Dodaj do ulubionych

Depresja????????

18.06.04, 19:37
- spowolnienie
- poczucie winy
- myśli negatywne
- nadmierna senność
- utrata energii życiowej
- trudności z koncentracją
- poczucie beznadziejności życia
- płaczliwość
- przygnębienie
- wzmożony apetyt

Jestem smutna przez większa część dnia. Często płaczę.
Nie jestem zainteresowany wykonaniem codziennych czynności przez większa
część dnia, prawie każdego dnia.
Czuje się zmęczona prawie każdego dnia.
Mój apetyt się zmienił, straciłam na wadze.
Źle sypiam cierpię na nadmierna senność.
Czuję się niespokoja; inni też to zauważają.
Mam trudności ze skupieniem uwagi i myśleniem niemal każdego dnia. Nawet
proste zadania wydają się trudne do rozwiązania, a decyzje niemożliwe do
podjęcia.
Czuje się bezużyteczna i mam poczucie winy prawie codziennie.
Odczuwam napięcie.
Myślę o śmierci, o samobójstwie.

Czy to sa objawy depresji?
Co mam ztym zrobić gdzie się udać? Czy lekarz mnie nie wyśmieje? Juz nie mam
na nic sił. Nie chce mi się nawet czasem wstać z łużka.
Obserwuj wątek
    • Gość: łyżeczka Re: Depresja???????? IP: *.net 18.06.04, 20:19
      Ja takie stany miałam po braniu tabletek hormonalnych- tylko wiedziałam czemu
      tak sie dzieje.
      Radzę iść do lekarza, nie ma powodu by miał Ciebie wyśmiać!
      A tak praktycznie: ja, jak dzieje mi się coś takiego, staram się mówic
      sobie: "spokojnie, to tylko te tabletki." (bo to chyba po nich)
      U Ciebie to też pewnie tylko ten stan, rzeczywistość nie jest taka zła!
      Pozdrawiam i trzymam za Ciebie!
      • monija Re: Depresja???????? 18.06.04, 20:41
        Ja nie biorę żadnych tabletek hormonalnych. Jedyne tabletki jakie łykam to
        Falvit. Mam dwoje dzieci i powinnam się nimi cieszyć ale nie mam sił.
        • vitalia Re: Depresja???????? 18.06.04, 21:13
          Obok masz forum depresja..tam zapytaj napewno Ci pomogą.Tak czy inaczej
          powinnaś zasięgnąć porady lekarza psychiatry.To nie żaden wstyd.Lekarz od duszy
          i to wszystko...Trzymaj się.
        • Gość: Ania Re: Depresja???????? IP: *.ztpnet.pl 18.06.04, 21:23
          Ja miałam depresję i miałam też takie objawy.Dochodził jeszcze lęk.
          Idz do psychiatry,bo depresja sama nie przechodzi.
          Brałam leki przeciwdepresyjne , one bardzo pomagają.
        • Gość: ula__ Re: Depresja???????? IP: *.chello.pl 18.06.04, 22:02
          A może to tarczyca jest winna?
          Koniecznie idż do lekarza!Skieruje Cię na badania,jak powiesz mu to co
          napisałaś to napewno nie zbagatelizuje sprawy.
          Są tu stare wątki o tarczycy, nerwicy - poczytaj,porównaj objawy. A choćby
          jakichś środków ziołowych uspokajających też nie bierzesz?
          Też się tak czułam kilka miesięcy temu, lekarka rodzinna skierowała mnie do
          endokrynologa, neurologa - stwierdzili że to depresja, leki antydepresyjne
          brałam tylko 10 dni - czułam sie po nich jeszcze gorzej, nie spałam, straciłam
          apetyt, trzy tygodnie nie wychodziłam z łóżka, nie chciałam nikogo widzieć, nie
          miałam na nic siły, do tego jeszcze temperatura nie przekraczała 35 stopni a
          serce waliło chwilami jak oszalałe!
          Kilkakrotnie mąż wzywał pogotowie przerażony moim stanem - dostawałam zastrzyk
          na uspokojenie i reprymendę że nie biorę przepisanych leków!
          Zaczęłam brać najrozmaitsze uspokajające i nasenne środki ziołowe, coś wreszcie
          pomogło i poczułam się lepiej!
          U mnie to było na tle nerwowym, tyle że "wybuchnęło" dopiero w kilka miesięcy
          po tym jak zniknęły powody tych nerwowych przeżyć i dlatego nie chciałam
          uwieżyć że przyczyną mojego stanu mogą być takie "zaszłości"!
          Teraz czuję się już dobrze tylko z rzadka odczuwam jakiś niepokój ale wtedy od
          razu biorę Validol albo łyżeczkę Nervosolu i przechodzi.
          Jeszcze raz radzę - pójdź do lekarza i powiedz to co tutaj napisałaś, napewno
          zleci badania a dorażnie weż coś ziołowego - napewno nie zaszkodzi!
          Pozdrawiam serdecznie!


        • Gość: łyżeczka Re: Depresja???????? IP: *.net 18.06.04, 22:03
          Chodziło mi tylko o to, że u mnie przyczyną prawdopodobnie były tabletki, które
          mogą powodować stany depresyjne. Przyczyny depresji mogą być różne, u mnie było
          to chyba to.
          pzdr
          • Gość: ula__ Re: Depresja???????? IP: *.chello.pl 18.06.04, 22:37
            Ja też do końca nie wiem co było przyczyną mojego stanu, ale wyszłam ztego
            właściwie dzięki sobie - zmuszałam się do wykonywania codziennych prac w domu
            choć wiele mnie to kosztowało! Przez 7-8 godzin byłam wtedy sama - nie
            odbierałam telefonów (tylko gdy widziałam że to mąż), nie chciałam żeby
            ktokolwiek mnie odwiedzał, pomagał, litował się i pocieszał.

            Kiedy po 3 tygodniach po raz pierwszy udało mi się ugotować dzieciom zupę - to
            był sukces! i przełom! Mąż i dzieci cieszyli się i chwalili mnie jakby to był
            jakiś świąteczny wystawny obiad! Wierzyli we mnie, nie mogłam ich zawieść -
            wyzdrowiałam dla nich!
            • Gość: an_amt Re: Depresja???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:53
              Tak droga łYŻECZKO tosą objawy typowe dla depresji. Sam byłem prawie przez 4
              lata chorowałem na głęboka depresje . Nie życzę takiej choroby nawet
              najwiekrzemu wrogowi (choć nie mam wrogów).chcialem 2 razy z soba
              skonczyc ,tylko zbieg okoliczności mnie uratowal,ze żyję.Depresje można
              pokonać ,choć nie łatwo, ale można ,bo sam jużsię od niej wyrwałem. Koniecznie
              musisz zebrać siły i trafic do specjalisty. ja tak zrobiłem .Wspaniałe
              rezultaty przynosi obok leków , picie dziurawca, i łykanie leku z dziurawca o
              nazwie DEPRIM.życze ci wytrwałości w walce z tą ciężka chorobą-ale warto bo
              jest do pokonania.
              • Gość: Agnieszka Re: Depresja???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 16:05
                Jeśli czujesz ze nie mozesz sie odbic...i mimo ze czasem nie jest tak zle to za
                kazdym razem jest gorzej to idz do psychiatry. Wyjasnij problem, mysle ze
                pomogłaby ci mała dawka leku w połaczeniu z psychoterapią.(lek przez kilka
                miesiecy a potem po odstawieniu wzmozona psychoterapia-poniewaz czesto po
                odstawieniu przychodzi trudny okres i nie mozna pozwolic by to wróciło) I
                przede wszystkim nie bój sie, ta choroba niszczy tez innych w około ciebie i
                tracąc w nich oparcie czujesz sie jeszce bardziej winna ze to przez ciebie-
                powstaje błedne koło. Najwazniejsza w tym musi byc miłosc... ona zwycięzy
                wszystko.Trzymaj sie ciepło. Aniołki są z Tobą :)
                • Gość: Agnieszka Re: Depresja???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 16:07
                  Acha i bardzo wazne...skontroluj tsh(hormon przys. mózgowe odpowiedzialny za
                  pracę tarczycy).
        • Gość: an_amt Re: Depresja???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 07:10
          WITAJ MONJIA.Oczwiście że swoje rady kieruje do CIEBIE, ale też do innych
          którzy się wzmagają z tą chorobą.PRZEPRASZAM że w powitaniu w poprzedniej
          porady omyłkowo wymieniłem Łyżeczke>Ta porada była skierowana głównie do
          CIEBIE.Jeszcze raz, życzę CIĘ wytrwałości-zobaczysz wszystko minie i będzisz na
          nowo cieszyć się życiem.Jesli chcesz i zbierzesz troche sił to możemy o tej
          chorobie porozmawiać oto mój adres maila. an_mat@gazeta.pl
    • Gość: Artur Re: Depresja???????? IP: *.communitynet.ca 19.06.04, 21:57
      Depresja jest jest bardzo prawdopodobna wg opisu. Prawdopodobnie wymagasz
      leczenia i nie, nikt cie nie wysmieje. Jezeli to depresja to leczeniem zajmuje
      sie psychiatra (metoda farmakologiczna) lub psycholog (metoda psychologiczna).
      Sa tez ksiazki dla pacjentow z depresja na podstawie, ktorych mozna sobie samej
      pomoc bo depresje mozna tez poprawic metodami psychologicznymi (tylko te mniej
      nasilone depresje oczywiscie). Takie ksiazki moga niekiedy u umotywowanej osoby
      zastapic leczenie psychologiczne.
    • Gość: brydzia Re: Depresja????????albo tarczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 22:15
      witaj!ja takie objawy mialam przez dluzszy czas. do tego wypadanie wlosów ,
      suchosc skóry ,nieznaczne zaburzenia miesiaczkowania. winowajca sie znalazl-
      niedoczynnosc tarczycy .ale przede wszystkim wez sie w garsc i szukaj
      pomocy .trzymam kciuki!!!
    • ewax100 Re: Depresja???????? 21.06.04, 11:33
      Mam takie same objawy.Lecze sie u psychiatry od kilu lat.Leki owszem pomagaja
      ale tyle tylko ze łagodza te objawy.Dlatego bezwzglednie razdze isc do
      psychiatry.Jednak trudno sie wyleczyc z depresji jesli sie ma problemy z
      ktorymi trudno zyc a jednoczesnie ma sie swiadomosc tego ze nie mozna nic
      zmienic bo człowiek jest np. bezradny.Ja np.czuje sie
      przygnebiona,smutna,płaczliwa,mam poczucie
      winy,beznadziejnosci,bezwartosciowosci,bezradosci,jestem ciagle zmeczona i nie
      mam ochoty do zycia z powodu trudnosci finansowych a przyczyna jest brak
      pracy.Jestem na rencie,nie moge pracowac z powodu złego stanu zdrowia/rente
      moga mi za miesiac zabrac/a wiem ze pracy podjac nie moge bo sie zle czuje i
      jestem w wieku/50 lat/ze mnie nigdzie nie przyjma.Nie widze przed soba zadnych
      perspektyw na lepsze i stad tez moja depresja.Gdyby nagle sytuacja finansowa
      polepszyła sie co jest niemozliwe to z pewnoscia samopoczucie przynajmniej
      psychiczne by sie poprawiło.Tak wiec mysle ze depresja nie jest tak sama z
      siebie,zawsze jest jakas jej przyczyna.Dopoki mozna walczyc i widzi sie sens
      czegos a przede wszystkim zycia-jakas pozytywna perspektywę to mozna z tego
      wyjsc jesli nie to niestety nie widze szans na wyzdrowienie.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka