Dodaj do ulubionych

boję się, że to rak

25.06.11, 08:46
Witam serdecznie!mam 22 lata. Od około 3 tygodniu występują u mnie dziwne objawy. Zaczęło się od zapalenia jajnika, podczas którego ból promieniował aż do pleców. Jajnik już nie boli ale dziwne objawy pozostały i nie wiem czy są powiązane z tym jajnikiem. Przede wszystkim odczuwałam na początku kłucie nad pośladkiem (lewym) promieniujące do biodra. Później zaczęły się bóle przy kości ogonowej promieniujące na cały pośladek i tył uda aż do łydki. Uczucie jakby rwania mięśni w tych miejscach. teraz ból przerzucil się jakby na drugą stronę. NIe wiem co o tym myśleć, a do lekarza bardzo boję się pójść. Dwa miesiące temu robilam badania krwi, które były bardzo dobre, w tym OB. Mimo to bardzo obawiam się, że to może być rak kości, albo jakiś inny guz. Już nie wiem co o tym myśleć. Dodam, że najbardziej boli rano po przebudzeniu. W ciągu dnia tego nie odczuwam, i bardziej boli w pozycji leżącej bądź siedzącej. Już umieram z nerwów co to może być.

Z góry dziękuję za odpowiedź!
Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: boję się, że to rak 25.06.11, 12:20
        mel.la napisała:

        > Jest tyle roznych chorob, dlaczego od razu ma byc to rak? A nie lepiej zamiast
        > " umierac z nerwow " isc do lekarza i przestac sie bac?

        Ona nie pójdzie do lekarza, bo się boi, że to rak i mogłaby się od lekarza tego dowiedzieć.

        S.
        • mel.la Re: boję się, że to rak 25.06.11, 12:37
          snajper55 napisał:

          snajper55 napisał:

          > Ona nie pójdzie do lekarza, bo się boi, że to rak i mogłaby się od lekarza tego
          > dowiedzieć.
          >

          Wiem, napisalam to celowo, bo najprawdopodobniej lekarz zbada i powie, ze to nie jest rak i skonczy sie " umieranie z nerwow ".

          A gdyby nawet to byl rak, to nie rozumiem takiej postawy, wlasnie wtedy, gdy obawiam sie czegos strasznego lece w te pedy do lekarza, zeby jak najszybciej cos z tym zrobic.
          • snajper55 Re: boję się, że to rak 25.06.11, 22:34
            mel.la napisała:

            > Wiem, napisalam to celowo, bo najprawdopodobniej lekarz zbada i powie, ze to ni
            > e jest rak i skonczy sie " umieranie z nerwow ".
            >
            > A gdyby nawet to byl rak, to nie rozumiem takiej postawy, wlasnie wtedy, gdy ob
            > awiam sie czegos strasznego lece w te pedy do lekarza, zeby jak najszybciej co
            > s z tym zrobic.

            Ja też nie rozumiem takiej postawy, ale, jak zauważyłem, jest ona bardzo częsta. To w zasadzie sandardowe zachowanie osób podejrzewających, że są poważnie chodzy.

            S.
    • grazias40 Re: boję się, że to rak 25.06.11, 17:41
      prawdopodobnie przepuklina międzykręgowa.ale jak najszybciej do lekarza zrob markiery to będziesz miała wyniki. nawet gdyby to był nowotwór to im szybciej tym lepiej. jeszcze raz mówię do lekarza
    • korcia38-0 Re: boję się, że to rak 25.06.11, 18:42
      widzę, że wszyscy skupili się na moim strachu. Nie do końca o to mi chodziło, w każdym razie powinnam wspomnieć, że leczę się na hipochondrię, stąd moja straszna obawa. Jeśli po terapii będę w stanie odwiedzić lekarza to oczywiście to zrobię, jednak póki co chciałam zasięgnąć porady. Przykro mi, że tak to odebraliście.

      dziękuje mimo wszystko
      • mel.la Re: boję się, że to rak 25.06.11, 18:54
        korcia38-0 napisała:

        w
        > każdym razie powinnam wspomnieć, że leczę się na hipochondrię, stąd moja stras
        > zna obawa. Jeśli po terapii będę w stanie odwiedzić lekarza to oczywiście to zr
        > obię, jednak póki co chciałam zasięgnąć porady.

        Hipochondria to nie jest strach przed pojsciem do lekarza, wiec to chyba nie hipochondrie leczysz ?
        • korcia38-0 Re: boję się, że to rak 25.06.11, 19:04
          czyli jestes nawet psychiatrą?
          Hipochondria na tle nerwowym skutkuje częstymi wizytami u lekarza, a hipochondria na tle lękowym skutkuje unikaniem lekarzy. Wszystko spowodowane obawami o własne zdrowie.

          bez sensu jest takie odbieganie od mojego tematu. napisałam tutaj aby się dowiedzieć czy ktoś miał/ma może takie objawy, ewentualnie czym mogą być one spowodowane. Myślę, że nikt nie ma podstaw do oceniania a tym bardziej diagnozowania mnie.
          • mel.la Re: boję się, że to rak 25.06.11, 19:25
            Nie, nie jestem psychiatra, nie musisz byc zlosliwa. Moj syn mial hipochondrie i latal do lekarza 3 razy w tygodniu, nie wiedzialam, ze jest inna postac tej choroby. Zycze Ci powodzenia, glowa do gory, bedzie dobrze!
          • dobrakobieta3 Re: boję się, że to rak 25.06.11, 19:46
            Ale czego oczekujesz?
            No dobra, to pewnie jest rak. Lepiej Ci?
            Po co zawracać głowę, skoro nie ogarnęłaś jeszcze sprawy z hipochondrią? Przecież na pewno wiesz, że to jest teraz Twój główny problem. Inaczej co 3 dni będziesz sobie wynajdywała kolejne dolegliwości i stawiała durne diagnozy. A w końcu i tak nie zapobiegniesz temu, czego nie będziesz w stanie się spodziewać...
            Rany kota... A nie lepiej zająć się sprawami ważnymi?
          • snajper55 Re: boję się, że to rak 25.06.11, 22:36
            korcia38-0 napisała:

            > bez sensu jest takie odbieganie od mojego tematu. napisałam tutaj aby się dowie
            > dzieć czy ktoś miał/ma może takie objawy, ewentualnie czym mogą być one spowodo
            > wane. Myślę, że nikt nie ma podstaw do oceniania a tym bardziej diagnozowania m
            > nie.

            Tak, ja miałem takie objawy. To był rak i umarłem trzy lata temu.

            S.
            • korcia38-0 Re: boję się, że to rak 26.06.11, 10:28
              nie rozumiem, czemu takie złośliwości sprawiają Wam przyjemność?Moje zachowanie wydaje Wam się dziwne, rozumiem, macie do tego prawo ale czemu od razu takie osądy i złośliwości?Potrzebowałam tylko jakieś rady. Tyle.

              Proponuje poczytać trochę o zaburzeniu hipochondrycznym, może coś tego zrozumiecie. I przede wszystkim nikomu tego nie życzę. Nie wyobrażacie sobie jak bardzo utrudnia to życie.
    • iwonanb Re: boję się, że to rak 26.06.11, 14:02
      Hipochondria ma to do siebie, ze potrafi wywolac wystapienie objawow choroby, ktorych pacjent sie obawia. Stad byc moze u Ciebie te bole w okolicy ledzwiowej (po przebytym zapaleniu jajnika). Trudno jest pacjentom z hipochondria przekonac lekarza,ze to moze byc cos powazniejszego niz ich strach przed kolejna smiertlena choroba. Ale to z kolei nie oznacza, ze hipochondrycy nie choruja na inne choroby.
      Tak czy inaczej, Twoja obawa o to ,ze masz raka, jest bezpodstawna. Choc wiem,ze i tak w to nie uwierzysz.
      • snajper55 Re: boję się, że to rak 13.08.11, 19:03
        maksio1308 napisał:

        > Zrób sobie podstawowe badania krwi (morfologię i OB) ;],
        > a z wynikami do lekarza.
        > Badania te nie przekroczą 20 zł.

        A po co ma sobie robić te badania a nie pójść najpierw do lekarza?

        S.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka