Dodaj do ulubionych

niedobór żelaza

IP: 80.55.130.* 12.06.04, 13:54
jak podnieść poziom żelaza?
Obserwuj wątek
    • Gość: witek Re: niedobór żelaza IP: 81.15.192.* 16.06.04, 13:21
      Restorate z żelazem serii Fitline® firmy PM INTERNATIONAL. kontakt:
      skibonzo@wp.pl www.infofirma.pl/pmpolska
      Koszt 3 miesiecznej kuracji - okolo 150zl
      • Gość: telimena do witka IP: *.icpnet.pl 16.06.04, 13:44
        spadaj stąd!! na targowisko, a nie żerujesz tu na cudzym nieszczęściu!! wynocha!
        • Gość: witek Re: do witka IP: 81.15.192.* 16.06.04, 13:52
          no to mi dowalilas ....
    • Gość: miśka Re: niedobór żelaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 16:17
      2tygodnie temu wyniki badań wykazały u mnie znaczny niedobór żelaza(34) biorę
      SORBIFER DURULES. Jaki będzie efekt zobaczymy za 2 tygodnie ,choć już teraz
      wiem ,że muszę mimo poprawy preparat brać dłużej.
      • Gość: telimena Re: niedobór żelaza IP: *.icpnet.pl 16.06.04, 16:31
        sorbifer to bardzo dobrze przyswajalne żelazo. Ale teraz można jeść dużo
        zieleniny - pietruszka (garściami!!!), sałata, brokuły, szpinak...
        Żelazo z roslinek (tzw. nie hemowe) jest jednak gorzej przyswajalne niż to,
        które znajduje się np. w mięsku (hemowe) - dlatego warto zjadać od czasu do
        czasu dobrze przyrządzoną wątróbkę (z cebulką, mniamm) + warzywa.
        Dużo żelaza znajduje się też w melasie, fasoli, krewetkach, w płatkach
        śniadaniowych, w otrębach, w chlebie pszennym, w grochu.
        Sama leczyłam kiedyś poważną anemię, brałam sorbifer (ale krótko), a potem
        tylko i wyłącznie dieta. Trzeba tak układac posiłki, żeby w miarę mozliwości
        ograniczać błonnik. Dużo mięska i zielonych warzyw.
        Raz w tygodniu robiłam jakąś potrawę z wątróbki, z mnóstwem cebuli (żelazo
        wchłania się tylko z wit.C ) i pietruszki.
        Ale jeśli masz niską hemoglobinę, to czeka Cię długa droga do tego, aż ta
        hemoglobina wysyci się żelazem...
        Trzymam kciuki.
        Pozdrawiam
        • Gość: Miśka Re: niedobór żelaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 22:03
          Dzięki za pocieszenie ,mam nadzieję ,że szybko dojdę do siebie.Pozdrawiam
          • Gość: Miśka Re: niedobór żelaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 22:04
            Hemoglobina tylko 8
            • Gość: Wera Re: niedobór żelaza IP: *.77.classcom.pl 17.06.04, 09:11
              Telimena ma rację,dieta to podstawa,dobre odżywianie to cały sukces naszego
              zdrowia,a co za tym idzie to dobre samopoczucie.Nie radzę jedzenia pietruszki
              garściami,również sałaty.W liściach mamy najwięcej chemi.Zalecam
              umiar.Rezygnacja z błonnika to bład,za chwilkę jelita upomną się o
              swoje.Wątróbki nigdy nie smaż,po jej oczyszczeniu zalej wrzątkiem.Oczyść
              organizm i przyjmuj sorbifer.Trzymaj się zaleceń lekarza.Zyczę zdrowia-Wera
              • Gość: Telimena do Wery IP: *.icpnet.pl 17.06.04, 13:16
                Jasne, że nie wolno całkiem rezygnować z błonnika, ale mi chodziło raczej o to,
                żeby z błonnikiem nie przesadać. Z niczym zresztą, jak słusznie zauważyłaś
                Wero, nie należy przesadzać. Za dużo błonnika zaburza przyswajanie żelaza, tak
                samo jak np nadmiar kawy, czy herbaty.
                Wero, a o tym smażeniu wątróbki nie słyszałam - napisz coś więcej. Dlaczego
                lepiej nie smażyć? Dzięki. (Ja zawsze robiłam wątróbkę w ten sposób, że
                najpierw ją dokładnie czyściłam, potem podsmażałam lekko, a następnie gotowałam
                z cebulą około 30 min. Chętnie poznam inny sposób.)
                Pozdrawiam!
                • Gość: Wera Re: do Wery IP: *.77.classcom.pl 17.06.04, 18:05
                  Generalnie unikam smażenia.Smażona wątróbka jest ciężko
                  strawna.Oczyszczoną,umytą wątróbkę zalewam wrzątkiem,doprowadzam do
                  wrzenia,wylewam na sito,ponownie do garnka i zalewam wrzątkiem,dodaję
                  cebulkę,zioła do smaku może być oregano lub zioła prowansalskie,lub
                  imbir,gotuję 5 minut oczywiście w małej ilości wody,solę pieprze tuż przed
                  podaniem.Możesz dodać łyzkę musztardy bęzie bardziej pikantna,mozesz dodać
                  łyzkę śmietany z odrobiną mąki i masz pyszny sosik>wątróbkę w sosie możesz
                  podać z ryżem.Pozdrawiam Wera
        • Gość: Miśka Re: niedobór żelaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 09:58
          A propos szpinaku,który wręcz uwielbiam ,otóż zawiera on znaczne ilości
          szczawianów ,które "zabijają"żelazo więc niestety muszę go sobie darować co
          trudno mi przeboleć.Pozdrawiam
      • Gość: Ania Re: niedobór żelaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:15
        Ja także mam niską hemoglobinę. Lekarz rodzinny przepisał mi Hemofer
        prolongatum, ale zażywałam go niespełna tydzień, gdyż miałam po nim straszne
        mdłości i zaparcia. Czy lek, o którym była tutaj mowa Sorbefer nie powoduje
        takich objawów ubocznych?
        • wedrowiec2 Re: niedobór żelaza 17.06.04, 21:27
          Niestety, u wrażliwych osób wszystkie praparaty żelaza przyjmowane doustnie
          powodują różne zaburzenia gastryczne. Alternatywnym leczeniem jest podawanie
          ich domięśniowo lub dożylnie.
          • vitalia Re: niedobór żelaza 17.06.04, 21:35
            brałam kiedyś Hepafort w zastrzykach i bardzo mi pomógł..
        • Gość: telimena do Ani IP: *.icpnet.pl 17.06.04, 21:59
          Wszystkie takie leki powodują zaparcia i czarne kupy ;) Więc Wędrowiec ma
          rację. Może zmień na zastrzyki to żelazo, a jak już się trochę podniesie, to
          zjadaj dużo żelaza w jedzonku - tak jak mówiłam w poprzednim swoim poscie. A
          buraki, o których tu już ktoś mówił, tez są rewelacyjne, zapomnniałam o nich
          wspomnieć wcześniej.
          Nie zaniedbaj tylko tej anemii, zobaczysz za jakiś czas, o ile lepiej się
          poczujesz! Ja teraz mam tyle energii, jak nigdy dotąd - a po prostu
          przestawiłam się tylko na odpowiednią dietę. Wcześniej zupełnie byłam nie do
          życia - zero energii, tylko doły i doliny. A wszystko przez byle jakie jedzenie
          (z braku czasu...) i bardzo obfite miesiączki.
          Życzę więc wytrwałości i wysokiej hemoglobiny ;)
          • wedrowiec2 Re: do Ani 17.06.04, 22:03
            Choć raz coś powiem jako pacjentka:) Zastrzyki nie są przyjemne, ale ja od
            ośmiu lat regularnie biorę je dożylnie. Tylko w ten sposób mam zapewnione
            dostawy żelaza do organizmu. Bolesne, ale bezpieczniejsze są domięśniowe.
    • Gość: pati Re: niedobór żelaza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 19:45
      Ja miałam niedobór żelaza no i przy tym niską hemoglobinę itp.,coprawda nie
      katastroficzne, ale jednak.Nie lubię się szpikować lekami, dlatego próbowałam
      naturalnie.Piłam soki z marchwi i z buraka,tylko te przyrządzone w domu
      własnoręcznie w sokowirówce-tak kilka razy w tygodniu.No i po miesiącu efekty
      były znaczne.Żelazo podniosło sie do fascynującego poziomu,tylko hemoglobina
      itp.jeszcze nie rewelacja.Nadal nad tym pracuje.
      Nie namawiam cie wcale do rezygancji z leku, ale możesz spróbować też soczki.
      Pozdrawiam.
      • vitalia Re: niedobór żelaza 17.06.04, 21:41
        Na soczek a buraka nie spojrzę do końca życia,,Ale polecam tym co jeszcze mogą
        przełknąć.Pomaga..
        • Gość: Miśka Re: niedobór żelaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 09:56
          Bardzo proszę ,jeśli ktoś zna, o domowy przepis na sok z buraka.Czy jest on
          rzeczywiście aż tak niesmaczny?Pozdrawiam
          • Gość: pati Re:Sok z buraka-nawet dobry!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 14:16
            Hmm...Jak dla mnie to sok z buraka jest bardzo dobry.A oto najprostszy przepis
            na świecie-Kupuję buraki-teraz te nowiutkie-sa słodsze,myję je,obieram ze
            skórki,kroję na części i do sokowirówki.Tak pół szklanki wystarczy.Smak jest
            bardzo dobry, no ale jak komuś tak naprawdę wyjątkowo nie smakuje to można
            zmieszać z sokiem z marchwi też wyciśnietej w sokowirówce.I tak apropo lepiej
            sie pije i smakuje jak sok ma odpowiednią klarowność, czyli można go albo
            przecedzić przez sitko albo tylko zebrać lekko z wierzchu ta piankę i lekki
            miąższ.Tylko u niektórych może nastąpic po nim lekki ból żołądka i mdłości
            przez chwileczkę-tak przynajmniej jest u mnie czasem,dlatego nie za dużo.
            To są naprawdę dobre smaczne soki.Co innego ma się do soku z selera-tu nawet
            napicie się jedej łyżeczki przyprawia o drgawki i mdłości.Dlatego dobrze jest
            wlać do takiego soku kilka łyżeczek soku z buraka i jest ok.
            • Gość: Miśka Re:Sok z buraka-nawet dobry!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:12
              Wielkie dzieki na pewno spróbuję
              • Gość: mepe żelazo 2 IP: *.crowley.pl 19.06.04, 20:30
                a tak w ogóle to czym sie może objawiać taki niedobór żelaza? czy zawroty głowy
                i trudności z "trzeźwym myśleniem" mogą byc tego efektem?
                • Gość: Miśka Re: żelazo 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 11:01
                  Mogą ale wcale nie muszą to być objawy niedoboru żelaza.Najlepiej zrobić wyniki
        • ama5 Re: niedobór żelaza 21.06.04, 14:36
          a co Ci zrobił soczek, Vitalia?
          • Gość: Miśka Re: do ama5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 10:15
            co to takiego ten soczek Vitalia?
    • Gość: witek Re: niedobór żelaza IP: 81.15.192.* 21.06.04, 10:12
      slyszalem że algi morskie mają 20 razy wiecej zelaza niz szpinak. Ciekawe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka