19.12.08, 21:30
zimną herbatę
nijakie potrawy
letnie uczucia

taka herbata
ugasi pragnienie
taka potrawa
podrażni podniebienie
takie uczucie
uskrzydli...
Obserwuj wątek
    • naqoyaqatsi Re: Lubię 19.12.08, 22:04
      a ja lubie cieple ciala. mezczyzn lubie.
      i lubie czekolade do picia.
      a wczoraj spalem z kobieta i bylo b dziwnie. b inaczej. niespodziewalem sie. ona
      mnie pocieszala bo plakalem i poszlismy do lozka. niewiem czy to ona mnie
      wykorzystala czy ja ją. ale bylo fajnie. i bez ruchania. tylko glaskanie tylko
      pocalunki
        • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 22:27
          to nie ja.
          ja wciąż jestem w ogrodzie...
          co prawda też nie lubię gorącej herbaty,
          ale i letnich uczuć nie lubię wcale.
          a i potrawy ostro przyprawione.
          to jakaś inna Olga stoi w oknie.
          smutna ona jest chyba.
          • olga_w_oknie Re: Lubię 19.12.08, 22:37
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > to nie ja.
            > ja wciąż jestem w ogrodzie...
            > co prawda też nie lubię gorącej herbaty,
            > ale i letnich uczuć nie lubię wcale.
            > a i potrawy ostro przyprawione.
            > to jakaś inna Olga stoi w oknie.
            > smutna ona jest chyba.







            Codziennie patrzę przez okno,
            kogoś dojrzeć chcę,
            mimo, że wiem, że nie zobaczę.
            Patrze na telefon,
            który nigdy nie zadzwoni,
            wysłuchuje dzwonka do drzwi,
            ale się nie rozlegnie.
            Wiem już o tym,
            wciąż jednak szukam kogoś,
            kogo już nie znajdę,
            tylko cisza, tylko spokój
            szum wiatru za oknem.
            Tylko smutek, tylko żal,
            i ciągłe patrzenie w dal
            ze wzrokiem pełnym wspomnień.
        • olga_w_oknie Re: Lubię 19.12.08, 22:28
          naqoyaqatsi napisał:

          > a czemu nagle stanelas w oknie?


          Nie nagle...



          Lubię ciszę wieczorną mojego balkonu,

          wesołe ćmy tańczące przy lampie w ogrodzie;

          lubię gwiazdy, co złotem nad dachami płoną

          i odbicie księżyca w granatowej wodzie.



          Lubię tajemną ciemność wzgórza z modrzewiami,

          szum wiatru wśród gałęzi, zapach ściętej trawy;

          jarzębinę, co ze mną dzieli się myślami,

          siwego brzegu pejzaż zamglony i łzawy.



          Lubię to moje miejsce - bożym planowaniem

          przeznaczone, nadane - w cudnym kątku ziemi.

          W serce serdecznym piórem zostało wpisane -

          widok z okna się w świata widzenie przemienił.
              • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 22:45
                to chyba dobrze, że była taka noc.
                nie zawsze wszędzie jest szajs - prawda?

                Olga w oknie ...
                ja nie wiem...pisze ta Olga wiersze. ja już dawno nie piszę. takie
                wiersze ze smutku się biorą.
                  • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 22:51
                    naqoyaqatsi napisał:

                    > a czemu nie piszesz?
                    >
                    > jest tu kobieta co cie kocha , mezczyzna co cie kocha , no i ja.
                    > to nie ja wiec albo on albo ona tak mysle.

                    jaki mężczyzna?
                        • naqoyaqatsi Re: Lubię 19.12.08, 23:00
                          zasnolem. tak sie wtulilem ze nie umiala oddychac.to moja przyjaciolka od 100
                          lat nie bylem dla niej seksualny.
                          albo jestem tak glupi ze nic nie skumalem.
                          ona nie ma pojecia ze tylko dlatego zyje ze to sie stalo
                          • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 23:05
                            naqoyaqatsi napisał:

                            > zasnolem. tak sie wtulilem ze nie umiala oddychac.to moja
                            przyjaciolka od 100
                            > lat nie bylem dla niej seksualny.
                            > albo jestem tak glupi ze nic nie skumalem.
                            > ona nie ma pojecia ze tylko dlatego zyje ze to sie stalo

                            a ja się naprawdę bardzo cieszę, że tak się stało.
                            i że zasnąłeś.
                            powiesz jej o tym, że tak ważna była ta noc ? czy lepiej nie ?
                            • naqoyaqatsi Re: Lubię 19.12.08, 23:09
                              nie powiem. bo ja jestem dla niej dzieciakiem. moze niech tak zostanie.
                              sie zgladzilem ostanio. ale wyrzygalem.

                              aidka ty wiesz kto ja?
                              jak wiesz to nie mow.
                              • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 23:12
                                naqoyaqatsi napisał:

                                > nie powiem. bo ja jestem dla niej dzieciakiem. moze niech tak
                                zostanie.
                                > sie zgladzilem ostanio. ale wyrzygalem.
                                >
                                > aidka ty wiesz kto ja?
                                > jak wiesz to nie mow.

                                jasne, że wiem.
                                i jasne, że nie powiem.

                                a jak tak się sprawy mają, to nie mów jej.
                • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 22:49
                  Codziennie patrzę przez okno,
                  kogoś dojrzeć chcę,
                  mimo, że wiem, że nie zobaczę.
                  Patrze na telefon,
                  który nigdy nie zadzwoni,
                  wysłuchuje dzwonka do drzwi,
                  ale się nie rozlegnie.
                  Wiem już o tym,
                  wciąż jednak szukam kogoś,
                  kogo już nie znajdę,
                  >tylko cisza, tylko spokój
                  szum wiatru za oknem.
                  Tylko smutek, tylko żal,
                  i ciągłe patrzenie w dal
                  >ze wzrokiem pełnym wspomnień.

                  bo patrzenie w pustą przestrzeń, to szukanie osoby, która była i
                  która już nigdy nie wróci...

                  • olga_w_oknie Re: Lubię 19.12.08, 23:02
                    olga_w_ogrodzie napisała:
                    > bo patrzenie w pustą przestrzeń, to szukanie osoby, która była i
                    > która już nigdy nie wróci...


                    Tak...


                    Nie liczę już na nic,
                    I na nic nie czekam,
                    Ból istnienia moje świeże rany rozwleka.
                    Nie błagam już nawet o gorzkie słowo twoje,
                    Stało się ... znów pod krzewem beznadziei stoję.
                        • naqoyaqatsi Re: Lubię 19.12.08, 23:13
                          moze nie pisza. ale ona pisze inaczej znaczy sie ...lepiej ( bez obrazy)
                          z tego wnoskuje ze to on. bo przypadkowa kobieta by tego niku nie zakladala co nie?
                          • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 23:21
                            naqoyaqatsi napisał:

                            > moze nie pisza. ale ona pisze inaczej znaczy sie ...lepiej ( bez
                            obrazy)
                            > z tego wnoskuje ze to on. bo przypadkowa kobieta by tego niku nie
                            zakladala co
                            > nie?

                            nie wiem.
                            i nie muszę przecież wiedzieć.
                            wiedza na siłę jest do niczego.
                            naprawdę warte jest to, co ktoś chce sam z siebie powiedzieć, bez
                            nietaktownego naciskania.

                            a wiesz, naqoyaqatsi, gdy powiedziałeś o tej nocy, to mi się ciepło
                            zrobiło - i wcale nie w mózgu, skąd niby wszystkie uczucia i
                            emocje...
                            ale dokładnie na sercu ciepło.
                              • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 23:31
                                naqoyaqatsi napisał:

                                > ojej
                                > :*
                                > no to nie jestem juz martwy

                                nigdy nie byłeś.
                                masz tylko ten szczególny rodzaj wrażliwości - okropny często do
                                zniesienia dla jej posiadacza, ale ściągający sympatię tych, którzy
                                też się wciąż z podobną wrażliwością muszą tułać wciąż i wciąż....
                            • olga_w_oknie Re: Lubię 19.12.08, 23:29
                              olga_w_ogrodzie napisała:
                              > naprawdę warte jest to, co ktoś chce sam z siebie powiedzieć, bez
                              > nietaktownego naciskania.


                              balsamem delikatnym muskam Twoje serce
                              które na moment skuliło się
                              na wyciągniętej dłoni
                              nie zamykam jej nie chcąc go wypłoszyć
                              czujesz... cały czas jest na wolności...

                              łagodnym uśmiechem otulam
                              grzeję ciepłem wzruszeń
                              czy przyjaźń jest grzechem

                              nie odrzucaj słońca duszy
                              w samotności Boga nie szukaj
                              zamykasz siebie w obcości
                              On w bliźnim na ciebie czeka.
                              • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 19.12.08, 23:38
                                olga_w_oknie napisała:

                                >
                                > nie odrzucaj słońca duszy
                                > w samotności Boga nie szukaj
                                > zamykasz siebie w obcości
                                > On w bliźnim na ciebie czeka.
                                >
                                >
                                no więc mnie znasz, skoro o wolności...
                                ale skąd wiesz o samotnym szukaniu Boga lata całe i nie znajdowaniu
                                Go, choć się rozgląda pilnie dość ?
                                skąd wiesz o tym, Safo ?
                                • olga_w_oknie Re: Lubię 19.12.08, 23:50
                                  olga_w_ogrodzie napisała:

                                  no więc mnie znasz, skoro o wolności...
                                  > ale skąd wiesz o samotnym szukaniu Boga lata całe i nie znajdowaniu
                                  > Go, choć się rozgląda pilnie dość ?
                                  > skąd wiesz o tym, Safo ?


                                  "bez"

                                  największym wydarzeniem
                                  w życiu człowieka
                                  są narodziny i śmierć
                                  Boga

                                  ojcze Ojcze nasz
                                  czemu
                                  jak zły ojciec
                                  nocą

                                  bez znaku bez śladu
                                  bez słowa

                                  czemuś mnie opuścił
                                  czemu ja opuściłem
                                  Ciebie

                                  życie bez boga jest możliwe
                                  życie bez boga jest niemożliwe

                                  przecież jako dziecko karmiłem się
                                  Tobą
                                  jadłem ciało
                                  piłem krew

                                  może opuściłeś mnie
                                  kiedy próbowałem otworzyć
                                  ramiona
                                  objąć życie

                                  lekkomyślny
                                  rozwarłem ramiona
                                  i wypuściłem Ciebie

                                  a może uciekłeś
                                  nie mogąc słuchać
                                  mojego śmiechu

                                  Ty się nie śmiejesz

                                  a może pokarałeś mnie
                                  małego ciemnego za upór
                                  za pychę
                                  za to
                                  że próbowałem stworzyć
                                  nowego człowieka
                                  nowy język

                                  opuściłeś mnie bez szumu
                                  skrzydeł bez błyskawic
                                  jak polna myszka
                                  jak woda co wsiąkła w piach
                                  zajęty roztargniony
                                  nie zauważyłem twojej ucieczki
                                  twojej nieobecności
                                  w moim życiu

                                  życie bez boga jest możliwe
                                  życie bez boga jest niemożliwe

                                  [T.Rózewicz]


                                  Dobranoc...
                            • laurpi Re: Lubię 20.12.08, 22:30
                              olga_w_ogrodzie napisała:


                              >
                              > nie wiem.
                              > i nie muszę przecież wiedzieć.
                              > wiedza na siłę jest do niczego.
                              > naprawdę warte jest to, co ktoś chce sam z siebie powiedzieć, bez
                              > nietaktownego naciskania.
                              >
                              Przepraszam, że się wtrącę, ale to bardzo mądre słowa. Ja niestety przynajmniej
                              dwa razy popełniłam taki błąd, że chciałam wiedzieć na siłę, ale mam nadzieję,
                              ze już więcej mi się to nie zdarzy. Do tego się chyba dochodzi dojrzałością,
                              żeby się powstrzymać i na siłę się nie dowiadywać.
                              Tak tylko się łudzę, że może z tych błędów wynikło coś dobrego...
                              • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 21.12.08, 00:10
                                laurpi napisała:

                                Tak tylko się łudzę, że może z tych błędów wynikło coś dobrego...
                                >
                                z błędów mogą wyniknąć rzeczy dobre, gdy się zauważa, że coś, co się
                                zrobiło, powiedziało - było błędem.
                                a jeżeli dodatkowo umie się przepraszać, no to wtedy jest bezbłędnie.
                                • laurpi Re: Lubię 22.12.08, 14:59
                                  olga_w_ogrodzie napisała:

                                  > laurpi napisała:
                                  >
                                  > Tak tylko się łudzę, że może z tych błędów wynikło coś dobrego...
                                  > >
                                  > z błędów mogą wyniknąć rzeczy dobre, gdy się zauważa, że coś, co się
                                  > zrobiło, powiedziało - było błędem.
                                  > a jeżeli dodatkowo umie się przepraszać, no to wtedy jest bezbłędnie.

                                  Miałam na myśli też błąd, za który moim zdaniem nie trzeba przepraszać, chodziło
                                  o sprawy damsko - męskie i swoją dociekliwością co do uczuć pewnie to spaliłam,
                                  więc za co tu przepraszać, tylko strzeliłam komuś komplement.
                                  Ale jeśli Twój wpis to aluzja i masz na myśli siebie, że Tobie coś zrobiłam i
                                  jeszcze nie przeprosiłam, to nie bardzo wiem za co, bo już kiedyś przepraszałam
                                  Cię za coś, a nic innego sobie nie przypominam.
                                  pisząc, że może coś z tych błędów dobrego wyniknie miałam na myśli to, że
                                  widocznie wszystkie doświadczenia są w życiu potrzebne i także z tych złych może
                                  wyniknąć coś dobrego.
                                  Poczułam się wpędzana w poczucie winy, jakoś tu dla mnie niemiło na tym forum.
                                  • aidka Re: Lubię 22.12.08, 18:27
                                    laurpi napisała:

                                    >
                                    > Miałam na myśli też błąd, za który moim zdaniem nie trzeba
                                    przepraszać, chodził
                                    > o
                                    > o sprawy damsko - męskie i swoją dociekliwością co do uczuć pewnie
                                    to spaliłam,
                                    > więc za co tu przepraszać, tylko strzeliłam komuś komplement.

                                    faktycznie.
                                    tu nie ma za co przepraszać.

                                    > Ale jeśli Twój wpis to aluzja i masz na myśli siebie, że Tobie coś
                                    zrobiłam i
                                    > jeszcze nie przeprosiłam, to nie bardzo wiem za co, bo już kiedyś
                                    przepraszałam
                                    > Cię za coś, a nic innego sobie nie przypominam.

                                    ależ Laurpi !
                                    nawet mi to przez myśl nie przemknęło.
                                    nikt tu nie ma za co kogo przepraszać - dawno temu jakiś drobiazg -
                                    bez sensu o nim pamiętać byłoby.

                                    > pisząc, że może coś z tych błędów dobrego wyniknie miałam na myśli
                                    to, że
                                    > widocznie wszystkie doświadczenia są w życiu potrzebne i także z
                                    tych złych moż
                                    > e
                                    > wyniknąć coś dobrego.

                                    i ja się z tym zgadzam.
                                    nikt od razu nie wie wszystkiego - co dobre, a co złe, więc się
                                    potyka i uczy, jak iść, by nie potknąć się ponownie.


                                    > Poczułam się wpędzana w poczucie winy, jakoś tu dla mnie niemiło
                                    na tym forum.

                                    oj przestań.
                                    zła interpretacja moich słów, które kompletnie nie odnosiły się do
                                    Ciebie.
                                    Laurpi - tamto to był szczególik.
                                    od tamtej pory już gadałyśmy, nawet na priv - po co ja bym teraz
                                    raptem miała z jakimiś durnymi aluzjami wyjeżdżać jak idiotka?
                                    ja po prostu ogólnie mówię, że cenię sobie u ludzi zdolność do
                                    dostrzegania błędu i przepraszania, bo mnie, takie "przepraszam",
                                    nawet, gdy jestem najbardziej rozgniewana, szybko rozbraja. tylko o
                                    to mi chodziło. w żadnym wypadku nie o Ciebie.

                                    • laurpi Re: Lubię 24.12.08, 19:17
                                      Jeśli tak, to git:D
                                      Ja to zawsze co najgorsze to podejrzewam, ze do mnie.
                                      Zdrowych świąt życzę i dobrego apetytu, i krzepiącego snu nie za mało i nie za
                                      dużo, tak w sam raz, i w ogóle dużo zdrowia:)
        • olga_w_ogrodzie Re: Lubię 23.12.08, 02:32
          beznadziejniabeznadziejnosci napisała:

          > a ja nie wiem co lubie. rozmawiac z ludzmi chyba, dlatego tak mi
          tego brakuje
          > jak zostaje sama. goraca herbate lubie i koty lubie, kontakt
          fizyczny lubie, i
          > te forum strasznie lubie

          moja kociczka zmysłowo mrużąc oczy śle Ci ciepłe wyrazy.
    • mskaiq Re: Lubię 20.12.08, 01:09
      przytulam sie do tego czego nie mam
      i zyje tym czego nie mam
      jutro znow bede sie usmiechal
      aby zapelnic moja przestrzen.
      Dobranoc Olgo
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka