8n
09.08.11, 09:25
czesc dziewczyny ( i chłopcy), potrzebuje porady, bo ta bezsilnosc mnie juz wykancza!
udalo mi sie schudnac z 65 kilo do 50. mam rece jak patyki, piersi jak nic, kosci na plecach okryte sa tylko cienką skora, zginela nawet pupa a uda zrobily sie szczuple. a brzuch? brzuch ciagle jest wypukly! nie moge tego zniesc. odchudzalam sie zeby zniknal, a niknie wszytsko, tylko nie on. czy jest jakas sztuczka, dzieki ktorej moge sprawic, by byl plaski? czy moze, on jest moją klątwą i przeznaczeniem?