Dodaj do ulubionych

Zespół Klinefeltera?

04.03.12, 06:42
Ktoś ma pomysł co to może być i jakie trzeba wykonać badania? (Mam 29 lat)

- eunuchoidalna budowa ciała, kobieca miednica, jak na tym rysunku po lewej stronie
- problemy z utrzymaniem wagi, rozkład tłuszczu na brzuchu, tyłku i po bokach, reszta chuda
- nieproporcjonalnie długie nogi w stosunku do tułowia
- bardzo słaby zarost na twarzy, chłopięce rysy
- słabe i chude ręce, brak masy mięśniowej na klatce i na rękach
- słaba konstrukcja psychiczna, skłonności do depresji, brak zdecydowania, trudności z koncentracją itp.

Ale:

- brak ginekomastii
- w miarę owłosiony brzuch i klatka
- jądra i penis normalnych rozmiarów (jądra długość 4-5 cm, penis ok. 15 cm we wzwodzie)
- popęd seksualny w normie, brak problemów z erekcją

Czy to moze być zespół Klinefeltera albo jakis inny bład kariotypu? Jak to mozna wykluczyc/potwierdzić. Badanie kariotypu kosztuje ze 4-5 stów, więc nie chce robić niepotrzebnie. Czym jeszcze mogą być spowodowane moje eunuchoidalne objawy? Zbadać hormony?

I jeszcze kwestia, czy da sie poradzić psychicznie z czyms takim, bo obecnie jestem na skraju samoóbjstwa. Ale juz kiedys tez byłem i po 2 latach mi przeszło, więc nie chce pochopnie podejomować takiej decyzji, bo to jest nieodwrcalne, poza tym to byłby cios dla moich rodziców.
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Zespół Klinefeltera? 04.03.12, 10:35
      To nie jest żaden zespól tylko brak sportu. Zacznij ćwiczyć, chodzić na siłownię, to Ci się skończy rozkład tłuszczu, słabe ręce, skłonność do depresji itp. duperele.
      • niemeski833 Re: Zespół Klinefeltera? 04.03.12, 10:47
        > To nie jest żaden zespól tylko brak sportu.

        A skąd to wiesz? Słaby zarost, który widac tylko z bliska to tez brak sportu, tak?

        > Zacznij ćwiczyć, chodzić na siłownię,
        > to Ci się skończy rozkład tłuszczu, słabe ręce

        Zaburzonych proporcji ciała nie zmienię. Np tego ze mam za szerokie biodra w stosunku do klatki, bo to są kości, nie ma tam tłuszczu. Zbyt długich nóg tez nie zmienię. Poza tym trenowałem swego czasu na siłowni jakies 2 czy 3 miesiace i nie mialem rezultatów, w ogle mi sie nie zwiekszała masa, moze rece odrobine napuchly, ale wielkich efektów nie było. Siła tez kiepska. Waze 85-90 kilo przy wzroscie 170-172, na klate brałem 45 kg, w porywach 50 (ale to juz ledwo) w ostatniej serii.
        • marianne11 Re: Zespół Klinefeltera? 04.03.12, 11:04
          Idź do endokrynologa i się przebadaj. Zastanawiać się, co Ci dolega, możesz w nieskonczoność.
          • marianne11 Re: Zespół Klinefeltera? 04.03.12, 11:05
            ... endokrynolog będzie wiedział, jakie badania zlecić.
        • kol.3 Re: Zespół Klinefeltera? 04.03.12, 14:22
          Musisz dzielić włos na czworo? Z facetami tak jest, że jak mają słaby zarost, to mają mocne włosy i nie łysieją, albo odwrotnie - ci co mają mocny zarost -łysieją. Mają żony dzieci i w niczym im to nie przeszkadza. Nie słyszałam, że długie nogi są niemęskie. Gdybyś zaczął porządnie ćwiczyć, biegać i mniej jeść, to po pierwsze klata Ci się rozrośnie, siedzenie wizualnie się zmniejszy i nie będziesz miał czasu na wymyślanie chorób i kompleksów. Masz 20 kg nadwagi.
          • niemeski833 Re: Zespół Klinefeltera? 04.03.12, 15:28
            > Nie słyszałam, że długie nogi są niemęskie

            Nieproporcjonalnie długie nogi w stosunku do tułowia to własnie jeden z obajów hipogonadyzmu. Tego Klinefeltera raczej nie mam, bo mam jądra normalne, ale przyczyny hipogonadyzmu moga byc tez inne.

            > Masz 20 kg nadwagi.

            Wiem, ale to tez hormony chyba są winne, mam bardzo charakterystyczny rozkład tkanki tłuszczowej: dół brzucha, boki i pośladki, resztą chuda. Ciężko to zrzucić.

            > wymyślanie chorób i kompleksów

            To czy rzeczywiscie "wymyślam" okaże sie juz niedługo, ide na badanie hormonów i do endokrynologa, najszybciej jak to bedzie mozliwe. Przy moim wyglądzie diagnoza "hipogonadyzm" jest pewna jak w banku.
            • marianne11 Re: Zespół Klinefeltera? 04.03.12, 15:54
              niemeski833 napisał:

              > To czy rzeczywiscie "wymyślam" okaże sie juz niedługo, ide na badanie hormonów
              > i do endokrynologa, najszybciej jak to bedzie mozliwe.

              I prawidłowo.
    • niemeski833 Re: Zespół Klinefeltera? 08.03.12, 08:39
      Zrobiłem sobie badania testosteronu i zgodnie z oczekiwaniami wyszedł mi on za niski:

      Testosteron 440 ng/dl

      Od zawsze to czułem, ze mam za niski. :( Poza tym:

      FSH 3,37 mIU/ml
      LH 3,27 mUI/ml

      Mężczyzna w moim wieku powinien mieć znacznie wyższy poziom testosteronu, absolutne minimum to 500, średnia dla mojego wieku wynosi 670. Czy moje wyniki mogą wskazywać na zespół Klinefeltera (tego sie najbardziej boje, poniewaz z tym zespołem nie mógłbym żyć)? Z czego jeszcze moze sie brać obnizony testosteron?
      • kozica111 Re: Zespół Klinefeltera? 08.03.12, 08:51
        A niby czemu nie mógłbyś z tym żyć? Bo co?

        Zrób sobie badania nasienia, zobaczysz czy jesteś płodny, jeśli tak to nie jest to ten zespół.
        • niemeski833 Re: Zespół Klinefeltera? 08.03.12, 08:54
          > A niby czemu nie mógłbyś z tym żyć? Bo co?

          Bo to jest dośc ch...owy zespół. :( Nie mógłbym żyć ze świadomością, że mam zesrany genotyp, a co najmniej musiałbym korzystać z pomocy psychologicznej albo nawet psychiatrycznej. Prawodpodbnie jednak skoczyłbym z okna.

          > Zrób sobie badania nasienia, zobaczysz czy jesteś płodny, jeśli tak to nie jest
          > to ten zespół.

          Wiem, mam własnie zamiar sobie zrobic.
          • tigerness Re: Zespół Klinefeltera? 08.03.12, 10:23
            "brak ginekomastii
            - w miarę owłosiony brzuch i klatka
            - jądra i penis normalnych rozmiarów (jądra długość 4-5 cm, penis ok. 15 cm we wzwodzie)
            - popęd seksualny w normie, brak problemów z erekcją "

            Chłopie, w wieku 29 lat stawiasz sobie autodiagnozę zespół Klinefeltera???
            Zespół ten diagnozuje się u kilkunastoletnich chłopców, tuż po zakończeniu okresu dojrzewania, gdyż objawy są ewidentne dla lekarza ANDROLOGA i to ten lekarz powinien zbadać Ciebie w pierwszej kolejności, skoro masz spore wątpliwości odnośnie "poziomu" swojej męskości.
            Jeśli chodzi o badanie nasienia: bezpłodność jest nie tylko uwarunkowana wadami genetycznymi.
            Bezpłodni bywają mężczyźni np. po przebyciu zapalenia przyusznic w wieku ok. 10-13 lat, albo wskutek przebycia np. chorób nowotworowych jąder, stercza, poważnych urazów miednicy, podbrzusza czy niezoperowanych żylaków powrózka nasiennego.
            Wg mnie jesteś normalnym, prawidłowo zbudowanym facetem - z kompleksami.
            Więcej wiary w siebie i koniecznie odwiedź lekarza ANDROLOGA.
            I nie "zaśmiecaj" sobie więcej umysłu myślami o zespole Klinefeltera.
            • kol.3 Re: Zespół Klinefeltera? 08.03.12, 21:44
              Ależ on sobie na silę usiłuje wmówić chorobę, a wystarczyłoby schudnąć.
              • tacx Re: Zespół Klinefeltera? 09.03.12, 09:17
                Nie wiem czy m schudnąć czy nie ale ewidentnie albo nie ma tych prawie 30 lat albo coś z psychika nie tak. Znam trochę osób po nowotworach jąder i wiem że 'męskie sprawy' w tym kraju to sa głównie powodem do niezdrowych podszeptow i drwin tak naprawdę - taka specyfika buraczanego społeczeństwa. Nie mogę zrozumieć jednak jak 29-latek ma wynik badań testosteronu na poziomie który jest lekko poniżej środka widełek normy a robi rejwach jakby lis wpadł do kurnika. niech sobie zrobi to 600 ng/dl i zobaczy ile mu to pomoże. NIczego nie poczuje. Nic się nie stanie po prostu. LH ma niziutkie więc wykluczywszy chorobę przysadki jego organizm nie potrzebuje większej ilości testosteronu. I skąd to świete przekonanie że 30 latek musi mieć min 500ng/dl? Skąd te dane? Z amerykańskich klinik anti ageing które żyją z przypisywania pacjentom testosteronu przy byle okazji?
                • niemeski833 Re: Zespół Klinefeltera? 09.03.12, 09:53
                  > Nie mogę zrozumieć jednak jak 29-latek ma wynik badań testosteronu na poziomie
                  > który jest lekko poniżej środka widełek

                  Normy w laboratorium, w którym robiłem badania, są zaniżone (dla testosteronu mają 166-800), czyli zupełnie wpadam w normy. Dopiero teraz się dowiedziałem o tym, że są rózne normy w różnych laboratoriach.

                  > LH ma niziutkie

                  A przy zespole Klinefeltera miałbym raczej wysokie, bo wówczas można by mówić o niewydolności jąder. Ale już mniejsza o to.

                  Słuchajcie, chciałbym Was przeprosić za całe zamieszanie, bo wygląda na to, że ten cały zespół Klinefeltera to było moje urojonie, zresztą nie pierwsze tego typu ("cierpiałem" już na wiele poważnych chorób w swoim życiu, z rakiem jelita, chłoniakiem, ziarnicą i rakiem tarczycy włącznie, za każdym razem latam po lekarzach i się badam). Teraz mi trochę przeszło, nawet przestałem widzieć swoją rzekomo niemęską budowę ciała.

                  Jak teraz widzę, co pisałem i co mówiłem bliskim (którzy reagowali albo śmiechem, albo pukaniem się w czoło), sam stwierdzam, że to brzmi jak jakaś paranoja. Nie rozumiem, co mi strzeliło do głowy. Ale w momencie kiedy to pisałem, byłem przekonany, że mam dodatkowy żeński chromosom, chciałem nawet z tego powodu skoczyć z okna, bo nie mogłem tej myśli znieść. Po prostu moje przekonanie o chorobie jest tak silne, że nic do mnie nie dociera. Wczoraj sam przestałem widzieć objawy. Mam trochę osobistych problemów w tej chwili i chyba po prostu przeżyłem coś w rodzaju załamania nerwowego, nie wiem, teraz nagle ozdrowiałem. Obiecuje sobie, że po każdej takiej "chorobie" będe szukał jakiejś pomocy psychologicznej (chociaż chyba w moim przypadku to raczej psychiatrycznej) i za każdym razem jak mi mija, to nie szukam, bo wydaje mi się, że to był ostatni raz. Nie mam pojęcia co jeszcze będę w stanie sobie wymyślić, jaką chorobę, ale wygląda na to, że mam spore możliwości jeśli o to chodzi.

                  Przepraszam, że zaśmieciłem pół forum swoimi urojeniami. :( No ale nic, z doświadczenia wiem, że teraz przez jakiś czas będzie ze mną lepiej, więc macie spokój chwilowo. :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka