Dodaj do ulubionych

wynik Holtera

01.07.11, 14:22
Czy ktoś moze wie co oznacza w wyniku badania Holtera:
11 461 pobudzeń komorowych ( 5196 pojedynczych przedwczesnych pobudzwen komorowych, 4 pobudzenia gromadne, 974 bigeminii, 316 trigeminii).

Ponoć norma na dobę pobudzeń to : kilka, a ja mam aż 11 tysięcy.

Prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • malinka1973 podbijam 01.07.11, 22:04
      ???
      • bardu Re: podbijam 02.07.11, 01:00
        To znaczy, że masz arytmię. Miałam to samo (dodatkowe skurcze), na lekach miałam 10,000/dobę. Ponieważ leki już nie działały, a dolegliwości były na tyle nieprzyjemne, że zdecydowałam się na ablację (ponad 3 lata temu). Teraz jest ok. A Ty powinnaś iść do kardiologa, ale takiego, co zna się na arytmii. A nie każdy się zna - wiem to z autopsji.
        • malinka1973 Re: podbijam 02.07.11, 09:01
          dziekuje za odpowiedź.
          • malinka1973 bardu 02.07.11, 09:03
            a możesz mi napisac co ci sie dzialo?. Ja sie czułaś?. Jakie miałas objawy?.
            Bo ja przez przypadek sie dowiedziałam. Poszłam do lekarza rodzinnego bo mi drętwiała lewa reka i noga, a ona skierowała mnie na badanie EKG, po zlym EKG skierowano mnie na Holter i tak to wyszlo.
            • bardu Re: bardu 02.07.11, 13:53
              Ja niestety czułam każdy dodatkowy skurcz. Miałam silne kołatania serca, duszności, dławienie w gardle, zdawało się, jakby wszystko w środku wirowało. Są osoby, które nie odczuwają arytmii i dowiadują się o niej przypadkiem - tak, jak Ty. I takie jak ja, które cierpią z powodu bardzo nieprzyjemnych dolegliwości. I chociaż akurat dodatkowe skurcze nie są niebezpieczne (tak przynajmniej twierdzą lekarze), to dolegliwości potrafią dać się porządnie we znaki. Są leki, które na jakiś czas pomagają, ale podobno po dłuższym zażywaniu powodują jeszcze większą arytmię. Możesz sobie poczytać tutaj: forum.kardiolo.pl/
              • malinka1973 Re: bardu 02.07.11, 17:23
                jeszcze raz dziekuje:).
                • kobitka1000 Re: bardu 28.11.13, 11:56
                  Witam
                  Opisywales swoja historie z wynikami holtera ok 2 lata temu,czy mozesz powiedziec co ci wtedy lekarz powiedzial na te 11000 pobudzen komorowych. I co bylo dalej ablacja,czy tabletki, pomoglo. Jak jest teraz. Jestem obecnie w tej samej sytuacji mam prawie identyczne wyniki i czekam na wizyte do kardiologa i nie wiem co bedzie dalej. Zastanawiam sie o ablacji,ale tyle sie o niej negatywnych rzeczy naczytalam,ze nie wiem co dalej robic. Prosze o odpowiedz
                  • iamhotep Re: bardu 29.11.13, 04:03
                    Ablacja nie wszystkim pomaga tak jak nie wszystkim pomagaja leki.
                    Czasem wypadanie platka zastawki mitralnej powoduje arytmie.
                    Najczesciej przyczyna jest niedobor elektrolitow, zwlaszcza potasu i magnezu.
                    • mikado65 Re: bardu 10.03.23, 00:09
                      Ja mam 14000 komorowych pobudzeń. Odczuwam to jakby ktoś serce wyjmował przez gardło. Zyje od 20 lat z tym gow....em. Teraz najważniejsze. Arytmia spowodowana uszkodzeniem mięśnia to pobudzenia z jednego a maksymalnie 4 miejsc, które da się wypalić. W przypadku arytmii spowodowanej permanentnym stresem czyli jak u mnie. Pobudzenia komorowe są z różnych miejsc i z tego powodu nie wykonuje się ablacji, ponieważ jak wypali się jedno ognisko. to zaraz pojawi sie kolejne z jeszcze innego miejsca i tak w kółko. Leki antyarytmiczne spowodują, ze po kilku latach przestaną dzialac.Niestety pozostaje usunąć stres co w moim przypadku jest niewykonalne. Meczy mnie stres od dziecka potężny z lękami. To co napisałem to konsultacja największej sławy w Polsce od ablacji. Ludzie z tym żyją i 90 lat. Potwierdzone przypadki w tym więźnia obozu koncentracyjnego , który dożył z taka arytmia 94 lata. Trzeba sie nauczyć z tym żyć i pogodzić. Jak łapie atak to nie należy się tym przejmować i myśleć choc w moim przypadku to niewykonalne bo mam ciągle natretne mysli. Dużo wysiłku nawet jak skurcze powodują bol co jest normalne u niektórych osób. Dodam jeszcze ze od 36 lat biorę dużo lekow od ciśnienia, ponieważ silny lęk i stres wywoluje u mnie potężne skoki ciśnienia. Rekord to 300/196. Wiem wiem co myślicie ale naprawdę zaliczyłem takie ciśnienie i żyje. Od kiedy pije czerwone wino zgodnie z zaleceniami mojego kardiologa, mam dużo rzadziej
                      skoki ciśnienia i ataki arytmii z salwami komorowymi. wino czerwone i tylko wytrawne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka