Dodaj do ulubionych

prośba do Teresy

27.04.04, 18:33
Próbuję pozbyć się bezskutecznie kataru, który mam od ok. 2 lat. Lekarze nie
wiedzą co mi jest. Alergię na trawy, zboża i drzewa mam od zawsze, ale katar
alergiczny mam bardziej wodnisty i najczęściej latem. Pomagają leki
antyhistaminowe. Ten katar, który mam obecnie jest gęstszy i co gorsza mam
wrażenie, że zalega mi w zatokach (ale na rentgenie zatoki mam drożne?) i
czasami gorzej słyszę. Na domiar złego mam też jakąs taką nieprzyjemną
wydzielinę w gardle, której nie mogę odkrztusić. Mam też biały lub zółty
(sama nie wiem) nalot na języku. Nie wiem co mam robić. Może poradzisz mi
coś. Czy podobne objawy mogą mieć powiązania z żołądkiem? Odpisz w wolnej
chwili. Pozdrawiam Agnieszka
Obserwuj wątek
    • ewencja Re: prośba do Teresy 27.04.04, 18:35
      Hej al!
      Ja nie Teresa, ale.... Nie byłabym sobą gdybym się nie wtrąciła:-)
      Miałam katar rok po powodazi, uczulenie na grzyby cuda niewidy. Poszłam
      prywatnie do laryngologa trzy razy pod znieczuleniem miejscowym sciągnął mi
      rope i koniec z zatokami i katarem:-) Katar jak mam to 7 dni i koniec:) Używam
      krropli AFRIN jednak nie więcej niż 3 razy dziennie, bo wysuszają śluzówkę.
    • martini_very_bianco Re: prośba do Teresy 27.04.04, 18:41
      Ewencjo, Teresa dziala troche inaczej niz przez usuwanie objawu, jakim jest ropa



      16%VOL
      22%VAT
    • ewencja Re: prośba do Teresy 27.04.04, 18:43
      Martini a mogę wiedzieć jak?
    • martini_very_bianco Re: prośba do Teresy 27.04.04, 18:50
      w skrocie tlumacze. Zreszta, nie jest to specyfika medycyny chinskiej, ale
      calej medycyny naturalnej (homeopatia czy medycyna chinska wlasnie). Nie leczy
      sie skutku, leczy sie przyczyne. Lekarz-chinczyk na podstawie zewnetrznych
      objawow potrafi okresli, jaki narzad szwankuje, i pobudzic orgaznim do
      samonaprawienia, a nie odwala robote za niego. Medycyna chinska szuka glebokich
      powiazan miedzy objawami a ich przyczynami, jesli masz na przyklad krostki na
      szyje, mozna je polaczyc z nieprawidlowa praca jelit i zamiast leczyc krostki,
      leczyc jelita - czyli likwidowac przyczyne. To w skrocie. Duzo o tym mowi sie
      tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15954 , tu
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19788 i tu
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • ewencja Re: prośba do Teresy 27.04.04, 18:55
      Aha to ja idę czytać. Dziękuję!
    • Gość: Teresa Re: prośba do Teresy IP: *.net-serwis.pl 27.04.04, 19:06
      co z mlekiem i jego przetworami - czy sa obecne w Twojej diecie?
      napisz, jak sie odzywiasz i czy sa jakies problemy pokarmowo-trawienne?
      • Gość: Artur Re: prośba do Teresy IP: *.sdh.sk.ca 27.04.04, 19:14
        Ja wiem, ze w kazdej ksiazce z medycyny alternatywnej pojawia sie zwiazek
        obrzeku sluzowek i niedroznosci nosa z piciem mleka.
        Niedawno wszakze czytalem, ze ktos to w koncu zaczal to badac i nie znalaz
        zwiazku. Problem z nosem spowodowanym piciem mleka jest wiec prawdopodobnie
        tylko alternatywnym mitem, ktory bez przerwy sie wylania a nie ma racjonalnych
        potwierdzen jego istnienia.
        • martini_very_bianco Artur, przy okazji, nie na temat 27.04.04, 19:19
          O, Artur, milo Cie widziec, przy okazji. Bo pamietam, ze kiedys w czasie ktorej
          z naszych licznych dyskusji powiedziales, ze nie stwierdzono, jak dziala
          placebo i tego nikt nie wie, a wlasnie sie dowiedzialam, ze juz jakis czas temu
          zostalo to dosc dokladnie opisane, a ja mam obiecane opracowanie na ten temat,
          wiec jak dostane, to sie podziele, zebys w tyle nie zostawal

          16%VOL
          22%VAT
          • Gość: Artur Re: Artur, przy okazji, nie na temat IP: *.sdh.sk.ca 27.04.04, 19:23
            Jestem raczej spokojny, ze to co masz to albo jakas zupelnie niepotwierdzona
            hipoteza albo cos zupelnie blednego.
            • zzztop Re: Artur, przy okazji, nie na temat 27.04.04, 19:31
              Nie pozjadales wszystkich rozumow, a z tego, co zauwazylam, dzielnie podwazasz
              i to, co najwieksze slawy naukowe pisza w biuletynach z dobra reputacja.
              wybierz sie moze na jakis seans hipnotyczny, bo pycha Cie kiedys zabije.
              • Gość: Artur Re: Artur, przy okazji, nie na temat IP: *.sdh.sk.ca 28.04.04, 00:30
                A nie przyszlo ci do glowy, ze ja na niektorych rzeczach sie po prostu znam?
                • vecka Re: Artur, przy okazji, nie na temat 28.04.04, 11:51
                  jek sie nie znasz, to nie pisz o tym, o czym nie wiesz...
                  • Gość: Artur Re: Artur, przy okazji, nie na temat IP: *.sdh.sk.ca 28.04.04, 19:36
                    Przeciez napisalem, ze sie znam
      • al1234 Re: prośba do Teresy 27.04.04, 20:47
        Tereso, dziękuję za odpisanie. Codziennie rano jem musli z mlekiem, ale robię
        to od zawsze (jem sporo nabiału), a te problemy z katarem mam od jakiś 2 lat.
        Nie zauwazyłam, aby po spozyciu mleka było jakoś gorzej. Staram sie zdrowo
        odżywiac, nie jest to proste pracując w biurze. Firmowe obiady tez mi nie
        słuzyły, wydaje mi się, ze były zbyt tłuste. Wtedy także miałam problemy z
        trawieniem a raczej przemianą materii (dokuczały mi hemoroidy), myślę, ze mogło
        to byc związane z siedzącym trybem zycia i niezdrowym odzywianiem się. Zaczęłam
        się więcej ruszac, zrezygnowałam z obiadów w pracy, problemy ustały. Teraz jest
        wszystko w porządku, oprócz tego męczącego kataru i wydzieliny spływającej po
        gardle. Myslisz, ze oczyszczanie organizmu mogłoby miec wpływ na poprawę mojego
        zdrowa. Jeszcze raz dziekuję. A.L.
        • Gość: Teresa Re: prośba do Teresy IP: *.net-serwis.pl 27.04.04, 22:24
          zdecydowanie oczyszczanie by pomoglo; glodowka np. jest bardzo korzystna przy
          wszelkich zaflegmieniach, stanach zapalnych, ale niewielu ludzi stac na taki
          wysilek, glodowka jest radykalnym posunieciem, ale dziala na wszystko naraz
          masz wystarczajaca motywacje, zeby najpierw poczytac i przygotowac sie do
          kazdej fazy, a potem to zrobic?
          teraz mleko i przetwory mleczne - przyczyniaja sie do wytwarzania wilgotnego
          sluzu w organizmie - na czas problemow zdecydowanie odstaw
          mleko, zwlaszcza zimne z cukrem, to napoj, ktorego zdecydowanie nalezy unikac w
          przypadkach typowych chorob zimna, takich jak przeziebienie, grypa, reumatyzm
          zwiazany z zimnem i wilgocia;
          dokladnie to samo dotyczy cukru/slodyczy - wyziebiajacy i wytwarzajacy wilgoc
          przeksztalcajaca sie w sluz - odstawic
          a Ty jestes pelna sluzu
          tyle na razie, tak z marszu
          jak sobie przypomne jeszcze, to napisze
          • Gość: Artur Re: prośba do Teresy IP: *.sdh.sk.ca 27.04.04, 22:30
            Wlasnie o tym sluzie i mleku wyzej pisalem, ze to chyba jednak nieprawda. Duzo
            wysilku, zmiana stylu zycia a efekt z tego bedzie zerowy. Choc zgodze sie, ze
            nie zaszkodzi.
            • zzztop Artuuuur, a zalozysz sobie stalego nicka? 27.04.04, 22:34
              ze wzgledow technicznych. Nie bede Cie zasypywac mailami z pogrozkami przeciez!
              • Gość: Artur Re: Artuuuur, a zalozysz sobie stalego nicka? IP: *.sdh.sk.ca 27.04.04, 22:36
                Wlasnie podejrzewam, ze bedziesz
                • zzztop Re: Artuuuur, a zalozysz sobie stalego nicka? 27.04.04, 22:39
                  az tak mnie nie intrygujesz:) mam lepsze rzeczy do roboty, niz pisanie Ci
                  listow czy to milosnych, czy pogrozkowych. Jesli chcesz, przedstawie Ci liste
                  powodow, dla ktorych warto to zrobic:)
                  • angharad Swięty za życia... 27.04.04, 22:51
                    Arturze! Za prawdę powiadam: Pójdziesz żywcem do Nieba!

                    Mnie już po przeczytaniu kilku postów wykręciły sie flaki. No... ale ja piję
                    mleko, to pewnie jestem zaśluziona i stąd to wszystko...

                    Pozdrawiam :)))
            • Gość: Teresa Re: prośba do Teresy IP: *.net-serwis.pl 27.04.04, 22:50
              ja tam bardziej wierze medycynie chinskiej, jestem pewna, ze Twoja medycyna
              potwierdzi z czasem niejedno odkrycie chinczykow, a raczej wszystkie!

              masz racje Arturze, ze forum jest do prezentowania wiedzy i pogladow, do jakich
              sie ma przekonanie, ja Ciebie, ani nikogo nie zamierzam przekonywac
              • Gość: Artur Re: prośba do Teresy IP: *.sdh.sk.ca 27.04.04, 23:31
                Moj "wlasny" Chinczyk, ktory jest specjalista od chinskiej medycyny (ziola i
                akupunktura) i siedzi tu obok mnie twierdzi, ze jest roznica geogrgraficzna w
                chinskiej medycynie. Chinczycy z polnocy Chin sa bardziej otwarci na mleko
                podczas gdy ci z poludnia sa raczej przeciwni. On sam uwaza, ze mleka nie
                nalezy pic, jak komus wyraznie szkodzi. Wszyscy inni moga sobi pic ile chca.
                Z tego wniosek, ze Terasa podaza bardziej szlakami chinskich poludniowcow.
                • Gość: Teresa Re: prośba do Teresy IP: *.net-serwis.pl 27.04.04, 23:45
                  no nie wiem za kim podazam, bo posilkuje sie ksiazkami i wykladami, tam stoi
                  jak byk, ze mleka jednoznacznie nie wykluczaja, chociaz tez nie zalecaja
                  zwlaszcza w nadmiarze, a czasem wrecz zalecaja jako srodek leczniczy, np. w
                  przypadku goraczki wywolanej przez nadmiar ciepla w sercu;
                  zauwaz jednak, ze nie nie poradzilam dziewczynie zrezygnowac z mleka i
                  pochodnych na wieki, tylko na czas zmagania sie z ta flegma i powrotu do
                  zdrowia;
                  pozdrowienia dla "wlasnego Chinczyka",
                  ps. "wlasny" to jaki ???
                  • Gość: Teresa ps.2 IP: *.net-serwis.pl 27.04.04, 23:51
                    a moze "wlasny" Chinczyk (ma jakies imie?) zechcialby, skoro juz tam obok i tak
                    siedzi i zostal poniekad wciagniety, rzucic kilka slow komentarza, jak On widzi
                    ten przypadek?
                    da sie namowic, please ?
                    • Gość: Artur Re: ps.2 IP: *.sdh.sk.ca 28.04.04, 00:00
                      Chinczyk nazywa sie Thon i wyraznie stwierdzi, ze mleka nie nalezy pic jak
                      wyraznie szkodzi a nie z powodu sluzu. Tak samo wskazuja badania bialego
                      czlowieka, jak pisalem poprzednio.
                      Chinczyk 10 lat uczyl sie chinskiej medycyny i do tego jeszcze zostal
                      normalnym lekarzem medycyny studiujac na uniwersytecie.
                      Wiecej juz mu nie bede zawracal glowe bo on ma swoja robote.
                      Chinczyk pracuje w tym samym departamencie co ja i dlatego jest ci on moj
                      wlasny.
                      • Gość: Teresa no tak IP: *.net-serwis.pl 28.04.04, 00:20
                        mnie on, ten Thon, przydalby sie bardziej niz Tobie
                        tez bym chciala "wlasnego" Chinczyka miec
                        • Gość: Artur Re: no tak IP: *.sdh.sk.ca 28.04.04, 00:22
                          Chcialabys? Ale nic z tego! Moj ci on jest, i tylko moj.
          • Gość: ciag dalszy Re: prośba do Teresy IP: *.net-serwis.pl 28.04.04, 14:24
            po pierwsze glodowka wcale nie jest ciezka i nie wymaga urlopu, czlowiek
            funkcjonuje zupelnie normalnie, trudne sa tylko 1-2 pierwsze dni, kiedy
            uwalniane toksyny kraza we krwi i daja objawy zatrucia, jak zle samopoczucie,
            bol glowy, ktore oczywiscie trzeba przezyc bez srodkow p.bolowych i jeszcze
            wystepuje glod; glod znika natychmiast po lyku wody; potem juz latwo.
            ta czy inna metoda oczyszczania jest wszakze konieczna
            dalej, wydaje sie ze jest to przypadek zimnej wilgoci (najczestsza przyczyna to
            oslabienie energii sledziony i wychlodzenie nerek, zwroc uwage na te sledzione,
            bo wg diagnostyki orientalnej w wiekszosci przypadkow alergie na siersc i pylki
            zwiazane sa z alergia na zywnosc oraz sa objawem slabego systemu trawiennego
            (Spleen/Pancreas Qi deficiency)).
            Wiec jednak ja bym zrezygnowala CALKOWICIE na min.3 miesiace z wszelkich
            slodyczy i cukru, sokow owocowych, zredukowalabym wyraznie owoce cytrusowe,
            poludniowe, prawie calkowicie produkty mleczne (swiezy ser, jogurt, twarog),
            mleka tyle tylko ile sie dodaje
            do kawy, herbaty. Mozna oscypek, ser kozi, a unikac serow topionych.
            Potrzebny smak ostry, tzn. uzywac ostrych ziol i ostrych przypraw: czosnek,
            chili, szczypiorek, por, cebula, oczywiscie nie do wszystkich potraw, ale
            wiecej uzywac w ogole - wspomaga wydzielanie wilgoci. Najlepszy jest imbir,
            ktory osusza organizm (bardzo dobry, gdy sa mdlosci). Dobry tez kardamon.
            Najlepiej potrawy gotowane, cieple, odpowiednio doprawione, malo potraw
            surowych.
            Moja rada: sprobuj zastosowac te diete i zobaczyc jak sie czujesz, wszak - na
            odleglosc - pewnosci nie mam, ze to to. W ogole wypisuje sie z takich porad.
            Oczywiscie wszelkie Citrosepty, Ziola szwedzkie i inne wspomagajace odpornosc
            sa jak najbardziej pozadane.
            Ja mam w swoim arsenale swietne gotowe mieszanki ziolowe na bazie tradycyjnej
            medycyny chinskiej. Tobie przydalyby sie: herbata oczyszczajaca, mieszanka
            odzywcza dla systemu oddechowego i dla systemu pokarmowego.
            • Gość: Teresa ciag dalszy IP: *.net-serwis.pl 28.04.04, 14:39
              przepraszam, zamiast wpisac "ciag dalszy" w temat, wpisalam w pole autor
              moja wypowiedz jest powyzej
            • Gość: Teresa dodatek IP: *.net-serwis.pl 28.04.04, 17:46
              nie mowilam o ruchu (nie mylic z codzienna normalna krzatanina), bo chyba juz
              kazdy wie, ze bez ruchu nie ma zdrowia i dobrego samopoczucia, jest za to
              zastoj energii i krazenia krwi i problemy
              radze tez korzystac z dobrodziejstw hydroterapii - po kazdej kapieli, albo i
              bez kapieli, ale nie przy uczuciu zimna!, dokonac krotkiego zimnego polania
              ciala, albo sauna z koncowym skokiem do zimnej wody - rewelacyjnie dziala na
              krazenie i na wspomaganie oczyszczania
    • zzztop Artur: zieeew 27.04.04, 19:24
      pyatnie bylo do Teresy, wiec swoje klinicystyczne teorie glos gdzie indziej, bo
      najwyrazniej osoba pytajaca nie byla nimi zainteresowana. gdyby byla, nie
      pisalaby w watku "do Teresy". nawracaj ludzi gdzie indziej
      • Gość: Artur Istota istnienia forum jest inna IP: *.sdh.sk.ca 27.04.04, 19:30
        Nie masz racji. Od tego jest wlasnie forum by bledne wypowiedzi byly
        kwestionowane. Inaczej wystarczylaby poczta elektroniczna. I jak sie
        zorientowalem to najchetniej bys wlasnie poczta elektroniczna porozumiewala sie
        z innymi by za wszelka cene uniknac krytyki a wybranych pacjentow zawlec do
        jakiego wysoce cenzurowanego przez tobie podobnych miejsca. Jestem bardzo
        przeciwny tego typu praktykom bo kazdy z nas popelnia bledy i obecnosc innych
        do pewnego stopnia te bledy nieweluje. Zreszta wiekszosc z nas jest tu po to by
        sie uczyc, ale sa niektorzy, co chca indoktrynowac innych.
        • zzztop zieeew 27.04.04, 19:35
          nie bledna, a nie wiesz, jak wkurzaja mnie Twoje teorie na temat metod
          niekonwencjonalnych, o ktorych nic nie wiesz. Wszyscy kiedys wysmiewali
          chinczykow, ze lecza tzw damskie choroby na poprzez zoladek, a niedawno w
          akademickich badaniach okazalo sie, ze na przyklad endometrium moze byc
          spowodowane grzybica przewodu pokarmowego, o czy, tu chyba Jasio wspomnial, a o
          czym ja dowiedzialam sie z inneo zdrodla.
          A na pyche lekow nie ma, moze i dobrze, bo okazaloby sie, ze dawka dla Ciebie
          odpowiednia zabilaby slonia. Cenie i podziwiam Twoja wiedze i to, ze sie z nia
          ludzmi dzielisz, ale Twoje zarozumialstwo wyplywa mi dziurkami miedzy klawiszami
          • Gość: Artur Re: zieeew IP: *.sdh.sk.ca 27.04.04, 19:37
            Wybacz ale rozmowa z toba nie sprawia mi przyjemnosci. Twoje oskarzenia sa
            bezpodstawne i kiedys prawdopodobnie zadusisz sie wlasnym jadem.
            • zzztop Re: zieeew 27.04.04, 19:40
              ale ja przynajmniej zdaje sobie sprawe z moich cech, ktore denerwuja innych.
              Pozdro, madralo
              • Gość: annaklay Re: watpie:-) IP: *.sympatico.ca 27.04.04, 22:52
                • zzztop zieeeeeeew 27.04.04, 22:58

    • Gość: annaklay Re::-) IP: *.sympatico.ca 27.04.04, 23:18

      Umiejetnosc osiagania sukcesow w margetingu jest podobno zwiazana z wiedza i
      intelektem:-)
      • zzztop ziew 27.04.04, 23:21

        • Gość: annaklay Re:ziew i marketing sa odwrotnie proporcjonalne:-) IP: *.sympatico.ca 28.04.04, 02:51

          • al1234 Dziękuję 28.04.04, 11:12
            Dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób próbowali mi pomóc. Szczególnie
            dziękuje Teresie, do której moja prośba była skierowana. O głodówce pomyśle,
            aczkolwiek moze być to trudne z przyczyn technicznych (praca zawodowa). A moze
            przeznaczę częc urlopu na ten cel...
            Z drugiej strony chciałabym poprosić osoby, które nie mają mi nic do
            powiedzenia o niewypowiadanie się na załozonym przeze mnie wątku. Czytam potem
            stosy czyjejś korespondencji, które wogóle nie dotyczą mojego problemu.
            Arturze, czy doradziłeś mi cokolwiek? Skoro nie miałes takiego zamiaru to po co
            pisałeś...
            • Gość: Artur Re: Dziękuję IP: *.sasknet.sk.ca 28.04.04, 11:16
              Bo tak czasem bywa, ze watek wymyka sie spod kontroli i zyje swoim zyciem, a
              autor nic na to nie moze poradzic.
              • Gość: ula__ Re: Dziękuję IP: *.chello.pl 28.04.04, 11:47
                Piszcie sobie co chcecie a ja takie "zaflegmienie" wyleczyłam skutecznie!
                Latami męczyły mnie zatoki , laryngolog nie umiał pomóc (jeśli była poprawa to
                na krótko).Wyleczyłam się zwykłym olejem słonecznikowym! Za poradą mojej
                teściowej (byłej pielęgniarki) - żułam codziennie (rano na czczo i godz. przed
                kolacją) - 1 łyżkę oleju z dwoma kroplami dentoseptu. Po miesiącu nawet się
                pogorszyło ale potem było coraz lepiej (chciałam przestać ale byłam
                pilnowana!), po ok.3 mies. przeszło i już 3 lata mam spokój! skończyły się też
                ciągłe bóle głowy! (Teraz żuję tylko rano).
                Możecie się śmiać (ja też początkowo robiłam to bez przekonania) - ale naprawdę
                pomogło!
                • al1234 do uli 28.04.04, 12:36
                  Ulo, dziękuję za radę. Czytałam już na forum o tym. Sama próbuję od 3 dni, ale
                  też bez przekonania. Dzięki Tobie nabrałam nadzieji!
                • Gość: maniana Re: Dziękuję IP: *.mofnet.gov.pl 28.04.04, 13:33
                  Jak to żułaś? Pierwszy raz o tym słyszę , a też przyczepił się do mnie taki
                  smarkaty czas, że już nie wiem co mam brać. Prosze o garść szczegółów :)
              • al1234 Do Artura 28.04.04, 12:53
                Gość portalu: Artur napisał(a):

                > Bo tak czasem bywa, ze watek wymyka sie spod kontroli i zyje swoim zyciem, a
                > autor nic na to nie moze poradzic.

                Ale mądrala z Ciebie! Jeśli nie masz mi nic do powiedzenia to po prostu sie nie
                wypowiadaj :-).
                • Gość: annaklay Re: Do al 1234 IP: *.sympatico.ca 28.04.04, 13:13
                  Masz racje:-) Wygon kolejnego lekarza z forum i beda ci doradzac spece od
                  przeroznych humbugow:-)
                  • Gość: Hella Re: Do al 1234 IP: *.laczpol.net.pl 28.04.04, 13:39
                    Chciałam napisać to samo co Annaklay ,czasami trzeba myśleć co się pisze.Czy
                    zadowoliłaby cię jedna odpowiedz Teresy ,którą notabene cenię ,czy lepiej mieć
                    możliwość przeanalizowania różnych punktów widzenia problemu ,przez osoby
                    które się na tym znają.Ja na pewno wybrałabym to drugie.A poza tym ,czy się
                    tobie podoba czy nie ,będzie pisał ten kto chce i co chce.
                    Komuś należy się małe sorry.
                    • Gość: obserwator zaraz zaraz kochani o co tu chodzi... IP: *.gdynia.mm.pl 28.04.04, 13:59
                      Czytam wszystkie wątki od góry do dołu i aż mi się wierzyć nie chce,że
                      pozbywszy się na jakiś czas Optymalnych...znowu mamy do czynienia z
                      wyznawcami ,,,jedynej słusznej drogi...To zacietrzewienie, udowodnianie,i
                      przekonywanie,,,,nie jest celem pomocy choremu!!!!!!!Zapominacie,że tu ludzie
                      przychodzą po poradę a nie wysłuchiwać ciągłych pyskówek przekomarzań i
                      napaści..To niczemu nie służy.Każda metoda jest dobra jeśli służy w
                      podtrzymaniu zdrowia.Celem tego forum jest podpowiedzenie pytającemu o
                      możliwości danej metody a nie udowodnienie mu że jest jedynie słuszna........
                      • zzztop Re: zaraz zaraz kochani o co tu chodzi... 28.04.04, 19:05
                        dopisuje sie do tego, po trosze z rozsadku, po trosze z desperacji, z betonem,
                        zarowno z takim jak Artur, i takim, jak ja, nie ma co walczyc...
                        Szkoda tylko, ze wiele razy to Artur prowokuje wymiane zdan, wysmiewajac nasz
                        punkt widzenia, a my go od oszolomow nie wyzywamy... chociaz ja czasem mam
                        ochote:))))

                        uczestnikow sporu pozdrawiam:)
                    • al1234 Re: Do Helli 28.04.04, 22:15
                      Droga Hellu, przeczytaj proszę komentarz "obserwatora". Zgadzam się z nim w
                      100%. Postaw się w mojej sytuacji. Napisałam ten wątek na forum, bo mam kłopoty
                      ze zdrowiem i potrzebuję jakis mądrych porad. Naprawdę b. mi zalezy na
                      analizowaniu róznych punktów widzenia, ale na 50-iąt kilka odpowiedzi zaledwie
                      kilka dotyczy mojego problemu. Chyba mi nie zaprzeczysz? ;-) Pzdr. Agnieszka
    • Gość: Emil Re: prośba do Teresy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.04.04, 15:25
      > mam też jakąs taką nieprzyjemną
      > wydzielinę w gardle, której nie mogę odkrztusić. Mam też biały lub zółty
      > (sama nie wiem) nalot na języku.

      Takie objawy mogą oznaczać kandydozę (grzybicę) błony śluzowej i jamy ustnej.
      Wartoby zrobić badanie. (Moja rada: zrób sobie badania niezależnie od opinii
      lekarzy. Mnie leczono na zapalenie zatok, ostatnio na alergie, przepisywano
      drogie leki, zanim wreszcie po latach dowiedziałem się (z forum zresztą) że to
      mogą być grzyby.
      Kandydoza najczęściej jest efektem kuracji antybiotykowej lub/i znacznego
      osłabienia układu immunologicznego.

      pzdr
      • Gość: ula__ Re: Jak żuć olej IP: *.chello.pl 28.04.04, 16:18
        łyżkę oleju z 2 kropelkami dentoseptu (to recepta mojej teściowej) żuje się
        przez 20 minut (ssie jak cukierka) - robi się toto białe i gęste ale tylko
        przez chwilę ,potem rzednie. Po 20 min.m - wypluć i dobrze wypłukać usta!
        (podobno różne świństwa się w tym zbierają). Mnie pomogło!
        Pozdrawiam!
        • zzztop Re: Jak żuć olej 28.04.04, 16:22
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=8366222
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=10933115
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka