Dodaj do ulubionych

attention deficit disorder - ADD - ADHD

IP: *.4kroki.pl 05.02.04, 20:36
Mam prosbe
Czy wiecie cos na temat attention deficit disorder
Prosze o informacje - jakiekolwiek
Czy moze ktos zna strony w necie z info na ten temat
Najchetniej po polsku bo nie moge znalezc
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 20:45
      Nie ma nic po polsku bo juz kiedys szukalem. Lepiej naucz sie jezykow obcych.
      • Gość: a Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.4kroki.pl 05.02.04, 20:50
        Szkoda - mialam nadzieje ze cos znajde
        Jak masz co po angielsku to tez moze byc - choc moj angielski troche kuleje
        ale jestem zdesperowana i gotowa posiedziec ze slownikiem

        • Gość: a Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.4kroki.pl 05.02.04, 20:51
          a moze Ty cos wiesz na ten temat
          Jak to sie diagnozuje
          Czym sie charakteryzuje
          Wiem ze sie leczy amfetaminopochodnymi...
          Jezeli masz czas - bylabym b. wdzieczna
          • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 20:54
            A to twoj problem? Tzn z jakiej perspektywy sie tym interesujesz?
            Jako pacjentka, sasiadka czy neurochirug?
            • Gość: a Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.4kroki.pl 05.02.04, 21:10
              problem nalezy do bliskiej mi osoby
              to moj tato
              bylam z nim u neurologa ale lekarz nawet zbyt sie tym nie przejal i
              stwierdzil ze jest w porzadku - przepisal atropine - nootropil
              moze to i troche pomoglo
              Moj tato potrafi samemu sobie krzywde zrobic swoja nieuwaga - zalac goracym,
              upuscic cos sobie na nogi, skaleczyc sie itd
              Moj tato od kiedy pamietam byl niezorganizowany - skrajnie niezorganizowany i
              nieporadny - nawet jako mlody czlowiek - jako dziecko tez musial taki byc bo
              znam wiele opowiesci na temat jego dziwacznego zachowania
              Myslalam ze poprostu jest ekscentrykiem ale to chyba cos wiecej
              Na jednym z forow dowiedzialam sie ze takie objawy pokrywaja sie z ADD
              Potem dorwalam jakas publikacje po angielsku
              Zaczelo mi sie skladac do kupy
              Takie zaburzenia wystepuja czesto u alergicznych dzieci - alergia pokarmowa lub
              niepoprawne wchlanianie
              Organizm nie ma srodkow by zadbac o poprawna budowe nerwow
              Wiesz - studiowala psychologie - i w dalszym ciagu nie potrafie zdiagnzowac
              tego co sie dzieje z moim tata - chociaz sie staram
              Obserwowalam go - i nawet wydaje mi sie ze on w jakis dziwny sposob widzi - ma
              chyba ograniczone i wykrzywione pole widzenia
              Gdy unosze reke ponad jego czolo - on juz jej nie widzi (normalnie ta reka jest
              jeszcze w polu widzenia)
              Zaczelo mi sie skladac gdy skojarzylam ze w mojej rodzinie jest alergia
              pokarmowa na mleko - wszyscy nie przyjmujemy mleka (mi to juz przeszlo ale jak
              bylam dzieckiem to musialam byc karmiona specjalnymi pokarmami)
              U mojego taty nie zdiagnzowano tej alergii - ale domyslam sie ze ja mial tylko
              nikt sie nim tak bardzo nie zajmowal - dawniej bylo troche inaczej
              hmmm
              ...i dlatego sie tym interesuje
              • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 21:16
                Wiesz co, teraz jestem w pracy a materialy od ADD sa u mnie w domu. Zostaw e-
                mail to ci pozniej przysle to co mam.
                • adhd Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.02.04, 21:27
                  bede b. wdzieczna
                  oto moj adres:
                  adhd@gazeta.pl
                  Dziekuje bardzo
        • uve Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.02.04, 20:56
          ADD i ADHD znaczy Attention Deficit Disorder. Najczescie wystepuje u dzieci,
          ale tez i u doroslych.
          Niektorzy specjalisci uwazaja ze to na skutek nadmiaru chemii w dzisiejszych
          produktach zywnosciowych i nie tylko.
          Rozwiazanie, nalezy sie odzywiac zdrowo jak tylko to jest mozliwe. Pozatem
          niezbedne jest oczyszczanie organizmu. Plus inne rzeczy.
          • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 20:59
            Dopiero co sie do mnie Uve przymilales wiec powiem ci delikatnie "nie masz
            kurde racji"
            To jest prawdziwie genetyczna wada i wplyw srodowiska na to jest znikomy.
            • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 23:27
              Rozwine troche to co napisalem wyzej. Nie wierze w zwiazek ADD czy ADHD ze
              spozyciem mleka i uwazam to za wyraz kolejnego mitu funkcjonujacego na
              wariackich papierach. Opieram to o przeczytana literature naukowa i wlasne
              obserwacje wielu rodzin dotknietych ta choroba u ktorych czesc czlonkow byla
              na diecie bezmlecznej bodz z powodu nietolerancji laktosy bodz z wyboru jako
              proba leczenia ADD. DIETA BEZMLECZNA NIE DZIALALA NA ADHD!
              Natomiast jest bardzo prawdopodobny zwiazek wystepowania ADD i ADHD ze
              szczepieniami a konkretnie ze a specyficznym konserwantem hojnie dodawanym
              przez producentow do wielu szczepionek takze i dzis - thimerosalem.
              Ten srodek powinien juz dawno byc zastapiony innymi bo od 40 lat sa
              podejrzenia, ze jest on delikatnie mowiac niezdrowy, ze powoduje autyzm i
              ADHD ... a mimo to tegoroczna szczepionka na grype byla wlasnie nim
              konserwowana.
              Pozdrawiam wiec wszystkich tych, ktorzy sie zaszczepili bo moze to im byc
              potrzebne (prawde mowiac sam sie zaszczepilem ale skad moglem wiedziec, ze
              sklad szczepionki nie zostal zmieniony).
              Thimerosal bardzo powaznie i trwale zmienia funkcjonowanie komorek
              dopaminowych w mozgu czyli tych, ktore biora udzial w mechanizmie powstania
              ADD. Zeby jednak dorobic sie ADD czy ADHD trzeba sie nie tylko zaszczepic ale
              i miec genetyczna podatnosc. Stad choroba wystepuje jednak w rodzinach a nie
              jest przypadkowo rozsiana wsrod populacji jak inne choroby.
              • anka88 Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.02.04, 23:53
                nie pisalam bo siedzialam na stronie ktorej adres tu znalazlam
                O dzieciach z ADHD
                Pisza tam tylko o dzieciach
                A co z doroslymi - czy z tego sie wyrasta
                Moj tato ma 75 lat i wlasciwie cale zycie byl taki "dziwny"
                O alergii i nietolerancji mleka w rodzinie to sama sobie skojarzylam
                bo w materialach o ADD znalazlam info ze przypadlosc ta moze byc spowodowana
                alergia
                Wytlumaczylam to sobie tak ze aby organizm budowal system nerwowy potrzebuje
                jakis skladnikow - ktorych nie dostaje bo nie trawi, nie przyjmuje
                To co mi napisales o szczepionkach to ciekawe
                Jezeli bym zdiagnozowala przypadlosc mojego taty to wiedzialabym ze musze na to
                uwazac w przyszlosci
                W zasadzie mechanizm "wyrastania" z tej choroby jest logiczny
                Dzieciak ktory ma zaburzenia polaczen nerwowych poprzez nadpobudliwosc wyrabia
                sobie nowe polaczenia nerwowe i objawy przechodza
                Ale co jezeli to nie przejdzie
                Gdzies znalazlam (po angielsku - albo zle to sobie przetlumaczylam) info ze to
                sie leczy amfetamina - ze niby ten srodek ulatwia przeplyw informacji w
                ukladzie nerwowym... hmmm
                Czekam na materialy od Ciebie i z gory bardzo dziekuje
                • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sasknet.sk.ca 06.02.04, 03:14
                  Jedni wyrastaja a inni nie. Podejrzewam, ze hormony plciowe maja tu cos do
                  powiedzenia i dlatego u czesci pacjentow objawy przechodza lub zmniejszaja sie
                  w okresie pokwitania. Ale jezeli to hormony plciowe sa ta oslone przed ADD u
                  przynajmniej niektorych osob to nalezy spodziewac sie powrotu objawow w okresie
                  przekwitania, kiedy to poziom hormonow zaczyna spadac. Prawde mowiac nie wiem
                  czy mam racje podajac ten wywod powyzej bo jeszcze nikt tego nie badal . ADHD
                  wyglada inaczej u osoby doroslej niz u dziecka jako, ze jest maskowany roznego
                  rodzaju psychologicznymi systemami obronnymi. Jako psycholog to rozumiesz,
                  nie?
                  Lekarze sa naprawde bardzo, ale to bardzo kiepscy w rozpoznawaniu ADD czy ADHD
                  u osob doroslych. Bedziesz sie musiala ostro nabiedzic i wyedukowac swojego
                  lekarza by u ciebie czy u twojego taty rozpoznal tenze problem (zakladajac, ze
                  ten problem macie- a tego jeszcze nie wiemy). Przekonasz sie, ze nawet wielu
                  psychiatrow nie bedzie mialo o tym pojecia, niestety.
                  Problemem jest , ze ADD u doroslych jest bardzo nowa choroba i lekarze sie o
                  tym w szkole po prostu jeszcze nie ucza.
                  ADD czy ADHD nie sa jednorodna jednostka chorobowa dlatego tez nie ma
                  uniwersalnego leczenia. Wiekszosci pacjentom pomaga ritalin (pochodna
                  amfetaminy) ale jakies 30-40% potrzebuje zupelnie innego leczenia, zwykle lekow
                  z grupy antydepresantow. Jest tez jakas grupa chorych, ktora nie poprawia sie
                  po niczym. Sa tez jeszcze inne leki, ale ogolnie uwaza sie, ze ritalin dziala
                  najlepiej wiec jezeli ktos na niego nie odpowiada to niestety jest to brak tzw
                  szczescia bo inne leki dzialaja slabiej -zwlaszcza jezeli chodzi o mozliwosc
                  dluzszego skupienia nad wykonywanym zadaniem.
                  Leczenie farmakologiczne jest zreszta tylko jednym ze sposobow leczenia.
                  Relatywnie powszechne jest tzw coaching gdzie uczy sie pacjentow jak maja zyc
                  ze swoimi ograniczeniami bez pomocy farmakologicznej. Np uzywa sie specjalnych
                  elektronicznych beeperow by przypominac o wykonywaniu jakiego okreslonego
                  zadania w danym czasie albo uczy jak unikac konfliktow interpersonalnych, ktore
                  w przypadku osoby z ADD sa nadzwyczaj czeste.
                • Gość: x-man Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.04, 04:17
                  Odradzam leczenie taty amfetamina. Moze i ulatwia przeplyw informacji, ale w
                  wieku 75 lat moze to sie skonczyn nienajlepiej. Amfetamina podwyzsza cisnienie
                  krwi. Moze sie skonczyc wylewem lub zawalem. Lepiej miec te sprawy pod
                  kontrola. Chociaz w Ameryce juz na pewno to wyprobowali i da sie znalezc wyniki
                  leczenia ludzi starszych tym wynalazkiem.

                  ADHD ma zwiazek z za malym poziomem dopaminy w czesciach mozgu odpowiedzialbych
                  za procesy intelektualne, koncentracje uwagi. Nie wiadomo kompletenie skad sie
                  to bierze, ale amfetamina pomaga i mozna lepiej funkcjonowac. U ludzi starszych
                  problemy moge miec inne zrodlo np. miazdzyca, jakies choroby degeneracyjne
                  ukladu nerwowego, wiec podobienswo niektorych objawow nie oznacza, ze to ta
                  sama choroba.
                  • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sasknet.sk.ca 06.02.04, 06:07
                    Gość portalu: x-man napisał(a):

                    > Odradzam leczenie taty amfetamina. Moze i ulatwia przeplyw informacji, ale w
                    > wieku 75 lat moze to sie skonczyn nienajlepiej.

                    To nie jest amfetamina tylko lek podobny do amfy, ale tez bym sie dobrze
                    zastanowil przed podaniem. Inne leki na ADD tez maja swoje potencjalne
                    niebezpieczenstwa - miedzy innymi duzo mozliwych interakcji z innymi lekami,
                    ktorych w wieku 75 lat tez sie na ogol sporo bierze.
                    • adhd Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 06.02.04, 10:40
                      czytam i czytam
                      owszem - moj tato ma caly szereg dziwnych zachowan
                      czesto sam sobie robi krzywde i to wyglada tak jakby poprostu nie koncentrowal
                      sie na tym co robi
                      Czy widzieliscie kiedys czlowieka ktory tak sie zagapia ze wylewa sobie wrzatek
                      na stopy zamiast do kubka... ?
                      Zawsze myslalam ze jest z niego typ "roztargnionego naukowca"
                      I wlasnie to mi nie pasuje do opisu ADD
                      Moj tato jest niezdarny, jakis taki ogolnie zamyslony, "odjechany" jakby to
                      teraz mozna powiedziec
                      Zawsze mial wokol siebie ogrom konfliktow z innymi
                      Ale:
                      nigdy nie mial problemow z nauka przedmiotow scislych
                      jest genialnym matematykiem - potrafiacym ot tak z glowy rozwiazywac zawile
                      problemy z tej dziedziny, sam sobie tworzy wzory i w pamieci doskonale liczy

                      Owszem - pewnie z wiekiem narosly mu zachowania bedace czystym mechanizmem
                      obronnym - ale i tak sa dziwaczne
                      Musze jeszcze poczytac...
                      Slowo - od lat staram sie zdiagnozowac co jest nie tak z moim tata
                      wiec czepiam sie kazdej mozliosci
                      bo to ze cos jest nie tak - to fakt
                      ale czy to aby napewno ADD?
                      Jak doczytam to jeszcze sie odezwe napewno
                      dziekuje wszystkim za pomoc
                      Jezeli ktos chce ze mna pogadac to zapraszam tutaj albo na priv
                      • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 06.02.04, 15:31
                        Tymi testami, ktore ci poslalem zbadaj wszystkich czlonkow rodziny a nie tylko
                        siebie i tate.

                        I to prawda, szereg objawow twojego taty nie pasuje do ADD np to ograniczenie
                        pola widzenia. Nadmienie tez, ze czesc ludzi z ADD pomimo problemow potrafi
                        zbudowac sobie dosc solidna kariere zawodowa (choc zwykle ich biurko
                        przypomina sterte smieci a nie miejsce do pracy- m.in po tym ich poznac) a
                        stereotyp osobnika z ADD jako kogos kto jest narkomanem i symbolem porazki
                        zyciowej czesto gesto jest bledny.
                        Ten stereotyp jednak ciagle funkcjonuje i wykrylem go nawet u jednego
                        kanadyjskiego psychiatry ktorego niedawno poznalem.
                        Wszystko dlatego, ze choroba jest nowa jezeli chodzi o doroslych i ciagle
                        slabo znana.

    • wedrowiec2 Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.02.04, 21:00
      Troche literaury po polsku na ten temat
      www.awans.net/strony/adhd/wielowiejska_comi/adhd1.html
      www.pbp.poznan.pl/a20.tex-iso.html
      W googlach jest duzo na ten temat:)
      • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 21:03
        To strone juz widzialem pani Wedrowiec i nie jestem o niej najlepszego zdania.
        • wedrowiec2 Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.02.04, 21:07
          Pisał Pan, że nie ma nic po polsku, więc chcąc słuzyc potrzebującemu pomocą
          podałam link do pierwszych otwierających się stron.
          • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 21:08
            Mialo byc: Nic dobrego po polsku.
            • wedrowiec2 Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.02.04, 21:10
              Aaa, rozumiem, za krótko jestem na forum, by czytac w myślach:) Znajomi maja
              dziecko z ADHD, spytam się, gdzie go leczą. Wiem, że korzystali z internetu.
              • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 21:12
                Zawsze myslalem, ze w moich dobrze czytalas.
                • wedrowiec2 Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.02.04, 21:15
                  Wyszłam z wprawy, ale mam teraz trochę urlopu, to moze odzyskam siły (umysłowe,
                  oczywiście).
                  • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 21:17
                    No dobrze, zobaczymy jak ci to pojdzie :-)
                • Gość: a Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.4kroki.pl 05.02.04, 21:17
                  bede wdzieczna za kazda informacje
                  dziekuje
                  powyzej opisalam dlaczego sie tym interesuje
                  tak... wspomnieliscie o dziedzicznosci
                  z tego powodu tez mnie to interesuje
            • uve Re: attention deficit disorder - ADD - Artur 05.02.04, 21:18
              Ja sie wcale do ciebie nie przymilam, nie jestem panienka! Stwierdzilem tylko
              ze z Toba fajnie sie dyskutuje.
              Jest to problem genetyczny, tak, ale niektorzy twierdza ze wplyw na to ma
              chemia. Problem sie zaczyna juz w lonie matki, na skutek nieodpowiedniego
              odzywiania (toxic food).
              Ten problem jest podobno chroniczny w USA, w Polsce nigdy nie slyszalem zeby
              ktos mial taki problem, zreszta nie intersowaly mnie te sprawy wtedy.
              • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: *.sdh.sk.ca 05.02.04, 21:31
                Uve, przymilasz sie! :-)
                • Gość: Venus Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 06.02.04, 05:51
                  ..najwyrazniej panuje jakas moda na alergie pokarmowe a malo kto wo ogole wie
                  na czym polega alergia... wszyscy tu maja alergie na mleko..

                  czy w waszej rodzinie byly robione badania na ALERGIE na mleko, bo przewaznie
                  przyczyna problemow z mlekiem jest zwykla nietolerancja laktozy, ktora nic
                  wspolnego z alergia nie ma.
                  Na to mozna kupic po prostu enzym laktazy w postaci tabletek, kropelek lub
                  mozna tez kupic mleko bez laktozy, i po klopocie.
                  Druga sprawa- w Polsce w ogole polowa chorob i zaburzen dobrze znanych na
                  zachodzie jest nieznana.
                  W Polsce dopiero zaczynaja sie dowiadywac to co juz wiadomo od wielu wielu lat
                  np w Kanadzie. Nawet lekarze.
                  taki ADD/ADHD, na przyklad, albo dysleksja.
                  O dysleksji slyszalam juz 20 lat temu a tu na forum ciagle jeszcze ze "lenie,
                  to im sie nie chce..".
                  Nic dziwnego wiec ze w Polsce nikt o ADHD nie slyszal.
                  W Polsce ADHD leczy sie pasem, krzykiem i zamykaniem w pokoju. Przewaznie.
                  Przynajmniej do teraz.
                  Venus

                  • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: *.sasknet.sk.ca 06.02.04, 06:10
                    Nie wiem czy w Kanadzie jest az tak duzo lepiej jezeli chodzi o ADD i ADHD.
                    Moze troche ... bo jest wiecej informacji w popularnej prasie. Ale wiekszosc
                    lekarzy tez nie ma o tym zielonego pojecia.
                  • Gość: eM Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: *.home.cgocable.net 06.02.04, 07:28
                    Gość portalu: Venus napisał(a):

                    > ..najwyrazniej panuje jakas moda na alergie pokarmowe a malo kto wo ogole
                    wie
                    > na czym polega alergia... wszyscy tu maja alergie na mleko..
                    -------------------------------------------------------------------------------

                    NIE WSZYSCY ! mowie to jako konsument 4L mleka tygodniowo .
                    • Gość: natura Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: *.gdynia.mm.pl 06.02.04, 09:14
                      o jakim wy mleku mówicie , otym białym płynie w kartonach
                      to nie mleko tylko trucizna.
                      • uve Re: attention deficit disorder - ADD - Artur 06.02.04, 10:13
                        Gość portalu: Artur napisał(a):

                        > Uve, przymilasz sie! :-)

                        Chyba Panu, Panie Doktorze tylko sie wydaje. Nie mam zadnego celu zeby do Pana
                        sie przymilac. Staram sie byc mily do kazdego, ale ze mi czasami nie wychodzi
                        to coz zrobie? Uwazam ze miedzy nami nie powinno byc zadnych podzialow i
                        wielkich klotni, naodwrot powinno panowac poszanowanie i zrozumienie, przeciez
                        nalezymy do tej samej Macierzy?
                        • asia.su Re: ADHD? a może otepienie starcze? 06.02.04, 14:14
                          • asia.su Re: ADHD? a może otepienie starcze? 06.02.04, 14:27
                            Piszesz, że ojciec ma 75 lat, że zawsze był niezorganizowany a teraz to juz
                            potrafi wylać sobie wrzątek na nogi zamiast do szklanki.
                            Wszyscy rozważacie ADHD. Nie rozumiem dlaczego nie pojawiają się rozważania o
                            zmianach starczych.
                            Miałam teściów, mam wujka z Parkinsonem i chyba nie tylko, mam 60 letnich
                            rodziców. Poczytałam sobie kiedyś psychiatrię i co zapamiętałam to to , że w
                            pewnym wieku w mózgu zaczynają się zmiany zanikowe, które powodują zaburzenia
                            zachowania.
                            Mój wujek ma 74 lata i jest nieporadny życiowo - chociaz kiedyś skończył studia
                            i długo był czynny zawodowo. Z mamą też coraz częściej trudno mi się dogadać.

                            Moze należy przestać szukać ADHD a poszukać geriatry i zastanowić się nad
                            Parkinsonem, Alzhaimerem, czy otępieniem starczym. Tak wyglada starość, nie
                            zawsze ale bardzo często.
                            Pozdr.
                            • Gość: Artur Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: *.sdh.sk.ca 06.02.04, 15:22
                              asia.su napisała:
                              > Wszyscy rozważacie ADHD. Nie rozumiem dlaczego nie pojawiają się rozważania
                              o
                              > zmianach starczych.

                              Na podstawie tego, ze problem trwa przez cale zycie a nie tylko w ciagu
                              ostatnich lat. Zmiany starcze moga byc wiec co najwyzej dodatkiem a nie
                              glownym problemem.
                              • asia.su Re: ADHD? a może otepienie starcze? 06.02.04, 16:47
                                kiedy słucham o problemach ludzi starych - a słucham, to jakoś nigdy nikt nie
                                wymienia ADHD jako choroby wieku podeszłego.
                                Pewnie, że lepiej powiedzieć, że ktoś ma ADHD - bo przynajmniej 95 % ludzi nie
                                będzie wiedziało co to jest, niż powiedzieć "mój ojciec ma Alzhaimera".
                                Swego czasu bardzo interesowałam się ADHD u dzieci, niestety książkę
                                pożyczyłam, tam jednak wśród objawów nie wymienia się wylewania wrzątku na
                                nogi.
                                Takie właśnie "bezmyślne" działania to chyba jednak nie ADHD. Mój teść stał np.
                                koło zlweu do którego lała się woda a w tej wodzie pływał talerzyk z chlebem -
                                to nie było ADHD. Mama znajomych wycięła sobie nożem kostkę u nogi bo
                                jej "przeszkadzała" - to też nie było ADHD.

                                A co to znaczy, że problem trwa przez całe życie? - czy ten chory zawsze
                                wrzątek lał na nogi a nie do szklanki?
                                Przecież ludzie mają różny temperament, ja myślę, że gdyby się tak dobrze
                                przyjrzeć to w każdym z nas można znaleźć jakieś nienormalne zachowania.

                                Jeżeli więc problem trwał przez całe życie i pacjentowi to nie przeszkadzało w
                                normalnym życiu to to nie jest ADHD.
                                Zgodnie z autorami polskiej książki o ADHD u dzieci - o ADHD można mówić
                                dopiero wtedy, kiedy te pewne zachowania dziecka UNIEMOŻLIWIAJĄ mu normalne
                                funkcjonowanie.
                                Skoro więc te zachowania stały się problemem W OSTATNICH latach i zmiany
                                starcze "mogą być dodatkiem" to może jednak należy się skupić na
                                tych "dodatkach".
                                Pozdr
                                • Gość: Venus Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 06.02.04, 18:06
                                  >>kiedy słucham o problemach ludzi starych - a słucham, to jakoś nigdy nikt
                                  nie
                                  wymienia ADHD jako choroby wieku podeszłego. <<
                                  A kto naprawde cos wie o ADHD?


                                  W USA nie tak dawno, bo moze najwyzej rok temu Oprah miala caly show o
                                  doroslych majacych ADD od dziecka i jako juz dorosli, i kazdy z nich (tzn z
                                  ADD) powiedzial ze po prostu z czasem MUSIELI sie nauczyc jakos funkcjonowac w
                                  spoleczenstwie gdzie wymaga sie od nich tych samych wzorcow zachowania, -wiec
                                  tutaj jeszcze bym wtracila uwage ze moze niekoniecznie hormony maja znaczenie
                                  w zmniejszeniu ADD z wiekiem ale po prostu wypracowanie lepszych sposobow
                                  radzenia sobie- z wiekiem.
                                  Nic dziwnego wiec ze powszechnie sie uwaza ze jest to choroba "dziecinna".


                                  W Kanadzie malo sie wie O ADD? moze i malo ale bez porownania wiecej niz w
                                  Polsce.
                                  Moze w Polsce sa jakies jednostki lepiej zorientowane ale ile sie wie na temat
                                  ADD to widac juz po samych tutaj postach.
                                  Asia pisze ze przeczytala ksiazke i "pewne objawy nie pasuja". Polska ksiazke?
                                  Nie pasuje, hehe.
                                  Moge na przykladzie moje wlasnej migreny powiedziec ile objawow nie pasuje do
                                  migreny a jest to migrena. I jeszcze nie zdarzylo mi sie po polsku przeczytac
                                  jednego artykulu gdzie nie byloby pare bledow lub niescislosci. (o migrenie)


                                  wracajac do ADD tak sie sklada ze syn mojej kolezanki to ma.
                                  W Polsce jako male dziecko byl uwazany
                                  za "rozpuszczonego", "krnabrnego", "powinien dostac baty" a nawet byly
                                  podejrzenia co do jego IQ. Na szczescie ma madra matke.
                                  Tymczasem jest to bardzo inteligentny chlopak ale z ADD.
                                  Tutaj od razu psychiatra rozpoznal ADD.

                                  Druga sprawa co to znaczy:
                                  >> Jeżeli więc problem trwał przez całe życie i pacjentowi to nie
                                  przeszkadzało w
                                  > normalnym życiu to to nie jest ADHD.<<
                                  a wlasnie ze moze.
                                  Moze byc ADD tylko ze nie zaraz jakas ostra forma.
                                  Tak jak bylo z synem mojej kolezanki.
                                  nawiasem mowiac ADD zostalo od razu rozpoznane ale przez przypadek, syn
                                  poszedl do lekarza z calekiem innym problemem.
                                  A w ogole to nie wierze 100%w ksiazki. Zwlaszcza polskie.
                                  Venus


                                  • Gość: adhd Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: *.4kroki.pl 06.02.04, 19:43
                                    Moj tato od dziecka jest taki
                                    owszem teraz - na starosc - sprawa sie poglebia
                                    Mam swiadomosc ze to kwestia wieku
                                    ale jak byl mlody tez taki byl
                                    Sami ocencie czy mu ten jego sposob bycia zaszkodzil:
                                    - brak przyjaciol (bo wszyscy go wysmiewali albo odrzucali)
                                    - ciagle konflikty (gdzie tylko nie byl)
                                    - agresja (sami sie domyslcie)
                                    - rozpad rodziny po paru miesiacach
                                    - nieumiejetnosc zajecia sie wlasnymi rodzicami
                                    - nieumiejetnosc zajecia sie wlasnymi dziecmi
                                    - ciagle wypadki z ktorych wychodzil bardzo poturbowany, poparzony, potluczony,
                                    polamany (od dziecka - potrafil sie zagapic i wejsc do stawu i o maly wlos sie
                                    nie utopic bo w zamysleniu szedl przed siebie)
                                    - ciagle cos gubil (nagminnie pieniadze)
                                    - straszny balaganiarz (poprostu tragiczny)
                                    - robil krzywde innym ludziom ale to wynikalo z tego ze nawet sobie nie zdawal
                                    sprawy z tego co robi

                                    ale:
                                    - bardzo uzdolniony matematyk
                                    - odnoszacy sukcesy zawodowe (ale na stanowisku szefa - gdzie tylko rozkazywal
                                    nie znoszac sprzeciwu)
                                    - duzo czytal i jak chcial potrafil byc blyskotliwy i popisywac sie inteligencja
                                    - naprawde jak chcial to potrafil sie nad czyms skupic - ale wygladalo to tak
                                    jakby w tym calym haosie wyluskiwal jakis fragment i nad nim sie skupial - nic
                                    innego sie wtedy nie liczylo. Myslac nad skomplikowanym wzorem matematycznym
                                    nie byl w stanie panowac nad innymi czynnosciami takimi jak np. picie goracego
                                    napoju i wylewal go sobie na brzuch

                                    gdy mial ok. 68 lat zrobilam mu badanie wzroku i zauwazylam ze ma dziwnie
                                    ograniczone pole widzenia (to mogloby wskazywac na jakies uszkodzenie mozgu)
                                    widzial jakby krzywo i wyrywkowo - np. gdy przesuwalam przed jego oczami reke
                                    do goory - przestawal ja widziec juz gdy byla na wysokosci brwi. Kiedys gdy
                                    patrzyl na gladka sciane (to bylo jakies 20 lat temu) staral mi sie pokazac ze
                                    posrodku wcale nie jest prosta tylko wypukla... Nie poszedl do okulisty bo nie
                                    chcial wiec musze bazowac tylko na tym co sama zaobserwowalam. Teraz sobie to
                                    wszystko zbieram do "kupy" i staram sie to zdiagnozowac. Astygmatyzm? Pewnie
                                    tak ale dlaczego mozg tego nie byl w stanie przerobic?
                                    To nie ma nic wspolnego ze starczym otepieniem - jestem pewna
                                    Czasem zastanawiam sie czy poprostu nie ma jakos w specyficzny sposob
                                    uszkodzonego mozgu - no ale w jaki sposob doszlo do tego uszkodzenia
                                    Moze to nie ADD ale teraz staram sie przebrnac przez fachowa literature ktora
                                    mi Artur polecil - jest po angielsku wiec troche mi to zajmie -
                                    Sprawdze czy to pasuje i napisze
                                    • Gość: Venus Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 06.02.04, 20:30
                                      Moim zdaniem jest tez taka mozliwosc ze ojciec moze miec i ADD i inne
                                      przypadlosci, niekonieczne z tym zwiazane.
                                      jesli mial np wade wzroku i ADD to jedno moglo drugie poglebiac.
                                      Venus
                                      • venus22 Re: ADHD? a może otepienie starcze? 06.02.04, 20:39
                                        Znalazlam tutaj dosyc przystepna strone na temat adult add:

                                        add.miningco.com/cs/foradults/a/general.htm
                                        Venus
                                        • Gość: Artur Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: *.sdh.sk.ca 06.02.04, 22:40
                                          venus22 napisała:

                                          > Znalazlam tutaj dosyc przystepna strone na temat adult add:
                                          >
                                          > add.miningco.com/cs/foradults/a/general.htm
                                          > Venus

                                          Dzieki Venus, ale strona z bledami merytorycznymi niestety.
                                          • Gość: Venus Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 06.02.04, 22:53
                                            No to chcialabym wiedziec ktore to bledy i do czego porownujesz- do ostatnich
                                            nowosci medycznych w/g AMA czy do polskich bo jak to ostatnie to eeeeee..
                                            Venus
                                            • Gość: Artur Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: *.sasknet.sk.ca 07.02.04, 03:51
                                              Przeciez wiesz, ze po polsku to ja czytam tylko to forum. Doczytalem tylko do
                                              tego momentu gdzie pisali, ze czlowiek z ADHD ma problemy z zaczynaniem i dalej
                                              juz nie chcialo mi sie czytac.
                                              Pacjent z ADHD prawie zawsze ma klopoty z konczeniem a nie z zaczynaniem.
                                              • Gość: Venus Re: ADHD? a może otepienie starcze? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 07.02.04, 05:12
                                                ROTFLMAO
                                                >>Przeciez wiesz, ze po polsku to ja czytam tylko to forum. <<

                                                alez link jest po angielsku...??

                                                to raz, a dwa - nie wiem- skad mam wiedzec- duzo juz o tobie napisali w
                                                twoim "kaciku" ale tego akurat nie. Najmocniej przepraszam za tak oczywisty
                                                blad, panie doktorze....

                                                czy chodzi ci o to:
                                                May consistently begin a task and not complete it.
                                                'moze konsekwentnie zaczac jakies zajecie i nie skonczyc'- to by sie zgadzalo.

                                                Jest jeszcze wzmianka o tym ze ma problemy z MOTYWACJA aby cos zaczac:

                                                May be difficult to motivate yourself to begin a project.

                                                Mnie sie zdaje ze nie jest to najgorszy artykul..
                                                Poza tym zaraz na poczatku jest uwaga ze to tylko bardzo ogolna
                                                charakterystyka.

                                                Wybralam ten link troche odruchowo bo przegladalam je zaraz po tym jak ADHD
                                                zamiescila w punktach swoje obserwacje.
                                                A ten tez taki 'punktowy".
                                                Venus
              • Gość: Maja Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: *.chello.pl 06.02.04, 20:38
                Tu się mylisz. W Polsce ADHD również jest problemem, w swojej krótkiej karierze
                nauczycielskiej miałam kilkoro uczniów na to cierpiących (konsultowałam się
                nawet w tej sprawie z zaprzyjaźnioną psycholog).
                • Gość: Artur Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: *.sdh.sk.ca 06.02.04, 21:28
                  Maju,
                  W sumie nie wiem do kogo odnosi sie to mocne "tu sie mylisz" bo nikt w tym
                  watku nie napisal, ze ADHD w Polsce nie jest problemem.
                  Osobiscie mysle ze jest i wszyscy pozostali pewnie tez.
                  • Gość: Maja Re: attention deficit disorder - ADD - Artur IP: *.chello.pl 06.02.04, 23:03
                    Popełniłam błąd, że nie zacytowałam wypowiedzi, a w wątku podczepiło mnie
                    zupełnie gdzie indziej. Tak twierdził w pewnym momencie uve.
    • huckleberry-wild Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 09.02.04, 21:56
      polecam ksiazke ktora wlasnie wyszla 'w swiecie adhd'. Naprawde pomocna,
      otwierajaca oczy ksiazeczka, a przy tym bardzo interesujaca.
      Ja mam 20 lat i lecze sie w CBT w Warszawie, gdyz to jedno z lepszysch i wciaz
      bardzo niewielu miejsc zajmujacych sie tym problemem.
      Czy ktos z was bierze ritalin??

      pozdrawiam
      • adhd witaj Huckleberry 10.02.04, 00:16
        Witaj,
        ciesze sie ze napisalas.
        Wlasnie staram sie przebrnac przez strony netowe ktore mi tu polecono.
        Bardzo zainteresowala mnie polecana przez Ciebie ksiazka.
        Prosze podaj mi
        - kto jest jej autorem?
        - kto jest wydawca?
        - gdzie to mozna kupic?
        Mam tate u ktorego podejrzewam te chorobe. Moj tato ma 75 lat, nie leczy sie i
        nie przyjmuje lekow na te przypadlosc. Przyjmuje narazie rispolept bo jest
        ostatnio bardzo niespokojny. Mysle ze zle zostal zdiagnozowany ale w tym wieku
        to trudno juz powiedziec.
        Interesuje sie tym rowniez ze wzgledu na siebie - bo ta przypadlosc jest
        genetyczna.
        Prosze napisz mi jeszcze
        - gdzie miesci sie CBT - tam gdzie sie leczysz
        Ja tez mieszkam w Warszawie i moze by mi ta informacja bylaby pomocna
        Naprawde ciesze sie ze napisalas
        Jezeli chcesz to pisz do mnie na e-mail
        adhd@gazeta.pl
        pozdrawiam
        • Gość: huckleberry Re: witaj Huckleberry IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.04, 11:11
          Witam! przepraszam ze zwlekałam tyle z odpowiedzia. Link do strony Cbt jest na
          moim blogu :)
          strus-w-morelach.blog.pl
          Jesli chodzi o ksiazke to nie wiem gdzie była kupiona, ale postaram sie dla was
          dowiedziec. Wyszła bardzo niedawno i nie jest droga, a jesli interesujecie sie
          tematem naprawde to zdecydowanie warto. Wiecej informacji na jej temat podam
          ale troszke pozniej bo po przeczytaniu natychmiast pusciłam ją w obieg:)
          pozdrawiam
      • verowa Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 05.05.04, 22:29
        E.M. Hallowell, J.J. Ratey, W swiecie ADHD. Nadpobudliwosc psychoruchowa z
        zaburzeniami uwagi u dzieci i doroslych.

    • Gość: are Jest o tym forum IP: *.clubnet.pl 05.05.04, 22:34
      moze ktos to tu napisal, nie chce mi sie czytac wszystkie 50 postow, ale
      w prywatnych jest bodajze forum o tym
      pozdr.
    • Gość: basia Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD IP: *.cg.shawcable.net 05.05.04, 23:18
      Zgadzam sie z Arturem jesli chodzi o jego ostrzezenie na temat prawdopodobnego
      powiazania wystepowania (a w Ameryce to juz prawie epidemia) autyzmu i ADD ze
      szczepieniami, ktorych aplikuje sie dzieciom coraz wiecej. 3 miesiace temu
      OFICJALNE media w Kanadzie podaly wyniki niezaleznych ( nie finasnsowanych
      przez zadne firmy farmaceutyczne ale rzad) badan, ktore potwierdzily powiazanie
      autyzmu ze szczepieniami. Zastanawiajace jest to, ze juz we wszystkich
      prowincjach Kanady od kilku lat nie uzywa sie preparatow rteci (Thimerosal) do
      konserwowania szczepionek dzieciecych, chociaz ciagle jest on skladnikiem
      szczepionek grypowych (widze na wlasne oczy, bo mam jeszcze w pracy kilka
      fiolek ubieglorocznej). W USA problem jest juz tak powazny, ze rzad wlasnie
      zaczyna i finansuje najwieksze w historii, obejmujace kilkaset tysiecy dzieci
      badania na ten temat ktore potrwaja kilka- kilkanascie lat. Ale w USA dalej
      uzywa sie thimerosalu, i nie tylko, do konserwowania szczepionek dieciecych.
      Pozdr
    • marita72 Re: attention deficit disorder - ADD - ADHD 06.05.04, 21:08
      Jesli w dalszym ciągu potrzebujesz informacji w JĘZYKU POLSKIM, bo takich jest
      dość dużo i wcale nie musisz uczyć sie języków (choć warto ;)), napisz na mój
      adres gazetowy.
      Mam w postaci elektronicznej nawet książkę Gordona Serfontaine`a na ten temat.
      Pozdrawiam
      M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka