troll22
16.09.05, 14:31
Od początku posiadania samochodu miałem orginalne relingi dachowe, co prawda
musze przyznać ze przez 2 lata przewiozły troche rzeczy. Ale ostatnio wiozłem
na nich rury do ogrzewania podłogowego, plastikowe, długosci 5m kazda. Było
tego 200m w sumie i wyobraźcie sobie ze przy przejeździe koło TIRa podmuch
wiatru zerwał mi z dachu relingi razem z tymi rurami. Oczywiście wszystko
rozsypało sie po drodze, korek niesamowity, auta stoją, a ja zbieram to z
drogi. Czy moge dotac jakieś mocniejsze relini lub bagaznik, ten co miałem
wyrwało...ale zaczepy w dachu zostały...
Acha zaczepow jest 3 pary.