bardziej wyrozumiałe smile
                      • ninka25 Re: do burczykowej 18.03.05, 17:10
                        A mnie twoja inteligencja...
                        nie przeczytałam co napisałaś, więc daruj że nie odpowiadam na twe zapewne
                        niezbyt mile uwagi
                        ale przyjmij do wiadomości że antykoncepcja to ZAPOBIEGANIE CIĄŻY (zapłodnienie
                        =koncepcja), a NPR to PLANOWANIE RODZINY. Kiedy ktoś chce ją sobie powiększyć.
                        Kropka.
                        I to był mój ostatni wpis nw tym wątku.
                        • majkabis Re: do burczykowej 18.03.05, 20:23
                          Ha ha ha ! Reh, reh, reh!
                          Za to ty nie grzeszysz inteligencją zupełnie- wystarczy poczytac twoje posty o
                          twoim skapstwie czy skargi na teściów. Ale cóż- jak ktoś ma zdrowie zjechane na
                          hormonach (jak twój ślubo-cywilny facet znosi brak seksu od ponad 5 lat? No i
                          ta migrena półroczna.a wy przecie młode małżeństwo jesteście! Ale znowu jak
                          się zarabia marnie i chalupy nie ma swojej, to trudno- agresję tzreba gdzieś
                          wyładować- najlepiej na nprkach).
                          To może ty przyjmij wreszcie do wiadomości co burczykowa napisała, bo mnie się
                          nawet nie chce ci tłumaczyc takich oczywistości: że NPR to prawidłową nazwę
                          mają "metody rozpoznawania płodności". Wystarczy kobieto rozpoznać płodność u
                          siebie, by zdecydować, że nie kochamy się dzisiaj, bo dzieci nie chcę. Czy ten
                          sposób postepowania to nie jest planowanie rodziny? U ciebie to na pewno nie,
                          bo skoro tak nienawidzisz dzieci, to ich miec zapewne nie bedziesz, czyli
                          rodziny pełnej mieć nie będziesz. Kto się toba zajmie na starość? Państwo?
                          Ha! To dobre- wszyscy co stosują npr to po to, by sobie powiekszyć rodzinę! Ha!
                          Dowcip dnia! Szczyt niewiedzy!Pewnie nie dotarło do ciebie, że nie trzeba nic
                          oprócz stosunku, by doszło do powiększenia rodziny. Myslałam, że ty dorosła
                          jestes, a ty nawet takiej podstawowej wiedzy nie masz!Ciekawe, jak to sobie
                          ludzkość przez wieki radziła, jak nie mieli o npr żadnej wiedzy!
                          • majkabis Gdzie linki? 18.03.05, 20:27
                            Obiecałas burczykowej, ża dasz namiary na jakieś zarządzenia czy opinie WHO o
                            nieskuteczności npr. Mnie tez to interesuje. Co- ślimakiem je transportują
                            skoro nie dotarły jeszcze?
                            • majkabis Chcesz zaoszczędzić? 18.03.05, 20:30
                              Szukasz oszczędności- to odłącz się od internetu i wyrzuć pigule- ty zdrowsza
                              na umysle będziesz i chłop wreszcie cię zauważy, a w kieszeni przybędzie nie 10
                              zł, ale ze 100 miesięcznie, nie licząc poprawy samopoczucia czy zniknięcia
                              wiecznej migreny.
                                  • marta_i_koty Re: do majkabis 18.03.05, 22:52
                                    Jakos nie przywyklam do nazywania siebie w ten sposób, poza tym wcale tak sie
                                    nie czuję, no, ale jeśli ty mnie tak odbierasz, to juz twoja sprawa,
                                    majeczko...Myślę, ze dyskusja z tobą nie ma sensu, bo niestety wychodzisz z
                                    założenia, że najlepszą forma obrony jest atak i własciwie wszystkie twoje
                                    wypowiedzi na temat npr są napastliwe... Nie chcesz stosować tabletek, nie
                                    stosuj, ja będę, bo są dla mnie, starego próchna, jak raczyłaś mnie określić,
                                    najlepsze... Aha, od jakiego wieku zaczyna się według ciebie
                                    okres "staregoprócheństwa"? Czy od 35 lat?
                                    • olbrachta Re: do majkabis 19.03.05, 11:14
                                      oj, znam, znam ja tę agresję... Biedna dziewczyna, niepotrzebnie zakładała taki
                                      wątek, teraz to jej już spokoju do końca świata nie dadzą.
                                      Myślę, że jeśli ktoś się zawiódł na tabletkach (coś mi świta, że majeczka
                                      stosowała kiedyś pigułki) bo ich nie toleruje, a teraz ma kłopoty z płodnością,
                                      nie może i nie powinien iobwiniać za to całego świata.
                                      No i te teksty w stylu: pomocy! Czy postinor zadział? Kwietowane są zazwyczaj
                                      odpowiedzią: bo co, poznać własnego ciała się nie chciało, co>? To tak jakby
                                      ktoś był chory na raka, a my mu wtedy powiemy: no tak, samżeś sobie winiem,
                                      trzeba było... bla bla bla...

                                      Żałosne, majeczko, żałosne to i głupie. Mam nadzieję, że Twoje kłopoty się
                                      skończą i nie będziesz tak napastliwie reagować na wypowiedzi na forum. Może
                                      jesteś na diecie i wszystko Cię wkurza? Odpusć sobie, puszyści też mogą być
                                      piękni, a widać że Tobie to nie służy.

                                      Cała ta dyskusja tutaj jest na poziomie poniżej czegokolwiek. Burczykowa -
                                      sprzątaczka na AM, i majka - niewiadomoco, umieją tylko przytaczać opinie prof.
                                      Chazana (jeśli sobie dobrze przypominam, to był facet, który stwierdził, że jak
                                      kobieta nie czuje bólu podczas porodu to nie kocha swojego dziecka, nakazał
                                      także rodzenie kobietom z wadami wzroku bez znieczulenia i cc... Chociaż nie
                                      jest okulistą... Fakt, był Konsultantem Krajowym ale znakomita większość
                                      środowiska się od niego odwróciła... Co nie zmienia faktu że moja koleżanka nie
                                      może się przez niego sama zająć własnym dzieckiem, bo nie widzi).

                                      To, co sobą miłe panie reprezentujecie, fachowo określa się mianem dysonansu
                                      poznawczego - przyjmujemy do wiadomości tylko to co nas ionteresuje, resztę
                                      odrzucając lub nie zwracając na to uwagi.

                                      Radzę nie wylewać osobistych niepowodzeń na inne forumowiczki, chyba że się je
                                      pytamy o radę.

                                      Marta, daj spokój z taką dyskusją, nie zniżaj się do ich poziomu.
                                      Pozdrawiam
                                      • antosiczek Re: do majkabis 19.03.05, 19:14
                                        poprzedniczko, niczym nie odbiegasz od tych, które atakujesz. Cieszę się, że
                                        znalazły sie odważne osoby, które mają podobne do mojego zdanie. Aczkolwiek ja
                                        wyłączyłam się z dyskusji, bo kto chce widzieć, ze czarne jest białe - chocby
                                        nie wiem jak sie starać będzie się upierał. Chcą sobie kobiety jeść latami
                                        świństwo hormonalne - niech sobie jedzą. Jak przyjdą konsekwencje takiego
                                        jedzenia, będzie mi po prostu szkoda kobitek. Cóż, każdy sam jest kowalem swego
                                        losu.
                                      • majkabis olbrachto 19.03.05, 21:39
                                        Jakiż poziom ty zaprezentowałaś, oczerniając profesora medycyny? Gdyby internet
                                        wymuszał brak anonimowości, to podpisując się nazwiskiem i imieniem nie
                                        wyraziłabys takich opinii, bo pociągnięto by cie do sądu za znieważenie. A tak
                                        sobie upuszczaj swojej agresji, bo nie poniesiesz żadnych konsekwencji. Tylko
                                        czy jest to postawa osoby dorosłej? Piszesz o burczykowej jak o sprzątaczce-
                                        czytac, biedaczko nie umiesz? Nie słyszałam, żeby jakaś sprzątaczka na akademii
                                        zajmowała się pracą naukową. Dlaczego nie powołasz sie na inne nazwiska
                                        przytoczone w wypowiedziach? Bo przecież nie tylko nazwisko prof. Chazana tu
                                        padło. Może prof. Oleszczuk tez jest do kitu, albo prof. Szymański? A może ci,
                                        co podała burczykowa -z zagranicy? To też same nieuki, bo u ciebie nauk nie
                                        pobierali? Więcej samokrytycyzmu, moja panno!Co do twojej koleżanki- podaj
                                        numer sprawy o odszkodowanie- sprawdzimy, czy wygrała (a jesli nie, to nie
                                        miała podstaw do oskarżeń, prawda Ninko25? i wtedy przeczytaj jeszcze raz o
                                        odpowiedzialności w dorosłym zyciu). No a te nakazy Chazana to musiały być w
                                        formie zarządzeń skoro był konsultantem krajowym, wiec podaj ich numery z łaski
                                        swojej, byś mogła to udowodnić, a nie bezpodstawnie mleć ozorem i oskarżać.
                                        Co do dysonansu poznawczego- zachowujesz się własnie dokładnie tak, jak to
                                        opisaś- nie dociera do ciebie żadna inna prawda, tylko twoja.
                                        co do mojej skromnej osoby- nawet wypowiadac się nie będę, bo to oznaczałoby
                                        zniżenie się do twojego poziomu.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka