babushka33
07.02.04, 21:39
Moja córka od miesiąca nosi aparat na górne zęby (zdejmowany).Ma jej
korygować lekko skrzywioną jedynkę, oraz sporą diastemę. Prawie rok przed
otrzymaniem aparatu, miała podcinane laserem wędzidełko.Aparat ma nosić całą
noc i pięć godzin w ciągu dnia. Na początku było wszystko w porządku.Teraz po
miesiącu noszenia pojawił się problem. Dość mocno spuchło jej dziąsło w
okolicy podciętego wędzidełka. Nie mam pojęcia co w tej sytuacji robić. Czy
ta opuchlizna to wynik tego, że zęby się schodzą i czy córka ma zakładać
aparat pomimo opuchlizny i bólu? Przez kilka dni nie zakładała go, potem
opuchnięcie trochę zeszło, więc go założyła na noc. W efekcie rano znowu jej
dziąsło spuchło, a w jednym miejscu zaczęła jej nawet lecieć krew. Na razie
smaruję jej dziąsło maścią i nie zakłada aparatu, ale co dalej robić? Czy
ktoś ma podobne doświadczenia z aparatem? Pozdrawiam