namanann
22.04.11, 14:00
Witajcie,
cierpię na refluks. W tamtym roku miałam robione badania: gastroskopie i stwierdzono dyspepsje. Wynik z impedancji to refluks żołądkowo- przełykowy. Badania były robione w 2009r. Umówiłam się w tym tygodniu do lekarza. jestem z Warszawy, idę prywatnie do chirurga ogólnego. W tej chwili mam przysłowiowy "nóż na gardle". Kwasy podchodzą aż pod przełyk, gorycz w ustach, zapach jak.. z kanału ściekowego. Bol mostka. Idę do prof. Tarnowskiego. Mam TO odkąd pamiętam, czyli co najmniej od 7r.ż. W tej chwili nie jestem w stanie normalnie żyć, tj. mówić, bo ciągle "czuje" refluks w postaci gorzkości, zapachu, smaku!!
W moim stanie pewnie mnie operują! Bez ponownych badan wiem, ze to jest dosyć zaawansowane... Nie mogę jeść tej chwili niczego, co nie wywoływałoby objawów.. Mam awersje do mleka, do jabłek, chleba, herbaty, jajek... Czyli do wszystkiego co jest 'typowe" dla refluksu, a nawet ponad to.
Co do lekow: bralam je juz, ale pomagaly na krotko, nie leczyly, a jedynie maskowały dolegliwsci i mialy skutki uboczne w psotaci, ze tak powiem odplywu siwadomosci, tzn. spalam, krecilo mi w glowie, mialam skurcze ksotek..