lika78
19.04.04, 10:40
Moje 1,7 msc dziecko obudziło się w sobotę z dość wysoka gorączką - 38,5.
Potem temperatura spadła do jakiś 37,5, a w niedziele nie było juz jej w
ogóle. Dzień wczesniej mała radośnie baraszkowała na placu zabaw z innymi
dziećmi i czy to mozliwe zeby złapała jakiegoś wiruska, którego sama
pokonała? Dodam, że nie miała innych objawów choroby. Przy temperaturze
trochę ciekło jej z nosa, ale po katarze tez już ani sladu. O co chodzi???