24.02.04, 18:14

Jestem ciekaw,dlaczego uwaza sie opalanie nago za zdrowsze,niz
w kostiumie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jasio Hmmm.... IP: *.ipt.aol.com 24.02.04, 18:24
      > To jest zdecydowanie zalezne rsaczej od wieku opalajacego sie, bowiem wyglad
      moze nie budzic innych emocji, poza ...zoladkowymi, wiec stad narazenie sie na
      wymioty nieostroznego przechodnia...

      >
      • uve Re: Hmmm.... 24.02.04, 21:35
        Gość portalu: Jasio napisał(a):

        > > To jest zdecydowanie zalezne rsaczej od wieku opalajacego sie, bowiem wygl
        > ad
        > moze nie budzic innych emocji, poza ...zoladkowymi, wiec stad narazenie sie
        na
        > wymioty nieostroznego przechodnia...

        Popieram teorie Jasia. Chodzenie nago w miejscu publicznym (niech to bedzie
        nawet plaza dla nudystow) jest swego rodzaju zwichnieciem psychicznym, z
        dodatkiem elementow (dewiacji) seksualno-rozpustniczych.
        > >
        • sprite35 Re: Hmmm.... 24.02.04, 22:42
          Hehe... uve, nie znałem kolegi od tej strony. Każdy z nas ma
          swoje "zwichnięcia". Twoje też nosi znamiona dewiacji seksualnej.

          Plaża dla nudystów nie jest miejscem publicznym.

          Nie jestem do konca przekonany, czy Jasio popiera Twój pogląd. On napisał
          że "wygląd może nie budzić innych emocji...", a Ty chyba przeczytałeś to
          jako : "wygląd nie może budzić innych emocji...".

          pozdrawiam w ubraniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka