asiulek.d
26.03.10, 19:39
prawie 6 mcy temu urodziłam dziecko, około 4 m-ce temu zaczął się
ból, początkowo ćmiło, z czasem nabierał siły, od 1,5 m-ca jest nie
do zniesienia, choć raz słabiej raz mocniej.
miałam już dwa razy USG
ginekologiczne, wszystko ok, raz USG jamy brzusznej, ok. usg
pachwiny, ok. Badania krwi ok, CPR ok, badania moczu ok. A ciągle
mnie boli (piecze,swędzi jakoś tak z bólem) po prawej stronie,
poziomo bliżej środka brzucha niż biodra, ale dość nisko, na
wysokości biodra. Dwa razy byłam na ostrym dyżurze bo ból był bardzo
silny, robiono mi badania krwi, a że one są dobre więc po kroplówce
do domu.
Przede mną kolonoskopia, ale terminy są długie.
Może ktoś mi pomoże i uspokoi, czy rak zawsze odbija się w wynikach
krwi i co w tamtym miejscu może dawać aż takie objawy?