pis_mat
12.11.11, 02:06
Witam,
bardzo proszę o interpretację wyników badań, ponieważ wizytę u lekarza mam dopiero za 3 tygodnie. Najpierw napiszę kilka słów o sobie. Kilka lat temu miałam wypadek samochodowy (stłuczenie pnia mózgu). Od tego czasu boli mnie lewa strona ciała, ze szczególnym uwzględnieniem biodra i nogi (również kręgosłup lędźwiowy). Neurolodzy twierdzili, że tak ma być. Jestem również po operacjach kręgosłupa, mięśni oka i w zeszłym roku przebyłam ciężką anemię (hemoglobina 6,1). Ostatnio trafiłam na dobrego ortopedę, który wykonał mi usg stawów biodrowych i stóp. Wyszły m.in. przewlekłe zmiany zapalne, uszkodzenie obrąbka stawu biodrowego i dalsze leczenie u reumatolog. I teraz właśnie wyniki badań (tylko te nie mieszczące się w normach):
Hemoglobina 11,5 (a dostałam w zaleceniach od lekarza dietę warzywno-owocową, z której właśnie teraz zrezygnowałam, bo żelazo wyszło na granicy)
OB 11 (tylko informacyjnie podaję, gdyż to jest norma)
Kwas moczowy 6,6
AST 57
ALT 100
HB w moczu 50
anty-TPO 110,2
Białko całkowite 8,63
P.c. przeciwjądrowe ANA 3 - wykryto przeciwciała Jo1
Wytypowano B*07, B*13 w antygenach zgodności tkankowej klasy I i II
CRP miałam też podwyższony, ale ostatnio wyszło w normie
Mam jeszcze wyniki badań seriodiagnostyki jersiniozy i salmonelozy, ale tego jest dużo.
Proszę o jakąś podpowiedź, bo wiem, że dużo też wskazuje na ZZSK (antygen HLA, ból kręgosłupa i problemy z biodrem), ale niepokoją mnie wyniki AST i ALT, a wizyta dopiero pod koniec października. Z góry dziękuję za jakieś podpowiedzi, bo już jestem zmęczona ciągłym leczeniem i tak naprawdę wydaje mi się, że to jest żadne leczenie od kilku lat (może teraz trafiłam w końcu na dobrych lekarzy, którzy mi robią konkretne badania, chociaż nie uważam, że dieta była dobrym pomysłem, ale nie ja tu jestem lekarzem).