Dodaj do ulubionych

Walka z chorobą. Proszę o pomoc!

07.05.12, 18:57
Witam serdecznie!
Mój wujek od dwóch lat zmaga się z JESZCZE niezdiagnozowaną chorobą. Jego życie kręci się wokół lekarzy i szpitali, którzy bezradnie rozkładają ręce. Podejrzewano u niego Boreliozę. Wujek zrobił badania w Polsce i wyszły negatywne. Później odwiedził jeden ze szpitali w Niemczech ponowił badania. Wykonał bardzo czuły test na boreliozę, który dał wynik pozytywny. Zaczęła się 4 miesięczna kuracja antybiotykami, które nie przyniosły żadnych rezultatów. Człowiek nadal czuje się źle i opada z sił. Popada w depresję, ma lęk przed ludźmi. Unika kontaktu z rodziną, ponieważ nie chce, aby widziała go w takim stanie - złym stanie zdrowia. Objawy, które mu towarzyszą to m.in: zmęczenie, zmiany nastroju, drętwienie kończyn, bóle i kurcze mięśni, drążenie mięśni, zaburzenia połykania (efekt zapadania się gardła), niemożność kaszlenia, odkrztuszania, bóle kręgosłupa, zaburzenia czucia (kiedy wkłada palec do gorącej wody, to czuje zimną), gorące łydki, nierówne źrenice, ból mięśni nasilający się nawet po niewielkim wysiłku. PROSZĘ O POMOC! Czy ktoś spotkał się z takimi objawami? Teraz wujek będzie miał elektromiografie wykonaną w kierunku SLA.

Dziękuję za odpowiedzi!
Pozdrawiam,
Magdalena
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 07.05.12, 21:53
      Objawy o których piszesz są dość typowe dla boreliozy. Diagnoza jest potwierdzona niemieckim testem, więc wątpliwości nie ma.

      Natomiast 4 miesięczne leczenie, nie wiem jakie, ale jakie by nie było, jest za krótkie, skoro objawy utrzymują się!

      Wejdź na www.borelioza.org i poczytaj. Jest tam bardzo dużo artykułów, ciekawe materiały dla lekarzy. Przeczytaj FAQ forum borelioza i samo forum.

      Leczenie wg ILADS jest dostępne w Polsce. Napisz do punktu info SCHNB, to dostaniesz namiary na lekarzy.
      • scept89 Re: borelioza mon amour 07.05.12, 23:27
        fionka21 napisała:
        > Objawy o których piszesz są dość typowe dla boreliozy.

        If all what you have is a hammer everything looks like a nail

        > Diagnoza jest potwierdzo na niemieckim testem, więc wątpliwości nie ma.

        Test moze tez byc marsjanski. Tylko duren na podstawie jednego jedynego wyniku testu nie ma zadnych watpliwosci, tym bardziej ze nie wiadomo kto ow test wykonywal (jaki osrodek, jaki kit). Mozna wyslac probke do jakiegos boreliozowego oszoloma w dowolnie wybranym kraju ktory nie ma zadnych certyfikacji laboratorium medycznego i sprzedaje naiwnym losiom "wyniki".

        Ja np diagnozuje skrzywienie meridianow i zatykanie czakramow u dowolnego pacjenta z dowolnymi objawami (lub bez). Masz jeszcze jakies watpliwosci?
      • paukena Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 08.05.12, 15:57
        Test ten jest bardzo czuły i wykrywa nawet dawno wyleczoną boreliozę.
        Wujkowi nie pojawił się na skórze żaden rumień, wyciek limfocytarny, nie ma też zapalenia skóry.
        Leczenie antybiotykami (jeżeli jedynym z objawów jest rumień) trwa od 14-21 dni. Przy neuroboreliozie czy boreliozowym zapaleniu stawów leczenie czasami trwa nawet do 4 tygodni. Przy przewlekłej infekcji skórnej, która przebiega pod postacią zasinień i zaników skórnych, leczenie trwa nawet 40 dni. Wujek leczył się początkowo antybiotykiem dożylnym, później doustnym.. i po 4 miesiącach objawy zamiast zniknąć to jeszcze bardziej się nasiliły. Początkowo były to tylko bóle stawów, mięśni i ogóle osłabienie.. a teraz? Trudności w przełykaniu, zapadanie się gardła, omdlenia itd.

        Czy znacie może jakiegoś dobrego neurologa z Warszawy i okolic?

        Pozdrawiam,
        Magdalena
        • easyblue Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 08.05.12, 17:39
          Koniecznie tam wrzuć historię wujka: forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html
          Trzeba poprosić o wpisanie na listę uczestników, ale jak chcesz mogę wrzucić tam Twój post już teraz. Pozdrawiam
          • paukena Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 08.05.12, 17:51
            Jak tylko zaakceptują moją prośbę o dołączenie do grupy, to wstawię swój post.
            Dzięki :)
          • paukena Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 09.05.12, 18:55
            Easyblue dodaj mój post na forum o Boreliozie.
            Cały czas czekam na akceptację zgłoszenia i tracę cenny czas.
            Dzięki wielkie!
            • easyblue Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 09.05.12, 20:28
              Ponieważ mam dostęp tylko ze starego nicka green_land, pod takim wrzuciłam.
              Pozdrawiam serdecznie
              • paukena Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 09.05.12, 22:59
                Dzięki wielkie! :)
      • paukena Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 08.05.12, 16:02

        > Leczenie wg ILADS jest dostępne w Polsce. Napisz do punktu info SCHNB, to dosta
        > niesz namiary na lekarzy.

        Miał robiony test ILADS (negatywny) i w Niemczech test LTT (pozytywny).
        • fionka21 Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 08.05.12, 18:47
          >>Miał robiony test ILADS (negatywny) i w Niemczech test LTT (pozytywny)<<

          Sorry, ale coś pokręciłaś ;) ILADS nie jest nazwą testu. To International Lyme and Associated Diseases Society czyli Międzynarodowe Towarzystwo Lekarzy Chorób Odkleszczowych.

          Zrób to, co napisałam w pierwszym poście :)
          • paukena Re: Walka z chorobą. Proszę o pomoc! 08.05.12, 20:43
            fionka21 napisała:

            > >>Miał robiony test ILADS (negatywny) i w Niemczech test LTT (pozytywny
            > )<<
            >
            > Sorry, ale coś pokręciłaś ;) ILADS nie jest nazwą testu. To International Lyme
            > and Associated Diseases Society czyli Międzynarodowe Towarzystwo Lekarzy Chorób
            > Odkleszczowych.
            >
            > Zrób to, co napisałam w pierwszym poście :)


            Faktycznie. Już mi się wszystko miesza. Dowiedziałam się, że był to test Western-blot.
            Dzięki za wskazówkę, przekażę ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka