Dodaj do ulubionych

Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka?

19.03.04, 19:50
Jestem przeciwniczką wszelkich szczepień nadobowiązkowych, z drugiej strony -
ta szczepionka uodparnia na paskudztwa typu zapalenie opon mózgowych.
Co - według Waszej wiedzy i doświadczenia - daje więcej korzyści:
zaniechanie szczepionki (bo uchronię dziecko przed poszczepiennymi
powikłaniami)czy zaszczepienie (bo uchronię dziecko przed chorobą)?
No i pytanie - czy rzeczywiście uchornię? Czy zapalenia opon i innych z listy
Hib-a nie wywołują również inne wirusy i bakterie?
Obserwuj wątek
    • Gość: halyna Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? IP: 213.39.77.* 19.03.04, 20:12
      moim zdaniem - nie szczepić. Artur na pewno mnie wyśmieje, ale nie robiłabym
      tego. W układ immunologiczny takiego małego dziecka nie należy ingerować, poza
      zestawem rzeczywiście niezbędnym. moje dzieci ogólnie są opóźnione pod względem
      szczepień, żadne nie zostało zaszczepione przed ukończeniem 6 miesiąca zycia.
    • Gość: Doki Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? IP: *.52-136-217.adsl.skynet.be 19.03.04, 23:18
      > Jestem przeciwniczką wszelkich szczepień nadobowiązkowych

      Dlaczego?

      > ta szczepionka uodparnia na paskudztwa typu zapalenie opon mózgowych

      Nieprawda. Szczepionka ta uodparnia na Haemophilus influenzae serotyp B i na
      zadne inne.

      Powiklan poszczepiennych praktycznie nie ma. Szczepic. Nie chodzi juz o
      zapalenie opon, ktore moze wywolac przynajmniej 10 innych drobnoustrojow.
      Haemophilusowe zapalenie opon konczy sie ciezkim kalectwem. Szczepinko sa
      praktycznie nieszkodliwe. Gadanie o rozregulowaniu ukladu immunologicznego jest
      niedorzeczne. Uklad immunologiczny codziennie zwalcza dziesiatki takich "wyzwan"
      jak szczepionka.
      • Gość: halyna Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? IP: 213.39.77.* 19.03.04, 23:27
        nie mówię o rozregulowaniu, tylko o tym, że to poważna ingerencja w nie do
        końca uformowany jeszcze układ immunologiczny może skończyć się nie najlepiej,
        ponieważ doprowadzić może do, nazwę to w uproszczeniu, szoku immunologicznego -
        skomolikowanego prcesu, w wyniku którego mogą się zdarzyć różne przykre rzeczy
        (cukrzyce ito) i takiego samego zdania jest mój mąż, który ma dwójkę z
        immunologii wypracowaną w Szwajcarii. Zresztą, towarzystwo w pracy go wyśmiewa,
        ale lekarze za granicą już od paru lat kilka razy zastanawiają się, zanim wyślą
        dziecko na szczepienie. Jak napisał ktos na innym forum, u nas nawet
        weterynaria jest 80 lat do tyłu, co tu mówić o medycynie. Doki, to Twój
        dzieciaczek i zrobisz, jak uważasz, ale ja uważam, że lepiej byłoby poczekać
        jeszcze z pół roku. Tak naprawdę szansa na złapanie wirusowego zapalenia opon
        to nie jest prosta sprawa:)))
        • Gość: Majka Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.03.04, 23:43
          Pediatra moich dzieci zaleca to szczepienie w sytuacji gdy dziecko idzie do
          żłobka czy do przedszkola, a więc w wieku około trzech lat. Wcześniej nie
          własnie z tego powodu, ze niebezpieczeństwo złapania tego świństwa jest nikłe
          gdy dziecko nie przebywa w duzej grupie.
          • mary_ann Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? 27.03.04, 20:56
            Gość portalu: Majka napisał(a):

            > Pediatra moich dzieci zaleca to szczepienie w sytuacji gdy dziecko idzie do
            > żłobka czy do przedszkola, a więc w wieku około trzech lat. Wcześniej nie
            > własnie z tego powodu, ze niebezpieczeństwo złapania tego świństwa jest nikłe
            > gdy dziecko nie przebywa w duzej grupie

            Wg naszego pediatry sens ma tylko szczepienie dzieci do roku (potem, o ile
            pamiętam, po prostu ryzyko zachorowania na zapalenie opon spowodowane przez HiB
            jest praktycznie zerowe, ale moge się tu mylić), i to o tyle, o ile mają
            starsze rodzeństwo uczęszczające do przedszkola (lub tp)lub chodzące do żłobka.
            Starszej córki zatem nie szczepiłam, młodszą (mającą siostrę w przedszkolu) -
            tak.
            • Gość: Majka Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.04, 21:15
              I to jest dla mnie jakieś niepojęte wręcz, ze w tak ważnej kwestii nie ma wśród
              lekarzy spójnego stanowiska.
              Przeciez powinny byc jakies standardy. Dzis w gazecie widziałam aktualny
              kalendarz szczepień i tego przeciwko HIB nie ma.
              • mary_ann Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? 27.03.04, 21:45
                Gość portalu: Majka napisał(a):

                > I to jest dla mnie jakieś niepojęte wręcz, ze w tak ważnej kwestii nie ma
                wśród
                >
                > lekarzy spójnego stanowiska.


                Ba, żeby w tej jednej...:-))
                Podrzucę jeszcze parę:
                - fluor - dawać czy nie? (dentyści contra pediatrzy)
                - jak układać niemowlę (pediatrzy contra dentyści contra ortopedzi)
                - mięso (mleko,... itd) konieczne do prawidłowego wzrostu czy nie
                - homeopatia - działa czy nie


                Chyba osobny wątek kiedys na ten temat założę...:-)))

                Pozdrawiam ciepło
                Mary_ann

        • Gość: Doki Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.03.04, 09:20
          > nazwę to w uproszczeniu, szoku immunologicznego -
          > skomolikowanego prcesu, w wyniku którego mogą się zdarzyć różne przykre rzeczy
          > (cukrzyce ito) i takiego samego zdania jest mój mąż, który ma dwójkę z
          > immunologii wypracowaną w Szwajcarii.

          A czy mozesz w moim imieniu poprosic meza o definicje szoku immunologicznego i
          zrodlo, w ktorym jest on opisany?

          Szczepionka nie jest powazna ingerencja w uklad immunologiczny, to po prostu
          szczepionka- jedno z codziennych wyzwan, przed ktorymi staje uklad odpornosciowy.

          > ale lekarze za granicą już od paru lat kilka razy zastanawiają się, zanim wyślą
          > dziecko na szczepienie.

          Ludzie sa rozni, lekarze sa rozni. Lekarze tez czasem daja sie nastraszyc.

          > Doki, to Twój
          > dzieciaczek i zrobisz, jak uważasz, ale ja uważam, że lepiej byłoby poczekać
          > jeszcze z pół roku.

          O ile pamietam, HiB jest w kalendarzu szczepien w wieku 13 miesiecy.

          > Tak naprawdę szansa na złapanie wirusowego zapalenia opon
          > to nie jest prosta sprawa:)))

          Byc moze, ale to bez zwiazku z tematem. Szczepionka HiB nie ma chronic przed
          wirusowym zapaleniem opon, tylko przed Haemophilus influenzae typu B. Zapalenie
          opon, a takze inne choroby wywolane u niemowlat przez te bakterie, moga miec
          naprawde przykle skutki. Moim zdaniem ryzyko wskutek niezaszczepienia jest
          wieksze od ryzyka zwiazanego ze szczepionka.
          • Gość: Doki Re: Hib - warto ! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.03.04, 09:52
            Napisalem przed chwila:

            > O ile pamietam, HiB jest w kalendarzu szczepien w wieku 13 miesiecy.

            I na wszelki wypadek sprawdzilem. HiB jest podawany (tu u nas) razem z polio i
            DiPerTe, czyli pierwsza dawka ok 6 tygodni, druga i trzecia w odstepach 6-
            tygodniowych i ostatnia w wieku 13-15 miesiecy. Dzieci powyzej 1 roku wystarczy
            szczepic raz.

            Co do tezy, ze niemowle nie ma kontaktu, to rece opadaja. Czyzbys, Majka,
            mieszkala na bezludnej wyspie? Dziecko codziennie ma kontakt z bakteriami,
            chocby na ulicy czy w tramwaju. Sa bezobjawowi nosiciele Haemophilusa. Kazdy ma
            kontakt, od pierwszego dnia zycia do ostatniego. I dlatego uklad immunologiczny
            nie rozreguluje sie od szczepionki, bo co dnia ma pelne rece roboty.

            Poza tym ja tego wszystkiego sobie nie wymyslilem. Kalendarz szczepien tez
            ustalaja gremia ludzi o wiele bardziej uczonych ode mnie.
            • Gość: kasia09 Re: Hib - warto ! IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.03.04, 22:08
              słyszałam też że zaszczepienie na HIB chroni przed posocznicą .DOKI czy to
              prawda???.
              • Gość: Doki Re: Hib - warto ! IP: *.218-200-80.adsl.skynet.be 26.03.04, 23:13
                Tak sie jakos utarlo w polskich mediach, ze okreslenia "posocznica" uzywa sie w
                odniesieniu tylko do posocznicy meningokokowej. Powiedziec, ze "HiB zabezpiecza
                przed posocznica" nie ma sensu. Posocznice moze powodowac wiele bakterii,
                posocznica to po prostu o wiele szerszy termin.

                Przy okazji: HiB NIE ZABEZPIECZA przed posocznica meningokokowa.
            • Gość: Majka Doki... IP: *.wroclaw.mm.pl 26.03.04, 22:32
              Doki, ja wyraźnie napisałam, ze to pediatra moich dzieci tak zaleca. Nie
              posiadam tak dużej wiedzy na ten temat, a wiem, że w pewnych środowiskach
              ryzyko zachorowania na pewne choroby jest większe. Spytam o to panią doktor
              przy następnej wizycie. Nie wiem dlaczego nasza lekarka daje takie zalecenia. W
              kalendarzu szczepień w 1997 roku gdy moja córka miała 13 miesięcy na pewno
              takiego szczepienia nie było.
              A czy dorośli, nie szczepieni, mają większą odporność na Haemophilusa?
              • Gość: Doki Re: Doki... IP: *.218-200-80.adsl.skynet.be 26.03.04, 23:15
                > Doki, ja wyraźnie napisałam, ze to pediatra moich dzieci tak zaleca.

                OK. Bez komentarza.

                > A czy dorośli, nie szczepieni, mają większą odporność na Haemophilusa?

                A doroslym to nie stanowi. Ze szczepionka czy bez, z Haemophilusem jakos sie
                uporaja. No, chyba ze uposledzenie odpornosci (podeszly wiek, chemioterapia,
                kortykoidy... Takich ludzi jest i bedzie coraz wiecej...)
                • Gość: kasia09 Re: Doki... IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.03.04, 23:35
                  o tym że HIB chroni przed posocznicą wyczytałam w książce ''Pierwszy rok życia
                  dziecka''A.Eisenberg,Heidi E.Murkoff i jeszcze kilka nazwisk,więc nie jest to
                  polskiego autorstwa.
                  • Gość: Doki HiB a posocznica IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 27.03.04, 10:08
                    Jeszcze raz: w polskich mediach utarlo sie nazywac posocznice meningokokowa
                    "sepsa" albo posocznica, co jest tylko czesciowo sluszne, bo sa inne posocznice
                    niz meningokokowa. HiB nie chroni przed posocznica meningokokowa. HiB moze
                    zapobiec posocznicy spowodowanej Haemophilusem grupy B, ale te sa o wiele rzadsze.
                • Gość: Majka Re: Doki...odpowiedz, bardzo proszę IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.04, 00:00
                  Przepraszam, że wcinam sie tu z inną sprawą, ale jest to dla mnie bardzo pilne.
                  Biorę od pół roku Dexamethason O,25 co drugi dzień, a więc niewielkie dawki.
                  Mam niedawno stwierdzony wrodzony przerost nadnerczy. 1 kwietnia mam mieć
                  wykonane testy alergiczne. Lekarz alergolog kazała mi odstawić ten lek na
                  tydzień przed testami, ale po konsultacji z endokrynologiem. Dziś mój endokr
                  miał miec dyżur w szpitalu. Miałam nadzieję na kontakt z Nim dziś akurat
                  tydzień przed terminem testów. Niestety nie ma Go w szpitalu.
                  Czy mógłbyś mi powiedzieć czy Dexamethason jest lekiem, który odstawia sie
                  powoli czy mogę po prostu nie brać leku przez tydzień bez większych skutków.
                  Pytam bo kiedyś lekarz dyżurny, a nie ten, który mnie leczył, kazał mi odstawić
                  chyba Isoptin czy Polfenon i ja po prostu jednego dnia przestałam brać. Okazało
                  się, że tak nie można, że trzeba stopniowo.
                  Na termin testów czekam kilka tygodni i jak nie odstawie od jutra leku to mi
                  ten termin przepadnie.
                  • Gość: Doki Re: Doki...odpowiedz, bardzo proszę IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 27.03.04, 10:16
                    Nie chodzi chyba o odstawienie, tylko o przerwanie leku na tydzien. Poniewaz
                    dawka Dexametazonu w Twoim przypadku jest rzeczywiscie niewielka, ryzyko
                    powiklan z odstawienia takze nie jest wielkie. Na pewno jest tak, ze testy
                    alergiczne wykonane w trakcie leczenia kortykoidami dadza zafalszowany obraz.

                    Masz racje, ze kortykoidow, jesli bierze sie je przewlekle (powiedzmy, dluzej
                    niz 2 tygodnie) nie mozna tak od razu odstawic, ale stopniowo zmniejszac dawke.
                    Z uwagi jednak na niska dawke, tylko czasowe odstawienie i cel, w jakim
                    przerywasz branie leku mysle, ze gra jest warta swieczki. W koncu gdybys
                    rzeczywiscie gorzej sie czula (zmeczenie, nudnosci, wymioty, bole brzucha,
                    biegunka), wystarczy zrobic jonogram, zeby sprawdzic, czy nie powstal zespol
                    Addisona, a to on grozi w razie zbyt raptownego odstawienia kortykoidow.

                    PZDR
                    • Gość: Majka Re: Doki...odpowiedz, bardzo proszę IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.04, 10:42
                      Dzieki za odpowiedź. Tylko gdzieś tu czytałam, że wszelkie leki wpływające na
                      wyniki testów powinno sie odstawiać trzy tygodnie przed testami. Czy masz z tym
                      jakieś doświadczenia? Trochę byłoby mi szkoda skierowania, ale myslę, że
                      alergolog powinna to wiedzieć.
                  • Gość: sdzirba Re: Doki...odpowiedz, bardzo proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 23:50
                    trzeba odstawiac stopniowo na 100%
    • patyczako Bardzo warto!!! 29.03.04, 19:12
      Ja zaszczepilam moją małą i przekonałam się że było warto. Gdy miała roczek
      zachorowała na zap. opon i wiem ze dzieki szczepionce przeszla je bardzo
      łagodnie...
    • Gość: wenka Re: Hib - warto zaszczepić 16-mies. maluszka? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 00:00
      Tez mam ten dylemat, moje dziecko konczy niedlugo 19 miesiecy i do tej pory nie
      zdecydowalam sie na to szczepienie.Moj lekarz mnie oczywiscie bardzo do tego
      namawia, ostatnio nawet uslyszalam,ze od czasu kiedy w okolicy zmarla
      czteroletnia dziewczynka na sepse i mamtka tego dziecka stwierdzila ze lekarz
      jej nic nie mowil, notuje sobie komu poleca szczepienie a kto z tego nie
      skorzystal.Niestety chodzi tu glownie o wlasna skore a nie o to czy to jest
      sluszne czy nie.A poza tym dowiedzialam sie jeszcze ze to szczepienie tez
      powinno byc obowiazkowe tylko nasz rzad juz na to nie ma pieniedzy i ot caly
      sekret.Ale mimo to postanowilam zaszczepic dziecko jak skonczy 2 lata (juz tylko
      jedna dawka a nie dwoma) .

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka