Dodaj do ulubionych

Borelioza.

02.08.08, 01:28
Bardzo przepraszamtrochę narozrabiałam,jestem nowa,gdzieś umknęlo co
pisałam,więc spróbuję od nowa.

Był goracy kwiecień 18 lat temu , korzystałam w każdej wolnej chwili z uroków
słońca.W maju dostałam gorączki 40,0'C zaczęło mnie wszystko
boleć;mięśnia,głowa,łopatki,nogi po całej długości.Wezwałam lekarza,lekarka
stwierdziła,że mam zapalenie oskrzeli wypisała antybiotyki.Ja nie
zdrowiałam,Rtg klatki piersiowej czyste,badanie pluwociny na gruźlicę,różne
badania krwi
wszystko w normie.W między czasie lekarz stwierdziła wysokie ciśnienie
tętnicze,cholesterol;459.Przez 3 miesiące nie wychodziłam z domu i brałam
antybiotyki w końcu wyzdrowiałam.Dostałam skierowanie do Instytutu Zywności i
żywienia w Warszawie w zwiazku na wysoki cholesterol tam Pani Doktor złapała
się za głowę widząc taki wynik,dostałam recepty na leki obniżające cholesterol
i dietę
(pomimo,że byłam bardzo szczupła)miałam również robione badania nóg w szpitalu
na Banacha wszystko było w normie ,a mnie ciągle dziwnie bolały nogi.Nogi
zrobiły się marmurkowe,lekarz zaczął mi wpierać że pewnie zawsze tak miałam
ale nie zwracałam na to uwagi!!!W między czasie zrobił mi się pod kolanem siny
guzek od czasu do czasu bolał.
Lekarz powiedział, że to tylko kaszak lepiej nie ruszać.Dostałam
kataru,którego nie mogłam się pozbyć kapała woda z nosa ciągle.
Dostałam skierowanie do dermatologa na testy, testy wyszły ujemne
,pomimo tego dermatolog wypisała tabletki na alergię,łykałam je parę
naście lat do 2007roku!!!Przez jakieś 2 lata z przeziębieniem był
spokój,ale później częściej zaczęły się przeziębienia,szczepionki
uodparniające,witaminy różne skutkowały na krótko.
Chcę nadmienić,że miałam pieska w domu, który bardzo często miał kupę
kleszczy,które sama mu wyciągałam palcami.Pytałam weterynarza powiedział,że
psie kleszcze mogą chodzić po człowieku i nie ruszą.
Mijał czas ja coraz częściej chorowałam lato ja z katarem,coraz częściej stany
podgorączkowe tak stopniowo wszystko się pokazywało.

W roku 2003 zaczęłam mieć kłopoty z miesiączką-nieregularna(wcześniej jak
z zegarkiem na ręku)bardzo obfita , wydłużona po 2lub3x w miesiacu,bardzo
bolesna.Ginekolog wypisała leki na uregulowanie,wyniki;Usg dopochwowe nic nie
wykazywało,cytologia1(wzorcowy wynik)wymazy z kanału szyjki macicy
czysto,poziom hormonów w normie.trzy miesiące było ok.później znowu
to samo.Poprawiało się jak dostałam antybiotyk na przeziębienie
,bóle były słabsze(bóle w samym dole i w pachwinach pokazywały się
jak nie miałam miesiączki)

W roku 2005 to był początek maja,przez kilka dni swędziało i kłuło mnie za
uchem,było twarde(opalałam się na trawie)Ciężko było mi to zobaczyć,więc
poprosiłam syna żeby to coś wycisnał,syn powiedział ze to jest błonka
obrosnięte ale ja sie uparłam długo to
trwało nie chciało wyjśc.Po wyciśnięciu syn powiedział,że tam została dziurka
i w ta dziurkę jakas maź wleciała z tego co wyciskał.Wtedy wystraszona zdałam
sobie sprawę co to było!!!
Poszłam do lekarza rodzinnego,powiedziałam o wszystkim zobaczył
stwierdził,że jest ślad ale trzeba zaczekać na objawy i zapewnił mnie że
napewno kleszćż lub nimfa nie były zakażone.Na noc zaczęło
mnie mdlić i bolec głowa,poszłam znowu do rodzinnego,powiedział
że to nie takie objawy i że jakby mnie zakaził to bym nocy nie
przeżyła!!!Wypisał Ketonal i to wszystko , a ja uspokojona wróciłam do domu.Po
dwuch lub trzech tygodniach miesiączki nie do zatrzymania,lało sie ze mnie,nie
pomagały leki(badania dobre,wyniki dobre)więc ginekolog zdecydowała,że będzie
najlepiej jak mnie wyczyści no i znalazłam się na jeden dzień w szpitalu.
Nowe objawy dochdziły pomału,chwilowe zawroty głowy,bóle głowy,
uczucie jakbym miała odlecieć kilku sekundowe,lęki idąc ktos mnie mijal
podskakiwałam w widoczny sposób,bóle kłujące kolan,stany podgoraczkowe-co
drugi dzień musiałam łykać coś na obnirzenie,bóle gardła,3x zapalenie
osierdzia,zaburzenia pracy serca,nerwowość,zawroty głowy,osłabienie,brak
energii,chudniecie,bóle stawów,dreszcze.Tak się to ciagnęło.

W roku 2007-02-23 dostałam goraczki 40'C,silnego bólu nóg(nogi były
bardzo czerwone),bólu głowy,bólu i moje ciśnienie
to 178/165 puls 145(to mąż pamięta)ale że brałam i biorę leki od nadcisnienia
to wzięłam pół tabl.więcej i cisnienie zwarjowało 65/58 puls 60.Myślałam,że
jużnie żyję nie wiedziałam co ze mna się dzieje.Lekarz przyjechał na wizyte i
stwierdził że to może grypa lub zapalenie oskrzeli wypisał antybiotyk i jakies
leki na przeziebienie.tydzień minął mi nic nie lepiepiej zaczęły przybywać
nowe dolegliwości;ból łopatek ostry,żeber,węzłów chłonnych
szyi,podżuchwowych-ból węzłów był tak silny że nie do wytrzymania
ból węzlów pachwinowych,bból karku nie mogłam się ruszać , ból
pleców,posladków,ból łopatek punktowy jakby były odbite,powiększone węzły
chłonne szyi,mdłości,sztywność karku.Moje leki to były;
-Zinnat na 5 dni
-Klacid przez następne 5 dni
-Unidox przez następne 5 dni
koniec leczenia natym,a ja nadal gorączkowałam i nadal bardzo źle się czułam
poty,dreszcze,chudniecie,ściskające bóle głowy z wierzchu,potylicy,zaczęłam
źle widzieć,bóle gardła i wszystkie objawy wyżej wymienione bardzo
nasilone.Ciężkość w oddychaniu,tiki mięśni,podskoki ciała lub ręki,nogi,głowy
siedząc lub leżąc czy śpiąc.Częste kilkunasto sekundowe jakbym miała
odlecieć+gwizd,pisk,szum w uszach,przytykanie uszu,drętwienie języka
,ból mięśni ud szczypiący ciągnący-to wszystko było nie do
wytrzymania.Wyniki;Rtg klatki piersiowej czysto bez zmian(miałam w krótkich
odstępach czasu 3x robione),morfologia i inne wyniki z krwi -bardzo
dobre,wyniki na stawy bardzo dobre-miałam wszystkie wyniki na stawy robione
jakie istnieją(robiłam sama prywatnie)
Po dwuch tygodniach rodzinny wznowił leczenie(bo przez cały czas wzmożone
objawy i temperatura;ponad 38 lub 39)
-Biofoksym 750g przez 5 dni
-biofoksym 1,5mg domięśniowo przez 5 dni.
Zaczęły pojawiać się drgawki,bałam sięwyjść z domu po chleb, to nie było
odczucie że robi się gorąco i słabo, to było coś innego nie umiem tego
określic cos bardzo dziwnego działo sie z moja głowa
to były pół odloty stojac czy siedzac jak tak sie zaczęło robic
to musiałam szybko sie poruszyć , otrzasnać z piskiem w głowie z dziwnymi
odgłosami.Wszyskie objawy były nie do zniesienia!!!
13-04-2007r.rodzinny skierował mnie na oddział zakaźny stwierdzając,że
skoro po tylu antybiotykach nie wyleczyłam się to mam HIV , bo mój mąż jeździ
ciężarówką!!!!!
Tam zrobiono miwynik z pluwociny na gruźlicę,na HIV,różne wyniki z krwi,
prześwietlenia,różne usg itd.Wszystki wyniki były dobre,przypomniało mi się o
tym wyciśniętym kleszczu i powiedziałam Pani Ordynator, a Pani Ordynator
powiedziała , że to nie takie objawy,nie po takim odległym czasie i że jest
teraz moda na Boreliozę!!!!!!!!
Wypisałam sie i poszłam do ginekolog proszac ja o antybiotyk(bo jak brałam to
troszeczkę lepiej było)wypisała Doxycycline 100mg2x1 na 23 dni.w między czasie
zrobiłam ELISE igg-ujemny
igm-18,7j,zrobiłam DNA Poznań Real-Time PCR wyszedł pozytywny;obecność
bakterii borrelia burgdorferi sensu lato.
Poszłam prywatnie do Pani Ordynator zakaźnika pokazałam oba wyniki
usłyszałam , że te wyniki świadczą tylko o tym, że kiedys miałam doczynienie z
kleszczem,ale nie jestem zakażona i nie mam boreliozy!!!
Dała mi skierowanie do psychiatr i kazała mi spać na podłodze i ćwiczyć to
gorączka minie i bóle.Zaliczyłam wielu lekarzy;kardiologów,lekarzy
płucnych,zakaźników,Neurologów,alergologów,wszyscyProfesorowie nikt nie
wiedział co mi jest, jeden Pan Docent stwierdził że mam coś pomiędzy płucem ,a
sercem!!!

Trafiłam do szpitala nie w swoim miescie tam Pani Doktor zrobiła mi wyniki
potwierdziła boreliozę inne badania;mam padaczkę objawowa
przezborelioze.W szpitalu byłam kilka dni dostawałam antybiotyk
Augmentil i inne leki.Po powrocie do domu
-Rolicyn 150mg-2x1
-Bactrim forte-2x1
-Depakine 300-2x1
-Asertin-1x1
-Afobam 2x1
Później
-Apo am
Obserwuj wątek
    • stachenka Re: Borelioza. 02.08.08, 02:24
      Witaj
      Czy Ty jesteś z Warszawy? Kontaktowałaś się już z naszym lekarzem? Najwyższy
      czas zemścić się na krętkach suspicious

      > 13-04-2007r.rodzinny skierował mnie na oddział zakaźny stwierdzając,że
      > skoro po tylu antybiotykach nie wyleczyłam się to mam HIV , bo mój mąż jeździ
      > ciężarówką!!!!!

      Ja pierdziu! Nic tylko zadzwonić do żony tego rodzinnego i nagadać jej, że mąż
      ją zdradza na prawo i lewo.

      > Dała mi skierowanie do psychiatr i kazała mi spać na podłodze i ćwiczyć to
      > gorączka minie i bóle.

      Chciałabym kiedyś znaleźć się pod czachą takiego gieniusia i "zobaczyć" jak też
      tam te wszystkie procesy "myślowe" przebiegają. Pod warunkiem, że nie byłby to
      bilet w jedną stronę!
      • anyx27 Re: Borelioza. 02.08.08, 10:40
        Duzo przeszlas kobieto, zreszta jak wiekszosc z nas tutaj sad
        nie ma na co czekac, trzeba dzialac!
        Mnie zastanawia tylko jedno. jesli masz ta borelke od 18lat (a wcale
        nie musialas widziec kleszcza, ani miec rumienia), to ile lat ma
        twoj syn? chodzi mi o borelioze wrodzona.
    • tadeusz998 Re: Borelioza. 02.08.08, 11:37
      Witaj .
      Dużo przeszłaś , ale w sumie jeszcze jedna historia podobna do wielu opisów na
      tym forum .
      Najważniejsze , że poznałaś przyczynę swoich dolegliwości .
      Postaraj się teraz o dobre leczenie i dużo czytaj na ten temat .
      Pozdrawiam .
      • zo_sia01 wklejam post Depakinki 02.08.08, 20:05
        Apo amoxi 500mg-2x1,Xorimax 500mg-2x1,Tinidazol 500mg-2x1potem 10 dni
        przerwa,Fluoksetyn,Depakina,Coaxil-te 3 leki biorę do dziś.Antybiotyki przez
        miesiąc,w następnym miesiacu;Duomox-1g.3x2,Klabax-500mg.2x1 przez następny
        miesiac.Dalej sam Klabax2x1,Tinidazol500mg.pulsowo;4dni i 10 dni
        przerwy.Następny miesiąc zwiększona dawka Klabax 2x2.

        co miesiąc miałam
        zmieniane Antybiotyki,następny miesią;Metronidazol
        250mg-3x2,ViregytK-100mg.2x1,Biodroxyl100mg.2x2,Duomox1g.2x1,Azitrox500-2x1,ten
        zestaw
        brałam prawie 3 miesiace,coś się zaczęło ruszac,zaczęłam się lepiej czuć
        pokazywały się czasem normalne temperatury,niestety musiałam przerwać bo
        zaczęły się kłopoty z żoładkiem wymiotowałam po zażyciu antybiotyków.

        Nowe
        antybiotyki;Dotur100mg.2x2,Ospen1500mg.-2x1Metronidazol przez 4 dni potem
        przerwa 10 dni.Po miesiącu
        zmiana;Azitrox1500-3x1,Znnat500mg.-2x2,Ospen1500mg3x1,Tinidazol500mg.2x1 4
        dni-10 dni przerwa.Wszystko kręciło się w kółko żadnej poprawy
        czasem pokazywała się normalna temperatura,dolegliwości doszło nowych żadnych
        Herxów nie było(a może ja cały czas Herxowałam?)

        Zmienione leczenie na;Biotrakson2g.wlewy 1xdziennie przez 33 dni,do tego
        Rolicyn1500-2x2,ViregytK-1x1,Tinidazol-15dni,potem 15dni przerwa(różne
        probiotyki podczas całego leczenia)na kilka dni przed końcem wlewów prawie po
        roku czasu normalna temperatura długo się nie nacieszyłam.Inne
        leki;Rolicyn1500-2x2,Duomox1g.2x3,Tinidazol jak wyżej,wiregytK jak wyżej i
        znowu wróciły stany podgorączkowe.

        Leczę się prawie 14miesięcy tylko przez
        kilka dni miałam normalną temperature,dolegliwości jakie były to sa nawet
        zwiększone,dochodzą inne czy to możliwe żeby przez tyle czasu mieć stany
        podgoraczkowe?Nawet objawy z przed leczenia wrócily;węzły chłonne i inne.W
        tygodniu dostałam silnego bólu głowy na wieczór gorączka ponad 38'C,rano
        powróciło do stanów podgorączkowych nasiliły się bóle węzłów chłonnych
        szyi,cały czas wszystko mnie boli,zimne dresze,pieczenie skóry,poty,odretwiałe
        palce stóp,opuchnięte nogi od kolan po stopy(naciskając pozostają dołki)nagły
        katar,przytykanie nosa,ból gardla,pleców,krzyża,łopatek,ciągłe
        zmęczenie+senność,itd.

        Wtamtym roku w trakcie leczenia powtórzyłam wynik Elisa
        IgG-ujemny,IgM-22,2j.Niedawno robiłam wyniki w Poznaniu i Lublinie wszystkie
        ujemne,jeden na Mykoplazmy-IgG+dodatni 12ntu/ml.

        coraz częściej zastanawiam się
        czy warto brać antybiotyki skoro żadnej poprawy nie ma po ponad rok
        leczenia,wręcz odwrotnie ciągle coś przybywa,jestem wymęczona tez stanami
        podgorączkowymi.Znikły tylko objawy padaczki,zadziej mam lęki,ale na tyle
        leczenia to mało.Wszystko mi dokucza objawy grypowe itd.wiem,że znacie te
        objawy więc już nie będę ich wymieniała.Straciłam nadzieję-za długo to
        trwa.Coraz bardziej zaczynam czuć się niepotrzebna nikomu.Zaczynam wątpić czy
        to borelioza we wszystko zaczynam wątpić.Serdecznie Was Wszystkich
        pozdrawiam,życzę dużo zdrówka i przepraszam jeśli coś nie tak mi wyszło,mam od
        kilku dni komputer i tak bardzo chciałam do Was napisać może Wy mi coś
        podpowiecie?Jestem załamana,może dzięki Wam zapali się światelko i dla
        mnie?Pozdrawiam Wszystkich,bardzo Was podziwiam.
        • zo_sia01 Re: wklejam post Depakinki 02.08.08, 20:12
          Depakinko czy Ty leczysz się u lekarza znającego boreliozę? Twoje antybiotyki -
          Biodroxil, Ospen - nie są stosowane w leczeniu tej choroby. Skoro ustapiły
          napady padaczkowe to dobrze, myslę, że to wspaniała wiadomość!

          Nie trać nadziei, jesteś na dobrej drodze. Zestaw, który działa trzeba brać
          kilka m-cy, czasem 6-8 m-cy - tego nie da się z góry przewidzieć. Wyleczysz się,
          ale musisz się leczyć u lekarza, który zna boreliozę.

          Pozdrawiam i życzę dużo sił smile
        • depakinka11 Re: wklejam post Depakinki 03.08.08, 10:14
          stachenka,
          anyx27,
          tadeusz998,
          zo_sia01
          bardzo dziękuję Wam za pomoc.zo_sia01bardzo dziękuję za wklejenie postu.Nie ma mi komu pomóc,sama muszę dojść do ładu z komputerem.
          Kochani odezwę się do Was i odpowiem na Wasze pytania.
    • tadeusz998 Re: Borelioza. 02.08.08, 20:08
      Nie zakładaj nowych wątków . pisz w jednym . Wystarczy kliknąć na
      " Odpowiedz " , i zalogować się podając nicka i hasło .

      Mój poprzedni wpis nie ma sensu bo leczysz się już 14 miesięcy .
      Te zestawy , które znam były dobre , ale wydaje mi się , że Rolicyn powinien być
      150 a nie 1500 .

      Zastanawiam sie czy stosowałaś dietę . Tak bywa czasami , że leczenie trwa
      dłużej niż trzy lata . Poczytaj sobie linki w wątku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=82683231&v=2&s=0
      Pozdrawiam .
    • depakinka11 Re: Borelioza. 08.08.08, 00:11
      Chyba nie wytrzymam!!!!
      oddłuższego czasu mam palenie,piczenie skóry,ale dziś
      jest tak nasilone,że ciężko wytrzmać.
      Proszę podpowidzcie mi co Wy o tym myślicie????
      Z góry Wszystkim dziękuję
    • depakinka11 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 04:12
      Witam Wszystkich!

      Wszyscy o tej porze spia,a ja nie moge
      nie wiem co sie dzieje???
      Bardzo bola mnie nogi po calej dlugosci,
      -miesnia nog
      -mam odczucie,ze nogi sa jak ogien(dotykajac
      ich nie sa gorace)
      -Jakies punktowe ruszanie sie czegos w roznych
      miejscach nog
      -z brzucha jakies odglosy
      -niepokoj,lek
      -bol w pachwinach
      -bol wszystkiego
      Wszystkie te objawy u mnie sa caly czas,
      ale tej nocy sa tak intensywne!!!
      Biore Afobam,Koaxil nie mialam wiekszych klopotow
      z zasnieciem.
      Bole w nogach kosci,miesni,sciegien sa nie do zniesienia!!!
      W palcach prawej stopy odretwienia.
      W srodku nog czuje goraco,parzenie!!!
      Czesto latam siusiu(nie mam przeziebionego pecherza).
      Prosze moze ktos wie co sie ze mna tej nocy dzieje???
      • depakinka11 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 04:55
        Bole te sa rozrywajace,jakby cos mi
        rozrywalo miesnia nog,sciegna,kosci.
        Mam tez dreszcze w nogach,boli mnie
        kazda kosteczka!!!
        W trakcie leczenia od trzech miesiecy
        doszly nowe bole:
        -kosci,
        -bioder,
        -rak.
        Pojawily sie tez objawy od trzech miesiecy
        z przed leczenia.
        Mam odczucie,ze moja choroba postepuje i to nawet
        szybko!!!
        Bardzo sie boje!!!
        Prosze,moze ktos z Was mi podpowie?
        Boje sie jak bede funkcjonowac w dzien,
        boje sie tez nastepnej nocy!!!
        • mea_51 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 06:07
          Cześć! Ja też nie śpię i chcę Cię troche pocieszyć. Wszystko to co opisujesz i
          jeszcze więcej-taki ostry stan mam od 10 lat, zmienia mi sie tylko nasilenie/
          strasznie -koszmarnie/.Błąkała się z tym po lekarzach wszelkiej maści i niestety
          bez rezultatu. Nikomu nie pasowalo dokładnie to do żadnej istniejącej choroby -
          miałam nawet rozpoznanie"nerwica naczyń krwionośnych" -kiedy czułam mrowienie,
          drętwienie i "mrówki pod skorą". Mamy XXI wiek a stwierdzam,że biedna ta nasza
          medycyna.Dziekuję Bogu,że jeszcze nie kazano mnie wsadzić do pieca na "trzy
          zdrowaski" Brak wiedzy a co najgorsze brak chęci do dokształcania się.Oczywiście
          są nieliczne chlubne wyjątki- a to powinna byc reguła.
          Doskonale znam Twoje przerażenie! Ja zdołałam się juz trochę pogodzić z tymi
          dolegliwościami ,co nie oznacza,że można się przyzwyczaić! Nie da się po prostu.
          Systematyczznie"umieram" coraz częściej, choroba najbardziej uszkodziła mi chyba
          serce -to duza przeszkoda w leczeniu. Herxy ma nawet po produktach spożywczych/
          cebula, czosnek, orzechy,pestki z dyni, kwas z kapusty....śmieszne? / Jest mowa
          o rozruszniku ..Uczucie palenia, szarpania....masa objawów neurologicznych- z
          pęcherzem tak samo - potrafię chodzi c do ubikacji całą noc, nawet co 2 -3
          minuty.Miałam podejrzenie o moczówkę prostą - badania nie potwierdzily...Jak
          widzisz, nie jeste s sama! Zażyj aspirynę / ja biore 2 szt / i jak masz- to duzo
          magnezu/ Pozdrawiam
          mea_51
                • depakinka11 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 10:17
                  Pedraczku dziekuje za slowa otuchy,ale te pieczenia to ja mam
                  juz bardzo dlugo,tyle ze nasilily sie bardzo tej nocy i bole tez.
                  Chcialabym uwierzyc,ze to jest dobry objaw,ale ja mysle
                  ze ten zestaw Antybiotykow nie dziala na mnie!!!
                  To tak stopniowo zaczelo przybywac wszystkiego!
                  Bardzo Ci dziekuje za slowa ktore chcialabym,aby sie
                  sprawdzily.
                  Milutkiego,spokojnego dnia Ci zycze.
                  Dziekuje.
            • depakinka11 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 10:10
              Stachenka dziekuję Ci,że byłaś ze mną.
              Ja przsnełam okolo 6-stej o 8-mej musialam wstac,bo leki.
              Moze jakos wytrzymasz i cos tam napiszesz.
              Czuje sie bez zmian,ale wole nie klasc sie,bo wtedy jest
              gorzej.
              Tej nocy bylam sama w domu,wiec podwojnie sie balam.
              Powodzenia w PUP i spokojnego dnia,milutkiego.
              Dziekuję.
              • dobbiaco Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.10.08, 00:25
                Witaj!Jestem tu od ..przedwczoraj zaledwie;nie logowałam się
                wcześniej;aż do ostatecznego potwierdzenia dodatnim Western Blotem
                boreliozy..Wobec występujących tu przypadków-diagnozowanie trwało
                krótko;od stycznia-od rumienia..Ale..choroba jest..prawdziwą
                sprinterką..Zwłaszcza herxy są coraz silniejsze i..powalające..Tak
                bardzo dobrze Cię rozumiem!!Mnie także pali całe ciało!!Pali,albo
                kłuje malutkimi szpileczkami..
                także straszną rzeczą dla mnie jest ta bezsenność;kiedy nawet
                odruchu ziewania nie ma..Dla mnie sen był całe życie podstawą-
                ważniejszą od jedzenia..Dziś..nie śpię po 4-5 nocy..Teraz
                zaopaytzyłam się w środki na sen..Bardzo się przydają-zwłaszcza w
                czasie herxów,kiedy nie muszę znosić tych potwornych bólów na
                jawie..Ja..jestem sama i wiem jaki to jest..strach i lęk..Widok
                zbliżającego się świtu i lęk przed zbliżającym się dniu-po nocy bez
                snu-kiedy człowiek jest bez sił..To potworna rzecz!!Serdecznie Cię
                posdrawiam!!Mnie także-jak już mi się udaje-wybudzają pojedyńcze
                drgnięcia poszczególnych mięśni..A tak..'
                chodzę'cały czas-co chwila w innym miejscu coś mi się rusza-jakiś
                mięsień..Pocieszam Cię-nie jesteś sama z tą udręką!!
          • depakinka11 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 09:57
            Mea_51 bardzo Ci dziekuje za wsparcie,
            podpowiedź,za to że zareagowałaś na
            moje cierpienia.
            Bardzo Ci współczuje męki.
            Jedno mnie zastanawia,u mnie Te objawy
            zaczęły się pokazywac stopniowo i dlatego
            wydaje mi się,że choroba postępuje.
            Dlaczego przed rokiem było inaczej,pomimo
            że leczona byłam mniejszymi dawkami?
            W jakimś miesiącu też brałam Duomox tylko
            że z Klabaksem i nie było poprawy(nie miałam
            jeszcze tych objawow,ktore dolaczaly przez
            ostanie trzy miesiace)ale tez było gorzej niz
            przy innych Antybiotykach!!!
            To mi nie daje spokoju,łykam Antybiotyki juz
            14 miesiecy!!!Mam odczucie,że Duomox na mnie nie dziala
            i ze choroba postepuje.
            W trakcie rocznego leczenia moglam wychwycic w miesiacu
            kilka razy normalna temperature,od trzech miesiecy
            sa caly czas stany podgoraczkowe.
            To tez mi daje duzo do myslenia,nie wspomne o dokuczaniu
            i wyczerpaniu!!!
            Mea_51 ja tez bylam u Lekarza naczyniowego prywatnie
            ale On mi nawet nie chcial zrobic badania Doplerowskiego.
            Uznal,ze moze cos by sie znalazlo ale po co!!!
            Magnez biore B6,czy go odstawic i wziac ten czysty bez dodatkow?
            Pozdrawiam,zycze pozytywnego zalatwienia wszystkich spraw
            spokojnego,milutkiego,zdrowszego dnia!
            Dziekuje!
            • predrak Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 11:31
              A próbowałaś odstawić leki i zobaczyć jaka będzie reakcja, ja myślę że to rozpad
              bakterii powoduje takie bóle i uczucie pieczenia myślę że to taki herx, ja tak
              reaguję na abx i jak takich reakcji nie mam to niepokoję się bo myślę że te leki
              nie działają.
              Trzymaj się, ibuprom pomaga
            • mea_51 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 11:36
              Depakinko ! Ten koszmar, ktory przechodzisz, przechodziła i przechodzi wiekszość
              z nas. Teraz to o tyle lepiej,że znasz przyczynę i tak jest trochę łatwiej.Nie
              musisz juz szukać, krążyc od lekarz do lekarza, od specjalisty do specjalisty.A
              to już duży sukces.Ja przechorowałam całe zycie. Gdybym policzyla pieniądze
              wydane na wszelkiej maści specjalistów i badania moje i moich bliskich -myslę,że
              miałabym romantyczny domek z ogrodkiem na stare lata.A tak , choroba już
              zadomowiła sie u mnie chyba na stałe- i jest najwyżej do podleczenia.I tutaj na
              przeszkodzie stoją pieniądze, niestety.
              • mea_51 Re: Borelioza.Moja koszmarna noc!!!! 14.08.08, 11:44
                Odnośnie DUOMOXU mam z nim bardzo złe wspomnienia, dzis przypuszczam,że to były
                herxy - ale czułam się fatalnie - myślałam nawet,że mam uczulenie na
                penicyliny.Wytrzymalam tylko miesiąc i nie bylo poprawy.Ale leczona bylam w
                związku z zatokami/ 10 lat temu /
                Odnośnie magnezu, radzę Ci kupić taki bez dodatków/ ja stosuje magnezin 500/ i
                zażywam 3x po 2 tabletki tj. 6 dziennie.Jest to na zalecenie kardiologa i także
                zakażnika.Probowalam tej kuracji /pol roku/ na sobie i córce - z sercem bylo
                zdecydowanie lepiej.Potem powtórzyłam drugi raz.Polecsm taka kurację .Też mam
                coś między sercem a plucami !
    • tadeusz998 Re: Borelioza. 14.08.08, 14:15
      Mnie też dzisiaj Tini rozłożyło na 4 godziny , ale już odpuszcza i dochodzę do
      siebie . A to dopiero początek pulsu .
      U Ciebie też będzie lepiej .
      Pozdrawiam .
      • depakinka11 Re: Borelioza. 14.08.08, 15:46
        Tadeusz trzymam za Ciebie kciuki,chciaz w myslach
        bo rece,palce,dlonie sa bez sil i boli najdrobniejsza kosteczka.
        Mnie Tinidazol nie rusza.
        Zycze aby Tinidazol nie dokuczal Tobie.
        Pozdrawiam,dziekuje.
    • depakinka11 Re: Borelioza.Nastepny koszmar???? 19.08.08, 00:39
      Witam!
      Chyba moj maz ma borelioze???
      Od dluzszego czasu skarzy sie na:
      -bole miesni,
      -bole stawowe,
      -puchniecie stawow,
      -bole sciegien,
      -bole krzyza,
      -bole kolan,
      -nocne poty(kark)
      -niespokojny sen,
      -czeste bole nad oczami
      -bole oczu,
      -zaniki pamieci krotko trwale,
      -brak skupienia.

      Jakis czas temu bolal go zab lykal
      ciagle tabletki przeciw bolowe.
      Zab sie uspokoil,ale twarz merza spuchla pod
      same oko.
      Zaczelam podawac mu Duomox 3x1 tabletce przez
      trzy dni bardzo bolala go glowa,jak myslicie
      czy to byl Herx???
      Duomox bral przez dwa tygodnie,opuchlizna zeszla
      przez kilka dni bylo dobrze,teraz znowu powrocily
      silne bole wyzej wymieniane.
      Bardzo prosze o podpowiedz.
      Bardzo dziekuje!
      Pozdrawiam!
      • tadeusz998 Re: Borelioza.Nastepny koszmar???? 19.08.08, 11:42
        Witam .
        To mogą być objawy bb ,ale może być też coś innego . Nie można gdybać .Jeśli mąż
        nie pamięta kleszcza ani rumienia , a bule są podobne do tych opisywanych na
        forum to wskazane jest zrobienie testów na bb i koinfekcje .
        Jeśli badania wyjdą ujemnie i zostaną wykluczone inne przyczyny to skontaktuj
        się z lekarzem .
        Sama nie próbuj leczyć , bo niewłaściwe leczenie może pogorszyć objawy .
        Pozdrawiam .
    • depakinka11 Re: Borelioza.-czy to herx-czy napad padaczki????? 30.08.08, 09:00
      Witam Wszystkich!
      Przez cała noc trzęsło mną od środka,nie mogłam tego opanować.
      Przykrywałam się czym miałam i nic nie pomagało,dopiero nad ranem trochę przysnęłam.
      Po obudzeniu się jestem roztrzęsiona,ale w mniejszym stopniu i tak inaczej.
      Nie wiem,co to było-jest?
      Czyżby to napad padaczki(takiego objawu nie miałam)-czy to herx?
      Pozdrawiam i proszę może Wy mi coś podpowiecie.
      Dziękuję.
    • depakinka11 Re: Borelioza.Brak mi sił!!!!! 05.09.08, 23:59
      Witam Wszystkich!

      Brak mi już sił,cierpliwości aby dalej wzmagać się
      ze stanami podgorączkowymi,które coraz bardziej mi
      dopiekają non stop!!!!!
      Myślę,że nie ma sensu abym się leczyła,bo i tak nic
      dobrego się nie dzieje!!!!
      Palenie,pieczenie ciała zadomowiło się na stałe i inne
      objawy moje!!!!
      Nogi od kolan po stopy są nabrzmiałe naciskając palcem
      powstają obok kości piszczelowej obu nóg dołki,nogi są jakieś
      odrętwiałe!!!
      Cały czas mam objawy grypowe-15 miesięcy leczenia żadnych efektów!!!
      Na początku mojego leczenia kilka razy w miesiącu mogłam się
      zadowolić normalną temperaturą a i objawów było trochę mniej.
      Mnie już nic nie ruszy,chyba to nie ma sensu dalej się leczyć????

      Jestem tym bardzo załamana!!!
      Pozdrawiam Wszystkich cieplutko,życzę dużo zdrówka i efektów z leczenia.
      • baska192 Re: Borelioza.Brak mi sił!!!!! 06.09.08, 00:26
        Nie zalamuj sie tak Ci zycze choc w koncu kazdy ma tu takie
        chwile,ze sie zalamuje.Ja tez lecze sie juz 15 miesiecy bez
        wiekszych rezultatow ....ale jednak widze,ze postepy jakies
        sa.Oststnio dostalam takiego herxa jaki nie przydazyl mi sie od
        poczatku lecznia.I jest lepiej.Niektorzy musza isc malymi
        kroczkami.Bo dlugo to trwa.A niektorzy pra jak rakiety do
        przodu.Zdrowia!!!!!!!!!!
        • depakinka11 Re: Borelioza.Brak mi sił!!!!! 06.09.08, 00:38
          Bardzo Ci dziękuję za słowa pocieszenia,ale jak tu sie
          nie załamywać skoro nic się nie rusza?
          Stany podgorączkowe,które trwają bez przerw i te objawy mnie
          wykańczają!!!
          Może ja się uodporniłam na Antybiotyki i juz żaden nie
          zadziała?
          Dziekuję!!!
          Tobie równiez życzę dużo zdrówka.

          Pozdrawiam.
    • depakinka11 Re: Borelioza.Ponawiam pytanie!!!! 11.09.08, 18:58

      Czy ktoś z Was brał(bierze taki zestaw)

      -Duomox1g -2x2
      -Rolicyn150mg. -2x2
      -Tinidazol100mg -2x1(w pulsach)
      -Viregyt K100mg -1x1
      -Tetracyclina250 -2x3

      Jeśli ktoś miał ,lub brał taki zestaw napiszcie czy była poprawa?
      Jak się czuliście?

      Dziękuję i pozdrawiam.
      • depakinka11 Re: Borelioza.Czy to herx???????? 13.09.08, 22:12
        Witam Wszystkich!
        Dzisiaj jest trzeci dzień jak mam dołączony
        do zestawu Tetracyclinę 250mg.-2x3
        mam bardzo zimne dreszcze i silny katar,objawy
        ostrego przeziębienia.
        Objawy te towarzyszą mi przez cały okres leczenia,ale dzisiaj są wzmożone.
        Mam stan podgorączkowy 37,5'C(jak zawsze) a policzki mam rozpalone i czuję
        jakbym miała wysoką gorączkę.
        Czy to Herx,czy postęp choroby?????
        Mam lodowate ręce i stopy.
        Może ktoś mi podpowiedzieć .
        Dziękuję i pozdrawiam.
      • tadeusz998 Re: Antybiotyk!!!!!!! 14.09.08, 17:59
        Witam .
        Tak to jest ta sama grupa antybiotyków .Tetra jest naturalnym, a Doxy
        półsyntetycznym antybiotykiem .

        Tetracykliny, grupa antybiotyków o szerokim spektrum działania, pierwotnie
        otrzymywana ze szczepów pleśni Streptomyces aureofaciens. Ich mechanizm
        działania polega na hamowaniu biosyntezy białka i zaburzaniu procesów
        energetycznych w komórkach bakteryjnych.

        Tetracykliny dzieli się na:

        * naturalne
        o tetracyklina
        o oksytetracyklina
        * i półsyntetyczne
        o doksycylina
        o minocyklina



        Tetracykliny działają na bakterie Gram+ i Gram-, chlamydie, riketsje. Jednym z
        powszechnych zastosowań jest leczenie trądziku.

        Pozdrawiam .
        • depakinka11 Re: Antybiotyk!!!!!!! 14.09.08, 18:21
          Dziękuję Tadeusz za odpowiedź>
          Na ulotce pisze ,że Tetracykline używa się
          do Trądziku,ale ja nic takiego nie mam,nie
          mam kłopotu z cerą wogóle.
          Jestem dzisiaj dosyć przymulona,w sumie przespałam
          bardzo dużo godzin,jestem bardzo osłabiona,może do
          końca nie rozumie działania tego Antybiotyku.
          Dziękuję.
          Pozdrawiam.
          • tadeusz998 Re: Antybiotyk!!!!!!! 14.09.08, 20:09
            Z tym trądzikiem to wpadka miałem wykasować to i później zapomniałem .
            Jeśli szukasz więcej informacji na temat tych antybiotyków to zajrzyj pod te linki :

            www.infekcje.com.pl/linkowanie.php?gdzie=anty71&zaaw=nie
            www.infekcje.com.pl/linkowanie.php?gdzie=anty35&zaaw=nie
            Pozdrawiam .
            • predrak Re: Antybiotyk!!!!!!! 14.09.08, 20:35
              Pytałaś czy ktoś brał taki zestaw ja brałem terz miałem bóle mięśni nóg i też z każdą nocą kładłem się z myślą marzę że jutro już nie będzie bolałao a to trwało i trwało ale doczekałem się.
              • depakinka11 Re: Antybiotyk!!!!!!!Do predraczka. 14.09.08, 22:34
                predraczku,powiedz mi czy na tym zestawie
                Ci się polepszyło?
                Brak mi wiary,15 miesięcy leczenia i nic!!!
                Dałeś mi trochę nadziei,czy brałeś taki sam zestaw i ile czasu?
                Czy na tym zestawie poczułeś poprawę?
                Proszę Cię odpisz.
                Dziękuję i pozdrawiam.
              • depakinka11 Re: Pomyłka!!!!! 21.09.08, 00:00
                Witam!
                W końcu miałam porządnego herxa , na którego
                tak bardzo długo czekałam!!!!!!
                Od 11-09 do mojego stałego zestawu dołączyła
                Tetracyklina,przy której Duomox miałam brać w mniejszej dawce
                2x2,a z przyzwyczajenia brałam go tak jak wcześniej 2x3.
                12-09 nagle dostałam bardzo silnych objawów przeziębienia,rozłożyło mnie
                konkretnie!!!!
                Trzymało mnie tydzień,tak jak nagle się pojawiły objawy przeziębienia,tak nagle
                znikły!!!!
                Przypadkowo wypadła mi kartka na której miałam napisane
                dawki Antybiotyków i wtedy się przestraszyłam,skontaktowałam się z
                Panią Doktor.
                Pani Doktor zaleciła abym dalej brała Duomox w takiej dawce 2x3
                przy tym zestawie.
                Wydaje mi się,że dla mnie potrzeba bardziej większych dawek,
                od tych które i tak są uważane za duże.
                Czasem warto się pomylić!!!
                Pojawiła się iskierka nadziei,której nie miałam!!!

                Pozdrawiam Wszystkich,życzę dużo zdrowia!!!!!!!!!
    • depakinka11 Re: Co robić?????? 26.09.08, 14:45
      Witam!
      Od kilku dni mam wstręt do jedzenia i płynów.
      Na okrągło mnie mdli,czy mogą to być
      objawy od Tetracykliny???
      Ciągle w dzień śpię,po kilka razy,zlewają mnie
      nagłe poty,nie mam sił,czuję się coraz gorzej!!!!
      Czy takie objawy może powodować Tetracyklina,którą
      dołączyłam do zestawu 15 dni temu????
      W gardle czuję coś co mi przeszkadza,płuczę przez
      cały okres leczenia Nystatyną,biorę Flukonazol.
      Może ktoś z Was miał podobne objawy????
      Pozdrawiam!
      • reni5553 Re: Co robić?????? 26.09.08, 18:38
        Dwa razy w swoim leczeniu miałam zestaw z tetracykliną
        Obecnie ją łykam (ten drugi raz). Za każdym razem, rok temu i teraz,
        kilka pierwszych dni (tak ok. tygodnia-dwóch) miałam po niej brak
        apetytu, lekkie mdłości, jadłowstręt. Z czasem to mijało. W tej
        chwili tetrę biorę 3 tygodnie, od kilku dni ma znów apetyt.
        • depakinka11 Re: Co robić?????? 26.09.08, 19:27
          reni5553 ja Tetracyklinę biorę z Duomoxem,Rolicynem ,Tinidazolem
          Viregyt K.
          Wiem,że od Tinidazolu nie mam tego,ponieważ Tini biorę już bardzo
          długo.
          Zastanawiałam się nad odstawieniem Tetracykliny,ale może jeszcze
          pociągnę o ile wytrzymam!!!
          Pozdrawiam.
          • reni5553 Re: Co robić?????? 26.09.08, 19:44
            jeśli to grzyb-sprawdź jak się poczujesz po olejku z oregano
            twoje objawy mogą być herxami...?
            mdłości od tetry być może...?
            jakie masz zdiagnozowane koinfekcje ?

            mnie trochę zastanawia jeden fakt
            mam zdiagnozowaną bartonellę
            po rifampicynie miałam ostre mdłości i problemy z jelitami i
            żołądkiem jakiś miesiąc z hakiem, na tetra nieco słabiej, ale
            podobnie
            Burrascano mówi, że bart może być w przewodzie pokarmowym i może
            dawać objawy tutaj
            czyżby bart....????
            to są moje przemyślenia
            staram się kojarzyć fakty
            może to zły trop, ale to mnie zastanawia.
            • depakinka11 Re: Co robić?????? 26.09.08, 19:59
              Wynik Mycoplasma pneumoniae Elisa IgG + dodatni 12 NTU/ml
              wszystkie inne wyszły minusowe,ale wiadomo jak jest wyjdą ujemne
              a zaraza może być!!!
              Jedno wiem,że jakbym sprowokowała wymioty to bym zwymiotowała!!!
              Żołądek mnie nie boli.
              Sama nie wiem co mam zrobić,czy odstawić Tetracyklinę???
              Od niedawna ją mam dołączoną i dlatego mi się wydaje,że to
              może od Tetracykliny???

              Co mam robić?????
      • aqarel Re: Co robić?????? 26.09.08, 19:45
        depakinka11 napisała:

        > Witam!
        > Od kilku dni mam wstręt do jedzenia i płynów.
        > Na okrągło mnie mdli,czy mogą to być
        > objawy od Tetracykliny???
        > Ciągle w dzień śpię,po kilka razy,zlewają mnie
        > nagłe poty,nie mam sił,czuję się coraz gorzej!!!!
        > Czy takie objawy może powodować Tetracyklina,którą
        > dołączyłam do zestawu 15 dni temu????
        > W gardle czuję coś co mi przeszkadza,płuczę przez
        > cały okres leczenia Nystatyną,biorę Flukonazol.
        > Może ktoś z Was miał podobne objawy????
        > Pozdrawiam!
        Może się "zakwasiłaś" (poty a do tego mało pijesz)
        Chuchnij komyś...niech powącha czy jest zapach acetonu (zapach owoców/jabłek).

        --
        "Zamknij kiedyś oczy
        zatrzymaj się i słuchaj
        poczuj że żyjesz
        i nic nie straciłeś
        nie potrzeba Ci przyczyny
        niechaj dzień trwa i trwa"
        link chomikuj.pl/coova/Dokumenty o boreliozie
        Skrót na irc www.ircx.net.pl/borelioza/
        • depakinka11 Re: Co robić?????? 26.09.08, 20:05
          agarel chuchnęłam i nie mam zapachu acetonu(zapachu owoców,jabłek)może to
          jest przeciążenie wątroby od Antybiotyków???
          Brzuch,ani żołądek mnie nie boli,tylko te mdłości są bardzo dokuczliwe,wstręt do
          jedzenia i płynów,a ja powinnam pić bo
          mam cały czas stany podgorączkowe!!!!
          Może leczenie idzie w odwrotnym kierunku????
          Pozdrawiam.
    • depakinka11 Re: Borelioza. 26.09.08, 20:42
      Może mam grzyba w gardle,bo ciągle coś mi tam
      siedzi i język mam ciągle ciemny,obłożony(pomimo,że go szoruje
      kilka razy dziennie i płucze).Czy to by dawało objawy mdłości
      i wstrętu do jedzenia?????
      • tadeusz998 Re: Borelioza. 26.09.08, 21:34
        Dla ochrony żołądka zrób sobie kisiel z siemienia lnianego .Łyżkę stołową
        siemienia wsypać do około pół litra wody , gotować 20 minut .Wystudzić i wypić
        godzinę przed antybiotykami- powinno mieć konsystencje jak kisiel , jeśli za
        gęste to dolać wody .
        Jeśli masz obłożony nalotem język to próbuj pojedynczo różnych metod .
        1. Corsodyl - płyn do płukania ust .
        2. Nystatyna w zawiesinie , lub rozgnieciona na pył tabletka rozpuszczona w
        łyżce z małą ilością wody - nie połykać od razu , trochę potrzymać na języku .
        3.W ostateczności - Candida Clear rozpołowić , zawartość wysypać na język i też
        trochę potrzymać , rozpuści się w ślinie .
        Po pół godziny wyszczotkować , następnie jogurt - można do niego wsypać jakiś
        probiotyk z kapsułki .
        Po jakimś czasie :czosnek , kiszona kapusta lub ogórek .
        Pozdrawiam .
        • depakinka11 Re: Borelioza. 26.09.08, 22:37
          Zrobię tak jak radzisz,nystatynę w zawiesinie
          biorę od początku leczenia,dzisiaj nie przechodzi bo mnie
          bardzo mdli,a ona jest słodka.Jogurt też mi nie przechodzi,
          nic mi nie przechodzi!!!!!!
          Może ja jestem zatruta Antybiotykami?????
          Dziękuję i pozdrawiam!
          • tadeusz998 Re: Borelioza. 26.09.08, 23:05
            Układ trawienny musi działać i trzeba ruszyć żołądek kropelkami żołądkowymi .Gdy
            zacznie się odbijać zażyć Raphacholin , można dołożyć enzymy trawienne -Digenzym
            lub Neo-Pancreatinum lub Kreon .
            Popijać zieloną herbatą . Mi to zawsze pomagało .
            Pozdrawiam .
    • depakinka11 Co mam robić????? 27.09.08, 20:42
      Dziwnie cała drętwieję,całe ciało:nogi,ręce,ramiona ,głowa z tyłu,
      cała drętwa jestem!!!!!Odrętwiała!!!!!
      Czy odstawić Antybiotyki,czy skontaktować się z Doktor????
      Mdłości,wstręt do jedzenia i plynów na dal jest.
      Boję się drętwienia to jest takie dziwne,nigdy nie
      miałam takiego objawu!!!!!
      Może ktoś z Was może mi pomóc-bardzo proszę.
      Naprawdę boję się!!!!
      Dziękuję za odpowiedź!
      • mea_51 Re: Co mam robić????? 27.09.08, 21:46
        Dobry wieczór Elu! Jesli Twoj wstręt do jedzenia picia trwa dość długo możesz
        byc odwodniona i miec zaburzony poziom elektrolitow ! Objawy podobne! Możesz
        zrobic na cito badanie w szpitalu? Nie mogę wejść na priv! Pozdrawiam
        cieplutko! mea_51
        • depakinka11 Re: Co mam robić????? 27.09.08, 21:52
          Marysiu,ten wstręt trwa kilka dni,a cała drętwieję
          i boje się że mnie sparaliżuje,lub jakieś może zapalenie
          opon mózgowych,prxzy tym są mdłości,te drętwienie ja cała robię
          się odrętwiała!!!!
          Nie zrobią mi wyników w szpitalu,muszę poczekać do poniedziałku
          może rodzinny da skierowanie,a jak nie to prywatnie tylko zostanie.
          Dlaczego na możesz wejść na pocztę???
          Boje się!!!!
          Pozdrwiam Ciebie również cieplutko!
          • mea_51 Re: Co mam robić????? 27.09.08, 21:59
            A na Izbie Przyjęć? U nas na szczęście jest calodobowy lab szpitalny / też
            prywatnie/ Miałam taki stan jak Twój przy bardzo niskim poziomie potasu i
            niestety lub "stety" musialam całą noc brać kroplowkę. Pomogło! Nie moge wejść
            na pocztę - jest napisane,że nie może zrealizować połączenia /"spróbuj
            ponownie"/ .Herxy herxami,ale wlaśnie bardzo częśto w naszych chorobach potas
            spada poniżej normy i trzeba go uzupełnić/ najszybciej kroplówką.
      • arrakis74 Re: Co mam robić????? 28.09.08, 23:20
        Miałem taki atak we wrześniu zeszłego roku. Nigdy nie miałem
        wcześniej takiego objawu oprócz 1 razu gdy miałem dużą ranę palca i
        straciłęm trochę krwii. Cały zesztywniałem w 5 minut, myślałem, że
        umieram. Wezwałem erkę ale jak przyjechali to zaczęło przechodzić.
        Być może była to tężyczka albo atak grzyba. Poziom elektrolitów w
        badaniu szpitalnym wyszedł OK. Odstawiłem abx po tym zdażeniu, choć
        z perspektywy teraz wydaje mi się, że mogłem zmniejszyć dawki.
        • geodeta_31 Re: Co mam robić????? 28.09.08, 23:26
          arrakis74 napisał:

          > Miałem taki atak we wrześniu zeszłego roku. Nigdy nie miałem
          > wcześniej takiego objawu oprócz 1 razu gdy miałem dużą ranę palca
          i
          > straciłęm trochę krwii. Cały zesztywniałem w 5 minut, myślałem, że
          > umieram. Wezwałem erkę ale jak przyjechali to zaczęło przechodzić.

          To nie żadna tężyczka była ale zwykły nerwicowo-lękowy atak paniki.
          Szczegolnie druga częśc Twojej wypowiedzi o tym świadczy...
          • eter05 Re:Czy ktoś wie????? 28.09.08, 22:02
            depakinka11 napisała:

            > Mam wstręt do jogurtu,na samą myśl to mnie ......!!!!
            > Nie wiem co się dzieje?????
            > Pozdrawiam!

            To jeszcze raz ja bo przeczytalam ostatnie pytanie....Moze tak bronia sie grzyby/
            • depakinka11 Re:Czy ktoś wie?????eter05 28.09.08, 23:04
              Dziękuję Ci bardzo za słowa otuchy,za to że jesteś ze mną!!!
              Nie wiem czy to grzyby,język mam obłożony i jest ciemny bardzo,
              jakieś górki tam gdzie się zaczyna język palcem wyczułam i
              ciągle coś mi przeszkadza przy przełykaniu.
              Biorę Flukonazol100mg,mam Ketokenazol może zamiast Flukonazolu
              będzie lepszy???
              Płuczę jamę ustną Corsodyl,Nystatyną(zawiesina)-chociaż od niej mnie
              podbija!!!!
              Język smaruję Aphtin i nic nie przechodzi!!!
              Kilka dni temu minęło 15 miesięcy jak biorę Antybiotyki bez
              przerwy!!!!
              Nie ma poprawy,nie wiem ile jeszcze mój organizm wytrzyma????
              Pozdrawiam i dziękuję!
              • geodeta_31 Re:Czy ktoś wie?????eter05 28.09.08, 23:33
                depakinka11 napisała:

                > Nie wiem czy to grzyby,język mam obłożony i jest ciemny bardzo,
                > jakieś górki tam gdzie się zaczyna język palcem wyczułam i
                > ciągle coś mi przeszkadza przy przełykaniu.

                Ciemny to nie za bardzo grzybiczo wygląda... Ja postawiłbym bardziej
                na problemy żołądkowo-trawienne i niestrawność.
                > Biorę Flukonazol100mg,mam Ketokenazol może zamiast Flukonazolu
                > będzie lepszy???
                > Płuczę jamę ustną Corsodyl,Nystatyną(zawiesina)-chociaż od niej
                mnie
                > podbija!!!!
                > Język smaruję Aphtin i nic nie przechodzi!!!

                Nie przechodzi bo to nie to co próbujesz leczyć... Spróbuj odstawić
                to całe antygrzybowe g.... i weź coś na poprawienie czynności układu
                trawiennego, podlecz żołądek. Myśle, że dajesz do pieca jeszcze tymi
                antygrzybami, wiesz?

                > Kilka dni temu minęło 15 miesięcy jak biorę Antybiotyki bez
                > przerwy!!!!
                > Nie ma poprawy,nie wiem ile jeszcze mój organizm wytrzyma????

                Nikt tego nie wie ile wytrzyma Twój organizm. Nikt też nie wie ile
                wytrzyma bez leków... Wogóle nikt nic nie wie. Ale ja na przykład
                wiem, że niektórych organizmy wytrzymały 8 lat. I oni twierdzą, że
                zwróciły im życie...
                Nie wiem jak przebiega Twoja 15-miesięczna kuracja i jakie masz
                infekcje poza Bb, ale moja pierwsza 13-miesięczna kuracja miała
                sporo wad i po zakonczeniu szybko wpadłem w ciemną d.... Teraz - po
                powrocie - po 4 miesiącach powoli ale do przodu...
                • depakinka11 Re:Do geodeta_31!!!! 28.09.08, 23:53

                  Czym mam podleczyć żołądek???
                  Czy Ty miałeś przerwę w leczeniu i nie brałeś Antybiotyków
                  przez 4 miesiące?????
                  Mi wyszło w koinfekcjach:Mycoplasma pneumoniae test Elisa
                  IgG + dodatni 12 NTU/ml
                  Dziękuję i pozdrawiam!
                  • geodeta_31 Re:Do geodeta_31!!!! 29.09.08, 00:06
                    depakinka11 napisała:

                    > Czym mam podleczyć żołądek???

                    Nie znam się na lekach, które mogłyby Ci pomóc poniewaz nie jestem
                    lekarzem. Wiem zaś że siemię napewno Ci nie zaszkodzi. Może coś
                    zobojętniającego na żołądek + jakiś Colon C sobie zarzuć?

                    > Czy Ty miałeś przerwę w leczeniu i nie brałeś Antybiotyków
                    > przez 4 miesiące?????

                    Yhm, ale z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że to był duży błąd w
                    całym tym moim leczeniu. Wystartowałem drugi raz praktycznie od
                    zera...

                    > Mi wyszło w koinfekcjach:Mycoplasma pneumoniae test Elisa
                    > IgG + dodatni 12 NTU/ml

                    No, to jak już chyba pisałem w Twoim wątku - masz, podobnie do mnie,
                    najgorszą do leczenia kombinację Bb z mykoplazmą. Burrascano przy
                    dobry wiatrach wiejących od Przylądka Dobrej Nadziei, daje jakieś 2-
                    3 lata ciężkiej walki ludziom takim jak my. Z tym, że sam pisze, że
                    to niestety w żaden sposób nie potwierdzone i nikt nam gwarancji na
                    to nie da...
    • eter05 Re: Borelioza. 28.09.08, 21:59
      Depakinko,przejrzalam pobieznie twoja historie i przeszlas taka droge jak my
      wszyscy .Jest trudno ,bedzie trudno ale z tego sie wychodzi.Mnie po18miesiacach
      zostaly tylko stawy .Ani jednej padaczki i ERKI na sygnale . Jestem ztoba
      .
      • depakinka11 Re: Jakie wyniki?????? 29.09.08, 00:08
        Czy jak coś jest z żołądkiem nie tak ,to czy
        trzeba zrobic wynik na próby wątrobowe????
        Dwa miesiące temu robiłam i wszystko było w normie,a
        język był taki sam jak i dzisiaj!!!!
        Tyle ,że nie miałam wstrętu do jedzenia i płynów ,czuję się
        napompowana!!!!!
    • depakinka11 Re: Nie wytrzymam!!!!!!! 07.10.08, 22:57
      Bardzo proszę o radę!!!!!!
      Dzisiaj do moich objawów dołączył dziwny objaw
      _ bardzo bolący ze szczypaniem dziwnym,piczeniem
      ból żuchwy,szczęki dolnej w miejscu gdzie jest trzeci
      ząb od końca obu stron.
      Do tego momentalnie odczucie bardzo suchej,palącej skóry na
      twarzy!!!!
      Objawy są silne!!!
      Może ktoś wie co to jest,dlaczego????
      Dziękuję,pozdrawiam Wszystkich!
    • depakinka11 Re: Azitrox na Mycoplasmy????? 13.10.08, 23:23
      Bardzo proszę o odpowiedź,
      czy taki zestaw na Bb i Mycoplasmy
      -Duomox 2x2
      -Azitrox2x1
      Tetracyklina2x3
      Tinidazol2x1 q pulsach
      Viregyt K
      Czy jest dobry?????
      Może ktoś miał taki sam????
      Bardzo proszę o odpowiedź.
      Dziękuję i pozdrawiam!
    • anusia-11 Re: Borelioza. 14.10.08, 00:26
      Ja nic nie poradzę ,ale serdecznie współczuję i naprawdę nie wiem jak to jest
      możliwe ?W tych czasach -historia jak ze średniowiecza -zupełny brak
      pomocy!Trzymaj się ,teraz już będzie dobrze!!!!Ania
    • depakinka11 Re: Co robić????? 23.10.08, 20:38

      Witam!
      mam trochę zmieniony zestaw,zamiast Rolicyn mam Azitrox,
      pozostałe Antybiotyki są nie zmienione.
      Odkąd biorę Azitrox mam bardzo silne ,ciągłe bóle
      pęcherza,jakby w każdym kanaliku bolało przy tym zwiększone
      mdłości.Przez sen odczuwam te bóle.
      Jestem coraz słabsza,parę razy na dzień się pokładam i mogę
      spać przez cały dzień i noc!!!!
      Nie mam smaku,nie mam co jeść na tej diecie!!!!
      Bardzo szybko chudnę!!!crying crying
      Bardzo proszę poradźcie co mam robić,co można wziąć na ból pęcherza????
      Co mam jeść???
      Moje stany podgorączkowe nadal się utrzymują!!!!
      Pozdrawiam.
      • depakinka11 Re: Mam już dosyć!!!!!! 01.11.08, 00:12
        Dlaczego tak to się ciagnie?????
        Ja juz nie wytrzymuję,nie mam sił,jak
        długo to jeszcze będzie trwało???
        Nic nie pomaga wmawianie sobie,że to długi
        koszmarny sen!!!
        Boli mnie wszystko,ciągle mam dreszcze,bolące z kuciem kolana,
        bolące,naciągnięte ścięgna,ciągle przytkany nos,nie ma dnia
        abym nie miała napadowego wodnistego kataru,wszystkie mięśnia
        mnie bolą,szczypią,rwą,bolą mnie łopatki,pod łopatkami,między
        łopatkami.
        Znowu mam częściej odloty,jakbym miała tracić przytomność na zawsze
        nie daję już rady z tym wszystkim!!!
        Tak jest co dziennie!!!
        Od dłuższego czasu bardzo palą ,pieką mnie oczy!!!
        Nie dostaję zastrzyków,a te miejsca bardzo bolą!!!
        Mam bardzo opuchnięte stopy,kostek nie widać,obok piszczeli dotykając powstają
        dołki.
        dotknę wyżej nad kostką mam dziwne mrowienia,jakby odrętwienia
        stopy,palcy stóp!!!
        Ciągle w dzień się pokładam,ciągle jestem zmęczona!!!
        Dlaczego nie u mnie nie ma poprawy w leczeniu po 16 miesiącach
        brania i zmieniania zestawów Antybiotyków???
        Do tej pory miałam czy większą,czy mniejszą nadzieję a teraz....crying
        • depakinka11 Re: Mam już dosyć!!!!!! 01.11.08, 00:27
          W nocy mam trzęsawki,ciągle jest mi zimno,ciągle lodowate stopy,
          dłonie jakby zmarzły na mrozie,wcześniej tak nie było.
          Czy moja choroba się pogarsza?
          Znowu mam lęki,ktoś mnie mija ja aż podskakuję w widoczny sposób.
          Dzisiaj w sklepie,musiałam szybko wyjść z kolejki bo czułam że
          tracę równowagę,odczucie tracenia przytomności nie do końca i
          dziwny dźwięk w głowie!!!
          Jestem ciepło ubrana,a mną trzęsie od środka,w nocy muszę się przykrywac dwoma
          kołdrami i tak mną trzęsie,że nie mogę sobie miejsca w łóżku znaleźć.
          Czy mam jakieś szanse na lepsze jutro???crying
              • baska192 Re: Mam już dosyć!!!!!! 04.11.08, 15:32
                Depakinko dopiero dzis zajrzalam na poczte.Odpisalam ale ,ze roznie
                z poczta bywa to pisze raz jeszcze nie apteki tylko sklepy Naturally
                Inspired ja kupuje w Holland&Barrett...A poza tym nie zalamuj sie.Ja
                mam rozne objawy ale psychicznie to ide w gore i przynajmniej to
                mnie cieszy.
                          • depakinka11 Re: Mam już dosyć!!!!!! 05.11.08, 17:55
                            gra-ga wiem że wiara czyni cuda,ale jak nic nie posuwa
                            się do przodu to czasem się wątpi we wszystko!!!!
                            Nie mogę znaleźć Twojego wątku,pod jakim tytułem jest?
                            Pozdrawiam Ciebie i Twoją Córkę!
                            • gra-ga Re: Mam już dosyć!!!!!! 05.11.08, 22:16
                              Nie mam swojego wątku. Skaczę po wszystkich i się przyglądam,
                              jesteśmy z córką na początku drogi.
                              Niestety zdążyłam już uświadomić tę chorobę 2 znajomym (potwierdzona
                              badaniami)i to ja przekazałam im tę złą nowinę i z tym wszystkim nie
                              czuję się szczęśliwa.
                              • depakinka11 Re: do gra-ga 05.11.08, 22:31
                                Myślę,że lepiej jak będą świadomi tej choroby,wtedy
                                można działać-leczyć.
                                Nie możesz mieć wyrzutów sumienia za przekazanie wiadomości
                                o boreliozie,myślę że powinni Ci byc wdzięczni.
                                Od kiedy chorujesz z Córką?Możesz napisac?
                                Czy leczycie się?
                                Pozdrawiam !smilesmile
                                • gra-ga Re: do gra-ga 06.11.08, 19:20
                                  Leczymy się z córką dopiero drugi miesiąc. U córki bb (od
                                  kilkunastu lat )u mnie babeszj. od ok.roku. U córki tak długo trwały
                                  poszukiwania choroby! Wreszcie została odkryta dzięki splotowi
                                  pzypadków jak pewnie u większości chorych - niestety nie od
                                  lekarza Na szczęście jak do tej pory nie były to mocne symptomy
                                  tylko takie pobolwania na przestrzeni lat w różnych miejscach.
                                  W czsie studiów doszły stany depresyjne-szczególnie podczs sesji
                                  ale i tak jest b.dzielna, czego Tobie i Wszystkim cierpiącym życzę.


                                  • depakinka11 Re: do gra-ga 06.11.08, 19:35
                                    Witaj!
                                    Napewno będzie dobrze,musicie uzbroić się w cierpliwość
                                    no i się leczyć,a będzie dobrze!
                                    Dużą rolę odgrywa czas-tak mi się wydaje.
                                    Tylko,że często już brakuje tej cierpliwości w mękach.
                                    Wiem o tym!
                                    Ale nie mamy innego wyjścia !
                                    Zawsze było mi bardzo szkoda ludzi cierpiących,jestem bardzo wrażliwa
                                    na tym punkcie!
                                    Jak jeszcze się nie leczyłam,dawałam chorym ,potrzebującym Ludziom pieniążki
                                    na leki.Teraz nie mogę sobie na to pozwolić,bo sama wydaję dużo
                                    pieniążków na swoje leczenie i do niedawna Męża,który też miał
                                    kleszcza i rumień.Piszę do niedawna,bo musiał przerwać leczenie ze względu
                                    nietolerancji Antybiotyków.
                                    Trzeba było wybierać!
                                    Na dzień dzisiejszy Mąż źle się czuje,rozważamy ponowne leczenie.

                                    Pozdrawiam Ciebie i Córkę!
                                    Wy też bądźcie dzielne Dziewczyny!
                                    Dużo zdrówka życzę Wam i Wszystkim!
    • depakinka11 Re: Proszę o radę! 09.12.08, 16:44
      Mam nieco zmienione Antybiotyki i nie wiem czy mogę
      brać je w niewielkim odstępie czasu?
      Tetracyklina -przed jedzeniem i Rolicyn przed jedzeniem,czy moge te dwa
      Antybiotyki wziąć razem?
      Zamur po jedzeniu,czy zaraz po jedzeniu będzie dobrze?

      Bardzo proszę o radę ,moze ktoś miał ten zestaw?
      Dziekuję i pozdrawiam!
    • depakinka11 Re:NIE WIDAC KONCA!!!!!!! 11.03.09, 17:03
      Witam !
      Dlugo sie nie odzywalam czekajac na lepsze jutro,ktore niestety nie nastapilo i
      pewnie nie nastapi.!!!!sad
      Mialam nadzieje,ze nastapi przelom w leczeniu,21 ,miesiecy leczenia i wszystko
      kreci sie w kolko,podochodzily nowe objawy!!!sad
      Mialam miec miesiac przerwy od antybiotykow,ale niestety po wizycie wyszlo inaczej.
      Do mojego obecnego zestawu
      -Rolicyn
      -Tetracyklnia
      -Zamur
      -Tinidazo
      -Viregyt K
      doszszla Rimfampicyna.
      Jak jeszcze dlugo,ile jeszcze wytrzymam?????sad
      Jestem totalnie zdolowana!!!!sad
      Nie wiem jak sobie rozdzielic branie dolaczonej Rimfampicyny? tyle tego jest!sad
      Pozdrawiam!
      • ula_aa Re:NIE WIDAC KONCA!!!!!!! 11.03.09, 18:20
        Witaj
        Przeczytałam Twój wątek i podziwiam,że tak dzielnie walczysz.
        Nie poddawaj się, na pewno i Ty wyzdrowiejeszsmileW ustawieniu brania abx nie
        pomogę ale pewnie wypowiedzą się bardziej kompetentni na tym forum.
        Pozdrawiam i wierzę, że następny Twój wpis będzie bardziej optymistyczny.
          • dobbiaco Re:NIE WIDAC KONCA!!!!!!! 11.03.09, 19:20
            Bidulko!Nie poddawaj sie!!Rifampicyne sie bierze na czczo..U mnie też
            jest bartonella..Zdarza się,ze ok 5-tej rano budzę sie i idę do
            toalety..Wtedy biore Rifampicynę..Do śniadania i Unidoxu-miną ze 3
            godziny..W sam raz..Nie poddawaj się!!To są cholery!Wiem!!Ich
            przebiegłośc i inteligencja..w maskowaniu się i ujarzmianiu organizmu
            żywiciela..są porażające!!Cholera!kosmici jacyś;czy co???Ale..walczyć
            trzeba ;bo nas ..wykończą do cna...
            • depakinka11 Re:NIE WIDAC KONCA!!!!!!! 11.03.09, 19:39
              ula_aa ,ja mam jeszcze w prezencie od kleszcza Mykoplazmy.
              Objawow mam bardzo duzo,ale najgorzej mi dokucza ostatnio ciagla sennosc,
              swedzenie z paleniem punktowe plecow,bol wezlow chlonnych,rozsadzajacy bol
              miesni i sciegien,palenie oczu,nagly katar ktory ciezko pochamowac,mdlosci,
              sennosc jest tak silna ,ze przesypiam prawie cale dnie i noce!
              Zimne dreszcze,szczegolnie pod wieczor ,objawy grypowe i innych duzo.
              Swedzenie z paleniem miejsc na plecach to objaw od niedawna,bardzo dokuczliwy.sad
              Pozdrawiam Cie!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka