Gość: jagoda
IP: *.bpl.vectranet.pl / 80.51.249.*
05.02.04, 21:42
Zaczęłam się bardzo niepokoić(chyba trochę za późno) dolegliwością swojego
9 - letniego synka. Bardzo często a właściwie prawie zawsze nie ma jaderek w
mosznie! Wybieram sie do lekarza ale zanim pójdę chciałabym aby ktos z Was
podzielił się wiadomściami lub doświadczeniami w tym temacie. Moja spóźniona
reakcja na problem ma swoją uzasadnioną przyczynę - synek moczył się w nocy
od urodzenia do niedawna. Na przestrzeni kilku lat przeszedł sporo różnych
badań mających na celu wykluczenie fizjologicznych przyczyn moczenia nocnego
i nigdy nikt z lekarzy nie zwrócił uwagi na te "brakujące" jądra...
Badania nie wykazały też żadnych innych nieprawidłowości. Na szczęście
moczenie to temat juz przeszły ale teraz nowy problem nie daje mi spokoju.
Odezwijcie się jeśli coś na ten temat wiecie. Pozdrawiam