Dodaj do ulubionych

Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe?

IP: *.aster.pl 03.02.04, 14:24
Wypijam dziennie ok 10 kubków zielonej herbaty.
Oprócz tego 1 kubek rooibosa i ze 2 pu-erh. Smakują mi te herbaty.
Czy to za dużo? Czy może zaszkodzić taka ilość?
Zwykłej herbaty ani kawy nie piję w ogóle.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jasio Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.ipt.aol.com 03.02.04, 15:05
      > Ostroznie!!!


      > Mozesz sie zakrztusic i...utopic!

      > A o szkodliwosci, czy pozytecznosci tego, zapytaj swoich najblizszych...
      • Gość: ktosieczek Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.aster.pl 03.02.04, 16:06
        Dzięki Jasiu za tę wartościową wypowiedź.
        Może jednak ktoś się orientuje w temacie?
      • jop Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 09.02.04, 12:01
        Gość portalu: Jasio napisał(a):

        > > Ostroznie!!!

        Czy mógłbyś nie pisać po znaku cytatu, przygłupie?
    • teferi Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 03.02.04, 20:48
      Zielona herbata zawiera kofeine, wiec mozesz czuc sie jak po kawie (bezsennosc,
      naoiecie). Moze tez miec niekorzystne reakcje z innymi lekami i witaminami.
      3 kubki wystarcza i swietnie wplyna na twoje zdrowie.Anka
      • Gość: Julian Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 21:06
        Różnica pomiędzy zieloną herbatą a czarna jest taka, że ta druga jest
        fermentowana. Herbaty mogą zawierać duże ilości pestycydów, pozbawiają
        organizm wielu minerałów i witaminy B1. Jest to napój bakteriobójczy . Dlatego
        tak jak kawa powinna być pita tylko okazjonalnie. Spożywana codziennie może
        stwarzać warunki do rozwoju niewłaściwej flory bakteryjnej jelit.
        • teegra Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 03.02.04, 21:30
          Julianie
          Wszystko zależy jakiego gatunku jest ta herbata.Najlepsza zielona(Camelia
          sinensis)U nas nie można być pewnym co się kupuje i nie wiemy w jakich warunkach
          ta herbata rosła,jak była zbierana,jakiej obróbce była poddana.Ale czy w
          marchewce nie ma pestycydów,fungicydów i innego świństwa?Jest we wszystkim!!!!!
          Ale co zrobić??
          • Gość: Jasio Zielona herbata IP: *.ipt.aol.com 04.02.04, 06:11
            > Wszystkie 'herbaty' sa liscmi Camellia sinensis!!!!
        • Gość: Jasio Julian IP: *.ipt.aol.com 04.02.04, 06:24
          > Zielona herbata, oprocz wit.B2, C , P, E i beta carotenu, takze jest zrodlem
          wit.B1.

          > Moge Ciebie zapewnic, po 12 latach codziennego picia zielonej herbaty, nie z
          zadnych 'torebek', ale naparzanej 'normalnie' i pitej przeze mnie nieomal
          jako 'esencja' ( silna!!!), moja 'flora i fauna' jelitowa ma sie wspaniale!

          > Wiesz, poza tym zjadam dziennie ok. polowy glowki czosnku, tez
          baktriobojczego, i jakos 'moje' bakterie to w jelitach przezywaja. Zapewnie
          dlatego ze, pozbywaja sie konkurencji...

          > Czytajac i Twoje wypowiedzi i innych, podejrzewam ze jednak na tej Planecie
          sie nie rodzilem...

          > Nadal uwazam ze 'agnieszka' moze sie utopic ta zielona herbata, lub
          zakrzusic. Tez wazny powod do jej unikania....
    • Gość: Teresa Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: 217.153.133.* 03.02.04, 21:08
      zielona herbata pita zbyt dlugo lub w duzych ilosciach wysusza organizm,
      wyprowadza wilgoc i pobudza nerwowo;
      dobrze oczyszcza organizm po zimie
      • Gość: Jasio Tereso, IP: *.ipt.aol.com 05.02.04, 04:38
        Gość portalu: Teresa napisał(a):

        > zielona herbata pita zbyt dlugo lub w duzych ilosciach wysusza organizm,
        > wyprowadza wilgoc i pobudza nerwowo;
        > dobrze oczyszcza organizm po zimie



        > Zdaje sobie sprawe ze to napisalas powaznie.

        > Dlaczego wiec nie polecasz zielonej herbaty po...prysznicu?

        > A coz to takiego w tej zielonej herbacie pobudza Tobie nerwy? - Tez
        powazne pytanie.

        > A w zimie trudno sie 'organizmowi' myc? A publiczne laznie?
    • teegra Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 03.02.04, 21:11
      Możesz pić ,,,zieloną herbatą,, m.in.zajmuję się od długiego czasu.I bardzo
      wiele na ten temat wiem.Ale myślę że skoro pijesz jeszcze inne ,to 3-4
      filiżanki wystarczą.A niektórzy nie lubią cierpkiego smaku ziel.herbaty, a
      szkoda bo ma wiele właściwości leczniczych np..TEGREEN 97..który zawiera aż 97%
      czynnych polifenoli,i jest pozbawiony właśnie kofeiny..Ale to jest ekstrakt
      gdzie 1kapsułka = 7 filiżankom naparu.To jest dopiero cudo.Bardzo podnosi
      odporność,stosowany jest w prewencji chorób nowotworowych.Ale wracając do
      tematu to pamiętaj, że temperatura parzenia ziel.herbaty to ok 70 stopni.
      w wyższej zabijasz w niej to co najcenniejsze .pozdrawiam.
    • uve Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 03.02.04, 21:15
      Gość portalu: ktosieczek napisał(a):

      > Wypijam dziennie ok 10 kubków zielonej herbaty.
      > Oprócz tego 1 kubek rooibosa i ze 2 pu-erh. Smakują mi te herbaty.
      > Czy to za dużo? Czy może zaszkodzić taka ilość?
      > Zwykłej herbaty ani kawy nie piję w ogóle.


      To stanowczo za duzo. We wszystkim musi byc umiar. Maks., trzy kubki dziennie.
      Nie nalezy ulegac kruczkom reklamowym, ze ten a ten srodek to juz cudo, takich
      nie ma, chyba ze precyzyjnie zrobione, ale to juz kwestia sztuki i wiedzy, bo
      jak inaczej.
      • teegra Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 03.02.04, 21:43
        uve
        Zapewniam cię że to ,cudo, ma standaryzację.Mam wszelkie wiadomości na ten temat
        I NIE ODWAŻYŁABYM SIĘ tu o tym pisać gdyby tak nie było ,bo moja kariera
        zawodowa legła by w gruzach.nie można czegoś oceniać jeśli nie ma się na ten
        temat wiedzy.Ale dobrze też że jest ktoś ,kto ma oko na oszołomstwo, bo tego
        też nie uznaję.Mam nadzieję że zrozumiałeś moje intencje.
        • Gość: Julian Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 21:54
          Codzienne jedzenie ryżu doprowadzi do choroby beri beri /brak witaminy B1/.
          Codzienne spożywanie owsianki wywoła rozmiękczenie kości / odwapnienie/.
          Codzienne jedzenie kaszy jęczmiennej wywoła nadmierne dostarczenie wapnia, a
          więc kamienie nerkowe itd.
          Pytanie. Co może spowodować codzienne picie herbaty czy kaw? Odpowiedź u góry.

          • teegra Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 03.02.04, 22:54
            Właśnie tam gdzie spożycie ryżu jest największe Chiny Indie Japonia pije się
            ogromne ilości zielonej herbaty. A przecież,oni spożywają też mnóstwo zieleniny
            o której tu ludzie nawet nie słyszeli że nie wspomnę o morskich żyjątkach i nie
            koniecznie rybach.A kto się żywi samym ryżem?? Albo nie pije nic innego tylko
            herbatę.Co ty ch cesz udowodnić właściwie i komu ,bo ja już cię nie rozumie.
          • Gość: Jasio W kwesti formalnej, Julian, prosze IP: *.ipt.aol.com 04.02.04, 06:41
            Gość portalu: Julian napisał(a):

            > Codzienne jedzenie ryżu doprowadzi do choroby beri beri /brak witaminy B1/.
            > Codzienne spożywanie owsianki wywoła rozmiękczenie kości / odwapnienie/.
            > Codzienne jedzenie kaszy jęczmiennej wywoła nadmierne dostarczenie wapnia, a
            > więc kamienie nerkowe itd.
            > Pytanie. Co może spowodować codzienne picie herbaty czy kaw? Odpowiedź u
            góry.
            >


            > W miejscu 'codzienne', gdybys napisal 'wylaczne', to bylaby to prawda!

            > Pomijajac fakt, ze sie spozywa takze brazowy ryz i ze platki owsiane sa
            doskonalym sposobem do obnizenia poziomu cholesterolu, to sadze ze zaczynasz
            odgrywac role polskiego lekarza i straszysz. Zdrowym jedzeniem!

            > Sproboj sobie przygotowac na sniadanie platki owsiane w nastepujacy sposob:

            > Jedna szklanke platkow owsianych wrzuc do gotujacej sie 1 szklanki wody,
            gotuj 2 min. i odstaw z ognia, dodajac rownoczennie 1 szklanke soku jablkowego.

            > Na talerzu w miedzyczasie rozgniec widelcem jednego banana i zalej to
            ta 'owsianka'.

            > Szklanka, jako miara jest zbyt duzo na 1 osobe.

            > Jest to polowa zdrowego sniadania. Jezeli to sobie przygotujesz na moj sposb
            i bez swojego ...strachu, a bedzie to Tobie smakowalo, to podam Tobie drugie,
            sniadaniowe danie.

            > Nie sadze ze bedziesz zainteresowany, ale byc moze ktos mniej strachliwy
            bedzie i sluze przepisem...

            • madzia.er Re: W kwesti formalnej, Julian, prosze 04.02.04, 22:53
              Jasio dawaj drugi przepis. Plizzzzz
              • Gość: Jasio Madziu IP: *.ipt.aol.com 05.02.04, 04:30

                madzia.er napisała:

                > Jasio dawaj drugi przepis. Plizzzzz


                > Madziu, to mial byc przepis specjalnie dla Juliana. Za zaslugi, wiesz...


                > W koncu na to piate 'z' i skala by zmiekla, wiec prosze bardzo:

                > Na jakies 60 - 70 ml chudego bialego sera, dodac 2 lyzki oleju lnianego
                oraz lyzke swiezo zmielonego nasienia lnu. Dobrze wymieszac.

                > Opcjonalnie dodac mozesz kilka zabkow czosnku ( zgniatarka do czosku - nie
                wiem jak sie to po polsku nazywa, jest w tym b.przydatna)

                > Olej lniany powinien byc swiezo wycisniety, niefiltrowany ( poznac latwo, bo
                sie tworzy duzo osadu, tzw. lignans), przechowywany w lodowce, mozliwie w
                ciemnej butelce.


                > Bogdan, prosze nie dosypuj mi wiecej cukru gdy sie odwracam...!


        • viiking Czyzby teegraa handlowala ziolami? 04.02.04, 23:02
          teegra napisała:

          > uve
          > Zapewniam cię że to ,cudo, ma standaryzację.Mam wszelkie wiadomości na ten
          tema
          > t
          > I NIE ODWAŻYŁABYM SIĘ tu o tym pisać gdyby tak nie było ,bo moja kariera
          > zawodowa legła by w gruzach.

    • kokolores Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? 04.02.04, 19:28
      Ja rowniez pije zilona herbate bo mi lekarz polecil,polecam Firmy MESSMER
      zielona herbate o smaku cytrynowym.Pij ile wlezie. Pozdrawiam.
      • uve Re: To teegra 04.02.04, 20:12
        teegra napisała:

        > uve
        > Zapewniam cię że to ,cudo, ma standaryzację.Mam wszelkie wiadomości na ten
        tema
        > t
        > I NIE ODWAŻYŁABYM SIĘ tu o tym pisać gdyby tak nie było ,bo moja kariera
        > zawodowa legła by w gruzach.nie można czegoś oceniać jeśli nie ma się na ten
        > temat wiedzy.Ale dobrze też że jest ktoś ,kto ma oko na oszołomstwo, bo tego
        > też nie uznaję.Mam nadzieję że zrozumiałeś moje intencje


        Czesc Teegra!
        No widze ze masz ciekawy zawod, moglabys mi zdradzic co robisz. Takie
        niekonwencjonalne rzeczy bardzo mnie interesuja. A nuz jakas wspolpraca by sie
        zawiazala (zartuje).
        PZDR
        Uve
        • teegra Re: To teegra 04.02.04, 23:08
          TO UVE
          Nie wiem czy tak do końca żartujesz.Tu się wszyscy czają ze swoimi biznesikami
          Wszystko tu się kręci wokoło biednego ,,potrzebującego,,pomocy człowieka,a
          potem każdy chce udowodnić swoje racje a ,,potrzebujący,, głupieje.Mnie to już
          tu nie interesuje,detal odpada.Idę na całość ,bo szykuje się wielkie
          marketingowe bingo,i to jest mój cel.Będzie ostra jazda i trzeba się
          przygotować i ludzi nauczyć.Nasz nowy produkt położy na łopatki,,,no nie będę
          wymieniać przecież firm.Tu miałam nadzieję dać szansę komuś kto naprawdę
          potrzebuje czegoś dobrego ,co autentycznie leczy.Ale to nie ma sensu,tu jest
          tylu nawiedzonych,że ręce opadają,no i sami eksperci.Ja jestem ekspertem w
          swojej dziedzinie i nie mam zamiaru polemizować bezsensownie z zacietrzewionymi
          paralekarzami.A Ty uve? mam nadzieję że masz zdrowe podejście do biznesu i nie
          napiszesz mi tu za chwilę ,że jak na ,lekach, się zarabia w TEN sposób to nie
          mogą być dobre,nic bardziej mylnego.Ciekawa jestem bardzo co ty masz do
          zaoferowania.Ale to nie jest niestety miejsce na takie rozmowy ,bo zaraz zlecą
          się mądrale i narobią krzyku ,a mnie się nie chce z nimi gadać.Szkoda mojej
          energii na jakieś bezproduktywne wymiany poglądów.,Pozdrówka,
          • jola.wie Re: To teegra 06.02.04, 20:53
            "napiszesz mi tu za chwilę ,że jak na ,lekach, się zarabia w TEN sposób to nie
            mogą być dobre,"
            a jak niby firmy farmaceutyczne i hurtownie zarabiają na lekach? tak samo!
            Miałam ongiś wielką ochotę na ten biznes!! nie wyszło...:((
            • vitalia Re: To teegra 07.02.04, 00:05
              JOLU
              Nic straconego,jak tylko dasz sobie szansę i zechcesz,proszę bardzo pokażę Tobie
              jak to się robi żeby wyszło.Trzeba mieć tylko dobrego nauczyciela.
              vitalia@gazeta.pl
    • Gość: Bogdan Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 05.02.04, 00:11
      Drogi JASIO !
      Jak obliczyłem, skład biochemiczny twojego półśniadanka wygląda następująco:
      1/białko.......14g
      2/tłuszcze.....7.5g
      3/węglowodany..125g!!!
      Całe śniadanko będzie wyglądało:
      1/białko.......28g
      2/tłuszcze.....15g
      3/węglowodany..250!!!
      Proporcje składników właściwe cukrojadom.Czy jesteś tym JASIO?.
      Uważaj bo możesz podzielić los niezapomnianego Niemena.

      • Gość: Jasio Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.ipt.aol.com 05.02.04, 04:12
        Gość portalu: Bogdan napisał(a):

        > Drogi JASIO !
        > Jak obliczyłem, skład biochemiczny twojego półśniadanka wygląda następująco:
        > 1/białko.......14g
        > 2/tłuszcze.....7.5g
        > 3/węglowodany..125g!!!
        > Całe śniadanko będzie wyglądało:
        > 1/białko.......28g
        > 2/tłuszcze.....15g
        > 3/węglowodany..250!!!
        > Proporcje składników właściwe cukrojadom.Czy jesteś tym JASIO?.
        > Uważaj bo możesz podzielić los niezapomnianego Niemena.
        >

        > Bogdan, nie strasz mnie bo to dopiero polowa sniadania....


        > Kurcze, musze sprawdzic ta solniczke! Pewnie mi tam tego cukru nasypales,
        skoro sie okazuje ze jestem ...'cukrojadem'!

        > Podziwiam Twoje zdolnosci do mnozenia (x 2)!


        > Rozumiem jak wazna dla Ciebie jest ta przyslowiowa 4-ka.....
        • Gość: Julian Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.02.04, 18:49
          Fajnie sobie dyskutujecie w zasadzie tak aby dyskutować. Bo też taki jest
          temat. Wiem, że sztuka tłumaczenia jest trudna i niestety nie jestem tu mocny.
          Chciałem w swojej wypowiedzi jedynie zaznaczyć bezsensowność tego typu
          dyskusji. Przecież najzdrowszy pokarm może okazać się dla nas trucizną jeżeli
          go nadużywamy. Picie codzienne herbaty powoduje utratę pewnych minerałów,
          organizmie musi w jakiś sposób je uzupełnić. Dopóki ma siły lub zapasy walczy,
          ale kiedyś będzie musiał się poddać. Nie ma tu znaczenie rodzaj pitej herbaty.

          • Gość: Julian Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 19:16
            Zgadzam się z tobą Julianie,że nadużywanie nawet najlepszego pokarmu jest
            szkodliwe i taki sens miał mój post o cukrze.Czy była to odpowiedż mieszcząca
            się w temacie wątka pozostawiam otwartą.
            • Gość: Bogdan Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 19:28
              Oczywiście autorem poprzedniego postu byłem ja-Bogdan
              • Gość: Julian Re: Do Bogdana IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 23:22
                Herbata, cukier i Niemen wszystko się zgadza. A tak naprawdę to dziwny jest ten
                świat.
                • Gość: Bogdan Dużo zielonej herbaty-czy szkodliwe?. IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 00:08
                  Dziekuję Julianie,za umieszczenie mojego nicka w tytule postu.Twoja troska,
                  abym nie miał wątpliwości,że piszesz do mnie jest zadziwiająca.Lubię kiedy
                  jestem uważany za mniej domyślnego niż jestem w istocie.
                  Gorzej,że ty nie potrafisz skojarzyć znaczenia tego co piszę.Wierzę,że
                  przyjdzie czas i okoliczności kiedy to zrozumiesz i przestaniesz dziwić się
                  światem.
                  • Gość: Julian Re: Do Bogdana IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 10:58
                    Nie dziękuj przyjemność po mojej stronie. Doskonale Cię zrozumiałem, Bardzo mi
                    się podobało tylko jak słyszę hasło Niemen zaczynam śpiewać. A tak naprawdę
                    czytając to forum widać jak łatwo ludźmi manipulować.
                    Jeśli pisze się, że herbata jest bardzo zdrowa ale powoduje skutki uboczne w
                    postaci utraty wielu minerałów to wszyscy i tak wiedzą że jest bardzo zdrowa.
                    Powstają nawet spory która jest zdrowsza zielona, różowa czy niebieska. Żaden
                    producent nie może przecież napisać, że jest szkodliwa dla zdrowia ale w
                    określonych warunkach może być lekarstwem. Dziwny jest ten świat.
                    • Gość: Bogdan Dużo zielonej herbaty-czy szkodliwe?. IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 00:41
                      Piszesz,że doskonale mnie rozumiesz,ale nadal niepotrzebnie tytułujesz swój
                      post moim nickiem.Mam wątpliwości czy to zrozumienie jest właściwe w czym
                      przekonuje mnie również twoje ustawiczne i bez powodu dziwienie się światem.
                      Widocznie ja jestem mniej od ciebie domyślny bo nie rozumiem co miałeś na myśli
                      pisząc o manipulacji.Kto i przez kogo jest manipulowany?.
                      • Gość: Jasio Re: Dużo zielonej herbaty-czy szkodliwe?. IP: *.ipt.aol.com 08.02.04, 01:23
                        > Alez to 'manipulowanie' jest oczywiste!


                        > To ta herbata manipuluje zielona!!!!

                        > No i robi zielona w konia...
    • Gość: Ewa Tak, moze byc szkodliwe IP: *.cc.univie.ac.at 08.02.04, 20:20
      Duzo widomosc w postach, ale nie tak do konca. Odpowiadam jako technolog
      zywnosci i zywieniowiec:
      herbata i kawa maja wlasciwosci odwadniajace. Picie tylko herbat, zawierajacych
      alkaloidy (np. kofeine) odwadnia organizm. Organizm potrzebuje na kazdy
      kilogram 30 ml wody, herbata, zwlaszcza mocna, mu tego nie dostarczy. Jak
      wyglada Twoj hematokryt i elektrolity?
      zielona herbata ma wlasciwosci redukujace, jest dobrym antyoksydantem. To
      dobrze.
      Najwiekszym problemem jest jednak fakt, ze drzewa herbaciane sa bardzo wrazliwe
      i stosuje sie do ich uprawy duzo herbicydow. Niestety nie zawsze najlepszych (o
      krotkim okresie karencji). Przypuszczam, ze do Polski nie sprowadza sie
      kontrolowanych herbat, wiec Twoje spozycie herbicydow jest bardzo duze. A to
      wada wieksza, niz zalety picia herbaty, rowniez tych innych.
      Nie ma w Polsce herbat odkofeinionych (choc takie sa produkowane), wiec nie
      zapominaj, ze herbaty zawieraja w suchej masie do 4% alkaloidow.
      Przerzuc sie na rozcienczone soki, najlepiej swiezo wyciskane z plastikowych
      urzadzen.
      • Gość: Jasio moze byc szkodliwe? IP: *.ipt.aol.com 08.02.04, 22:50
        > O kawie:

        > Kubek od rana dostarcza wiecej 'antioxidants' anizeli 3 pomarancza.

        > 2-3 filizanki dziennie zmniejsza ryzyko kamieni zolciowych o 45%

        > 4 filizanki dziennie z dramatycznie obniza ryzyko raka jelita grubego

        > Kawa a palacze:

        > Picie kawy pomaga w zmniejszeniu ryzyka raka pecherza moczowego.

        > Kaffeina nie odwadnia ludzi zdrowych!!!


        > Kaffeina a zielona herbata:

        > Zielona herbata zawiera ok.20 aminokwasow. Jednym z nich jest L-theanina.
        > L-theanina, takze obecna w niektorych grzybach, stymuluje 'alfa brain
        waves', ktore z kolei wpeowadzja poczucie relaksu u pijacego zielona herbate i
        niweluja oddzialywanie koffeiny. L-theanina rowniez pomaga w ochronie neuronow
        w mozgu, przedluzajac tym samym ich zycie.

        > Caffein:

        > Health Benefit: Typically associated as a stimulant effecting central
        nervous system and mental alertness. Prevents sleepiness and speeds recovery
        from fatigue. Caffeine also enhances athletic ability and endurance. When
        caffeine is taken together with exercise, subcutaneous fat (paniculus
        adiposus) is metabolized as an energy source rather than depleting glycogen
        stores, leading to increased stamina. In addition, caffeine is considered a
        good remedy for hangovers because caffeine blocks absorption of alcohol and
        enhances its metabolization. Has a diuretic function (enhances urination),
        which encourages detoxification and the discharge of body wastes and natrium
        (Na) that raises blood pressure. Activates blood circulation.


        > Twoje...'drzewa herbaciane' sa...krzewami z rodzaju Camellia sinensis, z
        jedna tylko odmiana - var.assamensis. Poprzez czeste mechaniczne przycinanie,
        krzewy te sa b.geste, cos w rodzaju gestego zywoplotu z b. ograniczonymi
        przestrzeniami pomiedzy rzedami, wiec wzrost chwastow bardzo tym samym jest
        utrudniony.

        > Tylko mlode plantacje sa zagrozone przez chwasty. W starszych,
        odchwaszczanie chemiczne jest b.scisle kontrolowane, poniewaz tak aplikacja,
        jak i same herbicydy sa zbyt drogie, aby nie bylo scisle opracowanych zalecen.
        No i karencji po kazdej aplikacji ( herbaty zazwyczaj nie uprawia polski
        rolnik, wiec nie panuje zasada rodzaju ..." Panie, to nie jest do konsumpcji,
        tylko na sprzedaz..."). Niezaleznie od kraju, w ktorych sie herbate produkuje.

        > Zielona herbata pondato posiada cala mase innych zalet i zalecen picia 'dla
        zdrowia' i nie chcac sie rozwodzic na ten temat, chcialbym jednoczenie dodac
        ze zalecenia picia sokow w miejsce zielonej herbaty nijak nie robi
        najmniejszego sensu...

        > No bo co ma piernik do wiatraka?
        • Gość: Ewa Do Jasia IP: 80.120.177.* 09.02.04, 12:40
          Swietnie, ze herbata zawiera tyle amiknokwasow. Nie neguje tego. Chcialabym
          jednak zaznaczyc, ze na szklanke bierze sie niecaly dwa gramy (niektorzy nawet
          mniej) a ekstrahuje sie z tego tylko kilka procent. Wiec cale te aminokwasy to
          wartosci rzedu kilku ppm, niewarte wspomnienia.

          To nieprawda z tymi herbicydami: przypomnij sobie sytuacje, co sie dzialo w
          Indiach, jak zalamala sie gospodarka i ten kraj nie byl w stanie kupowac
          drogich, nieco pewniejszych herbicydow. Wtedy zaczal je sprowadzac z Rosji. Z
          wiadomym w branzy skutkiem.

          Jezeli z tymi herbicydami tak wszystko w porzadku, jak piszesz, to skad te
          problemy z pozostalosciami w Anglii, choc ten kraj na pewno wie, co to jest
          herbata (w przeciwienstwie do wielu innych).

          Mam mozliwosc mierzyc te zdolnosci antyoksydacajne, jestem z branzy. Wierz mi,
          az tyle TROLOX-jednostek sie w herbacie nie zmierzy. Ale na te wlasciwosci
          antyoksydacyjne zwrocilam uwage, poza tym to sa inne antyoksydanty niz w
          pomaranczy. A roznorodnosc w diecie jest zawsze wskazana.

          "Co ma piernik do wiatraka?"
          No coz, herbata jest zwykle duzo mniej slodzona (o ile ktos slodzi) niz soki
          owocowe. Te sa zwykle hypertoniczne, herbata zwylke izo- albo hypotoniczna. To
          dla organizmu latwiej.
          Organizm potrzebuje 30 ml wody na kilogram dziennie i to zapotrzebowanie
          trzeba jakos pokrywac. Woda dla wielu jest niepijalna w takich ilosciach a
          dodanie do wody nieco swiezo wycisnietego soku nie tylko poprawia tonie, ale
          powoduje, ze napoj jest mocno redukujacy, lezy w granicach rH kolo 24-26, a
          tego woda z kranu miec nie moze.

          Z odwadnianiem organizmu przez kofeine nie polemizuj, to sa znane zjawiska.
          Mala ilosc nikomu nie szkodzi, ale jak ktos pije 7 - 8 szkalnek herbaty o
          nieznanym stezeniu dziennie, to mozna przyjac, ze jego centralny system
          nerwowy moglby byc przeciazony.
          • Gość: Jasio Do Ewy IP: *.ipt.aol.com 10.02.04, 02:39
            Gość portalu: Ewa napisał(a):

            > Swietnie, ze herbata zawiera tyle amiknokwasow. Nie neguje tego. Chcialabym
            > jednak zaznaczyc, ze na szklanke bierze sie niecaly dwa gramy (niektorzy
            nawet mniej) a ekstrahuje sie z tego tylko kilka procent. Wiec cale te
            aminokwasy to wartosci rzedu kilku ppm, niewarte wspomnienia.

            >> Od lat pije dziennie litr zielonej herbaty (specjalnie mierzylem
            dzisiaj...!). Wiec, zeby sie czasami nie
            przestraszyc tym, co inni tutaj usiluja fantazjowac na temat zielonej herbaty,
            zmuszony jestem poniekad do elaboracji na ten mily skadinad dla mnie temat.
            > Pomijajac sprawe aminokwasow, ktorych znaczna, czy mniej, obecnosc w
            zielonej herbacie raczej nie entuzjazmuje Ciebie ( how about a cup of
            tea...?), jak i zapewnie obecnosc 'amino butyric acid' ktory to ma wplyw na
            obnizenie wysokiego cisnienia krwi, to dodac nalezy ze zawartosc beta karotenu
            wieksza jest anizeli w pomidorach, czy marchwi(!), jak i B1,B2,B3; wit.C,
            wit.E, jak i flavonoids i catechine( tanina, polyphenol), do ktorej
            wlasciwosci nalezy m.i. ochrona scian komorkowych przed bakteriami i wirusami,
            a takze reagujac z toksynami bakterii, przyczynia sie do ich wydalania,
            podobnie jak i metali ciezkich.

            > Tak wiec jezeli ta, notoryczna tutaj, zielona herbata ma takie wlasciwosci (
            chocby w niklym efekcie, jak to sugerujesz Ty...), to sumujac te dziesiec
            filizanek, ktore wypiaja ( ze ...strachem teraz?) osoba, ktora te fale w
            zielonej herbaty filizance spowodowala, wskazywaloby to na fakt, lub teze
            przynajmniej, ze filizanka do filizanki zielonej herbaty jednak sumuje
            sie...zdrowiem!!!


            > To nieprawda z tymi herbicydami: przypomnij sobie sytuacje, co sie dzialo w
            > Indiach, jak zalamala sie gospodarka i ten kraj nie byl w stanie kupowac
            > drogich, nieco pewniejszych herbicydow. Wtedy zaczal je sprowadzac z Rosji.
            Z wiadomym w branzy skutkiem.
            > Jezeli z tymi herbicydami tak wszystko w porzadku, jak piszesz, to skad te
            > problemy z pozostalosciami w Anglii, choc ten kraj na pewno wie, co to jest
            > herbata (w przeciwienstwie do wielu innych).

            > Kwestia herbicydow w naszym pozywieniu, to nie tylko herbata. Nie sadze ze
            ten sam producent herbaty popelnia bledy majac raz zakwestionowana partie
            gotowego produktu.
            > Czy Ty sie orientujesz jak te sprawy wygladaja z kukurydza, soja i
            wszystkimi GM roslinami? To jest dopiero wyzywieniowa tragedia, przed ktora
            NIKT nie moze sie niestety uchronic.

            > Rosadne i inteligentne stosowanie suplementow ( no i...zielonej herbaty)
            pozwala na ochrone przed wieloma z toksyn etc., ktorymi sie codzinnie 'zdrowo'
            odzywiamy. Ale w to sie nie wierzy, bo lekarze witaminami strasza.....



            > Mam mozliwosc mierzyc te zdolnosci antyoksydacajne, jestem z branzy. Wierz
            mi, az tyle TROLOX-jednostek sie w herbacie nie zmierzy. Ale na te
            wlasciwosci antyoksydacyjne zwrocilam uwage, poza tym to sa inne antyoksydanty
            niz w pomaranczy. A roznorodnosc w diecie jest zawsze wskazana.

            > No, grosik do grosika....
            >
            > "Co ma piernik do wiatraka?"
            > No coz, herbata jest zwykle duzo mniej slodzona (o ile ktos slodzi) niz soki
            > owocowe. Te sa zwykle hypertoniczne, herbata zwylke izo- albo hypotoniczna.
            To dla organizmu latwiej.
            > Organizm potrzebuje 30 ml wody na kilogram dziennie i to zapotrzebowanie
            > trzeba jakos pokrywac. Woda dla wielu jest niepijalna w takich ilosciach a
            > dodanie do wody nieco swiezo wycisnietego soku nie tylko poprawia tonie, ale
            > powoduje, ze napoj jest mocno redukujacy, lezy w granicach rH kolo 24-26, a
            > tego woda z kranu miec nie moze.

            > Moj organizm wody 'z kranu' nie pija poza...wakacjami. Tak wiec ani chloru,
            ani fluoru nie mam do odkladania aluminium w moim czerepie. No i Alzheimer
            dzieki temu mi nie grozi...


            > Z odwadnianiem organizmu przez kofeine nie polemizuj, to sa znane
            zjawiska. Mala ilosc nikomu nie szkodzi, ale jak ktos pije 7 - 8 szkalnek
            herbaty o nieznanym stezeniu dziennie, to mozna przyjac, ze jego centralny
            system nerwowy moglby byc przeciazony.

            > To 'odwadnianie', jak to ujmujesz, to, przynajmniej w moim przypadku: "Has a
            diuretic function (enhances urination), which encourages detoxification and
            the discharge of body wastes and natrium (Na) that raises blood pressure.
            Activates blood circulation." - co jest prawda, chocby i z tego powodu ze
            piszac to, wypilem moja polowe litra zielonej herbaty po obiedzie.

            > No i sie tez zaraz...wysiusialem!

            > Pozdr.

            > Przepis na 'domowa dekafeinacje' herbaty:
            Dr Andrew Weil, the noted Doctor and Nutritionist provides another simple
            solution to eliminate caffeine in tea without having to depend on decaffenated
            tea (which also bleeds off some of the nutrients in the decaffenation
            process). Dr Weil states that you can remove most of the caffeine on your own
            with a very simple process. All you have to do is steep the tea for 45 seconds
            in hot water and then pour off the liquid. Next, add more hot water and steep
            as you normally would to brew a cup of that tea. Up to 80 percent of the
            caffeine is released in the first infusion of water so only minimal amounts
            will remain when you add water the second time. This method eliminates very
            little of the tea's flavor and aroma.
            • Gość: Ewa Do Jasia. IP: 80.120.177.* 10.02.04, 12:48
              Zgadzam sie, tak mozna usunac duza czesc kofeiny, niestety mnie juz raz
              wyparzona herbata tak nie smakuje (ale przyznaje sie, ja pijam tylko czarna,
              bo w smaku lepsza, a i ilosc antyoksydantow niewiele mniejsza). Wole wiec
              produkty, gdzie kofeine usunieto metoda nadkrytycznego dwutlenku wegla.

              Te wspomniane beta karoteny: tu musialabym popatrzec w ksiazki fachowe. Ich
              ilosc w pomidorach (lykopen) jest dosc dobrze znana, ale w herbacie nie
              wiem. Jednak nie przypuszczam, aby mogly one stanowic zrodlo zalecanego przez
              zywieniowcow poziomu (czyli okolo 6 mg/dziennie, ale roznych karotenoidow, bo
              organizm potrzebuje roznych). Karotenoidy sa rowniez wchlaniane przy
              jednoczesnym dostarczaniu tluszczu, wiec ich picie tylko z herbata obniza
              przyswajalnosc.
              W zadnej literaturze fachowej nie spotkalam sie ze wzmianka, aby herbata
              stanowila zrodlo karotenoidow (nie tylko beta karotenu).

              Nie chce herbaciarzy odwodzic od picia herbaty, dla mnie ona tez jest jedynym
              napojem, po ktorym nie mam pragnienia.
              Oczywiscie w poprzednich postach nie mialam na mysli herbicydow, tylko
              pestycydy. Moja wina, przepraszam.

              Aluminium nie jest juz obecnie traktowane jako jedyny czynnik powodujacy
              Alzheimera, to obecnie raczej juz skutek, a nie przyczyna.
      • teegra Re: Tak, moze byc szkodliwe 09.02.04, 09:17
        Ewo
        Masz rację że nadużywanie(czegokolwiek)MOŻE BYĆ SZKODLIWE,ALE NIKT TU PRZECIEŻ
        NIE PISAŁ że pije tylko i wyłącznie zieloną herbatę. Natomiast nieumiejętność
        jej parzenia to druga sprawa .Zieloną herbatę parzy się inaczej niż
        czarną.Jedną porcję suszu zalewa się siedmiokrotnie.Pierwszy napar jest
        najmocniejszy,każdy następny słabszy ,aż do zupełnie bladego Tak więc , nie
        pije się n.p 7 herbat tylko jedną siedem razy parzoną.Jest w Polsce tylko
        jeden Ekstrakt z zielonej herbaty pozbawiony kofeiny i jako jedyny posiadający
        standaryzację.Nie jest to jednak herbatka do picia ,ale środek farmakologiczny.

        > Duzo widomosc w postach, ale nie tak do konca. Odpowiadam jako technolog
        > zywnosci i zywieniowiec:
        > herbata i kawa maja wlasciwosci odwadniajace. Picie tylko herbat,
        zawierajacych
        >
        > alkaloidy (np. kofeine) odwadnia organizm. Organizm potrzebuje na kazdy
        > kilogram 30 ml wody, herbata, zwlaszcza mocna, mu tego nie dostarczy. Jak
        > wyglada Twoj hematokryt i elektrolity?
        > zielona herbata ma wlasciwosci redukujace, jest dobrym antyoksydantem. To
        > dobrze.
        > Najwiekszym problemem jest jednak fakt, ze drzewa herbaciane sa bardzo
        wrazliwe
        >
        > i stosuje sie do ich uprawy duzo herbicydow. Niestety nie zawsze najlepszych
        (o
        >
        > krotkim okresie karencji). Przypuszczam, ze do Polski nie sprowadza sie
        > kontrolowanych herbat, wiec Twoje spozycie herbicydow jest bardzo duze. A to
        > wada wieksza, niz zalety picia herbaty, rowniez tych innych.
        > Nie ma w Polsce herbat odkofeinionych (choc takie sa produkowane), wiec nie
        > zapominaj, ze herbaty zawieraja w suchej masie do 4% alkaloidow.
        > Przerzuc sie na rozcienczone soki, najlepiej swiezo wyciskane z plastikowych
        > urzadzen.
        • Gość: Ewa Odkofeiniona herbata w Polsce IP: *.cc.univie.ac.at 09.02.04, 20:51
          Pierwszy raz slysze, ze w Polsce mozna dostac odkofeiniona herbate. Szukalam
          takiej w normalnych sklepach, ale nigdzie nie znalazlam.
          W krajach "herbacianych" takich jak Anglia sa one powszechne i nie kosztuja
          wiecej od innych. Jestem wrazliwa na kofeine, a wieczorem chetnie pije herbate
          z mlekiem, wiec taka zwykla herbata dla mnie nie wchodzi w rachube.
          Dlaczego ta herbata jest sprzedawana w aptekach? Czy kawa bez kofeiny rowniez?
    • Gość: ppns Re: Dużo zielonej herbaty - czy szkodliwe? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.02.04, 12:16
      Bogdan napisał:

      Drogi JASIO !
      Jak obliczyłem, skład biochemiczny twojego półśniadanka wygląda następująco:
      1/białko.......14g
      2/tłuszcze.....7.5g
      3/węglowodany..125g!!!


      Całe śniadanko będzie wyglądało:
      1/białko.......28g
      2/tłuszcze.....15g
      3/węglowodany..250!!!
      Proporcje składników właściwe cukrojadom.Czy jesteś tym JASIO?.
      Uważaj bo możesz podzielić los niezapomnianego Niemena.

      ***************************
      O rety ! Czyby kolejny , obok Hydrogena , zwolennik smalcu , łoju ,
      boczku , podgardla świńskiego , pojawił sie na forum ?
      No , kolejna postać w sekcie tłuszczojedów.....


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka